Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie uderzy w tych co mają 10 i więcej mieszkań, bo oni mają to w spółkach i innych fundacjach, uderzy w drobnych co mają 3-5 i wynajmujących, no chyba że takie jest założenie że ma takich uderzyć. 

W spółki też uderzy. Nie widzę też dlaczego fundacje rodzinne miałyby to ratowac. To prostu system :) 

Opublikowano
1 minutę temu, Crew 900 napisał(a):

No trzeba też przypomnieć, że politycy tworzą prawo które jest dobre dla nich a nie dla nas.

I dlatego tak trudno im uchwalać oczywiste sprawy, które by pomogły wszystkim Polakom.

 

A co do "jak" to jakkolwiek byle uderzyło to w wielkie firmy kupujące mieszkania dla spekulacji i psucia rynku, a potem żeby doić.

 

Przecież to nie jest trudne oddzielić prywatne osoby, niechby nawet mające 4 mieszkania, od firm. 

 

A zresztą Stanowskim i innym z 10-cioma też powinno się dowalić. 

 

Opublikowano
4 godziny temu, hubio napisał(a):

Ja podlinkowałem artykuł, że za minimalną dzisiaj można kupić 2x więcej niż dekadę temu.

Ale czego konkretnie? Bo np. czekolady to na pewno nie - kiedyś to było jakieś 500 tabliczek po 2,50 zł, a teraz co? Ledwie 350 po 10 zł. :E Takie fiki-miki statystyki to sobie można wsadzić. 

Opublikowano
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W spółki też uderzy. Nie widzę też dlaczego fundacje rodzinne miałyby to ratowac. To prostu system :) 

Spółek i fundacji nie uderza prawo lokatorskie, analogicznie było by z tym podatkiem, Petru już pewnie wie jak można by to obejść :) 

3 minuty temu, Zas napisał(a):

Ale czego konkretnie? Bo np. czekolady to na pewno nie - kiedyś to było jakieś 500 tabliczek po 2,50 zł, a teraz co? Ledwie 350 po 10 zł. :E Takie fiki-miki statystyki to sobie można wsadzić. 

Chleba pewnie też więcej nie kupisz za minimalną, niż przed pandemią 

Opublikowano
7 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Spółek i fundacji nie uderza prawo lokatorskie, analogicznie było by z tym podatkiem, Petru już pewnie wie jak można by to obejść :) 

Oczywiście, że uderza. Ochrona lokatorska nie zależy od tego jaki podmiot wynajmuje. 
 

Podatek od nieruchomości jest bardzo prosty - kto wpisany do ewidencji jako właściciel ten płaci. Tu nie ma co kombinować. Jedynie z kościołem by można kombinować. Bo tam jakieś zwolnienie jest chyba. 
 

 

7 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Chleba pewnie też więcej nie kupisz za minimalną, niż przed pandemią 

Wszystko zależy od koszyka który wybierzesz. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, VRman napisał(a):

Za tą patologię z kupowaniem na wynajem to należy się wziąć

Na wynajem to teraz mało kto kupuje, kupuje się pod ustawiczne wzrosty cen m2 i późniejsze zbycie - czyli spekulacja, fliperka... ot, takie betonowe akcje albo jednostki uczestnictwa. i to z podatkiem 0%. Dlatego kataster od trzeciego mieszkania jest potrzebny.

 

Tak, to uderzy w biednych polskich drobnych przedsiębiorców: lekarzy 200k i programistów 50k...

 

Przeanalizujcie sobie przykład UK i to, co tam doprowadziło do katastrofy na rynku nieruchomości - nie, wcale nie był to kataster, ale najogólniej właśnie to, że nieruchomości stały się tam świetnym aktywem inwestycyjnym. Owszem, początkowo mieliśmy prywatyzację komunałek dla każdego, za to później dopłaty do czynszów i w efekcie przerodzenie się nieruchomości w doskonałe źródło dochodów (teoretycznie i tak w wydaniu lepszym niż u nas, bo jednak z wynajmu, tylko że z kosmicznymi czynszami) - tak doskonałe, że nie opłacało się budować nowych... U nas po prostu jest odwrotnie, bo opłaca się gromadzić, a nie opłaca się wynajmować. 

 

Edit: Oczywiście nie chodzi o polski kataster w wydaniu kawiorowej lewicy siedzącej w kieszeni u deweloperów.

