Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Element Wojny napisał:

Tyle ze te 9/10 zostaja, a te 1/2 leca. W taki sposob do poniedzialku srednia skoczy na 90%. Za chwile sie okaze, ze to najlepsza gra w serii. 

To już tylko świadczy o platformie. Nie zmieni to jednak tego czy gra jest dobra, czy zła.
Crap zdechnie, gra dobra obroni się sama.
Bez ocen i innych manipulacji.

Opublikowano
2 godziny temu, mag_zbc napisał:

80% pozytywnych ocen, a gra jest ledwie w pierwszej 30 największej ilości graczy. W tym momencie w Veilguard gra mniej ludzi niż w niszowe gry z przed prawie 10 lat, jak Hearts of Iron 4 czy Don't Starve Together. Nawet Left 4 Dead 2 z 2009 roku ma więcej graczy, w Stardew Valley w tym momencie gra więcej ludzi niż wynosi 24-godzinny peak dla Veilguard.

 

70 tysięcy graczy dzień po premierze - jak na grę AAA od Bioware to jest całkowita katastrofa sprzedażowa i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.

Nie ma co patrzeć na Steama .Większość pewnie gra w Abo na Ea app.

Opublikowano (edytowane)

Ludzie przecież to co się dzieje to dramat jest. Portale co po recenzjach zapominają o danej produkcji to tutaj portale co chwila to aktualizują jaki to sukces bo 70k+ graczy xD  Normalnie gra roku a już zapomnieli, że WuKong miał 2.4 mln graczy xD

Teraz w BlackMyth Wukong gra dwa razy więcej graczy niż w ten twór.

Materiał mocny jak coś:

 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
19 minut temu, Crew 900 napisał:

Ludzie przecież to co się dzieje to dramat jest. Portale co po recenzjach zapominają o danej produkcji to tutaj portale co chwila to aktualizują jaki to sukces bo 70k+ graczy xD  Normalnie gra roku a już zapomnieli, że WuKong miał 2.4 mln graczy xD

Teraz w BlackMyth Wukong gra dwa razy więcej graczy niż w ten twór.

Materiał mocny jak coś:

 

Popłakałem się przy drugim komentarzu "Eunuchs have ruined gaming" :hihot:

Opublikowano
5 minut temu, DITMD napisał:

Tyle narzekania na edytor postaci, a zobaczcie jaka piękną panią udało mi się stworzyć :Up_to_s:

vomit-kiss-toilet-time-i93kgwx9jrehuxc3.

Opublikowano

Ukradzione z ppe. I śmieszne i straszne.

f24cfce4615357194328.jpg

 

Jakby ktoś nie wiedział - to tak się zniszczyła niestety Ellen Page. Śliczna dziewczyna zmieniła się w dziwadło. 

 

Opublikowano
36 minut temu, Vulc napisał:

Jego wkład w Bioware był szczery, począwszy od „Baldur's Gate 1” w szkole średniej, aż do obecnie mężczyzny w średnim wieku, ponad 40-letniego.
Ostatni raz, gdy pochwaliłem Bioware, nie miało to nic wspólnego z jakością gry.
Pomyśl o tym jak o kwiatku, który położyłem na twoim nagrobku...

To poszło jako... pozytywna recenzja ? :woot:

Opublikowano
2 minuty temu, Kelam napisał:

Ukradzione z ppe. I śmieszne i straszne.

 

 

Jakby ktoś nie wiedział - to tak się zniszczyła niestety Ellen Page. Śliczna dziewczyna zmieniła się w dziwadło. 

 

I pomyśleć, że kiedyś mogła się podobać, a teraz jak się widzi, to na samą myśl mnie trzepie.

  • Sad 1
Opublikowano
15 minut temu, userKAMIL napisał:

Nie, zarzucali użytkownicy na Labie na czele z Kadajo.

Szanujmy się ;)

 

Bo to w sumie pierwszy taki przypadek? Jakie miałeś wcześniej gry AAA z Chin które odniosły międzynarodowy sukces?

 

A z Chińskimi graczami jest ten problem, że oni potrafią zrobić milionowy review bombing przez totalne pierdoły. Bo gra nie ma ich języka, albo ma flagę Tajwanu.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...