Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Ja jestem od dawna z centrum i wszyscy mi mówią że jestem lewakiem :E Oni już nic innego nie widzą, także szkoda z nimi rozmowy i dyskusji. 

Ja jestem od dawna z centrum i wszyscy mi mówią że jestem prawakiem :E Oni już nic innego nie widzą, także szkoda z nimi rozmowy i dyskusji. 

1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Ten pogląd prezentują wszyscy politycy na scenie politycznej. Dodatkowo są jeszcze - jak to ktoś ładnie ujął - "komentatorzy". Tacy co to ładnie mówią co trzeba zrobić, ale sami robią wszystko, aby nie otrzymać tej odpowiedzialności :) 

Niby Rudy, a kameleon. 

 

Hehe PSL. Całe życie 5% i krytyka kogo by nie rządził. A jak są w rządzie to Polskim rolnikom i tak nie pomagają. Ale i tak na nich później głosują xD 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

Co do rolników. Samo zbiory to piękne ominięcie kosztów pracowników do zbiorów, sprzedaż drożej niż po cenie w skupach, a rolnicy dalej narzekają :E 

 

Sami się wystawili, a gawiedź dalej będzie myślała że rolnik sprzedaje za pol darmo a pośrednik zarabia najwięcej kiedy marża Biedry to 3-5% :E Patologia tego rynku sięga zenitu. 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ja jestem od dawna z centrum i wszyscy mi mówią że jestem prawakiem :E

Gordon jest z centrum i wszyscy tutaj mu mówią, że jest lewakiem.

 

17 minut temu, KiloKush napisał(a):

Niby Rudy, a kameleon. 

Niby centrysta, a symetrysta.

8 minut temu, TheMr. napisał(a):

Samo zbiory to piękne ominięcie kosztów pracowników do zbiorów, sprzedaż drożej niż po cenie w skupach, a rolnicy dalej narzekają :E 

To nie takie proste. Myślisz, że oni zarabiają na tych "samozbiorach" poza pojedyńczymi, nagłośnionymi przypadkami?

Jedyne co oszczędzają, to kasę jaka by była potrzebna na zbiory i utylizację.

 

  

8 minut temu, TheMr. napisał(a):

a gawiedź dalej będzie myślała że rolnik sprzedaje za pol darmo a pośrednik zarabia najwięcej

ale banialuki opowiadasz, aż mi włosy dęba stają. Sprawdź ile w skupie płacą rolnikom, a po ile potem jest wystawione w sklepie.

 


 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
3 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Co do rolników. Samo zbiory to piękne ominięcie kosztów pracowników do zbiorów, sprzedaż drożej niż po cenie w skupach, a rolnicy dalej narzekają :E 

 

Sami się wystawili, a gawiedź dalej będzie myślała że rolnik sprzedaje za pol darmo a pośrednik zarabia najwięcej kiedy marża Biedry to 3-5% :E Patologia tego rynku sięga zenitu. 

Sorry ale chyba nie masz o tym pojęcia jak to działa. Pracowałem kiedyś w hurtowni kwiatów i robiliśmy dla biedronki te pęczki róż. Towar był w gotowych pod wytyczne Biedronki opakowaniach dowożony przez nas do ich centrów logistycznych. Biedronka miała marży 400%, to my jako hurtownia mieliśmy z 3-5% marży. 

 

Opublikowano (edytowane)

Śmiesznie się czyta jak niektórzy narzekają na szufladkowanie po jakiejś stronie nie dostrzegając ironii w tym, że sami są głównymi przykładami tych, którzy  nie potrafią tych drugich nie szufladkować (w dokładnie ten głupi sposób).  :E

 

że jedni odjechali tak, że stamtąd centrum nie widać to słyszałem wiele razy. A teraz, że to ci drudzy tak odjechali.

 

Aha.

 

Niedługo jak przypadkowy przechodzień na ulicy zostanie nagle zapytany o poglądy i powie "jestem w centrum"  to już w tym momencie dostanie kopa w jaja od lewaczki krzyczącej "ty ekstremisto!" a zanim skończy się zginać w pół, to dostanie kolanem od przechodzącego akurat prawaka.

Zadający pytanie na to jeszcze popuka leżącego mikrofonem w głowę i powie "też nie lubię was, parszywych symetrystów". 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
22 minuty temu, TheMr. napisał(a):

Co do rolników. Samo zbiory to piękne ominięcie kosztów pracowników do zbiorów, sprzedaż drożej niż po cenie w skupach, a rolnicy dalej narzekają :E 

 

Sami się wystawili, a gawiedź dalej będzie myślała że rolnik sprzedaje za pol darmo a pośrednik zarabia najwięcej kiedy marża Biedry to 3-5% :E Patologia tego rynku sięga zenitu. 

