Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    1 888
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. @GordonLameman to zależy od oczekiwań. Jeździłem hybrydą plug in, to 306 konną z napędem AWD, podwyższony prześwit. Mi po prostu odpowiadało co ten samochód oferuje i jak się nim jeździ, jego uniwersalność. Dla mnie to jest źródłem radochy. Aczkolwiek tak jak pisałem, kupiłbym jako jedyne auto. Zdejmując limit ograniczeń finansowych kupiłbym prawdziwą terenówkę (w seryjnym wyposażeniu, bo brodzić 1m w wodzie też nie potrzebuję), oraz drugie auto na drogę. Albo tego mustanga, nawet jeśli nie jest najlepszy, albo coś płynącego po drodze z dużą liczbą koni na dłuższe trasy. Edit: Jak widzicie, wcale nie potrzeba tematów politycznych aby się pokłócić. Wystarczy prosta różnica zdań na dany temat. To jest przede wszystkim cecha nawet nie ludzi, a sytuacji gdzie ludzie lubią sobie podyskutować na jakiś gorący temat.
  2. Zależy od oczekiwań. Dla siebie kupiłbym RAV4 albo Kugę (oba w hybrydzie). Jeżeli to miałoby być jedyne auto. A gdyby finanse nie były problemem kupiłbym sobie Forda Mustanga i Bronco w najdroższych wersjach. Przy każdym scenariuszu miałbym radochę. RAV4 miałem okazję parę tygodni testować.
  3. @galakty Bo pociąg "krótkie dystanse" już odjechał. Ostatnim razem jak tu zaglądałem temat obracał się woków krążowników szos klasy minimum C. Ja na miejscu autora trzymałbym się już tego Camry i w ogóle rozpoczął etap drugi poszukiwań, tj. jeżdżenie i przymierzanie się do aut które mu odpowiadają. Ja już ogólnie mam wizję jak ten temat się zakończy. Jeszcze trzy miesiące dyskusji, potem albo rezygnacja zakupu, albo dość losowy zakup auta w kolorze czarnym lub czerwonym. Za dużo razy już to widziałem, aby myśleć inaczej.
  4. To jest akurat dość stara teoria spiskowa. Nawet był paradokument (albo coś w tym stylu) o poszukiwaniu jego kryjówki.
  5. Zupełnie przypadkowo, uroda napastnika "klasyczna europejska" Ale i tak jesteśmy na nich skazani. Taka prawda. Tylko niech to się odwlecze jeszcze o 20-30 lat, tak abym zdążył umrzeć.
  6. Trochę za dużo wskazuje już, że on jednak naprawdę jest na łańcuszku kremla. Ewentualnie amerykanie po prostu wybrali sobie człowieka, któremu odpowiada taki rodzaj prowadzenia polityki jaki robi teraz rosja. Niby powstrzymywać wojny, ale Wenezuelę będzie atakował. Niby powstrzymywać wojny, ale Iran pomoże Izraelowi atakować. Po prostu robi to samo co putin, tylko gdzie indziej. A może on chce pobudzić gospodarkę metodą "na putina", to jest przez produkcję broni? Co do tych chińczyków nawet oni teraz nigdzie nie wchodzą siłą. On to robi też metodami rosyjskimi, czyli jak nie da się agentami no to wojskiem.
  7. Nie wystrzeli, bo gdyby doleciał, trafił i zatopił lotniskowiec, to USA za taką potwarz od słabeusza nie miałaby już innego wyjścia niż wejść tam na pełnej.
  8. To prawie zawsze kończy się tak samo. "Chłopaki mam tysiaka poradzcie". "Chłopaki, wydałem dwa kafle i zrobiłem tak jak poradziliście". Tymczasem 4060 jest do 2 razy szybszy od 2060 i to po uwzględnieniu 2-10% zniżki wydajności w związku z tym PCI 3.0. 30-50% szybszy od 2060 super. 2060 super też nie jest za darmo. Jest o ok 300 zł tańszy od 4060 na rynku wtórnym.
  9. Jeżeli da się tam wsadzić Ryzena 5500 to grafika może być nawet RTX4060/5060. Ja mam 4060 i widzę ze jest dodatkowe zasilanie na 8 pin.
  10. No to masz już model. Widzę ze mieści siew budżecie. Teraz musisz pojeździć i parę sztuk zobaczyć. Ale wiedz że używane pojazdy premium nie bez powodu szybko wartość tracą. Przy budżecie 130k to nowego auta można szukać. Pewny i popularny model. Chyba że koszty serwisu i pierwszych napraw nie maja znaczenia. No i dlaczego to musi być tak duże auto jak camry. Masz powyżej 185 cm wzrostu?