 

Sprawdźcie sobie projekt ustawy, nowe nieruchomości energooszczędne - EP<65, kryterium łagodniejsze niż w bankach dla obniżenia oprocentowania kredytu - bez względu na posiadaną liczbę, miałyby być objęte preferencyjną stawką 0,02%. :E Także niby fliperka z wtórnego skupująca wielką płytę odstrzelona, ale biorący hurtem u pana dewelopera... no nie, to niedobra jest takim bruździć. :P 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
22 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Oczywiście, że uderza. Ochrona lokatorska nie zależy od tego jaki podmiot wynajmuje. 
 

Podatek od nieruchomości jest bardzo prosty - kto wpisany do ewidencji jako właściciel ten płaci. Tu nie ma co kombinować. Jedynie z kościołem by można kombinować. Bo tam jakieś zwolnienie jest chyba. 
 

Podmioty dostały, najem instytucjonalny i nie muszą zapewniać lokalu zastępczego (prosta eksmisja), co do podatku to będą zakładać związki wyznaniowe czterech kątów, czy inne obejścia, ja nie wierze że taki sam podatek dotknął by Landlordów 10+ mieszkań :)  

 

Opublikowano
15 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Podmioty dostały, najem instytucjonalny i nie muszą zapewniać lokalu zastępczego (prosta eksmisja), co do podatku to będą zakładać związki wyznaniowe czterech kątów, czy inne obejścia, ja nie wierze że taki sam podatek dotknął by Landlordów 10+ mieszkań :)  

 

No to eksmisja taka jak przy najmie okazjonalnym. :) 

Opublikowano
50 minut temu, Zas napisał(a):

Na wynajem to teraz mało kto kupuje, kupuje się pod ustawiczne wzrosty cen m2 i późniejsze zbycie - czyli spekulacja, fliperka... ot, takie betonowe akcje albo jednostki uczestnictwa. i to z podatkiem 0%. Dlatego kataster od trzeciego mieszkania jest potrzebny.

 

Tak, to uderzy w biednych polskich drobnych przedsiębiorców: lekarzy 200k i programistów 50k...

 

Przeanalizujcie sobie przykład UK i to, co tam doprowadziło do katastrofy na rynku nieruchomości - nie, wcale nie był to kataster, ale najogólniej właśnie to, że nieruchomości stały się tam świetnym aktywem inwestycyjnym. Owszem, początkowo mieliśmy prywatyzację komunałek dla każdego, za to później dopłaty do czynszów i w efekcie przerodzenie się nieruchomości w doskonałe źródło dochodów (teoretycznie i tak w wydaniu lepszym niż u nas, bo jednak z wynajmu, tylko że z kosmicznymi czynszami) - tak doskonałe, że nie opłacało się budować nowych... U nas po prostu jest odwrotnie, bo opłaca się gromadzić, a nie opłaca się wynajmować. 

 

Edit: Oczywiście nie chodzi o polski kataster w wydaniu kawiorowej lewicy siedzącej w kieszeni u deweloperów.

 

Sprawdźcie sobie projekt ustawy, nowe nieruchomości energooszczędne - EP<65, kryterium łagodniejsze niż w bankach dla obniżenia oprocentowania kredytu - bez względu na posiadaną liczbę, miałyby być objęte preferencyjną stawką 0,02%. :E Także niby fliperka z wtórnego skupująca wielką płytę odstrzelona, ale biorący hurtem u pana dewelopera... no nie, to niedobra jest takim bruździć. :P 

Ja wynajmuję mieszkanie za 1900 zł, rata kredytu hipotecznego na takie mieszkanie 2400 zł. No biznes jak nic.

14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

No to eksmisja taka jak przy najmie okazjonalnym. :) 

I co Ci to da? Pójdziesz do sądu i będziesz czekał 5-10 lat aż ktoś Ci odda 20 czy 50 tysięcy za zniszczenia w mieszkaniu i zaległe czynsze? Dla pojedynczego kowalskiego to jest duża suma. Dla funduszu obracającego milionami - nie.

Opublikowano
16 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ja wynajmuję mieszkanie za 1900 zł, rata kredytu hipotecznego na takie mieszkanie 2400 zł. No biznes jak nic.

No tak, bo na wynajem kupuje się na kredyt 25 lat z LTV 80% :E 

Opublikowano
31 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ja wynajmuję mieszkanie za 1900 zł, rata kredytu hipotecznego na takie mieszkanie 2400 zł. No biznes jak nic.


to zabawne, bo brzmisz dokładnie jak Janusz tłumaczący jak on dokłada do biznesu. 
 

Co zabawne - nie napisałeś, że twój kredyt tyle wynosi, więc pewnie to liczba z dupy. 

