Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Teraz pewnie też bym rozważał tego corsaira z ATX3.1, który często jest stawiany jako najlepszy z najlepszych ale ogólnie nie ma co przesadzać, to dalej jest CWT a tych różnych niuansów nikt z nas nie wychwyci. Takie rzeczy to jedynie w testach na hardware busters.

Jak ja brałem to w ogóle był dobry deal bo kosztował 499, do tego dostałem kod na skull and bones, który poszedł jakoś za 100 i jeszcze do tego kod steam na 20USD więc wybór był prosty.

Opublikowano

@QuBBa22 Nie oszukujmy się, te zasilacze czy ogólnie te, które rozważałem w temacie to topka, A Tier i różnice bardziej na zasadzie niuansów.
Większa większość to OEMy od CWT. Taki MSI czy Corsair mogą obok siebie na taśmach jechać.
Stówka została w kieszeni, a to co na obudowie jest napisane... równie dobrze mogłoby być logo ZUSu.
(chociaż teraz to już chyba przesadziłem :P )

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Z Electro przez allegro.

Trochę ostatnio wydatków nieplanowanych było, to sobie puściłem z paya na pół żeby nie płacić odsetek, a trochę odciążyć portfel w tym miesiącu :E 

Edytowane przez Krzysiak
  • Haha 1
Opublikowano

Witajcie,

zielonka tutaj.

Także kupiłem ten zasilacz i w porównaniu do mojego poprzedniego BQ Pure Power CM11 jest o wiele cichszy i w pełni modularny. Także trafiłem w ME na wersję z żółtą końcówką 12V-2x6.
Teraz do pytania: jak lepiej / bezpieczniej podłączyć mojego rx9070, czy 2x 8pin osobnymi kablami czy też wystarczy jeden 16 PIN to 6+2 PIN. 

 

MSI daje na stronie zasilacza podpowiedź jak podłączać ale korzystanie z 16pin rozdzielonego na 2x8pin byłoby wygodniejsze, mniej kabli i dodatkowe wtyczki 8pi by mi się nie walały po obudowie.

Przy poborze 230W wątpię aby złącze 16pin się miało jak topić choć mogę się mylić.

dziękuję
 

obraz.png

Opublikowano

Zdaję sobie sprawę, że jest to złącze gotowe na 600W ale wolałem upewnić się czy to MSI specjalnie poleca rozdzielenie na dwa kable 8pin z jakichś względów. Wpięte 12V-2X6 jest bardziej elastyczne niż kable 8pin.

Dzięki za szybką odpowiedź.

Opublikowano

@Bonus 12V-2x6 jest poprawione względem 12vhpwr. Nie bez powodu przewidzieli ten standard pod takie GPU jak 5080/4090/5090. Twój RX 9070 to przy tym pryszcz :)
Ja nie lubię tych wtyczek, wolałbym aby wszystko było na klasycznych 8PIN ale przy takich kartach jak moja czy Twoja kompletnie nie ma to znaczenia ;) 

Opublikowano
1 godzinę temu, Krzysiak napisał(a):

Ja swojego 9070XT podłączyłem z tego rozgałęzionego z 12V2x6 na 2x8.

Czyli paradoksalnie nowy standard Ci się do czegoś przydał.
A na marginesie jak odczucia odnośnie zasilacza? Dla mnie mega pozytywne, uważam, że to był dobry zakup.

Godzinę temu, sniper76 napisał(a):

Zamiast poprawiać śmieszną wtyczkę to powinni dać EPS12V, które przy 2x 8pin daje 600W :thumbup: 

Różnie to można rozwiązać. Jakoś mnie odrzucają te małe piny mimo, że wtyczka poprawiona.
Przy takim 5070ti jeszcze po UV nie mam dyskomfortu jednak jak patrzę na problemy i temperatury kabli przy mocniejszych GPU to jednak nie podoba mi się to.

Opublikowano

@Krzysiak Ale miał pewne zabezpieczenia tylko na papierze (nie realnie) przez co pewne usterki mogły skończyć się jego trwałym uszkodzeniem lub nawet innych komponentów.
Mój seasonic który miał naście lat i trafił do szuflady też nie był jakiś wybitny. Nie ma co starego sprzętu żałować, a przyzwoity zasilacz jak widać to tylko ułamek ceny innych komponentów.

Dawny ja sprzed ~10 lat traktował kupno zasilacza lub dokładanie do niego jako niechętną czynność.
W końcu przez niego nie rosną FPSy ;)

Opublikowano (edytowane)

@LameismynameU mnie tyle wentyli w budzie (13x120mm, 3 na GPU, 1 w zasilaczu, do tego blokopompka) że tryb półpasywny w samej zasiłce nic nie zmienił w kwestii doznań "dźwiękowych", cewek też nie słyszałem i nie słyszę :E  Choć akurat wentyle mam totalnie skręcone i teraz w nocy siedząc ~50cm od budy kompa praktycznie  nie słyszę.

Edytowane przez Krzysiak
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 30.03.2025 o 00:54, Krzysiak napisał(a):

W sumie to sobie przypomniałem że ten seasonic który padł ma 10 lat gwary a sam w sobie ma lat 6, także go zgłoszę, może akurat...tylko w mailach niestety nie mam pdf z dowodem zakupu, więc  pewnie był papierowy i zaginął przez te lata.

Ktoś w ogóle ma doświadczenie z RMA bezpośrednio u seasonic?

Odkopując.

Trochę mi zeszło z tym, ale w końcu napisałem do Proline i dostałem duplikat. Także po robocie robię zgłoszenie rma do seasonic :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...