  11. To budżet zdążył spuchnąć z 100 n a 170k?. Przy takim budżecie bierz auto z salonu. Zejdź oczko niżej i weź Corolle zamiast Camry i zmieścisz się w budżecie z wszystkimi wodotryskami.
  12. Wyklucz marki, wyklucz rodzaj nadwozia, wyklucz rozmiar. Tu już przez 26 stron tyle propozycji padło, że zaraz gama sensownych modeli się skończy.
  13. Na moje to ty musisz doprecyzować swoje wymagania. A co się stało twojej lagunie, że już jej nie chcesz?
  14. Mamy zimną wojnę 2.0. Zobaczymy czym to się skończy tym razem. Może niczym. Podobno USA nie wyrabia się z produkcją broni. Niby dlaczego wszystko miałoby się teraz uspokoić?. Najpierw odbiorcy muszą się nasycić sprzętem. Przykre, ale (chyba) nieuniknione i konieczne. Do wojny gotowym trzeba być. Gotowego trudniej zaatakować i pokonać.
  15. @MaxaM Problem w tym, że rosja faktycznie ma partnerów. Będzie gorzej, ale bedą sie kulać. Dowód? Korea Północna. Kraj upadły może funkcjonować prawie tak jak normalny kraj. A przynajmniej jego człon polityczno-militarny. Do tego rosja jest po prostu za duża i za dużo znaczy, aby po prostu upaść tak nisko jak na przykład Wenezuela. A przecież ten kraj też nadal istnieje. Ba! nawet jakąś tam armię posiada. Krótko mówiąc, jeśli rosja zdecyduje się przeciągać ten konflikt, to to oni będą tymi, którzy podejmą realną decyzję o jego zakończeniu.
  16. @MaxaM A czym i jakich wyborców PiS kupił sobie najwięcej? Zresztą, ja za 20 lat będę robił to samo. Absolutnie nie zagłosuje na kogoś, kto będzie utrudniał mi ostatnie lata mojego życia. i w tym rzecz. To czy stracimy czy zyskamy to jedna sprawa, a to co będziemy wstanie poświecić wychodząc z Unii to druga sprawa. To jak w życiu. Lepiej płatna praca, to nie zawsze lepsza praca.
  17. "słabyś, sam i w lesie" ależ oczywiście że się da. Jedynym co może powstrzymać wojnę, to opór ludności napastnika. Tymczasem przecież mówimy o rosji, narodzi wiernopoddańczych niewolników. Wojna nie jest aż taka droga. Byle starczyło dla 20% najbogatszych, a reszta może jeść chleb z cebulą i smalcem wychodowanym na swoim podwórku. Nie upadnie w styczniu bądź w lutym, a może upadnie, w styczniu bądź lutym, ale 2036. Problem w tym, że rosja do wtedy wytrzyma, Ukraina nie. Chyba przyspieszyłeś trochę swój własny zegar wojny. ruscy są NAJLEPSI w tego typu politykę. Nie wiadomo co im chodzi po głowie. A jak maja okazję uśpić czujność przeciwnika, to czemu nie. @VRmanto zapewne wszystko jest prawdą, co wcale nie musi oznaczać, że ruscy będą chcieli kończyć wojnę. Zwłaszcza że właśnie znaleźli sobie wymówkę na dalsze przeciąganie negocjacji. A może postawili wszystko na jedną kartę. Zapas ludzi mają. A może putin liczy, że wszystko pójdzie po jego myśli, może liczy że bieda faktycznie wywoła boom demograficzny. W krajach afrykańskich to działa. Wtedy w ogóle nie będzie musiał się martwić o narybek już za jakieś 20 lat. Trochę taki syndrom hitlera przed końcem wojny. Tylko że hitler faktycznie militarnie był miażdżony, tutaj tego nie ma. To jest czarna wizja rzeczywistości. Miejmy nadzieję, że rację maja ci, co przyszłość widzą w jaśniejszych kolorach.
