Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

a co to ma wspólnego z tematem dyskusji, czyli zmianą mitu założycielskiego na taki, który nie byłby wycelowany w Polskę, który nie odnosiłby się od luboójstwa na polskich obywatelach?

4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Do tego dochodzi pewna istotna różnica - dla nich te symbole oznaczają mit założycielski ich państwa.

W tym przypadku symbole mają znaczenie bo wywodzą się z historii. A kojarzą się źle.

4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Bo może, nie wiesz, ale to jest w polskim interesie i jest to najprostszy sposób na zmianę podejścia Ukrainy.

To w interesie Ukrainy jest ich zmiana w tej kwestii. Jakiś mały krok robią z ekshumacją pomordowanych Polaków. Co z tego wyjdzie jeszcze nie wiemy.

Opublikowano

Prezydenturę Dudy zapamiętam jako najgorszy okres w historii tego kraju. To był rezydent, bo na pewno nie prezydent. 10 lat klękania i wykonywania rozkazów starego zoofila. 10 lat głupich min, nauki języka angielskiego choćby na poziomie Basic, 10 lat mącenia w polskim prawodawstwie. I zwięczeniem tych 10 lat tego debila jest próba przemycenia osoby poszukiwanej listem gończym. OBUDŹCIE MNIE.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

I co z tego, że wywodzą się z historii? :E 

 

Kojarzą się źle, ale nam. I Europie. 

Im nie. Bo taki mają mit założycielski.

Czy oni czasami nie aspirują do bycia częścią Europy ? Oni chcą do NATO ? Czy nie ?

5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Czego ty tu dalej nie rozumiesz :E 

Powiem ci. Coraz bardziej się pogrążasz :boink:

Edytowane przez skypan
Opublikowano
Teraz, skypan napisał(a):

Czy oni czasami nie aspirują do bycia częściom Europy ? Oni chcą do NATO ? Czy nie ?

częsciom, om niom, om niom, omniom :E

Częścią*

 

A co to wyklucza? Węgrzy też byli po stronie nazistów :) 

 

Od razu widać, że nie masz pojęcia jak to wszystko działa, dlatego nie szukasz rozwiązań, ale problemów. 

 

 

 

 

Teraz, skypan napisał(a):

Powiem ci. Coraz bardziej się pogrążasz :boink:

Wręcz przeciwnie - to ty nie rozumiesz jak działa dyplomacja, ani mentalność narodu. 

 

Skoro nie rozumiesz, dlaczego rozważam czy Ukraina może sobie znaleźć inny mit założycielski to nie zrozumiesz niczego innego co tutaj napisałem. Poza tym, kolego - uważałeś, że temat polityczny na forum sprzętowym to zły pomysł. W duchu tego "poglądu", wróć do tematów sprzętowych :) 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

częsciom, om niom, om niom, omniom :E

Częścią*

Zedytowałem to jeszcze przed Twoim wpisem. Zły kontekst. Fakt. Pomyliłem się.

1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Skoro nie rozumiesz, dlaczego rozważam czy Ukraina może sobie znaleźć inny mit założycielski to nie zrozumiesz niczego innego co tutaj napisałem.

Nie mam nic przeciwko byś przedstawił swoją opinię. Jeżeli idziemy w kierunku rozumienia czegoś lub nie to nic innego nie mogę napisać, że też niczego nie zrozumiałeś z tego co tu napisałem. Jedna strona bardzo lakonicznie przedstawiła historyczne uwarunkowania lekko ocierające się o merytoryczną wypowiedź a druga (przyznając się do braku wiedzy w tej materii) snuje domysły. Dajesz nawet kontrargumenty na moją korzyść :) Niezły z ciebie zawodnik.

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Poza tym, kolego - uważałeś, że temat polityczny na forum sprzętowym to zły pomysł. W duchu tego "poglądu", wróć do tematów sprzętowych :) 

Niedoczekanie :)

Opublikowano
Cytat

- Jeśli pytanie brzmi, czy uważam, że Stany Zjednoczone dokonają inwazji na Grenlandię, moja odpowiedź brzmi: nie. Ale czy wkroczyliśmy w okres, w którym przetrwają najsilniejsi? Wtedy moja odpowiedź brzmi: tak – powiedział szef MSZ Francji. Dodał także, że UE nie powinna dać się zastraszyć ani nadmiernie martwić, lecz „powinna się obudzić i wzmocnić".

