Skocz do zawartości

Grzybowóz do ~300k, priorytet komfort, cisza, wyposażenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Chyba dojrzałem do decyzji o przerzuceniu się na SUV-a z odwiecznego bujania się hatchackami :E Zamierzam sprzedać A3 i wziąć coś co będzie przede wszystkim większe, wygodne i komfortowe.

 

Stąd rozglądam się za czymś nowym w budżecie ok 300k licząc już po rabatach, więc katalogowo w okolicach 320-330.

 

Szukam przede wszystkim użytecznego auta, nie jestem specjalnym fanem motoryzacji, którego kręcą V8 i Mustangi. Im wygodniejsze tym lepsze.

 

Na co liczę:

- Pb95

- SUV / Crossover

- cisza w trasie, na pewno akustyczne szyby jako must have

- komfort zawieszenia - żadne sportowe zawiasy i 20" felgi

- prawdziwe skóry a nie ekologiczne ceraty

- kamery 360, wentylowane fotele, pakiet asystentów

- masaże jako opcja byłyby super ale nie wiem czy w tej cenie da się to dostać

- 4x4

 

Nie chcę zbyt dużego auta, gabarytowo ~4.6/4.65m to dla mnie idealny kompromis pod względem wielkości i zwinności.

 

Osiągi i wygląd to sprawy trzeciorzędne, okolice 7.7-8s do setki mi w zupełności wystarczy.

 

Mam jakieś wstępne pomysły ale nie chcę nic sugerować. Ktoś miałby jakieś propozycje?

 

P.S. Odhaczmy od razu, że Kuga odpada i miejmy to już z głowy :E 

Edytowane przez bleidd
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

XC60 T6 plugin

Nie widzę sensu w pluginach. Poza tym - nie wiem na ile to jest prawda/aktualne - XC60 nie ma nawet bezprzewodowego CarPlay / Android Auto.

 

51 minut temu, Gret napisał(a):

NX 350/450 :)

Ładne :) Ale w sumie nic więcej o nim nie wiem.

Edytowane przez bleidd
Opublikowano

Nie jestem zbytnio przywiązany do marki więc mi to wszystko jedno jaki będzie znaczek na masce.

 

Biorę pod uwagę Q5 bo wizualnie dla mnie jest najładniejsze, za to mocno krytykowane za skrzypiące i kiepskie materiały więc tutaj trochę mnie to dorzuca. Ale wszystkie inne wymagania spełnia.

 

Q3 z kolei to takie podniesione A3 w cenie z kosmosu i z tym śmiesznym wyświetlaczem kierowcy.

 

GLC wygląda super ale ceny ma trochę wywalone w kosmos, dobrze dokonfigurowane podchodzi pod 370 tys.

 

X3 mi się wizualnie nie podoba ale to w sumie detal, za to też krytykowane jest za plastikowość i nie ma nawet w opcji akustycznych szyb.

 

CX-60 podchodzi cenowo pod Q5/X3 a to tylko i aż Mazda.

 

O NX350 nie myślałem do tej pory więc muszę coś się o nim więcej dowiedzieć.

 

XC60 tak jak pisałem powyżej - choć nie wiem na ile to prawda nie wiem na ile to jest prawda/aktualne - XC60 nie ma nawet bezprzewodowego CarPlay / Android Auto. Do tego piszą, że pomimo akustycznych szyb jest słabo wyciszone.

Opublikowano
24 minuty temu, bleidd napisał(a):

CX-60 podchodzi cenowo pod Q5/X3 a to tylko i aż Mazda.

Mazda dobre auta robi ... poza zabezpieczeniem antykorozyjnym. Chyba ... chyba, nadal nie cynkują karoserii.

33 minuty temu, bleidd napisał(a):

GLC wygląda super ale ceny ma trochę wywalone w kosmos, dobrze dokonfigurowane podchodzi pod 370 tys.

Może pochodź po salonach (podzwoń) i coś utargujesz, skoro auto Ci się podoba.

Opublikowano

Właśnie na razie chce zawęzić listę do kilku modeli i zacząć robić obchód po salonach. Wysłałem zapytanie ofertowe o GLC, z ciekawości, więc zobaczę jakie są obecnie rabaty możliwe do utargowania.

Opublikowano
18 minut temu, bleidd napisał(a):

Właśnie na razie chce zawęzić listę do kilku modeli i zacząć robić obchód po salonach. Wysłałem zapytanie ofertowe o GLC, z ciekawości, więc zobaczę jakie są obecnie rabaty możliwe do utargowania.

GLC na luzie 20% rabatu 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...