Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 29.11.2024 o 10:18, Spl97 napisał(a):

Tango down nastąpił dziś o godzinie 9:32 i o tej godzinie Titanic PCLabowy zatonął na dno, orkiestra postarała się, grając muzykę dla naszych uszu do końca.

A miałem nadzieję, że jeszcze wieczorem da radę zrobić imprezę i wspólnie zgasić światło...

  • Sad 1
Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Teoretycznie nie, bo to "utwory" do których prawa autorskie majątkowe ma wydawca (Ringer Axel), ale jest też tzw. dozwolony użytek osobisty. Co oznaczałoby, że możesz to udostępniać w swoim gronie towarzyskim. Uważam, że udostępnienie forumowym znajomym jest OK. 

Ale też, kto by się tym przejął? :)

Czyli lepiej nie wystawiać jak webarchive?

 

https://web.archive.org/web/20240126022104/https://forum.pclab.pl/

Opublikowano

Znajomy "smakosz" (faktycznie spec od trunków) powiedział kiedyś, że "whisky pije się tak jak komu smakuje, jak z colą to pij z colą". Więc nie czuję żadnego "wstydu" gdy do Bushmillsa (zielony bardzo lubię) czy Danielsa wlewam colę - tyle w temacie :-) Do takiego za kilka tysi coli bym nie wlał, bo bym najzwyczajniej takiego nie kupił - i również piję z colą bo mi smakuje a nie żeby się urżnąć jak tu , niektórzy "koneserzy" uważają.

  • Like 1
Opublikowano
18 godzin temu, Mar_s napisał(a):

No no, Ślepusia mi tu nie wyzywać, bo to dobry chłopak jest.  :P 

Ciężko nazwać to co napisałem o Ślepusiu wyzywaniem czy obrażaniem. Co napisałem, to kilka słów prawdy o nim z mojej niemal sześcioletniej perspektywy na Labie. Patrząc co inni o nim tu napisali, szanuję wasze dobre zdania o nim, gdyż tak szczerze poznaliście go tylko od dobrej strony, ta jego dobra strona jest całkiem pozytywna, bo wiedzę to on miał i to sporą, a jak ktoś chciał od niego pomoc, to on pomógł. Ale jednak osobiście oraz wiele innych osób poznało jego drugie oblicze, które jest mocno negatywne i to drugie oblicze z negatywnej strony zdecydowanie zaburza jego dobre opinie. Mało tego, miałem przyjemność rozmawiać z wieloma użytkownikami nt. Ślepego i jego drugiego oblicza i z wymiany zdań wynikało, że w wielu momentach posługiwał się hipokryzją, nagminnym łamaniem zasad pod siebie, mściwy, arogancki, pogardliwy, zszarganiem opinii użytkowników itd. po prostu wykreował się profil nieodpowiedniego człowieka na to miejsce. Od siebie jeszcze dodam, że cokolwiek po tym co narobił, to jeszcze kreował się na świętoszka, że nie jest wcale niczemu winny, zrzucając winy na użytkowników. Prawda jest taka, że on nigdy nie był święty podobnie jak my wszyscy, którzy jesteśmy tutaj. Osobiście również nie byłem i nie jestem święty, ale mimo wszystko nie kreowałem się na świętego i to mnie różni od Ślepego.

Ponadto, na innych portalach również nie cieszy się dobrą opinią :hihot:

16 godzin temu, lukadd napisał(a):

On po prostu nie lubił jak ludzie nagminnie pisali i powielali bzdury :E Bardzo dobrze sobie radził czyszcząc forum.

On też potrafił pisać bzdury, szczególnie od 2020 roku na temat przyszłości jeszcze do niedawna istniejącego forum PCLab, kiedy w zasadzie tylko on, jako opiekun forum twierdził, że forum będzie działać długo i mają wobec niego jakiekolwiek plany. Większość pewnie jego słowa kupiło i uwierzyło, dlatego dali sobie spokój, ale mnie tym czymś nie kupił i zwyczajnie nie uwierzyłem, wiedziałem już cztery lata temu, że finał prędzej czy później będzie i skończy się źle, tym bardziej, że w realnym życiu zdarzają, zdarzyły i zdarzyć będą takie sytuacje, że coś pada, jest zaoranie i ludzie zamiast słów podziękowania, szacunku do roboty, jaką wykonali, dostali tylko i wyłącznie kopa w zad. Tak samo spotkało to forum, sami doskonale widzieliśmy, że podziękowań nie dostaliśmy, ale to jeszcze nic, najgorsze było to, że nie dostaliśmy nawet należnych nam słów wyjaśnień, dlaczego doszło do zaorania Laba oraz jakie powody były i które stały za takimi decyzjami, a nie innymi. Dlaczego do takiego rozwoju wydarzeń doszło, to możemy tylko i wyłącznie się domyślać. Admini zapadli pod ziemię, zresztą jak przez większość czasu od wielu lat, Ślepy nabrał wody w usta. Zresztą widzieliście jaki był brak reakcji z jego strony odnośnie końca Laba, kiedy 30 października jego wywołałem, gdyż w pełni na to zasłużył, nazywając jego przy okazji kozłem ofiarnym tego, co się stało. Tak, wyszedł na kozła ofiarnego dlatego, że tylko on zapewniał, że Lab będzie dalej żyło, a żyło tylko cztery lata dłużej. Najprawdopodobniej nie mógł znieść tego, że jak jechanie na temacie przyszłości forum przez cztery lata bardzo brutalnie źle się zestarzało :E. Z pewnością wiedział, że jest tylko w korpo, jakim jest też RASP szeregowym pracownikiem i w kwestii forum to jednak ma guano do gadania, że jak dojdzie do końca działalności forum PCLab pewnego pięknego dnia, to nikt z góry jego nie będzie pytał o zdanie. Pewnie powiecie, że mógł być zakaz wypowiadania się przez pracowników RASP nt. upadku forum PCLab, szczerze nie wiem czy tak było, ale jedno jest pewne, że ogólnie im brakowało jaj, nie tylko Ślepemu, ale również innym, którzy sprawowali pieczę nad forum od strony technicznej.

