Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    2 617
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. Ostry, ale jak chcesz poważnie rozmawiać to podaj realistyczne, wykonalne rozwiązanie. Gdybyśmy byli Norwegia, to może miałoby to szanse bo surowce. Ale nie jesteśmy. Można też na przykład pożyczyć kasę i wypłacić. Ale jak myślisz kto i z czego to spłaci? To jest matematycznie układ zamknięty. Nie ma drogi gdzie robisz to bez podwojenia kosztów. Nie za parędziesiąt lat tylko tu teraz. Bo albo płacimy składki i jest jak jest. Albo nie płacimy i emerycie/renciści tracą źródło utrzymania i lądują albo na łasce swoich dzieci albo na ulicy. No albo płacimy składki na SWOJE emerytury, ORAZ płacimy składki na emerytury obecnych emerytów, ALBO bierzemy tych emerytów na utrzymanie do swojego domu i nie płacimy na nich składek. Albo opłacamy własne składki, olewamy emerytów i liczymy na to, że ktoś w przyszłości nie zachował się względem nas tak samo. A przypominam że ludzie przyszłości już mają pod to podkladkę w postaci niewywiązania się (w tym scenariuszu) przez nas z umowy społecznej i obowiązki utrzymania wstępnych.
  2. @Sponsi dobrze rozwiń Likwidujemy ZUS i co dalej? Czym go zastępujemy. Co robimy z obecnymi emerytami i rencistami?
  3. Kolejna grupa, która otrzyma emerytury nie odzwierciedlające wysokości składek które płacą. W dodatku to uznawanie kto jest artystą to jest puszka Pandory.
  4. @Sponsi Pozwól, że odwróce sytuację. To znaczy na początku było jajko. Od dzisj prowadzący system. W którym odkładasz na emeryturę a jednocześnie utrzymujesz starszych czlonków rodziny którzy nie są już wstanie się utrzymać, bo przecież nie mają swoich emerytur i rent. Oczywiście. Za 45 lat każdy już będzie miał emeryture/rentę. Ale dzisiejsze pokolenie jednocześnie odkłada i utrzymuje starszych. Pasuje ci to?
  5. Za płytko patrzysz na problem. Umów się dotrzymuje. Obecny system działa tak, że że swoich składek, przeciętnie rzecz biorąc (jako wyborca prawicy powinieneś wiedzieć co to oznacza) finansujesz emerytury swoich wstępnych. W zamian za to twoi zstępni będą finansować twoja. Jeśli chcesz zerwać tą umowę, to trzeba by ludziom zwrócic składki które do tej pory wpłacili jednocześnie rozwiązać problem z emerytami,.którzy z dnia na dzien straciliby swoje świadczenia. To znaczy że trzeba by było ich na przykład pozabijać, albo od jutra utrzymywałbys że swojej wypłaty swoich rodziców i/lub dziadków. Dodatkowo komuś w przyszłość może się przypomnieć, że ty w sumie nie wywiazaleś się z tej umowy o można sobie zabrać twoje odłożone pieniądze i w ten sposób uznać umowę za wykonaną. Pamiętaj że prawo stanowią co, co stanowią prawo. Jeśli oni powiedzą że tak można,.to tak będzie można. Dlatego umowy trzeba domykać. Wyobraź sobie, że pożyczasz komuś pieniądze, a ten ktoś rozwiązuje problem tego zadłużenia poprzez uznanie,.że nie jest co nic winien. Pasuje ci to?
  6. Nie tyle odłożyli, co sfinansowali emerytury swoich wstępnych. No ale jeżeli chcielibyśmy zmienić system, to faktycznie trzeba najpierw dopiąć stary. Na przykład od dziś przestajesz płacić składki na obecnych emerytów, a odkładasz na siebie. Obecni emeryci otrzymują emeryturę (bo sobie zgodnie z umową ja wypracowali) z innych podatków (które też oczywiście płacisz). Natomiast twoja emerytura będzie już po części finansowana z twoich składek, a po części z podatków, bo już częściowo też się z obecnej umowy wywiazaleś. Dopiero co co dzisiaj zaczynają płacić składki mają to co nazbierali. Ale część składki idzie na fundusz tych, którzy nie dozbieraja dość ze względu na stan zdrowia. W sumie trzeba by po prostu dalej płacić obók składki emerytalnej odpowiednio wysoka składkę rentowa. Tak aby finalnie i tak (jeśli zdrowie nie pozwoli) dopłacić ci do tego co uzbieraleś) Tak że system w pełni realizowany z własnych składek nie jest możliwy, chyba że tych co przedwcześnie starca zdolność do pracy i jednocześnie nikt ich nie utrzyma będziemy zabijać pistoletem do uboju bydła i wysyłać do fabryki nawozów organicznych. Aby nie generowało dodatkowych kosztów, bo kto je poniesie? Skoro już tak każdy dla tylko i wyłącznie o siebie. Dlatego między innymi powstał obecny system emerytalny. Aby jednocześnie dzieci realizowały swój obowiązek utrzymywania wstępnych, a z drugiej strony ci wstępni nie byli na łasce i widzimisię tych dzieci. Te system po prostu rozwodnik ryzyko. Za pewna oplatą czy wiecie dla obsługujących.