 

31 minut temu, KiloKush napisał(a):

I co Ci to da? Pójdziesz do sądu i będziesz czekał 5-10 lat aż ktoś Ci odda 20 czy 50 tysięcy za zniszczenia w mieszkaniu i zaległe czynsze? Dla pojedynczego kowalskiego to jest duża suma. Dla funduszu obracającego milionami - nie.

Nie januszuj. Podjąłeś ryzyko. Trzeba było myśleć i dać kasę na lokatę i tym samym pozwolić dziecku wybrać gdzie i co chce, zamiast układać im życie. Polska jest pełna domów i mieszkań kupionych/postaiwonych dla dzieci. A dzieci siedzą w Warszawie, za granicą, czy gdziekolwiek, ale daleko od domu. 
 

Tłumaczenie „inwestycji”  2/10, sposób tłumaczenia 10/10 - jak z memów o Januszu przedsiębiorcy.

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):


to zabawne, bo brzmisz dokładnie jak Janusz tłumaczący jak on dokłada do biznesu. 
 

Co zabawne - nie napisałeś, że twój kredyt tyle wynosi, więc pewnie to liczba z dupy. 

 

Nie januszuj. Podjąłeś ryzyko. Trzeba było myśleć i dać kasę na lokatę i tym samym pozwolić dziecku wybrać gdzie i co chce, zamiast układać im życie. Polska jest pełna domów i mieszkań kupionych/postaiwonych dla dzieci. A dzieci siedzą w Warszawie, za granicą, czy gdziekolwiek, ale daleko od domu. 
 

Tłumaczenie „inwestycji”  2/10, sposób tłumaczenia 10/10 - jak z memów o Januszu przedsiębiorcy.

Nie ma tam żadnego kredytu na to mieszkanie. Nie mówię, że dokładam ale kupno pod wynajem miało sens jak mieszkania były tańsze. Teraz już lokata wychodzi lepiej.

 

Jakbym wrzucił to na lokatę to nie zarobiłbym nawet na wzrost ceny mieszkań. Mając mieszkanie mogę sprzedać i kupić w innej lokalizacji. Mając kasę na lokacie byłbym w plecy około 200 000 zł więc trzeba by było sporo dołożyć.

Opublikowano
19 minut temu, KiloKush napisał(a):

Nie ma tam żadnego kredytu na to mieszkanie. Nie mówię, że dokładam ale kupno pod wynajem miało sens jak mieszkania były tańsze. Teraz już lokata wychodzi lepiej.

 

Jakbym wrzucił to na lokatę to nie zarobiłbym nawet na wzrost ceny mieszkań. Mając mieszkanie mogę sprzedać i kupić w innej lokalizacji. Mając kasę na lokacie byłbym w plecy około 200 000 zł więc trzeba by było sporo dołożyć.

No i to jest właśnie problem - trzeba obniżyć „zyskowność” takich „inwestycji”. I nagle będą mieszkania na rynku. I to tańsze.

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

No i to jest właśnie problem - trzeba obniżyć „zyskowność” takich „inwestycji”. I nagle będą mieszkania na rynku. I to tańsze.

Ale czemu skupiasz się na Kowalskim? Developerzy mają marże 50-60% i to przy tak dużym wolumenie transakcji. A państw jeszcze im w tym pomaga patrz: MDM, BK2%, zniesie 1,67 miejsca parkingowego na mieszkanie, rzucanie kłód pod nogi budownictwu indywidualnemu, likwidacja zawodówek budowlanych, zgody miast na budowanie pseudo hoteli gdzie inwestor kupuje mieszkanie jako lokal na fakturę VAT.

Opublikowano
@8V32 PcLab Nie, to nie jest 1:1 to samo.
Wspólny mianownik jest taki, że w obu trybach masz akt notarialny z poddaniem się egzekucji i łatwiejsze opróżnienie lokalu niż przy zwykłym najmie. Ale dla właściciela różnice są już konkretne.

TematNajem okazjonalnyNajem instytucjonalny
Kto może stosowaćosoba fizyczna, która nie prowadzi działalności w zakresie wynajmupodmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wynajmowania lokali
Lokal zastępczyTak — najemca wskazuje inny lokal + zgoda właściciela tego lokaluNie — tego wymogu nie ma
Zgłoszenie do USTak, w 14 dni od rozpoczęcia najmu; brak zgłoszenia = wypadasz z reżimu okazjonalnegoNie, takiego obowiązku tu nie ma
Czas umowyna czas oznaczony, max 10 latna czas oznaczony, może być dłużej niż 10 lat (wyłączony art. 661 § 1 k.c.)
Wezwanie do opróżnienia lokaluminimum 7 dniminimum 14 dni
W praktyce dla właścicielatryb dla prywatnego wynajmującego „Kowalskiego”wygodniejszy formalnie, ale tylko dla profesjonalnego wynajmu/firma/PRS


Największa różnica na chłopski rozum:
- okazjonalny = prywatny właściciel, więcej papierologii,
- instytucjonalny = wynajem „na biznesie”, mniej kombinacji z lokalem zastępczym i US.

