Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, tomcug napisał:

Widocznie byłeś za mało popularny na Labiku :wariat:

Załóżcie dział "śmietnik". Na Labie "śmietnik" był chyba najpopularniejszym działem całego forum w latach 2002-2010. W "śmietniku" obowiązywały wszystkie zasady regulaminu oprócz jednej - nie spamować (można było spamować do woli na każdy możliwy temat i o czym się chciało)

Wtedy nie było punktów reputacji a walka "kto ma dłuższego" odbywała się w liczbie postów. Paweł Pilarczyk wpadł na świetny pomysł by w "śmietniku nie nabijały się posty"... czy to kogoś zraziło? absolutnie nie :D były osoby które miały "na liczniku" np: 10 postów... i jakiś tysiąc w śmietniku :E 

 

Ogólnie ekipa pisząca w śmietniku to bardzo pozytywni ludzie, nieraz (a nawet bardzo często) była mega beka do kwadratu.

7 minut temu, Ender napisał:

Cześć, gdzie Ci ranga zniknęła :P

Właśnie W TYM MOMENCIE dostałem rangę POCZĄTKUJĄCY, napisałem 10 postów.

Idę pić :E :piwko:

Opublikowano

  

3 minuty temu, RyszardGTS napisał:

Załóżcie dział "śmietnik". Na Labie "śmietnik" był chyba najpopularniejszym działem całego forum w latach 2002-2010. W "śmietniku" obowiązywały wszystkie zasady regulaminu oprócz jednej - nie spamować (można było spamować do woli na każdy możliwy temat i o czym się chciało)

Wtedy nie było punktów reputacji a walka "kto ma dłuższego" odbywała się w liczbie postów. Paweł Pilarczyk wpadł na świetny pomysł by w "śmietniku nie nabijały się posty"... czy to kogoś zraziło? absolutnie nie :D były osoby które miały "na liczniku" np: 10 postów... i jakiś tysiąc w śmietniku :E 

 

Ogólnie ekipa pisząca w śmietniku to bardzo pozytywni ludzie, nieraz (a nawet bardzo często) była mega beka do kwadratu.

Właśnie W TYM MOMENCIE dostałem rangę POCZĄTKUJĄCY, napisałem 10 postów.

Idę pić :E :piwko:

Gratulacje :E 

Generalnie forum Laba nie było stricte komputerowe, było Foto, Moto, właśnie Śmietnik, każdy mógł znaleźć coś dla siebie :)

Na Labie do pewnego momentu liczyło mi posty na forum głównym i w Śmietniku, później niestety coś "usprawnili" i nie dało się sprawdzić ile tych postów faktycznie było.

Opublikowano (edytowane)

@Wu70 Atomowa Sprawiedliwość był "smietnikowcem" a "spał na pieniądzach", wszędzie się walały setki banknotów, całkowicie przypadkowo robił zdjęcia z "górami pieniędzy" ;) 

Każda fota i góra pieniędzy... fotka łóżka i góra pieniędzy, fotka biurka i góra pieniędzy, otwierał lodówkę a tam full kasy.

Nawet założył ekskluzywny wątek tylko dla finansowej elity "PCL LUX CLUB ATOMOWEJ SPRAWIEDLIWOSCI!11"

:E 

 

ps. Niestety ja się nie załapałem do finansowej elity Atomowej Sprawiedliwości, za długo spałem i mało mruczałem :lol2: 

Edytowane przez RyszardGTS
Opublikowano
8 godzin temu, Isharoth napisał:

Przecież byli. :E Jak trzeba było wyłączyć całe forum na czas ciszy wyborczej. :E

 

To było tak skuteczne działanie, że czasem zdarzało im się mieć problemy z ponownym odblokowaniem go na czas. ;) 

Najlepsze było jak cisza wyborcza obowiązywała od północy, a tam już po 15 forum nie działa, bo Zenek kończy robotę i gasi światło po 15 :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...