-
Postów
5 704 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Sam dysk nie. Ale jeśli jakiś proces systemu w tle coś chce od dysku a ten zawiśnie to może wpływać to na grę. Tylko że w takim przypadku raczej byś to czuł i/lub widział po zajrzeniu w S.M.A.R.Ta dysku. O ile w grze nie brakuje Ci RAMu, a gra nie ma sama w sobie problemów z przycinkami (Unreal Engine, shader compilation stutter itp.) to dysk nie ma prawa bruździć.
-
Zaraz zaraz. Zakładam, że mówicie prawdę. Wszyscy to wiedzą i nic? To jest w ogóle legalne żeby sklep tak sobie wycinał negatywne oceny? Nie chce mi się wierzyć...
-
Dla mnie niedziałające EXPO = niedziałający komp. JEDEC do gier to jest masakra. -20% wydajności w najgorszym przypadku to jak downgrade o 1-2 generacje procesora. Absolutnie nieakceptowalne. Z tą ilozacją rdzenia to nie wiem, ale jak szukałem info jak to ustawiać jak montowałem kompa na AM5 koledze, to mignęło mi coś na ten temat. Sporo tych nowych badziewi. To, Resizable bar itp. W ogóle to zacząłbym na Twoim miejscu od postawienia dwóch systemów. Najlepiej możliwie różnych np. W10 i W11. Różne wersje sterowników, zero żadnego softu, nawet MSI Afterburnera ani nic w tle. Bardzo uważnie będę śledził ten wątek i ciekaw jestem co się okaże przyczyną.
-
Polecane wentylatory - testy, opinie, dyskusja.
VRman odpowiedział(a) na temat w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
A do 250 jest coś, co znacznie lepiej się sprawdzi na 9800X3D lub 10800X3D? (załóżmy 15-25% więcej pobieranego prądu bo AMD pewnie nie da pełnego proca (cache!) w wersji 8-jajowej ) W sumie to mam Noctuę D15, ale kurier nią grał w piłkę i przyjechała wygięta. Od tego czasu kilkanaście lat służy na 2500K i niby jest OK, ale nie mam pewności i nie chcę się musieć potem zastanawiać czy trafiłem kijową sztukę 9800x3d czy to może chłodzenie nie dociska jak należy. Później się porówna i sprzedam albo tego Thermlarighta albo Noctuę zależnie od tego, co to będzie. W sumie to nie chciałem coolera, ale jak wybierałem części koledze pół roku temu to ten Phantom Spirit kosztował 220 (fakt, że z durną choinką (RGB) i pomyślałem sobie, że za 130 czy 150zł to może kupić. Z drugiej strony jakby za np. 200-250zł bywały okazje na coś super-ekstra, to nie warto oszczędzać stówy, bo ten cooler będzie ostatnim coolerem jaki kupuję w życiu (chyba że wygięta Noctua jest OK to ten ostatni cooler kupiłem w 2013tym ) -
Dobra, mniejsza z tą kartą, bo nikogo poza mną w tym wątku ta karta nie interesuje Ważne, że jeśli zostanie w ogóle przeze mnie użyta, to przynajmniej na niskich ustawieniach jakoś się do VRu nada. Najwyżej będę grał w zatyczkach W idle nie będzie hałasować raczej, a to najważniejsze. Ochraniaczy słuchu jak na lotniskowcach też podczas grania nie będzie raczej wymagać. Najważniejsze, że nie Ventus ani ventusopodobny crap. Najważniejsze, że nie muszę się już stresować, że guzik z tego wyczekiwanego kompa będzie, bo RAM wywaliło w kosmos i ceny kart wywaliło w kosmos. RAM i GPU jest, teraz już się nic nie powinno wydarzyć i można spokojnie czekać na czasy w których będę mógł używać nowego kompa, bo dopiero wtedy będzie kupione pozostałe 70% podzespołów. No chyba, że widzicie coś w cenie 3700 co zdecydowanie bardziej warto i z pewną gwarancją. Ja kupuję z Januszexa na allegro, ale dlatego, że wyczytałem, że ta akurat firma nie wypina się na graczy w razie jak sklep się zawinie. Ten Zotac był tylko 150zł droższy i fajnie byłoby mieć te +2 lata gwarancji, ale jeśli karty nie użyję, to guzik mi to da, a przy odsprzedaży w 2026/7r. to nie zrobi różnicy, a czy ten Zotac SSF czy Windforce - wątpię żeby były jakoś specjalnie lepsze. Do tego jakieś problemy z terkotaniem wentyli czy innymi awariami, wypływającą pastą na Gigabyte'ach. No ogólnie to myślę, że ten wybór to było na tą sytuacją najmniejsze zło. Jak się mylę to piszcie śmiało. Najwyżej oddam i kupię Zotaca czy coś. No chyba że karta przyjdzie pojutrze a wtedy już nawet ten Zotac będzie po 4000zł to nie będzie sensu. edit: mowa o tym Zotacu SSF, bo jakby AMP! Infinity był za 3999 to bym może wziął.