Kiedy i jakimi ustawami to weszło:
- Najem okazjonalny — wprowadzony ustawą z 17 grudnia 2009 r. o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów itd.; obowiązuje od 28 stycznia 2010 r.; to dzisiejsze art. 19a–19e ustawy. (Dz.U. 2010 nr 3 poz. 13)
- Najem instytucjonalny — wprowadzony ustawą z 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości; obowiązuje od 11 września 2017 r.; to art. 19f–19j. (Dz.U. 2017 poz. 1529)
- Potem był jeszcze upgrade w 2018 r. — ustawa z 5 lipca 2018 r. dorzuciła m.in. wariant „z dojściem do własności”. (Dz.U. 2018 poz. 1496)

TL;DR:
to nie jest „to samo co okazjonalny”. To są podobne, ale inne reżimy. Dla zwykłego prywatnego właściciela dostępny jest głównie najem okazjonalny; instytucjonalny jest dla tych, którzy wynajmują w ramach działalności.

Dodatkowo sensownie to streszcza MRiT: (opracowanie).

gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
11 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ale czemu skupiasz się na Kowalskim? Developerzy mają marże 50-60% i to przy tak dużym wolumenie transakcji. A państw jeszcze im w tym pomaga patrz: MDM, BK2%, zniesie 1,67 miejsca parkingowego na mieszkanie, rzucanie kłód pod nogi budownictwu indywidualnemu, likwidacja zawodówek budowlanych, zgody miast na budowanie pseudo hoteli gdzie inwestor kupuje mieszkanie jako lokal na fakturę VAT.

:lol2: 
 

Bo za dużo tych Kowalskich się porobiło. I ma to już wymierny wpływ na rynek. 
 

A walkę z deweloperami popieram jak najbardziej. Ale nie jak olaternatywe jak to ty przestawiasz, a jako działania obok. Bo jedne i drugie są szkodliwe dla społeczeństwa jako ogółu.ty jako beneficjent jednego z nich walczysz z całych sił :) 

 

 

 

12 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Sek w tym że nie. 
 

Owszem :) 

 

Różnice nie są wielkie. W dodatku jak masz mieszkania to możesz sobie otworzyć działalności i używać najmu instytucjonalnego. :)

 

Opublikowano
19 minut temu, GordonLameman napisał(a):

:lol2: 
 

Bo za dużo tych Kowalskich się porobiło. I ma to już wymierny wpływ na rynek. 
 

A walkę z deweloperami popieram jak najbardziej. Ale nie jak olaternatywe jak to ty przestawiasz, a jako działania obok. Bo jedne i drugie są szkodliwe dla społeczeństwa jako ogółu.ty jako beneficjent jednego z nich walczysz z całych sił :) 

 

 

 

Owszem :) 

 

Różnice nie są wielkie. W dodatku jak masz mieszkania to możesz sobie otworzyć działalności i używać najmu instytucjonalnego. :)

 

Ja mam to w d. Bo moje mieszkania i tak są już przepisane na dzieci. Więc ja żadnego podatku katastralnego nie zapłacę. Ale mam styczność z deweloperami i są to straszne gbury w dużej większości. A z racji wykonywanego zawodu przeglądam dokumenty finansowe wielu firm z różnych branż i takiego Eldorado jak deweloperzy to nie ma nikt. Tam są kosmiczne marże.

 

Wspieranie najmu instytucjonalnego i walka z Kowalskim katastralnym się skończy źle dla każdego kto będzie chciał wynająć mieszkanie czy kupić.

Opublikowano
4 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Ja mam to w d. Bo moje mieszkania i tak są już przepisane na dzieci. Więc ja żadnego podatku katastralnego nie zapłacę. Ale mam styczność z deweloperami i są to straszne gbury w dużej większości. A z racji wykonywanego zawodu przeglądam dokumenty finansowe wielu firm z różnych branż i takiego Eldorado jak deweloperzy to nie ma nikt. Tam są kosmiczne marże.

 

Wspieranie najmu instytucjonalnego i walka z Kowalskim katastralnym się skończy źle dla każdego kto będzie chciał wynająć mieszkanie czy kupić.

