Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 567
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marko

  1. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Skrajności są wszędzie. Są ludzie, co zapominają dziecka w trakcie podróży. Ot, robią przystanek, a kilkaset kilometrów dalej orientują się, że Filipka nie ma
  2. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ja nie napisałem, że się z tym zgadzam, tylko że trochę prawdy w tym jest. Wszystko z głową. Co do nauczycieli, naprawdę polecam porozmawiać z kilkoma. Fakt, że jest cyrk o podłożu politycznym, ale historii o rodzicach też się nasłuchałem...
  3. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    No. To teraz zapytaj dowolnego nauczyciela, jak zachowują się rodzice w stosunku do nich. Ja znam kilku nauczycieli, różne poziomy szkół. Jest masakra. Kurde, sam jeszcze na studiach dostałem ofertę pracy z jednej ze szkół średnich, czy chcę zostać nauczycielem. Tak sobie pomyślałem, z jakimi uczniami miałem do czynienia jeszcze kilka lat temu... Yyy, podziękowałem
  4. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Z drugiej strony jak popatrzysz, jak roszczeniowe są obecne dzieci, świadczy o tym, że sami nie jesteśmy super rodzicami. Z tym tuleniem czy ignorowaniem płaczu, to trochę racji w tym jest. Z tym, że to musisz wyczuć swoje dziecko. Te bobaski to takie głupie nie są, jak nam się wydaje Znajdą Wasz słaby punkt i bez skrupułów go wykorzystają
  5. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Znajoma na dwójkę dzieci. Jakimś cudem udało jej się zapanować nad dwójką dzieci. Może cud, może przypadek. Może dlatego, że ma wykształcenie w tym kierunku i pracuje z takimi maluchami? PS: mieszka w Polsce.
  6. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Mnie śmieszy marudzenie ludzi, jakie to mają problemy z bobasem, a co tydzień wyjazd to do babci, tu do cioci, tu gdzieś tam, czy 2 tygodnie w Turcji. "No on nie zaśnie wcześniej i tylko z nami!" No co za przypadek!
  7. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wiesz, co to jest nauka nawyków? Wiesz, że pierwszy rok jest kluczowy? Nie drugi, trzeci, a pierwszy! A pierwszy rok to od dnia urodzenia do pierwszych urodzin. Miejsce czy pora spania, to nawyk. Do wypracowania. Tylko potem nawyków trzeba się trzymać, a nie że w sobotę jedziemy do babci Aliny i wracamy o 21:00 do domu i "olaboga! dziecko zasnęło w aucie!" Czy nocujemy u kogoś i bobasek totalnie się gubi, gdzie jego bezpieczne łóżeczko. Jak zaczynasz temat później, to się nie dziw, że się nie da albo trwa to wieczność.
  8. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Masz prawo się nie zgadzać. Ja nie zamierzam nic udowadniać.
  9. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Informacje od specjalistów. Wystarczyło słuchać i być cierpliwym... W takich kwestiach dobrze jest też zapytać rodzin zastępczych, które biorą małe dzieci. Jak nie masz nic mądrego do napisania, to nie pisz nic. PS: nie mam zamiaru nikomu tłumaczyć, jak ktoś ma wychowywać dziecko. Co to to nie. Chcę przekazać jedynie informację, że wiele rzeczy powszechnie uważanych za "ten typ tak ma" da się ogarnąć. Choćby spanie. Tyle, że trzeba do tego ludzi z pojęciem, którzy wskażą błędy i podpowiedzą, co robić dalej.
  10. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jak pisałem. Karmienie, to inna historia. Tyle, że to nie ma nic wspólnego z tym, gdzie dziecko śpi.
  11. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Oczywiście, że można. Ba, im szybciej zaczynasz, tym łatwiej to ogarnąć. Karmienie, to co innego niż nauczenie, gdzie dziecko ma spać. To niczym nie różni się od wożenia dziecka po osiedlu "bo inaczej nie zaśnie". Jak żeś tak nauczył, to tak będzie.
  12. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    To nie fart, tylko kwestia wychowania. Jak nauczycie dziecko, tak będzie robić. A gadanie "próbowaliśmy i nic" wynika głównie z braku cierpliwości.
  13. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    A ilu ludzi w ogóle nie ładuje tych phev
  14. Tak jak pisałem, stoi takie 30metrów ode mnie, w ciemnoszarym kolorze wygląda bardzo dobrze.
  15. Goodyear, Michelin, Conti - co nie wybierzesz, to będzie ok. Sprawdź też, jak wygląda to cenowo w Twoim rozmiarze
  16. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Chcesz powiedzieć, że małe zakłady trzymają się reguł i podatków? Eee... Ja bym rzekł, że te 20zł za załatanie dziury w oponie, to nie wyjątek, a reguła.
  17. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wystarczy, że powie, że była zestresowana sytuacją. ktoś jej poradzi, by coś dopowiedziała albo przemilczała, a i dochodzi coś takiego, że ludzie w mocno stresujących sytuacjach potrafią po prostu nie pamiętać szczegółów albo je przekręcać, totalnie nieumyślnie. Dlatego lepiej wezwać policję.
  18. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bo sam to napisałeś Nie spinaj się tak
  19. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ale boli Cię wewnętrznie, że tylko Ty dostałeś mandat
  20. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Do zdarzeń drogowych jako poszkodowany ZAWSZE powinieneś wezwać policję. Ludzie są na tyle świnie, że patrząc Ci w twarz, będą najmilsi na świecie, ale odwróć głowę, to uduszą Teraz wiesz, że jadąc w "peletonie", to niekoniecznie ten pierwszy ryzykuje najwięcej. PS: 65kmh to już czuć, że to nie jest 50kmh. Po prostu jechałeś tyle, bo wszyscy tak jeżdżą, a nie że nie spojrzałeś na licznik.
  21. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    ISTQB - multum ludzi robiło to w trakcie korony Żeby nie było. IT to trudna dziedzina, z tym że prawdziwych specjalistów to ze świecą szukać.
  22. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Korpo się rozepchały. Sztucznie tworzone stanowiska z krzykliwymi nazwami; programiści, którzy w zasadzie często sami nie mają pojęcia, co właśnie wkleili do swojego kodu, ale program do kodowania naniósł sam kilka poprawek i jakoś to ruszyło. Dlatego nie cierpię korpo.
  23. Jak jeździsz normalnie, a nie jakbyś spieszył się do kibla, to nie zauważysz zbytnio różnicy. Z tym, że jakbym jeździł częściej w góry, to bym wybrał jednak dobre opony sezonowe. Ale dobre. Nie wiem, czy 2x średniaki sezonowe byłyby lepsze od porządnych opon wielosezonowych.
  24. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Sprawdziłbym dokładnie bagażnik, bo do tej pory CX-5 nie grzeszyła ilością miejsca.
  25. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    W pracy połowa ludzi z iP, niektórzy jeszcze na 11. generacji, bo nadal wystarcza. Dla mnie telefony przepłacone, jedynym argumentem jest, jak ktoś ma cały ekosystem od nich. Koledzy z pracy też nie widzą jakiejś zalety / przewagi nad Androidem. Sami stwierdzają, że są po prostu przyzwyczajeni. W poprzedniej firmie spróbowaliśmy chińskich telefonów. Bardzo szybko była kolejna wymiana telefonów. Ja wytrzymałem chyba 3 tygodnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...