Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

4070S po ograniczeniu do 190W bierze około 40W ze slotu PCI-E, resztę z 16pin, więc można taką przejściówkę po UV używać. 4070S przy 190W (40 PCI-E + 150 14pin) może mieć wydajność stock albo i nieco wyższą. Niżej jest screen z odczytu po grze z limitem 190W.

111.gif.5741086c790b25d3bb97065b5a0b6399.gif

 

Bez obraniczania do 190W bierze z PCI-E nawet 45W

 

1x8pin <-> 12VHPWR bezpieczne będzie, pytanie tylko czy pójdzie na pełnej mocy.

 

Edytowane przez wamak
  • Upvote 1
Opublikowano

Przy 4070S miałem w zestawie wtyczkę 2x8PIN - 12V-2x6 czy tam HPWR.
Takiej bym polecał użyć mimo wszystko.
1x8PIN książkowo 150W jednak jak wiadomo przy dobrych kablach to i do 300W może znieść ale po co?
Lepiej mieć ten zapas i komfort psychiczny. 

Opublikowano (edytowane)

Mała aktualizacja - ten adapter nie działa, a przynajmniej nie działa z Asusem 4070s. 
Czerwona dioda LED2 (czyli jakby niepodpięte zasilania) - karta nie startuje / komp w ogóle nie wykrywa karty.

Podpiąłem 3x 8pin i dopiero zadziałało...

Edytowane przez rzymo
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
7 godzin temu, Pentium D napisał(a):

Ciekawe jak miałoby to działać jak w 8 pinowym pcie są 3 żyły 12V a w 12Vhpwr jest 6 żył :hmm:

Normalnie - w tym adapterze z 1x8 pin wszystkie piny +12V są połączone równolegle.

Kwestia niedziałania to na 99% te 4 małe piny, ale nie zagłębiałem się co i jak musi być, żeby karta myślała, że jest podłączone "więcej mocy" :)

 

W adapterze 3x8pin właśnie sprawdziłem i dwa 8pin wystarczą, karta działa normalnie. Jedynie przy wyłączonym kompie zapala się czerwona dioda. Mi to nie przeszkadza...

 

image.thumb.png.ecdff2feba139115d2b892c2fe08986c.png

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Na razie kartę trzymam z limitem 160W, więc wszystko jest pod kontrolą, proszę nie panikować, reaktor wytrzyma :E

 

Miałem w planach wymienić zasilacz, ale Chieftec SFX 450W daje radę, przy grafie 160 + proc 65 max co odnotowałem to ~270 ze ściany, czyli ~250 watów z zasilacza, czyli w porywach 55% max obciążenia...

 

Edytowane przez rzymo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych. Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.   Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.   Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów". U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.   Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów". Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie. Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów  Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi     Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów. Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.   P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja. Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.
    • Oni wszyscy dzień w dzień się gruzują. Jedni i drudzy robią z Polaków debili, tyle w temacie.   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}