Koniec końców, wyszło to na moje, ale nie tylko na moje, części ludzi również, w tym tomcugowi, jakoś w kwietniu tego roku, parę miesięcy wstecz tu na głównym czacie rozmawiałem krótko z tomcugiem o Labie, przerwach dot. ciszy wyborczej itd. i napisał, że prawda jest taka, że pewnie kiedyś Laba zamkną, po paru miesiącach prorok miał rację.

16 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

Dokładnie, i piszę to jako osoba, która dostała od niego wczasy w Bieszczadach. Czasami miał jakieś lekkie odchyły, i chyba był już mocno znudzony całym tym forum i ludźmi się tam udzielającymi, ale jak miał lepsze dni to pisał naprawdę z sensem. 

Jednak nie tylko lekkie odchyły miewał, lecz również całkiem spore, w tym niekiedy pogardliwy stosunek do użytkowników, szczególnie do tych, których zdążył wkurzyć czy za wszelką cenę zszargał opinie innych użytkowników tylko dlatego, że się postawili jego decyzjom, które jak najbardziej mogły być absurdalne. Nie odpowiadam za innych, ale jak się postawili temu, co w poprzednich latach narobił, to coś musiało być na rzeczy.

Pamiętam doskonale, że do mnie wypalił takie słowa typu "miałem w rękach więcej sprzętu, niż Ty zobaczysz do końca swojego życia" xD czy nazwał mnie w absurdalnych okolicznościach  narcyzem. Z tym narcyzem, to jemu ewidentnie w głowie uroiło, a na moją odpowiedź, że skoro uważa mnie za narcyza, to niech załatwia lekarza, to napisał, że lekarza dla mnie załatwiać nie będzie i żeby ja osobiście do niego poszedł :E. Takie wypowiedzi z jego strony zdecydowanie były nie na miejscu, zresztą takie teksty to zaledwie ułamek tego, jakim językiem potrafił się posługiwać wobec użytkowników, którzy się niemu postawili.

Dlatego upadek Laba to osobiście z jednej strony smutek, ale z drugiej strony jednak to jest pewnego rodzaju ulga, że takich nieciekawych osobowości już się nie zobaczy. Dlatego też ostatecznie za Labem nie będę płakał.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Spl97 napisał(a):

Dlatego upadek Laba to osobiście z jednej strony smutek, ale z drugiej strony jednak to jest pewnego rodzaju ulga, że takich nieciekawych osobowości już się nie zobaczy. Dlatego też ostatecznie za Labem nie będę płakał.

Prawdę mówiąc jak czasem zaglądałem na forum to widziałem nowych jak na dzień dobry dostawali bany za "multikonta" bez sprawdzania na zasadzie, że nikt inny od stałych bywalców tam nie zagląda i tak :D Dodatkowo czytałem nawet gdzieś chyba na wykopie, że ktoś chciał się rejestrować żeby zapytać speców, ale było jakieś zatwierdzanie konta potrzebne przez admina dla nowych userów i się nie udało. Więc forum taką techniką wykończyło by się i tak samo. Rejestracja praktycznie niemożliwa, a jak ci się udało to miałeś i tak sporą szane na bana za "multi" bo jakiś modek miał zły humor i uznał, że piszesz podobnie do usera "xxxx". To była tylko kwestia czasu jak to samo padnie.

Edytowane przez Michaelred
Opublikowano
24 minuty temu, Michaelred napisał(a):

Dodatkowo czytałem nawet gdzieś chyba na wykopie, że ktoś chciał się rejestrować żeby zapytać speców, ale było jakieś zatwierdzanie konta potrzebne przez admina dla nowych userów i się nie udało. Więc forum taką techniką wykończyło by się i tak samo. Rejestracja praktycznie niemożliwa, a jak ci się udało to miałeś i tak sporą szane na bana za "multi" bo jakiś modek miał zły humor i uznał, że piszesz podobnie do usera "xxxx". To była tylko kwestia czasu jak to samo padnie.

Tak się tak naprawdę się stało tam przez popisy Odina, który po otrzymaniu bana szalał z tysiącami swoich multikont, do momentu gdy ktoś z adminów napisał, żeby skończył, bo inaczej sprawa do sądu.

Opublikowano
5 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Zaskoczyło mnie to, ale cola z łychą nie jest grzechem.

Nie raz piłem whiskacza z colą, dopóki się nie dowiedziałem, że picie whiskacza z colą to profanacja. Od tej pory przestałem :E.

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...