Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

W sporej części kraju, w Łodzi większość rzeczek praktycznie wyschła. 

Dokładnie. U mnie (między Łodzią a Warszawą) bardzo sucho.

Padało mocno w maju. od czerwca mało deszczu.

Opublikowano
W dniu 30.08.2025 o 17:31, Camis napisał(a):

Nie jest źle :o

Norma. Co to? Lewaki przestały ci płacić za wpisy o Globalnym Ociepleniu? Co to za zmiana?

W dniu 30.08.2025 o 17:37, Winter napisał(a):

W tym roku lata nie było. U mnie było może z 3-4 dni pod 30C lub więcej.

Brednie! Mamy ciepłe lato:

-czerwiec +0,9 stopnia (powyżej normy z lat Globalnego Ocieplenia 1991-2020)

-lipiec +0,1 stopnia

-sierpień gorący (za wcześnie na dane z IMGW, ale strzelam +1,5 stopnia)

-wrzesień piekielny upał (o wiele za wcześnie, ale na razie szykuje się +5 stopni, wątpliwe czy się utrzyma)

Tylko luty 2024 dał radę: +5,8 stopnia i ok. +10 stopni w stosunku do lat normalnych.

 

Ilość dni upalnych wyniesie zapewne 7-9 czyli ilość normalna (wg GO). Nie każdy rok musi być koszmarem jak 2024 gdzie co miesiąc było +2,5-3 stopnie. Póki co szykują się potworne upały we wrześniu i szlag mnie trafia, to już czas na 15-25 a nie 25-30. EMCWF pokazuje śr ok. 27 stopni w 10 dni (dzienny max), ICON nieco mniej, GFS szaleje ze średnią ok. 29 stopni w 2 tygodnie (na szczęście najgorzej się sprawdza).

Opublikowano

A ja czytam o tych suszach w tym roku i upałach w niektórych częściach kraju i... zazdroszczę. Mieszkam 15 minut jazdy od morza i byłem nad nim w tym roku cztery razy, z czego tylko dwa były to faktycznie gorące dni (oczywiście już z rana pojawiły się sinice), a dwa "po prostu nie padało". Nie przypominam sobie w swoim życiu tak deszczowego lata, żeby padało praktycznie każdego dnia. Każdego lata jeździłem po wybrzeżu i odwiedzałem mnóstwo miejsc, w tym roku nie byłem nigdzie, bo nie było sensu. Jak jeszcze u nas było w ciągu sierpniowego dnia w południe 10-12 stopni, a w Polsce południowej w tym czasie 25 to arghh....

Opublikowano

Nie ma co zazdrościć bo u mnie niedawno pierwszy deszcz od jakichś 6-7 tygodni, trawa miejscami już brunatno-żółta. Za to maj i czerwiec to był deszcz codziennie / max co 2 dni. Jakiś umiar w tej pogodzie by się przydał :P 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
27 minut temu, lokiju napisał(a):

"super " 2 dni cieplejsze tydzień deszcz i 17 stopni (...) 67% ludzi nie jest zadowolonych z pogody tego lata więc nie jestem sam w swoich spostrzeżeniach.

Ludzie to idioci i mają pamięć ważki: lato zakończyło się horrorem - sobota 29 stopni niedziela 31 stopni (poniedziałek to już jesień u mnie niedaleko od Okęcia 28 stopni, na Okęciu jakimś cudem 23). Przypominam to tylko dlatego, że już zapomnieliście mimo horroru kilka dni temu.

 

Całe lato to zapewne 8-9 dni upalnych czyli w normie (z lat GO). Zaś średnia temperatura na pewno powyżej normy (z lat GO 1991-2020). Za wcześnie na dane z września, bo sam lipiec i sierpień to niemal idealna norma  GO (chyba -0,1 stopnia), ale końcówka czerwca i horror we wrześniu podbiją średnią zapewne na ok. +0,5 stopnia czyli lato wg IMGW wyjdzie ciepłe (a jednocześnie lata normalne 1951-1980 w większości wyjdą na ekstremalnie zimne - powodem norma z lat GO).

Opublikowano

Lata w tym roku to nie było. Nawet porządnie się nie zjarałem na rowerze jak rok temu czy dwa lata do tyłu. Cały ten okres wiosenno-letni w tym roku to porażka. Chłodno, wietrznie i deszczowo. Kto by to pomyślał, że podczas okresu wiosna-lato będę musiał schodzić do piwnicy aby pokręcić wirtualne kilometry na rowerze. 

 

Żyje i kręcę w zachodniopomorskim.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...