  7. Kiedy w byłem w podstawówce też mieliśmy atak nożownika. Uczeń zaatakował nauczycielkę i innego ucznia. Tylko wtedy nie było internetu i była to sprawa lokalna @ghostdog gdybym miał dzieci z zamiłowaniem do gier komputerowych pozwalałbym im od czasu do czasu pograć w gry typu GTA. Potem obserwowalnym czy przenoszą to do reala. Moim zdaniem takie zachowanie to objaw, a nie źródło problemu.
  8. @nozownikzberlina Dobrze. Ale pytanie konkretnie do ciebie. Chcesz JEDNOCZWSNIE odkładać na swoją emeryturę, oraz płacic składki na obecnych emerytów, którzy prawo do niej już sobie wypracowali? Nie znajdziesz zgody w społeczeństwie na to. Choć to może być nieuniknione. Zresztą nawet gdybyś formalnie nie płacił składek na obecnych emerytów ściągnęli by to z ciebie w innych podatkach.
  9. @nozownikzberlinajak system emerytalny padnie, to problem z dzietnością sam się rozwiąże. Bo ludziom przypomni się po co są im dzieci. Ukraińcy są nam faktycznie najbliżsi kulturowe, ale to jest źródlo na chwilę. W końcu przestaną przyjeżdżać, a sami również staną się emerytami z prawem do emerytury i nas. Gdyby patrzeć pod kątem utrzymanie obecnego systemu emerytalnego, trzeba by sprawdzić przed kim półki najchętniej rozkładają nogi i stamtąd ściągać imigrantów. No i musieliby to być ludzie względnie pracowici, a jeśli przy okazji brudasy i/lub przemocy, to trudno. "To nie on, putin, to oni, Rosjanie" Ekhm. Znaczy się problemem w tym przypadku nie jest PiS, tylko jego wyborcy. Ja mimo że jestem z południowo zachodniej Polski, to chyba mieszkam w jakimś Zagłębiu PiS słuchając kogo ludzie tu popierają i co myślą o ukraińcach.
  10. Trump dobrze kombinuje. Tylko my będziemy tego płatnikami. Wszak kolejny który będzie chciał nakładać swoją dodatkowa marzę. Europa nie ma przyjaciół, a co grosza nie ma pozycji negocjacyjnej. Docelowo tak naprawdę nie to najbardziej zbędny kontynent będzie.
  11. Chyba tyle mogą bo na więcej nie pozwalają przepisy. Nie ma niestety szczególnie wysokich kar dla skrajnych przyapdków. Kichniesz i stracisz panowanie nad pojazdem na chwilę i potrącisz ze skutkiem śmiertelnym kogoś wtedy, to masz taką samo kwalifikacje czynu jak ktoś kto jechał "czysta" i zrobił to samo.
  12. Wiesz co? Tak się zastanawiam. Czy taka postawa da im więcej głosów? Czy postawa PiS, gdzie swoich nie ruszają i przez to do utraty władzy "nie ma afer" z tym związanych.
  13. I co? Jaecoo Zabójstwa w ruchu drogowym nie będzie, bo nikt nie ma jaj to wprowadzić. Zamiast dojeżdżać takich gagatków zostanie wprowadzona jakaś uciążliwość dla wszystkich pozostałych.