 

 

Opublikowano
19 minut temu, skypan napisał(a):

Nie mam nic przeciwko byś przedstawił swoją opinię. Jeżeli idziemy w kierunku rozumienia czegoś lub nie to nic innego nie mogę napisać, że też niczego nie zrozumiałeś z tego co tu napisałem. Jedna strona bardzo lakonicznie przedstawiła historyczne uwarunkowania lekko ocierające się o merytoryczną wypowiedź a druga (przyznając się do braku wiedzy w tej materii) snuje domysły. Dajesz nawet kontrargumenty na moją korzyść :) Niezły z ciebie zawodnik.

 

Kompletnie umywa ci sedno dyskusji. Ja nie rozmawiam o warunkach w jakich wykluł się aktualny mit założycielski. Interesuje mnie, czy może się pojawić inny. Kolega @Winter zrozumiał temat dyskusji i wskazał choćby Chmielnickiego, ale z nim też Polacy mogą mieć problem. Ty z kolei ciągle piszesz nie na temat i czepiasz się tego, że napisałem iż nie jestem historykiem. Nie jestem. Ty też nie.

 

Co nieco historię znam. I szczerze - nie wiem, czy mogą mieć inny mit założycielski. @Badalamannprzytomnie zauważył, że mogą budować na wydarzeniach po 2014. I też słusznie podkreślił, że mitologia narodowa jest bardzo potrzebna, szczególnie w okresie wojny. 

 

To dlaczego takie narodowe mity są ważne, to chyba rozumiesz?

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Winter napisał(a):

Prezydenturę Dudy zapamiętam jako najgorszy okres w historii tego kraju. To był rezydent, bo na pewno nie prezydent. 10 lat klękania i wykonywania rozkazów starego zoofila. 10 lat głupich min, nauki języka angielskiego choćby na poziomie Basic, 10 lat mącenia w polskim prawodawstwie. I zwięczeniem tych 10 lat tego debila jest próba przemycenia osoby poszukiwanej listem gończym. OBUDŹCIE MNIE.

Przykład Dudy zupełnie wystarczy, żeby nie głosować na Nawrockiego czy innego prawicowego kandydata.

Opublikowano
2 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Kawał gnoja i skur...

Musiałem dopisać.

Już o tym wspominałem wcześniej.

Opublikowano
6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

A co do UPA i Ukraińców - patrzyłeś na to z ich perspektywy? 
Dla nich Ci ludzie walczyli o wolność Ukrainy.

Jezu jakie brednie. A patrzyłeś na Niemców z ich perspektywy? Dla nich naziści walczyli o odbudowę kraju.

 

6 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Tak się plącze historia.

Dokładnie. To niech osoby którym się plącze, plączą u siebie.

Jakby na Ukrainie otworzyła się Polska knajpa z właścicielem wychwalających u nas naszych zbrodniarzy, to Ukraińcy mieliby prawo do oburzenia.

 

I Ty też piałbyś inaczej, bo dla Ciebie głównym problemem jest to kto to nagłośnił.

Sram na Bosaka. Co nie zmienia tego, że dzięki Bosakowi sram na tą knajpę.

4 godziny temu, Badalamann napisał(a):

miała po II WS bohaterów

Czy miłośnicy tych bohaterów otwierają knajpy w Sojuzie? Nie? To o czym kłapiesz?

Opublikowano
29 minut temu, Spl97 napisał(a):

Ukraina w NATO jest w interesie naszego kraju.

Wiesz czemu? Polska miałaby wtedy dodatkowy bufor bezpieczeństwa.

Zgodziłbym się, ale z jednym zastrzeżeniem. To musiałoby odbyć się w innym czasie niż teraz.

Opublikowano

Owsiak jest sam sobie winny. Na cholerę pchał się w politykę? Na koncertach było zachęcanie do je.... PiSu. Pytam się po co? Przecież było z góry wiadome, że pisowski beton to zobaczy i będzie miał ból dupy o to.

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ataki na Owsiaka były ze strony środowiska patoprawicy od dawna - za chocby hasło "róbta co chceta". 

Róbta co chceta to jeszcze w latach 90 było. Ty wiesz i ja wiem, że Owsiak łączony jest nie z lewicą, ale z PO. Sam widziałem, jak na te Poland Rock, czy jak to się tam nazywa zapraszał polityków z tamtej strony. Nie podoba mi się jego postępowanie. Szczególnie, że już kiedyś zapowiadał, że rezygnuje z kierowania fundacją WOŚP, a potem wrócił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...