Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pytanie czy posiadasz już ten zestaw i chcesz dokupić tylko grafikę czy planujesz kupić całość? jeżeli chcesz kupić to nie warto pakować się w martwą platformę z nienajlepszym już procesorem, jeżeli jednak masz już ten zestaw i nie chcesz zmieniać platformy to od biedy można jeszcze robić upgrade np ramu, obecny max 1x16 czy 2x8gb ? Co do karty to nie warto kupować modelu z 8gb vram, podaj najlepiej max budżet jaki chcesz przeznaczyć na to przeznaczyć.

  • Upvote 1
Opublikowano

@dkaka22 Trochę niejasno napisałeś, na co kolega @Send1N zwrócił słusznie uwagę. Jednak moja szklana kula mi podpowiada, że zestaw już posiadasz i chcesz dokupić lepszą grafikę. Czy mam rację?

Podaj budżet to zobaczymy co się da zrobić. Podpowiem, że najtańsza karta graficzna, która w mojej ocenie jest sensownym zakupem, to RX 9060XT 16GB za ok. 1700zł. Wszystkie propozycje poniżej tej ceny mają mniejsze-większe kontrowersje.

  • Like 1
Opublikowano

Procek na dziś o kant dupy potłuc. 

 

Może zamiast tego kup używane, ale na długiej gwarancji 4060/5050 albo 5060, ale poza tym zmień na minimum intela 12400f lub Ryzena 5600. 

To nie są jakieś szybkie proce i nie wystarczą do każdej gry aby pograć w pełni komfortowo albo bez irytującego pop-inu, ale i tak względem 10400 będzie wyraźna poprawa.

 

Albo zmienić całość. 

Opublikowano
7 minut temu, VRman napisał(a):

Procek na dziś o kant dupy potłuc. 

 

Może zamiast tego kup używane, ale na długiej gwarancji 4060/5050 albo 5060, ale poza tym zmień na minimum intela 12400f lub Ryzena 5600. 

To nie są jakieś szybkie proce i nie wystarczą do każdej gry aby pograć w pełni komfortowo albo bez irytującego pop-inu, ale i tak względem 10400 będzie wyraźna poprawa.

 

Albo zmienić całość. 

10400f to szacuję poziom jakiegoś Ryzena 5 2600. Nie napędza nawet RTXa 3060. Maks co bym tam wsadził to RTX 2060S/2070 i zaczął składać kasę na wymianę całości.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Bez przesady :P 10400f to poziom r5 3600x (w niektórych grach nawet 3700x) gdzie ZEN2 był  już znacznie lepszym cpu do gier niż pierwsze dwa zeny (ZEN/ZEN+) ;) 

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 3
Opublikowano

Tak. Posiadam ten zestaw i chciałbym kupić kartę graficzną. I chciałem się dowiedzieć czy rtx 5060 będzie dobra do tego zestawu 

Więc co? Z tego co tutaj piszecie bez sensu będzie kupować 5060 skoro mam za słaby procesor? No na kartę bym chciał wydać gdzieś właśnie koło 1500zl 

Mam płytę główną b560 a pro więc jaki procesor np dobrać żeby był kompatybilny z 5060? Intel 12400f czy ryzen 5600 co wcześniej kolega podpowiadał odpada bo nie będzie kompatybilny z płytą główną.

Opublikowano (edytowane)

No to zmieniaj płytę i proca na 12400f lub Ryzena 5600 (tylko się skonsultuj z kimś kumatym najpierw albo sam poszukaj, żebyś się nie wpakował w płytę pod DDR5 mając DDR4, albo w jakiegoś Ryzena, którego uznasz za lepszego od 5600 a się okaże gorszy, bo cyferki z nazwie zmyliły. Nie znam się na platformie AM4, ale w laptopach to jest pole minowe z tymi nazwami)

 

i na to używaną. Wyjdzie to znacznie lepiej niż pakowanie nowej 5060 do tego rzęcha. 

 

Jeśli już koniecznie nówka to

- 5050 za 1200

- zostaje Ci 300zł z budżetu

- dołóż kilka złotych + kasę zyskaną za płytę i 10400f - i kup coś z 12400f albo Ryzen 5600. 

 

To będzie miało najwięcej sensu. Procek nie był taki zły w dniu premiery, ale teraz prawie żadne gry nie mają pod niego optymalizacji, albo wydajność udupiły aktualizacje zabezpieczeń przed "dziurami" w procu. W każdym razie w nowych grach to jest szrot już niestety. Ryzeny 3x00 też na dziś są  kartoflami, które należy omijać szerokim łukiem przy upgrade'ach, chyba że ktoś z Core 2 Duo przesiada się do gier z 2010-15, to luzik.

 

edit: 

 

albo kup jakąś słabszą kartę i odkładaj na współczesnego kompa na AM5. Płytę dostaniesz w sklepach od 450zł a proc za około 550. Tylko RAM drogi niestety.

Edytowane przez VRman
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, VRman napisał(a):

 Ryzeny 3x00 też na dziś są  kartoflami

Nie no bez przesady. Mam w robocie R5 PRO 3600@4400MHz/RTX 3070 Megalodon/4x8GB Ballistix i wszystko śmiga w FHD.  To że my jesteśmy porąbani nie oznacza że człowiek na słabszym złomiku nie może sobie w gierki popykać. Ostatnio składam perełkę i5-8400 na miningowych TB-360/RX 470 i nawet Wiedźmak na Uber śmiga.

  • Upvote 2
Opublikowano

Dokup sobie RX6600 za 5 stówek dostaniesz na olx. Narazie jeszcze na tym pograsz, w międzyczasie zbieraj na nową maszyne bo tu już nie bardzo jest sens inwestować bez wymiany platformy.

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Spoko. Właśnie się zastanawiam nad rx 6600 z olx do mojego zestawu o którym pisałem na początku. Albo nad rx 7600 nowym i prockiem nowym ryzen 5 5600 tylko jaką płytę główną byście polecieli do tego zestawu? 

Opublikowano

ale ryzen 5600 też jest bez sensu, co innego jakbyś już miał płyte na AM4 ze słabszym prockiem.
Dokup samą karte i graj, 10400f to jeszcze nie jest jakaś "padaczka"
za rok dwa trzy kupisz całego nowego kompa i tyle

Opublikowano

Kiedyś od kolegi pożyczałem RX 6600XT i to jeszcze na procesorze 4 generacji żeby mieć chociaż ray tracing w grach, Ale jak zmieniłem procesor o 10 generacji do przodu to wtedy kupiłem mocniejsze GPU bo procesor się nudził. Chyba że niedługo będzie się ulepszać cały komputer (ale wtedy trzeba dużo pieniędzy wydać) to wtedy lepiej brać kartę z 16GB VRAMu.

Opublikowano

Dziękuje wam wszystkim za pomoc. Zrobiłem tak jak pisał Kubon. Kupiłem RX 6600 z półtoraroczną gwarancja za 600zl, a w międzyczasie będę zbierał na nowego kompa. 

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...