Skocz do zawartości

lesiu155

Użytkownik
  • Postów

    580
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez lesiu155

  1. Nic nie zrozumiałem z tej wypowiedzi Ale nie szkodzi, EOT.
  2. Ależ oczywiście, że rpm nie jest stały i moment. Ale cały czas mówię o krzywej. A tutaj w każdym punkcie tej krzywej ma zastosowanie ten wzór. W DANEJ CHWILI moc chwilowa = chwilowy moment x chwilowy rpm. Nie wiem skąd założenie, że mówię o stałych rpm i momencie. Takie rzeczy to w generatorach, gdzie się to optymalizuje. A nie to jest tematem dyskusji.
  3. Nie wiem, gdzie takie założenie poczyniłem. I gdzie niby nie odpowiadam na argumenty. Widać za mało u mnie wiedzy Moc chwilowa zależy od RPM, przecież to nie jest stała. Więc mówienie o ilorazie to źle z punktu widzenia fizyki. A co do pracy to gdzie napisałem, że W to jednostka? O nic się nie martwię A przełożenia skrzyni, dyfra itd. są stałe więc krzywa momentu/mocy na kołach jest wprost proporcjonalna do krzywej z silnika (w uproszczeniu). Więc chwilowa moc/moment na kołach jak najbardziej może być taka sama Ale nie w pełnym zakresie obrotów.
  4. Podkreślam raz jeszcze, wykluczam skrajności, pogodowe też.
  5. A czym się różni twój od podanego przeze mnie? A o przełożeniach i reduktorach to słyszał w traktorach? Ta dyskusja się robi coraz bardziej jałowa i dziecinna. Moc jest pochodną momentu i jest to fakt niezaprzeczalny bo jest wynikiem iloczynu. A pochodną mocy jest praca (W). W dużym uproszczeniu podaliśmy Ci kryteria jak najlepiej wybrać, reszta zależy od Ciebie
  6. Gorzej jak trafisz na przerwę techniczną na samoobsługowej Ja tak miałem, wracałem ze szpitala od Żony bo woziłem jej rzeczy, koło 1-2 w nocy i stwierdziłem, że zaleję już. Żywego ducha, zajeżdżam, a tam, że wpłaty się księgują czy co, przerwa techniczna no to poczekam, nigdzie mi się nie spieszy. Chyba z pół godziny się wymarzłem
  7. Oczywiście, że możesz zjechać z zasięgiem drastycznie, Bugatti przy full speed opróżnia bak w 8 minut. Ale jak napisałem, wykluczam skrajności
  8. Moc = niut x RPM. Najzwyklejszy wzór matematyczny. Podnieś 35kg na metrowej rurce a wał korbowy* ma nie 1m, a kilkanaście cm od osi obrotu do środka wykorbienia, robi różnicę. EDIT: pomyliłem się, jedno miałem na myśli, napisałem drugie
  9. Zasadniczo chyba chodzi o to, że przy spalinowym każdy wie, że WLTP można sobie włożyć między bajki jednak na tej podstawie mniej-więcej jesteś w stanie oszacować, że na zbiorniu przejedziesz nie 500, a 400 dla przykładu i to niezależnie od warunków (wykluczam jakieś skrajności). A przy elektryku to już loteria.
  10. Albo Mazda z wanklem
  11. No nie, bo jeszcze liczy się niut i użyteczny zakres obrotów, gdzie niut jest wysoki. A tu już krzywe będą różne. Ale jak jeździłeś obydwoma to wiesz jak idzie jeden i drugi.
  12. Ale to możesz sobie sam odpowiedzieć. W najgorszym przypadku różnica w koszcie przejechania 100km to 1 PLN. 16000*100 = 1600000. Po tym dystansie diesel zacznie się opłacać, w najlepszym różnica w cenie to ~2 PLN. Ale to jest samo spalanie przy założeniu niezmienności cen. Odpowiedzieć już możesz sobie sam na zadane przez siebie pytania Plus dodaj sobie to, co napisał @Katystopej i będziesz miał jednoznaczną odpowiedź
  13. Mój młody kolki przez pierwszy rok życia, żadna noc nie przespana... Córa za to, jeśli zdrowa to złota do spania, ot, jak się wylosuje. Ojjj chyba trochę przesadzasz - ale faktycznie rozstrzał cen jest duży. Tylko 10 letnie to 2016, najnowsze jakie widziałem to 2015 ale faktycznie produkcja do 2016.
  14. No ponad 400 mnie tam duże przebiegi nie przerażają, w swoim mam prawie 400 i chodzi. Wszystko się zawsze może popsuć Tylko jeśli ma co tydzień stać unieruchomiony i wymagać wagonów $$ no to dziękuję. To ma być samochód, który spełni SCT i pojeździ jakiś (krótszy) czas bo docelowo chcę amerykańca więc po co mam marnować środki. Ale mam jeszcze 2 lata, żeby coś zrobić bo już nie wjadę. No chyba, że wyniosę się z Wawy co też jest mocno brane pod uwagę to się problem rozwiąże sam, a opelek będzie miał u mnie dożywocie.
  15. 2014, T5, 245KM
  16. Tu jest warunek logiczny "lub", nie "i" dwa różne samochody. Poza tym nadal zero konkretów, a jakieś głupie podśmiechujki niczego nie kupuję, sonduję rynek póki co
  17. Bo jest: A) ze stanów B) ma naganiane kilometrów i jest w średnim stanie wizualnym Ani jedno ani drugie mnie nie odstrasza, pytam o rzeczywiste problemy tych silników Bardziej 2.0 T5, 3.0 to raczej ciekawostka i unicorn trochę.
  18. A Volvo 2.0T/3.0T? V70 można w niedużych pieniądzach kupić. Najchętniej 2.5 ale to już nie te lata niestety. EDIT: O jak to mnie rozbawiło: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/dacia-logan-ID6HjugX.html?reason=listing Daćka i McLaren obok siebie
  19. No ale gdzie NX czy Tiguan do Durango, toż to jest razy 1.5 w każdą stronę
  20. Vectra 1.9 OC, NNW plus Autoszyby to 687, nie pamietam, czy mam jakieś Assistance. EDIT: Co to za silnik w Mundku 1.6 160KM? Rzucił mi się taki w ogłoszeniu. Benzin oczywiście. EDIT2: Już widzę, że to EcoBoost. Dlatego takie tanie wszystkie Foki z tym motorem. Rzeczywiście jest taki straszny? Rozglądam się nieśmiało za czymś dużym i tanim na krótki czas.
  21. bleidd chce stosunkowo niewielkie auto a Ty mu Durango podsuwasz Żeby nie było, Durango jest świetne ale no czytajmy ze zrozumieniem Ja niczego nie polecę bo SUVy to nie moja bajka ale trzymam kciuki
  22. Zawsze może PPFem okleić całość
  23. Nowy silnik 2.0 jest testowany w Yarisie ale centralnonapędowym, raczej posłuży do MR2, wątpię, że wypuszczą to w Yarisie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...