Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dobrze wiesz, że nie będzie 60% "wcale nie pójdę na wybory", ale ludzie są nabuzowani i pójdą znowu "by ten gnój drugi nie wygrał". Już w ogóle nie chodzi o dobro narodu, a o nienawiść do partii i poglądów przeciwnych. Właśnie by tą nienawiść wyrazić, albo ten strach by ci drudzy nie byli gorsi. Jesteśmy w dupie. Jak wojny nie będzie to naprawdę cieszmy się i kupujmy fajne komputery, gadajmy o grafikach, o grach, o dyskach, a ta polityka to szambo.

@VRMan -na dole- tylko ja nie uważam w ogóle skrajności i skrajny socjalizm że jest okej, ale sama idea kapitalizmu do mnie w ogóle nie dociera bo do głosu dochodzą tylko elity - a elity są małym procentem społeczeństwa. Nawet jak chcemy krytykować pomoc słabszym to jest ich więcej niż elit, bo nawet starsi i chorzy, czy dzieci, a to nie wszystkie grupy.

 

Ale jakby pisać o wszystkim to komentarz miałby 8 stron nagle więc nie krytykowałem tego skrajnego socjalizmu. Chodzi tylko o chociaż próbę zachowania rozsądku. Tak czy siak cywilizacja jest budowana na współpracy czy się to komuś podoba czy nie, więc nie da się współpracować tylko z najsilniejszymi. Każdego z nas może dotknąć słabość. albo osobiście, albo w rodzinie, albo w pracy, albo w szkole. Trzeba myśleć o społeczeństwie jako większej grupie. U konfy nie widzę nic więcej niż "my biali hetero mamy być najważniejsi, ale oczywiście tylko ci co sobie super radzą, sami najbardziej męscy, przedsiębiorczy, zdrowi, a reszta co najwyżej może się podporządkować i zamknąć mordę". 

A ja to znam ze wsiowego wychowania gdzie chłop co zamykał mordę to wieszał się na drzewie. Czy to działa?

Konfiarz: a co mnie to obchodzi? Słabi niech giną, ja jestem silny.


Rodzina konfiarza która go nie lubi: ale to nasz syn, ojciec, wnuk, brat, kolega, przyjaciel ty durniu! I drugi np. Polak w narodzie! Albo nie tylko Polak ale ktoś kto pracuje na PKB! I on mógłby dawać społeczeństwu wiele gdyby dostał pomoc!

Konfiarz: nie, to okradanie nas, fajnych ludzi, lepszych od nich!

I taka rozmowa z tymi co ego mają pod sufit.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

się Wam wtrącę.

 

Keller, piszesz o różnicy pomiędzy obietnicami i czymś co "fajnie brzmi" w teorii, ale sam odlatujesz w dokładnie to samo. Upraszczasz i piszesz  o świecie którego też nie ma. 

 

Konfa nie zadba jak obiecuje, ale z drugiej strony też idea wspierania słabych zostaje tylko na papierze. W praktyce to ta pomoc słabym często oznacza wypuszczanie pieniędzy państwa (wszystkich obywateli) w błoto. Albo defraudacja przez jakieś instytucje, albo na jakieś debilne programy (Ani jedna złotówka nie powinna iść na jakieś specjalne grupy, tylko dlatego że te grupy akurat są dużą częścią elektoratu - czy to kościółek pisowców czy jakieś wydatki na dotacje LGBT). Na każdą słabą babcię, która nie ma za co kupić jedzenia, choć całe życie pracowała i płaciła na emeryturę itp. przypadnie jakiś Ahmed czy inny Mustafa, bo ci najbardziej krytykujący konfę mają takie właśnie pomysły. Życie nie wygląda tak fajnie jak w obietnicach, bo żadnym politykom nie chce się ruszyć dupy aby cokolwiek wprowadzać porządnie, z namysłem, fachowo. Tak jest ze wszystkim. Np. teraz z obronnością. Można było wydać 5x mniej ale mieć z tego większy pożytek na obronność, ale politycy albo wzięli kolosalne łapówy, albo mieli w dupie, że marnują np. 50 miliardów złotych. Ważne, że powiedzą "wydaliśmy tyyyyle na obronność, więc prosimy nam bić brawo i na nas głosować, bo tak się troszczymy o losy kraju". 