Myslalem ze juz lato sie skonczylo, ale widac ze sa jeszcze miejsca w kraju gdzie sloneczko mocniej swieci.

 

Rozumiem, ze rolnik ma oddac do skupu zbiory ponizej kosztow i byc stratny? Wiesz co sie dzieje na rynku cen rolniczych? Za darmo sie posialo/posadzilo zbiory? Nawoz same zwierzatka dzikie nanosily i nikt o uprawy nie musial dbac. Ty tylko widzisz, ze rolnik cwaniak oszczedza na praownikach i szuka frajerow - niestety tak nie jest.

 

Widziales po jakich cenach rolnicy oddaja towar z samozbiorow? Jesli nie, to sprawdz i pomysl, ze ze skupu mialby mniej + koszt pracownikow.

Opublikowano
1 minutę temu, VRman napisał(a):

Śmiesznie się czyta jak niektórzy narzekają na szufladkowanie po jakiejś stronie, nie dostrzegając ironii w tym, że sami są przykładami głównymi na to, że nie potrafią tych drugich nie szufladkować w ten dokładnie sposób.  :E

 

że jedni odjechali tak, że stamtąd centrum nie widać to słyszałem wiele razy. A teraz, że to ci drudzy tak odjechali.

 

Aha.

 

Niedługo jak przypadkowy przechodzień na ulicy zostanie nagle zapytany o poglądy i powie "jestem w centrum"  to już w tym momencie dostanie kopa w jaja od lewaczki krzyczącej "ty ekstremisto!" a zanim skończy się zginać w pół, to dostanie kolanem od przechodzącego akurat prawaka.

Zadający pytanie na to jeszcze popuka leżącego mikrofonem w głowę i powie "też nie lubię was, parszywych symetrystów". 

Ty z wyzywaniem każdego od ruskiego agenta też nie powineneś nic mówić :E 

 

W ogóle wszyscy powinniśmy przestać pisać :E 

 

image.png.f6c283fb9ed21a2c72c41052a2af4d0c.png

Opublikowano
4 minuty temu, VRman napisał(a):

"ale to ty dzwonisz" ;)

Nom, ale ty właśnie dołączyłeś do konf calla :) 

 

Każdy z nas popełnia błąd szufladkowania, bo znamy się w niewielkim stopniu. I nie wiemy jakie kto dokładnie ma poglądy czy z czego one wynikają.

Niemniej tu nie piszemy o naszych poglądach, a o tym, że ktoś uznaje Tuska za lewaka, co jest obiektywnie nieprawdą. Bo Tuska to akurat możemy sobie "zmierzyć". 

I mój pogląd jest właśnie taki, że jeśli ktoś nazywa Tuska lewakiem to dlatego, ze sam jest tak bardzo wychylony w prawo, że nie ma pojęcia czym centrum jest. Tym bardziej, że mowa była w kontekście kwestii światopoglądowych. :) 

 

Opublikowano

W tym roku mamy KLĘSKĘ urodzaju :E 

Jest wszystkiego tyle, że:

1. Nie opłaca się płacić ludziom za zbieranie, bo muszą włożyć więcej pracy/czasu, więc trzeba im więcej zapłacić.

2. Skupy wiedzą, że jest dużo, w związku z tym oferują niższe stawki.

Zatem należy się rekompensata od państwa :D 

 

Jak jest klęska nieurodzaju to:

1. Nie opłaca się płacić ludziom za zbieranie, bo mało zbiorą, a stawkę trzeba utrzymać.

2. Na skupach oferują niskie stawki, bo producenci braki uzupełniają plonami z zagranicy, więc skupy mają mniejszy zbyt

Zatem należy się rekompensata od państwa :D 

 

I tak się rolniczy w tej Polsce ;) 

 

Owszem, są rolnicy, którym się nie opłacają obie te sytuacje, ale po to właśnie były lata dopłat, by pewne rzeczy maksymalnie zmechanizować, wejść w grupę producencką itp. 

Opublikowano
Teraz, Mar_s napisał(a):

@VRman @GordonLameman

Tusk to cyniczny manipulator, jak większość polityków, i jak większość polityków bierze na swoje sztandary poglądy których wcale nie wyznaje, ale które mogą mu dać dodatkowe kilka procent. A po wyborach o tym zapomina.

I dajcie już spokój z tym ping pongiem bo to prowadzi donikąd.

