Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 567
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marko

  1. Wygląda jak karykatura Fiata 500. Jazz przy tym to jak Monica Bellucci
  2. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Właśnie mi wyrzuciło na FB post z grupy BYD z płaczem, że opony letnie po pół roku śmietnik i sprzedawca auta winny 🤣
  3. Hamował przed strefą 30.
  4. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie zrozumiałeś. To nie chodzi konkretnie o Wasze auto, tylko ogólnie, że przy używce nie masz nigdy 100% pewności stanu auta, masz zabawę z kupnem części (tu taniej, tam drożej, to jest dobry zamiennik, tutaj to tylko OEM jak ma działać) czy właśnie kwestia znalezienia właściwego warsztatu. Przy nowym też nie masz pewności, czy silnik się nie wysra po 30tys. km, itd., ale jak coś to pchasz to do najbliższego ASO, bierzesz zastępcze i nie zawracasz sobie tym głowy. To tak ogólne nawiązanie też do ostatnich rozmów, czy nowe auto czy używane, czy kupować czy leasing, itd. Mi się właśnie wysrały klamki w drzwiach. Nie idzie zamknąć dotykiem. Normalnie to bym już miał problem w głowie, czy to klamki czy elektronika, ile to będzie kosztować. A tak to pcham na gwarancję
  5. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Że co? Na komunię co? Quad ATV? Urok używanych aut. Źle trafisz, to masz problem. To zależy. Ja znajduję czas. Retro sprzętu mam pół piwnicy, gier w opór. Kilka komputerów z różnymi konfiguracjami i OS'ami, żeby to działało. I daje frajdę. Teraz patrzę za dużą szafą rack, żeby to tam wszystko wsadzić i spiąć jednym KVM over IP. Ale to raz spory wydatek, dwa w obecnym mieszkaniu brak miejsca na to
  6. marko

    SUV do 50 tys diesel

    Takie dobre, że nie muszą nawet przeglądów robić!
  7. marko

    SUV do 50 tys diesel

    Tak. Pojechać do mechanika zobaczyć ile popularnych aut stoi w warsztacie i szczycić się jak to honda czy inne mniej popularne auto nie stoi na warsztacie. Problem pojawia się, jak próbujesz spotkać te auta na drogach. No kurna też cieżko. DLACZEGO?! VelSatisów też nie widzę u mechaników... Super bezawaryjne auto! A nie, na drogach też nie za bardzo idzie jakiegoś zobaczyć.
  8. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    I za co ten ban? Przeglądnąłem wątek i nie widzę podstaw
  9. Albo potrzebujesz auto, o którego obsłudze serwisowej (teoretycznie) powinieneś zapomnieć. Tj. pojechać jedynie na serwis olejowy i ew. jak coś nie działa, żeby po prostu naprawili, bez zastanawiania się ile to kosztuje, czy lepiej w ASO czy w jakimś warsztacie, czy kupić części tu czy tam jest taniej, itd. Owszem, trzeba liczyć się z tym, że nie jest to mądra ekonomicznie decyzja, ale tj. ludzie potrafią w jeden wieczór przeżreć pół wypłaty, to co złego jest w płaceniu za auto, jeśli ktoś po prostu tak lubi?
  10. Sprzedaj auto, to będziesz miał na wynajem... A za 2-3 lata to będziesz się zastanawiał. Carpe Diem!
  11. To też dużo zależy gdzie mieszkasz. Będziesz w jakiejś metropolii, to jak policzysz koszty mechanika, to nagle zakup nowego auta czy leasing nie wydaje się taki straszny. Będziesz jednak mieszkał w jakiejś mniejszej miejscowości, to okaże się, że lepiej trzymać 20-letnie auto i naprawiać co chwilę, a i tak się opłaci. Ja się cieszę, że mam możliwość tłuc się nowymi autami. Może nie są idealne, może mają jakieś dziwne rozwiązania, ale kurde jeździ się zdecydowanie przyjemniej, jeśli weźmiemy auto tej samej klasy z 2025, a np. 2015
  12. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Sprawdź, czy nie kręci się w odwrotną stronę! Może dlatego niedostępny?
  13. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    JDM? Robi łutututu? będzie płoszyć ryby
  14. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Same dziady i pantofle tutaj... Kiedyś "kupiłem sobie filtr stożkowy", "a ja BBSy skręcane". A teraz? "Ja kupiłem maszynę do pieczenia chleba", "a ja garnki", "w Ikei są dobre patelnie!" Ja kupiłem mikrofalówkę
  15. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    na 103,80%!
  16. Tylko to jest mega zdradzieckie. Bo o ile auto z napędem elektrycznym nie ma problemu z kontrolą trakcji, to hamuje jednak podobnie jak zwykłe auta. Czasem możesz sobie nie zdawać sprawy, jak bardzo jest ślisko, dopóki nie zaczniesz hamować
  17. Ja już w zimę 2023/24 pisałem, że ten napęd świetnie ogarnia
  18. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jak nie na prąd, to po prostu min. 2 razy dziennie porządnie przewietrzyć. Im większa różnica temperatury, tym lepiej. Da to przynajmniej efekt
  19. Z drugiej strony... Ile dni w roku jeździcie w bardzo zimowych warunkach, w sensie że dobra zimówka zrobi różnicę? Ja tam więcej jeżdżę w ciapie / deszczu, gdzie wielosezon lepiej ogarnie odprowadzanie wody niż typowa zimówka. Więc to tak bardziej kwestia wymagań, a nie która opona lepsza w naszym klimacie
  20. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    jak mi zwrócą kasę, to pójdę i do księdza proboszcza i dam datek
  21. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Czyli jak mi korba wyjdzie bokiem, to też mogę prosić o zapomogę na wymianę silnika? IMO brzmi absurdalnie.
  22. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    To trzeba byłoby się chyba posiłkować opinią rzeczoznawcy. Wtedy masz i twardy argument, i podkładkę.
  23. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    No to ubezpieczony musi pokazać pełną książkę serwisową bez jakichkolwiek braków w obsłudze serwisowej silnika. Wtedy można powiedzieć, że nie miał wpływu na usterkę. Chociaż i tak z reguły koronnym argumentem jest po prostu przebieg silnika, czyli naturalny proces zużycia. im starsze auto czy bardziej wyeksploatowane, tym bardziej spodziewasz się awarii. Inaczej zakup nowego auta nie miałby sensu, jeśli wszystkie usterki podciągalibyśmy pod zdarzenie losowe. "No kurna wczoraj wymieniłem olej, a dzisiaj skrzynia biegów się rozleciała. A wczoraj jeszcze działała!"
  24. Hmm... Muszę się jutro przyjrzeć, jakie opony ma sąsiadka na swojej X3 plugin, ale dzisiaj na naszym parkingu, na krótko bo krótko, ale gubiła trakcję. Nyska za to niewzruszona. Stawiam, że elektronika w Nissanie dzięki wyłącznie silnikom elektrycznym, jako przeniesieniu napędu, ma lepszą kontrolę nad kołami.
  25. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zdarzenie losowe, to jak wjedziesz w dzika. Jak się zepsuje auto, to masz po prostu pecha. Bo tak naprawdę wtedy można wszystko podciągnąć, nawet spaloną żarówkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...