 

Każdy kto uważa, że rację mają ci co są skrajnie kapitalistyczni lub skrajnie socjalni, popełnia błąd i powinien niektóre sprawy przemyśleć ponownie. To wszystko jest skomplikowane. Nawet ci co chcą i umieją pomyśleć mogą nie przewidzieć co się stanie w praktyce jak wdrożyć ich pomysły. A co dopiero ci, którym się pomyśleć nie chce. 

 

Wystarczy odsiać zasadną krytykę i zostawić tylko ją, krytykę przeciwnego podejścia, i podać swoim wyborcom. I masz z jednej strony zwolenników konfy, którzy nie ogarniają co tak naprawdę jest realne i do czego może doprowadzić, a z drugiej Julki w USA, które myślą, że cały kapitalizm to zło i w sumie to pomysł z daniem szansy esktremalnej wersji komunizmu nie jest wcale taki głupi i "tym razem się uda". 

 

Oczywiście ten post nie jest o Twoich poglądach czy opiniach, tylko w odpowiedzi do Hubia napisałeś pozytywnie o socjalnym podejściu, ale bez krytyki, stąd moje wtrącenie.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

@Keller nie wiem jak inni. Ale u mnie na dzisiaj opcja nie pójścia na wybory wynosi 60%. 

55 minut temu, Keller napisał(a):

Trzeba myśleć o społeczeństwie jako większej grupie. 

Problem jest taki, że społeczeństwa są obecnie mocno manipulowane zarówno jako konsumenci, jako pracownicy i jako podwykonawcy. Korpo krok po kroku zmuszają ludzi do życia w ich świecie. Ludzie przestają mieć tak naprawdę jakikolwiek głos, a politycy są w kieszeni korpo. Bo też prawda jest taka, że jak ktoś ma kasę to ma najlepsze w historii możliwości do miłego spędzenia czasu więc taki polityk za 100 eurosów z reguły zrobi wszystko. Problem też jest taki, że takiego brauna nie można przekupić... Ok - ja osobiście tak uważam. Natomiast z PoPiSu to są ludzie co myślą głównie o swoich karierach. Oczywiście żeby nie było, że w konfie są sami ideowcy. Nie nie są i jestem pewien, że też będą na pasku korpo. Dla mnie autentyczny (choć się z nim nie zgadzam) jest właśnie braun i Zanberrg i Śpiewak (ale on nie jest politykiem). Może jeszcze paru jakich nie znam. Kiedyś Gowin. Większość będzie robiła pod dyktando korpo... Tym bardziej, że sprawy zabrnęły już tak daleko, że korpo nawet specjalnie nie musi kłamać bo stworzyli taki system w którym odcięcie korpo grozi upadkiem co dobitnie pokazał kryzys 2008 jak rząd USA musiał dopłacić do chciwych lichwiarzy, a oni się śmiali ludziom w oczy. Są o tym filmy i artykuły.

 

Korpo jest jak rak z przerzutami. Niestety tak bardzo wniknęli w organizm, że nie da się tego ani wyleczyć farmakologicznie ani operacją. Jedyną metodą jest rewolucja. Więc jak polityk np, mówi, że zrobi to i to to oni mówią, że w wyniku tego np PKB spadnie o ileś %. Cała gospodarka globalna się już o nich opiera. Natomiast nie mają jeszcze armii :) Choć mają polityków...

 

W mojej ocenie w ciągu najbliższych 10 lat nie dojdzie do żadnej rewolucji. Jednak scenariusz będzie taki, że populiści obejmą władzę także w UE. Nic nie zrobią z korpo. Sami się jeszcze bardziej nachapią. Przy okazji zniszczą to co jest dobrego. I po takim cyklu, kiedy ludzie będą harować jeszcze ciężej za jeszcze mniejsze pieniądze, a towary i usługi w wyniku zmów cenowych zdrożeją - wtedy może wybuchnie rewolucja. Nie wiem czy za 10 lat czy za 20. No i zmienną jest tutaj świat arabski i z Afryki, który może zalać UE i oczywiście wojna ruska.