Jak to donikąd? Przecież generujemy kilobajty danych, dziesiątki raportów i wreszcie PRACĘ dla MODERACJI. Nie chcemy, żebyś się nudził :E 


Poza tym, akurat z VRmanem to sobie kulturalnie dyskutujemy. 

Opublikowano
40 minut temu, TheMr. napisał(a):

Co do rolników. Samo zbiory to piękne ominięcie kosztów pracowników do zbiorów, sprzedaż drożej niż po cenie w skupach, a rolnicy dalej narzekają :E 

No ale teraz to robisz szpagat logiczny. Na skupach masz ceny owoców przemysłowych: na soki, przetwory itd. Deserowe, do bezpośredniej konsumpcji jak w sklepach zawsze były droższe, bo i owoce muszą być ładniejsze, przebrane. Jak być liczył koszt gazety a kilogramy i porównywał z makulaturą.

Opublikowano
40 minut temu, huudyy napisał(a):

Gordon jest z centrum i wszyscy tutaj mu mówią, że jest lewakiem.

 

Niby centrysta, a symetrysta.

To nie takie proste. Myślisz, że oni zarabiają na tych "samozbiorach" poza pojedyńczymi, nagłośnionymi przypadkami?

Jedyne co oszczędzają, to kasę jaka by była potrzebna na zbiory i utylizację.

 

  

ale banialuki opowiadasz, aż mi włosy dęba stają. Sprawdź ile w skupie płacą rolnikom, a po ile potem jest wystawione w sklepie.

 


 

Przecież markety nie kupują w skupach :E Większość to umowy. Skupy od zawsze były patologia i rolnik do 10 ha których jest większość w PL ma w dupie skupy. Rolnicy sprzedają na targach i do pośredników ale po cenie wielokrotnie większej niż skupy. 
Biedronka w sezonie kupuję paprykę po 3-4 zł a nie z skupu. Może Ci się jeżyć co chce ale pracuje z rolnikami od 10 lat. 

 

Opublikowano
6 minut temu, LeBomB napisał(a):

Jak jest klęska nieurodzaju to:

1. Nie opłaca się płacić ludziom za zbieranie, bo mało zbiorą, a stawkę trzeba utrzymać.

2. Na skupach oferują niskie stawki, bo producenci braki uzupełniają plonami z zagranicy, więc skupy mają mniejszy zbyt

Zatem należy się rekompensata od państwa :D 

 

I tak się rolniczy w tej Polsce ;) 

Z nieurodzajem jest jeszcze tak że prawie nigdy nie jest równomierny. W statystyka jest, że zbiory o xx% mniejsze, ale gradobicia, susze, przymrozki, podtopienia itd występują obzsarowo, a nawet jak w całym kraju to też jedne obszary dotknie bardziej niż inne. Więc zawsze znajdzie się ktoś kto zarobi, co nie zmniejsza problemów tego któremu większa część plonów przepadła.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, 209458 napisał(a):

No ale teraz to robisz szpagat logiczny. Na skupach masz ceny owoców przemysłowych: na soki, przetwory itd. Deserowe, do bezpośredniej konsumpcji jak w sklepach zawsze były droższe, bo i owoce muszą być ładniejsze, przebrane. Jak być liczył koszt gazety a kilogramy i porównywał z makulaturą.

Nie robię. To rolnicy robią szpagaty sprzedając towar klasy I do skupów narzekający na ich ceny. 

24 minuty temu, ryba napisał(a):

Myslalem ze juz lato sie skonczylo, ale widac ze sa jeszcze miejsca w kraju gdzie sloneczko mocniej swieci.

 

Rozumiem, ze rolnik ma oddac do skupu zbiory ponizej kosztow i byc stratny? Wiesz co sie dzieje na rynku cen rolniczych? Za darmo sie posialo/posadzilo zbiory? Nawoz same zwierzatka dzikie nanosily i nikt o uprawy nie musial dbac. Ty tylko widzisz, ze rolnik cwaniak oszczedza na praownikach i szuka frajerow - niestety tak nie jest.

 

Widziales po jakich cenach rolnicy oddaja towar z samozbiorow? Jesli nie, to sprawdz i pomysl, ze ze skupu mialby mniej + koszt pracownikow.

Rolnik stratny? XD. Przecież oni nie płacą podatków, dofinansowanie na wszystko, na papierze utylizacja a na boku sprzedaż na placu, i nikt nie pyta co się stało z towarem. XD. 
 

Idź na plac i poproś o fakturę rolnika. Powodzenia Ci życzę. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
11 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Kolejna denna wymówka. Sam jestem ciekawy co tam wymyślisz, śmiało, odpowiedz na pytanie. Sam oczekujesz odpowiedzi, kiedy zadasz pytanie, więc śmiało. 

