Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

Aim assist + zeny ktore mozna dostac 'od reki' juz w europie. 
Nie gralem duzo w fpsy na ps5, ale nba 2k to byla zmora online, kazdy rzucal 'perfect' przez to badziewie. ;)

Przeciez cronus nie działa na ps5 a w cod jest wykrywany 😂

Musiałbyś miec bardzo stary soft na konsoli żeby go włączyć .

„Sony najwidoczniej postanowiło rzucić rękawicę firmie Cronus. Najnowszy firmware blokuje możliwość wykorzystywania Cronus Zen na PS5. Może to znacząco wpłynąć na wiele produkcji nastawionych na sieciową rozgrywkę.”

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano
26 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Przeciez cronus nie działa na ps5 a w cod jest wykrywany 😂

Musiałbyś miec bardzo stary soft na konsoli żeby go włączyć .

„Sony najwidoczniej postanowiło rzucić rękawicę firmie Cronus. Najnowszy firmware blokuje możliwość wykorzystywania Cronus Zen na PS5. Może to znacząco wpłynąć na wiele produkcji nastawionych na sieciową rozgrywkę.”

Moze w nowym codzie, ale ja tam te ochy i achy o banowaniu cheaterow to dziele na 3 jak nie 4.

W bo6 czy wielu innych gierkach (online) na ps5 cronus smiga/smigal świetnie. 

 

 

Opublikowano

Nie nie smiga ;) jest sprzetowo zablokowany na PS5.

9 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Moze w nowym codzie, ale ja tam te ochy i achy o banowaniu cheaterow to dziele na 3 jak nie 4.

Ty sobie tam dziel ale nie masz zadnego pojecia o tym co piszesz ;) ja bazuje na faktach a nie widzimisie.

zv0ac7cfkfec1.thumb.jpeg.99468d31775afa08546e02ddf2389fde.jpeg

Jak ktos nie zrobil update konsoli to owszem nadal sobie moze podlaczyc. 

Opublikowano (edytowane)

Tylko ze update konsoli nie jest potrzebny do grania online, ludzie nadal korzystaja z tego online w tym momencie.

 

I zen tez juz pewnie z drugiej strony pracuje nad obejsciem tego na nowym firmwarze. 

 

Piszesz z pozycji "ja wiem najlepiej" a cos jednak malo poinformowany jestes. 🙃

 

 

Pierwszy link z yt. 

 

NiE dZiAłA %-)

 

 

 

 

Edytowane przez oldfashioned
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Jak ktos nie zrobil update konsoli to owszem nadal sobie moze podlaczyc.

Ty umiesz czytac?? 

10 minut temu, oldfashioned napisał(a):

I zen tez juz pewnie z drugiej strony pracuje nad obejsciem tego na nowym firmwarze. 

Nie ma poki co zadnego obejcia, cronus pierwotnie nie sluzy do oszukiwania w grach wiec zadnego update robic nie beda ;) 

A to do czego ktos to wykorzystuje to juz druga sprawa.

11 minut temu, oldfashioned napisał(a):

Piszesz z pozycji "ja wiem najlepiej" a cos jednak malo poinformowany jestes.

oczywiscie, ze wiem bo rynek tych urzadzen i czitow sledze od lat i jestem na biezaco ;) 

Ja nie pisze ze wiem najlepiej tylko stwierdzam fakty co dziala a co nie. 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano

IMO tam jest chyba jakiś ukryty ranking graczy, tylko że dobiera przeciwników w większym zakresie różnicy pk rankingowych, dzięki temu lobby mogą być bardziej rożnorodne. Czasem gracze mogą być bardziej przeciętni i można "nakarmić swoje ego", a czasem dostanie się lepszych graczy, co pcha do rywalizacji i ulepszania swoich umiejętności.
Swoją drogą, jak ta gra jest dynamiczna i super PŁYNNA na 300+ fpsach, aż się "spociłem". :D

Opublikowano

SBMM to skrot od skila czyli dobieranie po umiejetnosciach, to ze teraz nie dobiera w ten sposb nie oznacza ze narzedzie do dobierania graczy nie istnieje ale nazwa jest malo wazna. Teraz wpierw dobiera po pingu a o reszcie by trzeba doczytac jak dobieralo graczy przed MW2019. System dobierania jest i byl w kazdej grze ale produceni nie chwala sie tym jakimi kryteriami dobiera, mozna sie domyslac. Klasyczne dobieranie wiadomo, ze jest po pinku a dalej to juz zgadywanka.

Opublikowano

Odpaliłem sobie bete dzisiaj tak z czapy i hmmmm... dostalem jakąś broń na początku co nawet nie da się tam nic customizowac jeszcze ale pierwsze co zauwazylem, ze ta broń nie miała żadnego recoila. Po prostu najechałem myszą i trzymałem przycisk no i ludzie padali. Mój pierwszy mecz (w sumie jeden rozegrałem) i K/D ratio mialem 2.80 a odpalilem zupelnie z czapy i w sumie pospiechu bo czekałem na calla w robocie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...