 

A do tego wszystkiego wzrasta we mnie ogromna obawa, że wśród tych 500 osób co władają światem coraz więcej może być Azjatów, dla których w ogóle coś takiego jak indywidualizm czy jednostka nie mają żadnego znaczenia...

 

Tutaj @VRman masz rzeczywiste wsparcie dla rosji:

 

https://tech.wp.pl/nowe-chinskie-przepisy-eksportowe-dla-usa-i-europy-to-zle-wiesci,7213167082023872a

 

Trump się postawił Chinom, a te odetną niemal cały przemysł zbrojeniowy. A być może za moment technologie. Żyjemy w tak globalnym świecie, o czym wiele razy pisałem, że doprowadziliśmy (jako ludzkość) do sytuacji, że jesteśmy zależni od firm... Bo to jest jasne, że przywódca Chin dokładnie to uzgodnił z chińskimi korpo.

Edytowane przez hubio
  • Haha 3
Opublikowano
Cytat

PiS szykuje kolejny bon dla Polaków. "To nie jest drugie 800 plus"

W Prawie i Sprawiedliwości wykuwa się nowy program wyborczy. Nowości mają dotknąć m.in. podatków, ale nie zabraknie w nim i programów społecznych. Jednym z nich jest nowy bon mieszkaniowy. Może sięgnąć nawet 200 tys. zł. "To nie są pieniądze na rękę, tylko środki, które trzeba będzie rozliczyć" — tłumaczy w rozmowie z Wyborczą.biz jeden z pomysłodawców Bartosz Marczuk.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/pis-szykuje-nowy-bon-nawet-200-tys-zl-na-mieszkanie-pomyslodawca-tlumaczy-szczegoly/5wl5kzj

 

PISda, a może  dla mikro przedsiębiorców coś skapnie?, Hubio czeka, wtedy nie zagłosuje na konforuskich!.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

@Dimazz tu chodzi o dojenie i uwalenie samotnych. Jak jesteś sam, albo w dwójkę, ale nie ma się dzieci, to ma się bulić więcej za wszystko. Nie wprowadzą bykowego, bo to byłaby utrata głosów, to obejdą to w inny sposób. Zamiast stwarzać warunki do zakładania rodzin, będą tworzyć różne patologie programowe, byleby tylko zdobyć władzę i zmusić bezdzietnych albo do tego by mieli dzieci, albo by wyemigrowali. Reszta się nie liczy. Tylko niewiele osób to pojmie, bo zaraz wjedzie argument, że albo demografia albo imigranci, a potem znów będzie zdziwienie czemu wszystko szybko drożeje, czemu kolejny socjal tak na prawdę nic z ich perspektywy nie zmienił, bo dalej muszą z kieszeni wyciągnąć tyle samo albo jeszcze więcej. Totalnie błędne koło, które sprawi, że kolejne grupy będą się na tym bogaciły. 

Deweloperzy już swoje zrobili, teraz te mieszkania trzeba opchnąć i dać zarobić ekipom remontowym. Pewnie w takim bonie będzie, że aby go rozliczyć musi być faktura, więc znajomy znajomego na telefon tego nie zrobi, bo nie ma firmy, na wszystko będzie potrzebny kwit. W takim razie z tej kwoty jeszcze VAT wróci z powrotem do skarbu państwa. 

 

Edit: oczywiście to moje zdanie na ten temat i tak odbieram zapowiedź tego programu.

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 1
Opublikowano
24 minuty temu, LeBomB napisał(a):

@Dimazz tu chodzi o dojenie i uwalenie samotnych. Jak jesteś sam, albo w dwójkę, ale nie ma się dzieci, to ma się bulić więcej za wszystko. Nie wprowadzą bykowego, bo to byłaby utrata głosów, to obejdą to w inny sposób. Zamiast stwarzać warunki do zakładania rodzin, będą tworzyć różne patologie programowe, byleby tylko zdobyć władzę i zmusić bezdzietnych albo do tego by mieli dzieci, albo by wyemigrowali. Reszta się nie liczy. Tylko niewiele osób to pojmie, bo zaraz wjedzie argument, że albo demografia albo imigranci, a potem znów będzie zdziwienie czemu wszystko szybko drożeje, czemu kolejny socjal tak na prawdę nic z ich perspektywy nie zmienił, bo dalej muszą z kieszeni wyciągnąć tyle samo albo jeszcze więcej. Totalnie błędne koło, które sprawi, że kolejne grupy będą się na tym bogaciły. 

