Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cóż, w tym przypadku nawet za darmo to zbyt wysoka cena jak widać.

 

Ta gra to jest takie typowe 5/10 - możecie ograć jak się Wam nudzi i nie macie kompletnie nic innego ręką, szczególnie jeśli gracie pod Odinowemu, czyli fabuła was wali a dialogi przeklikujecie. W takiej formie gra absolutnie do łyknięcia, ale jeśli szukacie jakiejś głębi, dobrej fabuły czy interesujących dialogów, to wtedy nie, musicie poszukać czegoś innego. 

 

 

  • Like 2
Opublikowano
15 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Cóż, w tym przypadku nawet za darmo to zbyt wysoka cena jak widać.

 

Ta gra to jest takie typowe 5/10 - możecie ograć jak się Wam nudzi i nie macie kompletnie nic innego ręką, szczególnie jeśli gracie pod Odinowemu, czyli fabuła was wali a dialogi przeklikujecie. W takiej formie gra absolutnie do łyknięcia, ale jeśli szukacie jakiejś głębi, dobrej fabuły czy interesujących dialogów, to wtedy nie, musicie poszukać czegoś innego. 

 

 

I nie róbcie misji towarzyszy aby uzyskać najlepsze zakończenie;D

Opublikowano

Powiedzenie "za darmo to i ocet słodki", jak widać po raz kolejny się nie sprawdza. Ten tytuł nawet z dopłatą nie ma racji bytu. Doba to tylko 24 godziny, są dziesiątki, setki gier, na które lepiej poświęcić czas.

  • Haha 1
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Gra to crap roku. Nie dziwię się że poleciały głowy w zespole... Opierdziela się deweloper w pracy - to po co takich ludzi trzymać. Tylko biorą forsę za złą wykonaną pracę. Jeszcze wciskają woke i inne pierdoły. Wystarczy spojrzeć na Nekromantę LGBT. Coś strasznego. 

Opublikowano
14 minut temu, CavieZ napisał(a):

Gra to crap roku. Nie dziwię się że poleciały głowy w zespole... Opierdziela się deweloper w pracy - to po co takich ludzi trzymać. Tylko biorą forsę za złą wykonaną pracę. Jeszcze wciskają woke i inne pierdoły. Wystarczy spojrzeć na Nekromantę LGBT. Coś strasznego. 

Jak masz najgorsze zakończenie to może się podobać:E

Opublikowano (edytowane)

Głowy w zespole? Cały zespół poleciał, została tylko ekipa która od początku dłubała nad ME5, żaden członek ekipy robiącej Veilguarda nie dołączył do ekipy robiącej ME. Co najlepsze - 2 miesiące temu Bioware wrzuciło ofertę pracy na Production Designera - a to oznacza, że ME5 od 6 lat tkwi w fazie pre-produkcji i nadal nie weszła w pełną produkcję. Do tego w studiu pracuje wg. ostatnich danych ok. 85-90 osób - dla porównania nad Wiedźminem 4 pracuje obecnie prawie 500 osób, a ekipa cały czas się powiększa. Naprawdę nie wiem w co EA tutaj gra, ale to będzie cud jak ich nie skasują, bo realnie przed 2031-32r. ta gra nie wyjdzie. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Gram w to z sentymentu dla serii, a jak już zaczalem to chce skończyć mimo tego, że fabuła jest taka se, a grafika taka trochę bajkowa jak dla mnie, ale jak podczas zebrania drużyny oznajmiono mi, że jedna z postaci chce aby się do niej teraz zwracać "onu" to już trochę dla mnie za dużo.

  • Haha 3
Opublikowano

Celuj w bad ending - jest naprawde dobry i na swoj sposob sensowny. Good ending jest zalosny. 

9 godzin temu, Godlike napisał(a):

podczas zebrania drużyny oznajmiono mi, że jedna z postaci chce aby się do niej teraz zwracać "onu" to już trochę dla mnie za dużo.

daj znac jak juz bedziesz po rozmowie z "Asasynem" o rozowych swinkach. 

  • Thanks 1
Opublikowano

To chyba się nie uda, bo już kilka misji sojuszników wykonałem i trochę zadań pobocznych też, a niestety ta gra jest za słaba żebym drugi raz ja przechodzil, chyba że na tym etapie co jestem (pokonanie dwóch smokow) to olać zadania towarzyszy i poboczne i już cisnąć tylko główny żeby mieć zle zakończenie?

Opublikowano
7 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

Niestety nie wiem co zrobic zeby dostac bad ending, bo robilem wszystko i dostalem dobry. W zyciu bym do tego fakapa nie wrocil, ale widzialem bad ending na YT i naprawde mi sie podobal, pasowal totalnie do tej historii. 

To zrobie tak samo jak ty, przechodze wszystko, albo ile dam rade a bad ending obejrze na YT :E

 

@ODIN85 chyba jeszcze nie miałem nic dla towarzyszy w unikalnej lokacji, ale z racji tego ze nie chce aby mi się "onu" sniły po nocach przejdę to tylko przy czym będę chciał zrobić jak najwięcej questów, drugie podejscie do tej gry mogło by mi ją za bardzo utrwalić w pamięci, a z racji sentymentu do serii wolałbym zapomnieć, że w to grałem :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...