 

3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

To nie jest kwestia wyparcia, a kwestia:

- wiedzy politycznej 

- znajomości programów partii politycznych 

- wiedzy o tym jak się klasyfikuje partie polityczne, również w tym przestarzałym podziale lewica/prawica.

 

Ty wydajesz się tej wiedzy nie posiadać, stąd piszesz bzdury o tym, że Tusk reprezentuje “lewice”. Tak piszą tylko korwinisći, którym Korwin za mocno wszedł na łeb.

 

No, odpowiedz na to proste pytanie. To nie powinno być trudne dla takiego “znafcy” jak Ty. Wszak z taką pewnością siebie wygłosiłeś to twierdzenie :) 

 

Tak sobie nawet myślę, że swoje “znafstwo” udowodniłbyś bardziej gdybyś argumenty wypisał, a nie “wklejał”. 
 

Możesz tez po prostu skapitulować. Nie będzie to pierwszy raz. :) 

Spoko. Posiedze, zrobie resarch i napisze jakie lewicowe poglady Tusk czy jego wspolpracownicy wprowadzili. Napewno czaskowski tego duzo wprowadzil. teraz mam prace ale jakos w tygodniu to ogarne

Opublikowano
13 minut temu, TheMr. napisał(a):

Przecież markety nie kupują w skupach

Markety biorą od dostawców dając im konkretne wymagania co do produktów, a skąd ma dostawca, to już jego sprawa, chyba że market chce mieć kontrolę całego procesu dostawy, wtedy dostawcą staje się gospodarstwo rolne na przykład na podstawie umowy.

 

@ryba

14 minut temu, TheMr. napisał(a):

Rolnik stratny? XD. Przecież oni nie płacą podatków, dofinansowanie na wszystko, na papierze utylizacja a na boku sprzedaż na placu, i nikt nie pyta co się stało z towarem. XD. 
 

Idź na plac i poproś o fakturę rolnika. Powodzenia Ci życzę. 

Tu zgodzę się z @TheMr. że wielu rolników idzie po odszkodowanie bo ma mniejsze plony, albo niepełnowartościowe, gdzie mają potem w warunkach, że muszą te plony zutylizować, a w praktyce utylizują tonę, reszta idzie na handel innymi kanałami. Na papierku wszystko legit, a w kieszeni podwójna kasa. 

Do tego właśnie masa dopłat, preferencyjne kredyty, preferencyjne warunki ubezpieczenia itd. 

 

Problem to mają np. ci co kupili w zeszłym roku nasiona pietruszki korzeniowej, a okazało się że to naciowa. Inne opryski, inne środki, inne metody, wszystko jest do zaorania. Ci faktycznie mają stratę. Tylko teraz jeszcze trzeba zapytać ilu rolników ma ubezpieczenie na różne przypadki, a ilu nauczyło się, że państwo "da" jak cokolwiek pójdzie nie tak.

 

 

Opublikowano

@LeBomB Skoro chcesz sie tak bawic, to mozemy na modle tematu o zwiazkach: zdefiniuj swoje "wielu" :)

I jaki % rolnikow jest bezposrednim dostawca do sklepow, a jaki polega na systemu skupu i posrednikow. Ile cwaniakow w tej branzy, to drugie tyle jest realnie stratnych.

 

Podpisane, wnuk rolnika, a nie random z internetu.

Opublikowano

Market ma kontrolę nad całym łańcuchem. Wiem, że mój dostawca z warzywami sprzedaje również do Biedry, i Kauflandu, tylko oczywiście dla mnie inne ceny dla nich inne. Wszystko na umowie, odbiór, wszystko zapakowane na palecie, prosto do TIRa a później do centum dystrybucji. 
 

Nie róbcie z rolników wielkich poszkodowanych jak górników bo to więksi krętacze niż politycy. 

Opublikowano
11 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

 

Spoko. Posiedze, zrobie resarch i napisze jakie lewicowe poglady Tusk czy jego wspolpracownicy wprowadzili. Napewno czaskowski tego duzo wprowadzil. teraz mam prace ale jakos w tygodniu to ogarne

:E 

 

Czyli tak jak założyłem na początku: nie wiesz tego. Stąd ucieczka w wymówki, wycieczki osobiste etc. :) 

 

Trzaskowski nie jest obecny w rządzie, kiedyś co działał w ministerstwie zajmującym się funduszami europejskimi. 

 

 

Ale czekam na twój research. Będzie chyba jeszcze śmieszniej niż jest teraz :) 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...