Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
55 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Systemy oparte o dotacje to rak. Nie ma większego znaczenia jakiej branży to dotyczy. Aby to zmienić rolnictwo w Polsce wymaga głębokiej reformy.  Co gorsza nie możemy jej przeprowadzić sami, bo jest jeszcze Europa i jest jeszcze polityka rolna względem reszty świata. Teoretycznie można by zlikwidować wszelkie dotacje, pozwolić poupadać nierentownym gospodarstwom. Pytanie tylko,czy to co zostanie wystarczy do zabezpieczenia bezpieczeństwa żywnościowego. Poza tym co zrobić z faktem wtedy, że majątki niektórych nie tylko przestają być majątki, ale wręcz problemem którego nikt nie chce odkupić. Ktoś ten system stworzył w takiej formie i aby to odkręcić potrzeba będzie mnóstwo czasu. 

Gospodarstwa miały 20 lat dostawania kasy na to żeby albo się rozwinąć, albo przebranżowić lub zlikwidować. Tak to żyją w agonii na zasadzie "daj, bo mi nie idzie". W normalnym układzie większość dawno by poupadała bez takiej finansowej "kroplówki". 

Polskie rolnictwo prawie przez cały okres jak jesteśmy w UE, jest największym beneficjentem w tej branży w całej UE. 

O zabezpieczenie bezpieczeństwa żywnościowego bym się nie martwił, jeżeli upadające gospodarstwo nie pozostanie nieużytkiem tylko ziemia zostałaby sprzedana/wydzierżawiona większemu gospodarstwu lub grupie producenckiej. Jak powstawały większe gospodarstwa? Właśnie przez wykupywanie ziem tych mniejszych, nierentownych. Tylko jak dalej w polskiej wsi siedzi mentalność, że ziemię trzeba posiadać, nawet jak leży odłogiem, to jest jak jest. Tu model dzierżawy powinien się trochę zmienić, żeby nie było tak, że dzierżawca dostaje i kasę z dzierżawy i dopłaty, a nie robi tam nic. Niech dopłaty dostaje ten, który na danej ziemi faktycznie coś robi, a ten którego jest ziemia, niech dostaje tylko kasę z dzierżawy. Rynek szybko by zweryfikował wszystko. 

 

Tak samo z resztą jak jest problem z grupami rolniczymi. Tak jak sadownicy sobie poradzili w grupach producenckich, tak widzę że w rolnictwie ten pomysł ciężko idzie, a to właśnie szansa dla mniejszych gospodarstw. 

 

Opublikowano

Przecież nie ma żadnej opcji by w UE wycofano dopłaty dla rolnictwa. Tzn nie ma tego typu planów i nie sądzę by kiedykolwiek miały na poważnie się pojawić.

 

Co do małych gospodarstw to często nie są jedynym źródłem dochodów rodziny je posiadającej. Może nawet nie są głównym.

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Tylko, że w tym wszystkim wchodzi ulubiony prawicowy Mentzen, który wprost mówi, ze okłamuje wyborców, a ci wybrocy klaszczą uszami, bo "oni jeszcze nie rządzili" :E 

Lepsze to niż głosowanie na kogoś kto już 3 razy oszukał ;) 

 

Fool me once - shame on You

Fool me twice - shame on me 

Opublikowano

@Badalamann owszem, nie zabiorą, ale mogą się zmniejszyć wysokości tych dopłat i to będzie się powoli działo. No i znów będzie tak, że ci co właściwie zainwestowali te pieniądze w rozwój gospodarstwa, utrzymają się na rynku, a ci co te pieniądze przebimbali na różności, a nie na to co trzeba, będą narzekali że zła łunia chce ich gospodarstwa pozbawić.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ale bym ich pozwał! :) 

powodzenia w dochodzeniu swoich praw, zwłaszcza, że nie tylko "Fakt" maczał w tym swoje brudne paluchy. Sołtys, lokalna gazeta, tam lista do pozwania jest naprawdę długa.

 

Tylko rolnika w tym wszystkim szkoda.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, galakty napisał(a):

Lepsze to niż głosowanie na kogoś kto już 3 razy oszukał ;) 

 

Fool me once - shame on You

Fool me twice - shame on me 

 Dla mnie to nie jest argument, serio. :)  

image.png

1 minutę temu, huudyy napisał(a):

powodzenia w dochodzeniu swoich praw, zwłaszcza, że nie tylko "Fakt" maczał w tym swoje brudne paluchy. Sołtys, lokalna gazeta, tam lista do pozwania jest naprawdę długa.

 

Tylko rolnika w tym wszystkim szkoda.

Sprytny prawnik na tym zrobi.

Może i właściciel gorzelni nic nie odzyska, ale przynajmniej kasta zarobi! :E 

 

To nie rolnik, a lokalna gorzelnia. Oni to kupili i odebrali towar. Mam tylko nadzieję, że rolnik się zabezpieczył prawnie :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

tego właśnie się boję, że zapewne nie. No bo kto by pomyślał, że ogólnopolska gazeta zrobi rozdawnictwo jego plonów?

Technicznie to już był towar gorzelni. A przynajmniej powinien być. Jeśli mu pokwitowali odbiór, to gorzelnia go może w pompkę cmoknąć i zamówić towar na kolejny rok :E 

3 minuty temu, galakty napisał(a):

Oj daj Sławkowi trochę koryta uszczknąć :hihot: 

Boję się, że mu bebech pęknie :E 

3 minuty temu, galakty napisał(a):

 

Mam nadzieję że w końcu wymienią szczekaczy na kogoś lepszego, ale pewnie nie bo poparcia tym nie zdobędą. 

