Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Owszem ma. Nie odpowiesz, bo wiesz, że byś zmienił. I każdy normalny by zmienił. Ale jak ktoś kupuje kartę za 3k $, a nie wymieni zasilacza to już tylko jego wina i jego ryzyko.

To Ty odwracasz kota ogonem, bo dobrze wiesz, że kabelki 16-pin też się jarają :) Przejściówka po to jest dodawana do karty, żeby jej używać i nie powinna się palić.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, Karro napisał(a):

A jakie mają być zabezpieczenia ? Kabel trzeba wcisnąć. Jak ktoś nie potrafi niech się nie bierze za składanie 

No nie zawsze. debauer miał chore natężenia i temperatury na 1 przewodzie, a zakładam że przejściówka potrafi wpiąć prawidłowo ;) Wystarczy troszkę mniej korzystny scenariusz(ktoś mógł mieć gorszy bez sprzętu) i mamy ognisko.

Opublikowano
56 minut temu, tomcug napisał(a):

Co ja bym zrobił, nie ma znaczenia ;) Ludzie mają różne konfiguracje %-) Palą się i kable i przejściówki, to jest fakt.

Dokladnie.

To jak wszedzie z uzytkownikami. Jeden ma pojecie i kupuje wszystko myslac o setupie,

inny klepnie jakis zestaw na pale, albo pod katem kolorow bo mu sie spodobaja.

Jeden kupi zasilacz z przewodem 12hpwr i go uzyje,

inny podlaczy to pod przejsciowke.

 

jacy fachowcy skladaja komputery ludziom bylo widac na przykladzie @Tester Wrażeń w tym watku.

 

takze potem, nagle i nie wiadomo czemu, moga sie pojawiac informacje o przypalonych wtyczkach.

Opublikowano
Godzinę temu, Karro napisał(a):

A jakie mają być zabezpieczenia ? Kabel trzeba wcisnąć. Jak ktoś nie potrafi niech się nie bierze za składanie 

No nie do końca. Jak jak zmieniłem 4090 na 5090 to się dowiedziałem że mam uszkodzony przewód. W GPU Tweak nagle pokazało mi natężenie na jednym z przewodów 14,7A, a na dwóch raptem 0,5A, co ciekawe 4090 pracowała na tym przewodzie bez problemu, ale 5090 wątpię by długo pociągnęła. Przewód wymieniony i natężenia się rozkładają w miarę równomiernie. Gdyby nie możliwość sprawdzenia natężenia w astralu to pewnie za jakiś czas miał bym umarzoną wtyczkę. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Zachy napisał(a):

Mielismy na forum chociaz jedna przypalona wtyczke/przewod od poczatku jak sie pojawily jeszce informacje z 4090?

Nie było takiego przypadku na forum pclab, ani ithardware. Ten problem nie dotarł nad Wisłę. :hihot:

Edytowane przez Doamdor
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Faflucy napisał(a):

Gdyby nie możliwość sprawdzenia natężenia w astralu to pewnie za jakiś czas miał bym umarzoną wtyczkę

To powinno byc standardem w kazdej 5090. Dzieki temu spie spokojnie. 

Edytowane przez DżonyBi
  • Upvote 1
Opublikowano
24 minuty temu, DżonyBi napisał(a):

To powinno byc standardem w kazdej 5090. Dzieki temu spie spokojnie. 

Ja zawsze ręcznie sprawdzam przy wymianie karty. Jak rozdziela równo przy 600w to nie dotykam :)


Miernik i 2 minuty czasu.

 

image.thumb.png.3464a99aa8eda6be5d0cf8eedc308fc7.png

 

Nigdy mi się nie zdażyło źle dopiąć.

  • Like 1
  • Haha 3
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Teraz to mnie rozsmieszyles. Tez mam cegi, ale ja z nimi nie spalbym spokojnie. Tylko ciagly pomiar/monitoring podczas uzywania karty daje 100% gwarancji. Mialem juz przypadek, ze po pewnym czasie na jednym pinie zaczelo bic wyzszym amperarzem. Po poprawieniu kabelka wrocilo do normy.

Edytowane przez DżonyBi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...