  18. Zgadzam sie z tobą (powiedzmy że) w 50% a w 50% sie nie zgadzam. Człowiek inteligentny i/lub wyszkolony/nauczony a także mało doświadczony daje się jednak rzadziej nabrać. Człowiek stary na przykład natomiast nie myśli o dalszej przyszłości, bo jej po prostu nie ma. Łatwo go kupić tym co tu i teraz i jeszcze na chwilę do dnia kiedy umrze. Człowiek biedny z kolei żyje z nożem na gardle. On nawet nie musi być jakoś wybitnie głupi. Wystarczy że nadrzędnym problemem jaki musi rozwiązać to mieć co JUTRO włożyć do gara. Człowiek wykształcony, ale młody będzie się nabierał na idealistyczny bełkot i tak dalej. Sama struktura społeczna się zmienia. Coraz więcej starych w stosunku do młodych. Przez co myślenie o przyszłości w obecnym systemie będzie coraz mocniej kuleć. Ważenie głosów na przykład 1,25 głosa max i 0,75 głosa min nie byłoby głupim pomysłem. Problemem byłoby samo wykonanie i kontrola aby nie było oszustw. W dodatku waga głosu danej osoby musiałaby być wartością tajną, w tym być może i dla samego głosującego. Inne rozwiązania? Dłuższa kadencja, bo 5 lat to nie jest okres w którym można działać i planować na poziomie strategicznym, kiedy jednym z kluczowych problemów do rozwiązania jest wygranie kolejnych wyborów. Jednocześnie większa odpowiedzialność premiera/prezydenta i jego ministrów aby było kogo ukarać, jeśli będzie taka konieczność. specjalnie. Nie tylko w Polsce.
  19. ale abonament płacić "czeba"
  20. No jest tam fragment jak Trump mówi jak to dobrze rosja chce dla Ukrainy, że parsknął śmieszkiem. Wyżej jest filmik.
  21. @galaktyja może i sobie wyobrażam, ale gdybym kupował nowe auto automat byłby jednym z priorytetów. Nawet w używanych jeśli dany model jest sparowany z sprawdzoną i trwałą skrzynią to także. Manuale moim zdaniem obecnie pasują do najtańszych aut, gdzie koszt zakupu i koszt eksploatacji jest priorytetem. Siłą rzeczy także do flot zorientowanych na częste obciążanie pojazdu i długie dystanse.
  22. Białorusini to nie rosjanie. Jednak Putinowi nie udało się skłonić baćki do ataku na Ukrainę. Zapewne po części dlatego, że nie wiedział jak się zachowają Białorusini. Kaliningrad ma bardzo ograniczone możliwości i brak mu tak ładnie nazywanej "głębi operacyjnej". W dodatku ze względu na położenie jest też zapewne dobrze zmapowany militarnie. Cała reszta to temat na odrębną dyskusje, bo dzieje się niezależnie od wojny. Chyba że masz na myśli przyspieszoną rezygnację z węglowodorów przez ruskich śmieci.
  23. no ale co mamy na to poradzić? Gdyby Ukraina nie dostała pomocy już by było po wojnie, a my nie mielibyśmy żadnego bufora. Dodaj do tego, że ruscy nas nienawidzą chyba najbardziej, a także to, że skuteczne podbicie Polski, to najlepsze co mogłoby im się przydarzyć i wychodzi na to, że my się nawet nie musimy lubić z Ukraińcami, aby im pomagać. Pozastałoby nam rozwijać się z zaciągniętym ręcznym jako bezpośredni sąsiad ruskich, albo wprost dobrowolnie przejść do ruskiego miru.
  24. Na tym się opierałem jak pisałem o tej "przypominajce". Poniekąd jednak ponosi. Ktokolwiek formułował to memorandum jestem całkiem pewien, że wiedział jaką ono ma wartość. Przez to tak łatwo sie teraz z niego wykręcić i przez to aż tak bardzo musimy teraz w tym uczestniczyć. Przy okazji nauczyliśmy się, że tak zwany art5. również nie jest wcale tak fantastycznie sformułowany jak nam się jeszcze niedawno wydawało. Również najwyraźniej będzie można go po prostu olać i jeszcze się z tego wybronić.
  25. Dobra znalazłem. Chodzi o to, że tam nie ma żadnych gwarancji (takie słowo w ogóle nie zostaje użyte) a tylko zobowiązania każdych ze stron w zasadzie do tego samego. Przy czym nie ma tam żadnego zobowiązania państw zachodu do zapewniania wykonalności memorandum przez wszystkie strony ani zobowiązania do zapewnienia bezpieczeństwa Ukrainie jeśli któraś strona memorandum je oleje. Wygląda na to, że ukraińcy podpisali dokument, który z ich perspektywy nie ma większego znaczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...