Konfa ma tak krótkie kadry, że musieli wpuszczać Zajączkowskie, Tworkowskie i takei tam tałatajstwa ruskie :) 

Opublikowano
7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Konfa ma tak krótkie kadry, że musieli wpuszczać Zajączkowskie, Tworkowskie i takei tam tałatajstwa ruskie :) 

Zajączkowską to idzie zrozumieć bo ładna i coś tam powiedzieć też umie, ale Tworek to dramat :E 

 

A najbardziej merytoryczny Bosak zepchnięty w kąt. 

Opublikowano
8 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Gorzej jak Baćka przywiezie te 150 ton na granicę :E 

no co ty, przecież kartoszki tak u nich zdrożały, że cały rząd zwołał :E 

5 minut temu, galakty napisał(a):

A najbardziej merytoryczny Bosak zepchnięty w kąt. 

Mówisz o ziomku, co uznaje tylko Jezusa jako zwierzchnika narodu?

Opublikowano
44 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Gospodarstwa miały 20 lat dostawania kasy na to żeby albo się rozwinąć, albo przebranżowić lub zlikwidować. Tak to żyją w agonii na zasadzie "daj, bo mi nie idzie". W normalnym układzie większość dawno by poupadała bez takiej finansowej "kroplówki". 

Polskie rolnictwo prawie przez cały okres jak jesteśmy w UE, jest największym beneficjentem w tej branży w całej UE. 

O zabezpieczenie bezpieczeństwa żywnościowego bym się nie martwił, jeżeli upadające gospodarstwo nie pozostanie nieużytkiem tylko ziemia zostałaby sprzedana/wydzierżawiona większemu gospodarstwu lub grupie producenckiej. Jak powstawały większe gospodarstwa? Właśnie przez wykupywanie ziem tych mniejszych, nierentownych. Tylko jak dalej w polskiej wsi siedzi mentalność, że ziemię trzeba posiadać, nawet jak leży odłogiem, to jest jak jest. Tu model dzierżawy powinien się trochę zmienić, żeby nie było tak, że dzierżawca dostaje i kasę z dzierżawy i dopłaty, a nie robi tam nic. Niech dopłaty dostaje ten, który na danej ziemi faktycznie coś robi, a ten którego jest ziemia, niech dostaje tylko kasę z dzierżawy. Rynek szybko by zweryfikował wszystko. 

 

Tak samo z resztą jak jest problem z grupami rolniczymi. Tak jak sadownicy sobie poradzili w grupach producenckich, tak widzę że w rolnictwie ten pomysł ciężko idzie, a to właśnie szansa dla mniejszych gospodarstw. 

 

W praktyce dzierżawca albo bierze dopłaty, albo kasę za dzierżawę. Poza tym taki system rolny jak ktoś jest funkcjonuje w całej unii i nie tylko. Ktoś to z jakiegoś powodu tak stworzył, i nie dlatego że został przez rolnika złapany za gardło. Wydaje coś się że coś wiesz, ale problem w tym że ci się wydaje. 

A teraz sztampowy argument. Jak uważasz że jest tak dobrze sam zajmij się rolą. Zobaczymy ją Ci pójdzie. Wtedy będziesz miał prawdziwe argumenty w ręku.

10 minut temu, galakty napisał(a):

Zajączkowską to idzie zrozumieć bo ładna i coś tam powiedzieć też umie, ale Tworek to dramat :E 

 

A najbardziej merytoryczny Bosak zepchnięty w kąt. 

Zajączkowska fajna się wydawała, ale na dłuższą metę okazała się rozczarowaniem. Z tych konfederackich to mi chyba Bryłka najbardziej odpowiada.

Opublikowano
2 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Zajączkowska fajna się wydawała, ale na dłuższą metę okazała się rozczarowaniem. Z tych konfederackich to mi chyba Bryłka najbardziej odpowiada.

Zajączkowska zaorała siebie zakładaniem koszulki ***** ***. 

 

Mi Bryłka też najbardziej pasuje, ale zbyt stonowana więc się nie przedziera jak Memcen

Opublikowano
18 minut temu, galakty napisał(a):

Zajączkowską to idzie zrozumieć bo ładna i coś tam powiedzieć też umie, ale Tworek to dramat :E 

 

A najbardziej merytoryczny Bosak zepchnięty w kąt. 

Od kiedy to uroda i barwny jezyk sprawa, ze to co mowisz ma sens?

Opublikowano

w polityce sens nikogo nie interesuje

 

7 minut temu, galakty napisał(a):

Zajączkowska

KO ma takie mordy jak jachira i nic to nie zmienia

Spoiler

maja nawet obroncow na forum ;)

 

po prostu takie elementy nie maja znaczenia przy wyborze partii*

*chyba ze chodzi o partie inne niz POPIS to wtedy musza byc krystalicznie czyste :hihot:

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, galakty napisał(a):

Zajączkowską to idzie zrozumieć bo ładna i coś tam powiedzieć też umie, ale Tworek to dramat :E 

To w sumie powinieneś brać udział w posiedzeniach KRS, bo tam Anna Maria Żukowska z wanny nadaje 8:E 

 

 

 

1 minutę temu, galakty napisał(a):

Jachira, Żukowska, ta z zupką Vifon na głowie i Biedroń - jakim cudem ktoś na to głosuje to ja pojęcia nie mam, ale tak jak mówisz, jak jesteś z KO to nie szkodzi co mówisz :D 

Wbrew prawackiej propagandzie, my tu KO dośc często krytykujemy, nawet jako wyborcy Koalicji.

 

Czego tu nie uświadczysz to krytyki prawicy ze strony prawicy :) 

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...