  14. Jeżeli on widzi ciebie a ty widzisz jego i nie wyleziesz mu pod samą maskę nic złego się nie wydarzy. Obiecuję. Nie ma wątpliwości kto jest winny w tej sytuacji. Co gorsza to bandyta drogowy, co oznacza, że z definicji jest nieodpowiedzialny. Co z tego że pójdzie siedzieć kiedy człowiek już nie żyje? Dla mnie to nie jest odpowiedzialność, tylko kara. Mam nadzieje że dostanie niestety tylko te 10 lat które mu grozi. Natomiast poruszam kwestię pieszego, bo nawet w takich sytuacjach piesi pozostają jedynymi, którzy są wstanie coś z tym zrobić. Gdyby mijając Mazdę spojrzał w lewo prawdopodobnie udałoby mu się uniknąć takiego losu. Zresztą załażę się, że ten gamoń w passacie tak właśnie pomyślał i chciał "smignąć" przed nim. Może i jest to wymądrzanie się po fakcie, bo mając dobrze zajętą głowę mógłbym sam się nie rozejrzeć będąc już na pasach. Warto jednak wpajać, aby to było nawykiem, bo warto. Podobno w jakimś tam kraju ma być obowiązek nawiązania kontaktu wzrokowego z nadjeżdżającym kierowcą. To nie jest głupi pomysł. Przynajmniej tym pierwszym który dojedzie do pasów od strony z której my wchodzimy. Po nawiązaniu kontaktu wzrokowego już coś bardzo złego i/lub losowego musi się wydarzyć, aby doszło do wypadku. Do tego rozejrzenie się w odpowiednią stronę przy dochodzeniu do drugiego pasa i wszystko powinno być w porządku. Tu jest 2 winnych. Każdy swego. No to jest taka sytuacja splitsecond. Głupszy w tej sytuacji był jednak pieszy. Jest to opcja jak najbardziej. Trzeba tylko zadbać o kontakt wzrokowy z kierowcą. Nic się wtedy nie stanie. W ruchu auto vs auto działa to tak samo. Są krzyżówki z podporządkowaną, że albo się wepchasz, albo nie wjedziesz. Powinna zostać wprowadzona jazda na suwak na takich skrzyżowaniach. No a ten przypadek ze strażakiem pokazuje jak niewiele potrzeba. Wystarczyło niezachowanie szczególnej ostrożności. Dlatego nie można wierzyć, że inni którzy mają obowiązek zachować się w konkretny sposób na pewni to zrobią. I wcale nie muszą to być jacyś piraci drogowi. Wystarczy popełnić błąd. Każdy je od czasu do czasu robi. Nie, to po prostu statystyka. Potrącenia na pasach statystycznie zdarzają się dość rzadko. Czy to jest chociaż 1 na milion przejść?. A jak powiesz człowiekowi, że ma na przykład 1% szans na porażkę, to on będzie w 100% przekonany, że to nie przydarzy się jemu.
  15. Tak ale u mnie na przeglądarce Chrome było tyle treści co reklam. Przynajmniej objętościowo. O smartfonie mówię.
  16. Zainstalowałem przegladarke Brave i faktycznie czysto.
  17. Myślałem że to tylko u mnie bo coś naciskałem. No jest masakra z tymi reklamami. Na komórce połowa wyświetlanej treści to reklamy. Mam problemy ze znalezieniem postów czasami.
  18. No to widzisz. Działa. Natomiast że są sytuacje na które nie mamy wpływu to ja wiem.
  19. Otóż to. Prawo prawem, ale prędzej czy pózniej znajdzie się ktoś kto je oleje i lepiej wtedy nie być na stycznej balistycznej. Po to jest ta cała ostrozność.
  20. To jest akurat całkiem proste. Warto od czasu do czasu być łobuzem, bo jak coś narobisz inni łatwiej puszczają co to płazem, bo przecież "on tak ma". Natomiast jak ktoś zawsze grzeczny coś od siebie, to "O MÓJ BOŻE!!! CÓŻ ZA NIEWYBACZALNY GRZECH!!!".
  21. Nie 50 razy tylko 2 razy. A w tym konkretnym przypadku raz, bo auta najeżdżały z jednej strony. A dlaczego? A no właśnie dlatego. Obejrzyj jeszcze raz ten film i będziesz wiedział dlaczego, mój ty przewrażliwiony, agresywny i załamany nerwowo kolego.
  22. Co wina kierowcy to wina kierowcy, ale pieszy też mógł się rozglądać będąc już na tym przejściu. Wszak miał do upilnowania jedną stronę. Wanny swojej głupoty oczywiście i wiary magię prawa stawiającego magiczne prawdziwe ściany bo on przechodzi. Edit: o widzę, że temu kierowcy to zabójstwo powinno się przyklepać Bo polskie prawo jest tak skonstruowane, aby osobom z zasobami pozwalało na ucieczkę od odpowiedzialności. I to się nie zmieni, co ci co potencjalnie chcieliby uciekać od odpowiedzialności przy okazji też dzierżą tą władzę. Wiele rzeczy dałoby się wytępić gdyby tylko była do tego wola. Na przykład piratów drogowych albo nałogi. Ale jej nie było i nie będzie.
  23. Ja nawet nie wiem czy to dobre czy nie, ale jest to jedna z kolejnych rzeczy która będzie kosić małych przedsiebiorców. Kolejna rzecz do której trzeba będzie mieć "pracownika administracyjnego".
  24. No to dokładnie na odwrót trzeba robić. Pęknie kabel, to trzeba będzie od razu na naprawę zarekwirować. Albo dokarmić dorsza. Reakcja na akcje.
  25. Ty mi nie mów o głodzeniu reżimu, bo obecnie to już nawet nie jest zabawne. Dla reżimu dość "jedzenie" zostanie zawsze. Na wojnę też.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}