-
Polecane wentylatory - testy, opinie, dyskusja.
VRman odpowiedział(a) na temat w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
Panowie, wybaczcie lenistwo, że nie czytam 27 stron wątka, a zapytam: Thermalright Phantom Spirit 120, Dual TL-C12B V2 za 155zł czy Peerless Assassin 120 Digital White, Dual 120 mm PWM Fan za 135? Czy w ogóle któraś z tych ofert to okazja czy w tej cenie i tak jest coś tak samo dobrego na codzień? Znalazłem na pepperze. Będzie do 7500f i 9800X3D/10800X3D później. -
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Czemu youtubowy lektor AI nie jest taki jak ten, którego używają na tym kanale. Przecież to jest przepaść. Tego da się od biedy słuchać, a tego youtubowego nie dam rady nawet 10s bo po 10s zaczynam wyrywać sobie włosy a po 30s zęby. -
Fajnie, ale ja wziąłem Inno3D stety/niestety. poza tym jednostkowa recka na YT może być myląca. Nie dlatego, że youtuber "wziął w łapę" tylko że różnie ludzie odczuwają hałas, a akustyka pokoju (nawet nie mówiąc o wpływie obudowy) potrafi zamienić suszarę w kartę ocenianą jako "jest OK, nie hałasuje"
-
Takie ogólne pytanie możesz zadawać botowi AI @ITHardwareGPT Odpowiedz koledze na pytanie w poście wyżej. Czyli komp całkiem spoko. Ale jeszcze pytanie w co grasz i jak dużo. Od tego zależy czy wystarczy np. używana 4060tka, 5050tka czy może RAdek, a może warto jednak wydać na 5070tkę lub 5070ti. Jak grasz tylko w CSa, Valoranta i Fortnite'a to 4060tka będzie najrozsądniejszym wyborem. Jak będziesz chciał pograć w nowe gry i więcej niż 5h na miesiąc w następnym roku, to 5070. Jak chcesz kartą na kilka lat i rozważasz zakup monitora typu OLED 480Hz czy LCD z Pulsarem, to zdecydowanie warto brać 5070ti, ale niestety już i tak przepłacisz 500zł a z każdym dniem ceny rosną
-
Napisz do czego. Napisz jak, ile i w co grasz oraz najpierw się zastanów i na spokojnie przemyśl zanim odpowiesz - jak i w co możesz grać jeśli wbrew obecnym oczekiwaniom, okazałoby się, że po zmianie kompa na dobrego, nagle masz dużo więcej radochy z gier i grasz i więcej i w inne niż do tej pory (to bardzo często zaskakuje ludzi, nawet tych co grają od dekad!)