Deweloperzy już swoje zrobili, teraz te mieszkania trzeba opchnąć i dać zarobić ekipom remontowym. Pewnie w takim bonie będzie, że aby go rozliczyć musi być faktura, więc znajomy znajomego na telefon tego nie zrobi, bo nie ma firmy, na wszystko będzie potrzebny kwit. W takim razie z tej kwoty jeszcze VAT wróci z powrotem do skarbu państwa. 

 

Edit: oczywiście to moje zdanie na ten temat i tak odbieram zapowiedź tego programu.

wiesz coś podobnego PiS już wprowadził. Nazywa się czyste powietrze i w branży oze jest oszust na oszuście. Praktycznie nie da się znaleźć  normalnej firmy. 

Z góry musisz zakładać że chcą cię oszukać i musisz dobrze znać ceny materiałów i robocizny a jak pojawiają się wątpliwości to rezygnować bo wpadniesz w niezłe bagno.

Przy bonie będzie podobnie. Będą skrajnie zawyżane faktury. Niska jakoś materiałów i robocizny.  Będzie kasa na wykończenie ale trzeba będzie rozliczyć fakturami. Koszt panele plus trochę kabli na elektrykę, tynku i gładzi zamknie się w 3k zł na pokój a skasują 20-30k.

Tylko różnych programów i ulg mieszkaniowych było wiele.

 

Opublikowano (edytowane)

@Dimazz czyste powietrze z założenia było dobrym programem, tylko miało niedopracowane elementy jak np. możliwość instalacji pomp ciepła bez certyfikatu potwierdzającego jej moc, albo możliwość instalacji niedoszacowanych lub przeszacowanych dla danej nieruchomości. To uruchomiło po prostu oszustów, którzy wykorzystali program, a wpakowali na minę ich realnych beneficjentów. 

Tu program już w samych założeniach jest po prostu zły, bo na starcie grozi efektem takim samym jak ostatecznie wyszło z babciowym, które sprawiło, że żłobki i przedszkola wzrosły cenowo o kwotę babciowego,.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Ubijanie klasy średniej ciąg dalszy. A i bogaci też oberwą. 

Już teraz jest jak ciężko o majstrów. Co to będzie jak popyt jeszcze się zwiększy? Będzie chałtura na chałturze, byle szybciej do kolejnego klienta.

 

@LeBomB
Tu bardziej chodzi o problem z np. wciskaniem paneli z przebitką parukrotną niż kosztują w sklepie. Ogółem z chorymi cenami, gdzie ludzie biorą w ciemno, bo po prostu się nie znają. Przypomnij sobie dyskusję w zielonym topiku o magazynach energii.

Mało tego, ile razy ten program mnie zirytował. Jeśli ktoś nigdy nie odebrał telefonu z wciskaniem paneli niech rzuci kamieniem...

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman jak będziesz miał limit kwot, to wszystko co tańsze nagle będzie kosztowało tyle co limit, a lepszych nikt nie zamontuje, bo będzie że się w limicie nie mieszczą. 

@MaxaM tu powinno być jasno określone, że główne elementy takich instalacji powinny iść po rynkowych cenach producenta i można montować wyłącznie materiały dopuszczone na terenie UE, a nie z lipnym certyfikatem CE z Chin. Tylko znów żeby nie było eldorado dla importerów, czy tych co założą firmę produkcyjną krzak a będą zlecali jakieś chińskie badziewie w innym opakowaniu. Bardzo dużo elementów do uregulowania.

 

Edit: potem płacz, że prawo jest przeregulowane. No co się dziwić, jak na uczciwość liczyć nie można.

Edytowane przez LeBomB
  • Upvote 1
Opublikowano

przez całe rządy pisu czyste powietrze funkcjonowało bez limitów tylko na limitach ogólnych czyli pompa ciepła 60k zł a termodernizacja 65k zł jakoś tak.