:lol2: 

 

Doslownie Petru z dziś:

IMG_5383.thumb.jpeg.475e18d92d915bf1371d99cde088448f.jpeg
 

 

@Karister

https://www.instagram.com/stories/make_life_harder/3860525436963223327?utm_source=ig_story_item_share&igsh=MTBkZGppb2V1NWs0eQ==
 

I tu materiał dla Ciebie - nie zabierajmy temu panu dochodów!!!! On ma taki sposób na zarabianie!!! Nikomu nic do tego!!!!

Opublikowano
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

:lol2: 

 

Doslownie Petru z dziś:

IMG_5383.thumb.jpeg.475e18d92d915bf1371d99cde088448f.jpeg
 

 

@Karister

https://www.instagram.com/stories/make_life_harder/3860525436963223327?utm_source=ig_story_item_share&igsh=MTBkZGppb2V1NWs0eQ==
 

I tu materiał dla Ciebie - nie zabierajmy temu panu dochodów!!!! On ma taki sposób na zarabianie!!! Nikomu nic do tego!!!!

Nie mam Instagrama. Ale pewnie jakiś Kuba Midel czy inny mądry.

 

Ale to jest bardzo prosty trik by obniżyć cenę kawalerki w Warszawie z 600 tys na 400 tys. Developer by musiał zamiast marży 50% mieć dalej bardzo uczciwą 25%

Opublikowano

W obecnej propozycji taki podatek uderzy w ceny najmu, bo te 5-8k podatku rocznie w całości lub w znacznej części przeniesie się na najemce.

 

Aktualnie mam 3 mieszkania, żeby pozbyć się tego trzeciego to kataster musiałby być nie 0.5 czy 1.5 a z 30%, wtedy bym się zastanowił :E

 

Bo zakładam, że podatek ma spowodować większą podaż lokali na rynku...

 

Opublikowano
10 minut temu, KiloKush napisał(a):

Nie mam Instagrama. Ale pewnie jakiś Kuba Midel czy inny mądry.


 

Nie wiem jak się nazywa, ale mówi że sprzedaje (czy wynajmuje) mieszkania 15 m2. :) 

10 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ale to jest bardzo prosty trik by obniżyć cenę kawalerki w Warszawie z 600 tys na 400 tys. Developer by musiał zamiast marży 50% mieć dalej bardzo uczciwą 25%

25% to bardzo duża marża w biznesie produkcyjnym :) 

 

Ale to co - chcesz obniżyć ustawą?! :E 

Opublikowano
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie wiem jak się nazywa, ale mówi że sprzedaje (czy wynajmuje) mieszkania 15 m2. :) 

25% to bardzo duża marża w biznesie produkcyjnym :) 

 

Ale to co - chcesz obniżyć ustawą?! :E 

15m2 czyli kojec dla dużego psa w świetle przepisów. :E

 

Ustawą się nie da obniżyć ale prawda jest taka, że miasta jakby nie zwlekały z wydzielaniem działek po kawałeczku żeby dany deweloper mógł kupić tylko projektowały całe osiedla dostępne na raz to by miało przełożenie na ceny.

Opublikowano (edytowane)

Sytuację rozwiąże tylko podatek od posiadania więcej niż 4 mieszkań. Dlaczego 4? Żeby nie robić problemu ludziom, którzy kupili własne mieszkanie, kupili może drugie na wynajem z opcją przyszłościową np. dla dziecka lub jako lokata kapitału, a w międzyczasie może się zdarzyć tak że odziedziczą mieszkanie, każde po swoich rodzicach. Zatem żeby ich nie obciążać, 4 uważam za dobry limit.

Reszta niech płaci podatek. Tak, wynajmujący przerzucą ten podatek na koszty najmu. Tylko jak na rynku będą fundusze, czy prywatni właściciele posiadający czasem całe bloki, którzy podniosą ceny najmu o ten podatek nie schodząc z marży, a po drugiej stronie staną zwykli właściciele, którzy mają jedno lub dwa mieszkania na wynajem, bez podatku od ilości mieszkań, wtedy rynek sam wszystko zweryfikuje i to dość szybko. Tylko dlatego, że mieszkania nieobciążone podatkiem będą mogły być tańsze. Będzie też kwitł rynek wtórny od indywidualnych sprzedawców. Oczywiście to potrwa, ale z czasem może też zmusić deweloperów do zejścia z marży.

 

Edit:

@KiloKush Jak nie masz IG to tu masz cały program

https://www.polsatnews.pl/wideo-program/punkt-widzenia-jankowskiego-20032026_6861013/

 

Udział Pana Grzymskiego i wypowiedzi na temat mieszkań 15 m2 są od 24 minuty. 

Edytowane przez LeBomB

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...