Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, marcin_o26 napisał(a):

Dlaczego to forum wygląda jak żywcem skopiowane z pclab i użytkownicy też? To jest jakaś zorganizowana akcja?

Dużo osób nie przeszło i aktywność na forum to może max 1/5 tego co na pclab. A będzie tylko gorzej ; d

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Moim zdaniem, człowieka nie mającego żadnej wiedzy "zza kulis", więc bierz na to poprawkę, że nie wszystko może być tak jak mi się to wydaje:

 

Tak jak z FrazPC. Jacyś ludzie mieli chęć, więc sobie kupili stronę. Solorz kupił Fraza a ci od onetu kupili PCLaba.

A że nie mieli pojęcia o tym co to społeczność PC*, to zaorali tak, że strona przestała na siebie zarabiać. W takim razie postanowili "wyciągnąć wtyczkę" od respiratora i strona upadła. Forum jeszcze jakiś czas było utrzymywane, bo jakby od razu to by za bardzo ludzie się wkurzyli. 

 

W końcu jednak i legendarne fora FrazPC i PClab zostały złożone do grobu. 

Społeczność sama podjęła próby reanimacji. Częściowo udane. Są ludzie którzy zdecydowali się za własne pieniądze podtrzymywać możliwość istnienia tego wymierającego gatunku (fora internetowe) i chwała im za to. 

 

 

*PClab w reckach wymyślił nagrodę "urzekający". To chyba był najbardziej drastyczny sygnał, że nowy właściciel "nie bardzo" ogarnia po co i dla kogo takie strony istniały przed tym jak postanowił to kupić.

Stare podejście przestało być finansowo opłacalne, ale zamiast je dostosować do nowych, postanowiono przeszczepić podejście z onetów i innych portali plotkarskich czy "o komóreczkach". To się nie mogło udać...

Edytowane przez VRman
Opublikowano
W dniu 18.08.2025 o 12:05, marcin_o26 napisał(a):

jestem prostym człowiekiem, widzę gordona, odyna85 to zakładam konto, a trafiłem tu całkiem przypadkiem, w ogóle to myślałem że tego typu fora już nie istnieją 

Sporo ludzi ma po dziurki w nosie grup tematycznych w mediach spolecznosciowych, gdzie musisz cenzurować słowo w*jna czy d*pa bo zasięgi i obrażanie uczuć. Do tego boty, trole i masa zjebow w komentarzach, których nikt nie banuje.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...