Chinskie pompy warte max 5k zł sprzedawane za 50k zł albo  drzwi i dwa okna z marketu wszystko warte z 5-6k zł sprzedawane za 65k.

Ale to juz pisałem w zielnym temacie. Było skrajne zawyżanie wszystkiego bo i tak państwo wypłaci kasę. 
To wszystko będzie zrobione niechlujnie pod zarobek dla swoich.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Ale przy dobrze napisanym prawie, to inwestor nie musi zawracać nim głowy, tylko firma montująca. A ta z kolei, jeśli robiłaby wszystko 'książkowo', to też nie musiałaby się nim przejmować.

Jednym z rozwiązań mógłby być wymóg posiadania dokładnego kosztorysu z czasem roboty wraz z informacjami o panelach i falowniku (w taki sposób aby dało się zweryfikować cenę).

Obecnie często wygląda to tak, że 'to będzie 30k kosztować i na fakturze masz 30k w jednej pozycji'.

A tak gdyby ludzie zobaczyli np. 10k robocizna za 1 dzień roboty, to może lampka zapaliłaby się i zaczęli zadawać pytania.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)

@MaxaM przeważnie dużo więcej niż 10k zł za dzień doboty
a jak firma zatrudniała podwykonawców to i tak płaciła ekipie 3-4k zł do podziału a kilkadziesiąt tysięcy dla siebie.

ktoś kto trochę ogarnia budowlankę lub majsterowkanie w 1 dzień przejdzie szkolenie na montaż PV reszte nauczy się w biegu

Edytowane przez Dimazz
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Dimazz

Właśnie o to mi chodzi. Według mnie są takie ceny, bo ludzie nie są świadomi. Marketingowiec zbajeruje mówiąc tylko i wyłącznie o kosztach całej inwestycji i jak to się ona zwróci za n lat.

Wystarczy sobie wyobrazić jak typowy klient zareagowałby gdyby zamiast usłyszenia 30k za całość usłyszałby 'to będzie 15k robota za jeden dzień, 15k panele i może pan zobaczyć je w sklepie, to te z ceną 10k na półce'.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
16 godzin temu, Camis napisał(a):

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/pis-szykuje-nowy-bon-nawet-200-tys-zl-na-mieszkanie-pomyslodawca-tlumaczy-szczegoly/5wl5kzj

 

PISda, a może  dla mikro przedsiębiorców coś skapnie?, Hubio czeka, wtedy nie zagłosuje na konforuskich!.

Czyli dalsze udupianie ambitnych, pracujących osób, byle tylko plebs miał się dobrze.

  • Upvote 1
Opublikowano
18 minut temu, Kris194 napisał(a):

Czyli dalsze udupianie ambitnych, pracujących osób, byle tylko plebs miał się dobrze.

Tak zupełnie szczerze to PiS ma czasem niezłe diagnozy społeczne. Nazywanie ich wyborców plebsem nikomu nie pomoże, a na pewno nie w tym, zebyśmy Ciebie traktowali powaznie, Kris :) 

 

 

Połowa osób pracujących zarabia mniej niż 7216 zł brutto, czyli jakieś 5350 zł na rękę. Czyli ok. 7 mln osób pracujących w Polsce zarabia nie więcej niż 5,3 tys. zł na rękę (to wynika z mediany).

Do tego w przypadku emerytów mediana to 3500 zł brutto, co daje 3185 netto. Mamy zatem ok. 3 miliony emerytów dostających ok. 3,2 tys. zł miesięcznie. 

 

Sama ta grupa to jest 10 milionów osób. Osób, które mogą chcieć od "systemu" coś więcej. Osób, które mogły źle trafić, mieć pecha, odziedziczyć biedę z domu. Nazywanie ich plebsem i nie zaadresowanie ich potrzeb to wielka głupota. 

 

 

Oczywiście, problemem PiSu jest realizacja pomysłów i stymulowanie inflacji. ALe serio, nie nazywajmy Polaków "plebsem". Nie przystoi. 

 

 

  • Like 1
  • Upvote 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...