-
Już nie walczę. Wybrałem poprzez założenie, że na 80% kartę sprzedam zanim jej choć raz użyję, a kupujący używane patrzą najpierw na cenę, potem na układ. Droższe karty ciężko sprzedać zazwyczaj.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ta baba mogła nie ogarniać, nie wychodzić z domu i żyć w świecie istniejącym tylko we własnej głowie. Moja babcia miło wspominała czasy wojny i mówiła, że w telewizji to chyba przesadzają z tym oczernianiem Niemców, bo dla niej byli spoko i częstowali cukierkami (babcia była wtedy dzieckiem a wiocha bez TV i pewnie nawet radia dość dobrze ją izolowała od wydarzeń) Żeby nie zauważyć całej komuny w Polsce jako reżimu to trzeba naprawdę być tytan.. tytankietką? intelektu -
Tak apropo responsywności to sorry, ale jak ktoś gra casualowo i nie jest wymiataczem, to ja nie rozumiem problemu, bo na 120-144Hz gram od 25 lat i z wyłączonym v-synciem problem jest jedynie w grach, które są z natury ciężkie. Ale w BFach 1942, 2, 4 czy CSGO, przy odpowiednio wysokim FPS, serio nie rozumiem. Jak ktoś jest wymiatacz albo chce być pro - ok, pewnie to kwestia której taki ktoś jak ja po prostu nie zrozumie, bo nie mam takich zdolności i to jak stary dziadek co jeździ do kościoła co niedzielę i ledwo daje radę, miałby dyskutować kwestie możliwości auta wyścigowego z Kubicą. Ale różnicę pomiędzy "czuję, że gram" a "nie czuję, ruch myszki mózg odbiera jakby to było przedłużenie dłoni" potrafię wyczuć i jak w 120Hz z v-sync ON zdecydowanie jest do dupy a w 60Hz jest do dupy choćby nie wiem co, to tak jak gram w gry FPS od 25 lat, nie widzę problemu. BTW. Obejrzałem na spokojnie cały filmik DF o Pulsarze bo wcześniej po łebkach. No i wychodzi na to, że to nie tylko zasługa Marka z Blurbusters, ale oni połączyli siły z przekonywaniem do zmiany podejścia i daniem stroboskopu poniżej 75Hz, tak że teraz można będzie nawet w emu i gry PAL spokojnie z tym pograć. Zawsze mówiłem, że John z całej tej ekipy DF jest najbardziej w porządku i najbardziej kumaty odnośnie gier i perspektywy gracza a nie jak Łysy Ridź (perspektywa: gówno mnie obchodzą gierki i komputerki, dawać kasiurę z prowadzenia kanału bo jezdem byznesmen!" czy programisty i erte-fapownika (Alex) oraz gracza który niczego nie kuma bo urodził się o 20 lat za późno.
-
-
Tak tak, wiemy, wiemy. Wy jesteście zawsze mądrzy, zawsze was stać na trzy 5090tki na raz, a inni to są głupi i biedny plebs bo ma czelność krytykować chorą sytuację na rynku PC i narzekać, że jedna chora sytuacja następuje niemal zaraz po drugiej od pięciu lat. Wszysto przez te marudy i ludzi którzy nie kupują od razu jak panowie baronowie "ELYTA forumów". Z zakupu kompa nie wolno się cieszyć, bo to niegodne starego dziada, któremu wolno się cieszyć jedynie z zakupu domu albo samochodu. Narzekać na pisk cewek nie wolno bo elycie z forumów nic nie piszczy i jak komuś piszczy, to marudzi i wymyśla. DLSSu krytykować nie wolno, chyba że po wyjściu nowej lepszej wersji, wtedy ta starsza zaczyna magicznie mieć wady, ale wcześniej to nie miała i kto krytykował ten marudził i wymyślał problemy. To jest zajebiście ironiczne że takie pierdzielenie leci od ludzi, którzy nie ogarniają, że inni jeszcze bardziej nie chcą czytać ich marudzenia na "marudzenie" niż tego "marudzenia" które im przeszkadza. Np. w dyskusji o kompach na forum o kompach. I nie piszę tego nawet ze swojej osobistej perspektywy, bo jak czytam od kilku lat wątki o kartach to ręce opadają. Zawsze pełno osób, którym przeszkadza, że ktoś ma inne podejście do zakupu danej rzeczy niż oni. A to że za biedny. A to że za bogaty. A to że nie rozeznał się i teraz marudzi na zakup. A to że się próbuje rozeznać zamiast kupić jak prawdziwy mężczyzna pierwszą z brzegu i albo chwalić albo sprzedać (jak galakty VR) i rozpowiadać, że to nie ma sensu. A to że ktoś coś kupił. A to że ktoś czegoś nie kupił. A to że źle używa zakupionego kompa, bo oni to by grali inaczej albo pracowali inaczej. Weźcie sobie pstryknijcie zdjęcie i patrzcie czy nie wyglądacie przypadkiem tak:
-
Ale jakie wkur(rza)jące! Wbicie dobrego czasu i medalu na trudniejszych levelach to była masakra dla kogoś o ogólnie niskim skillu. Trzeba wrócić, bo ostatnich dwóch części nie dograłem do końca, a więc jeszcze sporo zostało. Do tego nadal świetnie to wygląda z modem na 3D Vision 2. Dla mnie gierka jest symbolem - mniej więcej momentu w którym świetne innowacyjne gry (nie AAAAAAAaAAA, ale nie indie za 100$) prawie przestały wychodzić. Trialsy były też przez jakiś czas rewelacyjnym exclusive'm z prawdziwego zdarzenia, bo były tylko na x360. Graliśmy z kolegą całą noc jak wyszła pierwsza część Trials HD. Najwięcej godzin zmarnowałem na levelu 8-bit bo uznałem za punk hororu, że zaliczę na najwyższy medal. Skończyłem w top 500 po zaledwie pięciu dniach prób ale to było niedaleko po premierze albo gry albo dodatku z tym levelem, już nie pamiętam, a każdym razie dziś na pewno mnie tam już nie ma. Nienawidzę bardzo trudnych gier, a mimo to w to grałem. Bo ta gra/seria jest aż tak dobra. Pokazywała też świetnie dlaczego nie potrzebujemy ray-tracingu, ambient occlusion, TAA i całego tego badziewia, żeby gra cieszyła oko (no bardziej Evolution i Fusion niż HD) O! W sumie to Rising w ogóle nie ograłem! No to będzie trzeba naprawić ten błąd ciekawe czy jest mod dla 3D... edit: BTW. Jak ktoś chce kupić monitor z PULSARem to Trialsy będą rewelacyjnym pomysłem na pierwszą grę, w której możecie przetestować co daje żyleta w ruchu. No chyba że te Rising z 2019 już ma nasrane TAA, to nie. Ale HD, Evolution i Fusion na pewno nie ma problemu z ruchomym obrazem. A Evo miało nawet 30fps w 4K na... gtx 760tce 2GB
-
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
VRman odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
Wszedłem tu się pośmiać a nie dołować Akurat ostatnio miałem przemyślenia na temat tego, że jak pierwszy raz widziałem swoją babcię to miała niewiele więcej lat niż ja teraz. A syn koleżanki z klasy, rówieśniczki, która "miała pecha", w tym roku kończy... trzydziestkę. Ale to kłuje w mózg... -
To jest tak: 5070 jest niewiele wolniejszy od 5070ti.. no chyba, że w kilku grach gdzie akurat nie jest. 12GB Starczy. No chyba, że kilku wyjątkach, gdzie 16GB by się przydało nawet do 1440p. 48MB cache'u 5070ti starcza. No chyba, że tam gdzie nie starcza i wtedy 5080tka potrafi wyraźnie odjechać dzięki 64MB i reszcie różnic w konfigu GPU. Nvidia wie jak zamotać, żebyśmy się zastanawiali nad tym co mówi wujek Upsell.
-
Wie ktoś coś o Zotac 5070 Ti SOLID SFF? Ani ja ani nasz forumowy bot nie znaleźliśmy recek bo model SFF wyszedł później. Jak to się ma do Asus Prime, Inno X3, Windoforce, Zotaca AMP! Infinity? Żadnego UV nie będzie i się zastanawiam czy nie będzie mocno hałasować
-
Widzę, że trzeba skorygować swoje oczekiwania: W listopadzie 2027 zapowiedzą i pokażą. W marcu ruszą normalne dostawy. Na jesień 2027 wyjdą modele niższe niż 6090, ale okażą się być na procesie 8nm Samsunga albo na intelowskim 14++++, przy czym RAMu będzie 1GB +super kompresja dzięki wspaniałemu AI, a reszta pamięci to na abonament, na godziny. W sterownikach zabraknie wsparcia dla DirectXów poniżej 12, a za model z nowym HDMI +2000zł do ceny 6070tki 64bit na pamięciach DDR2.
-
140zł było więcej warte, ale też te 8GB było odpowiednikiem dzisiejszych 32GB, więc nie ma mówić, że ceny są takie same jak wtedy można było używać do netu laptopa z 512MB a w tym roku nie da się używać lapa z 2GB RAMu nawet na lżejszych Linuxach. Wtedy kupując te 8GB miałeś pewność, że gry będą chodzić przynajmniej jako tako przez 6 lat. Dziś za 2-3 lata wychodzi nowa generacja konsol i 16GB się już nie nada.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Chyba Trump się uczy od kremlinów jak można rządzić, ale mu nikt nie powiedział o różnicy pomiędzy onuclandią a USA. W USA prezydent nie ma władzy nad wszystkimi innymi pod groźbą przelotu z okna na ziemię.
