Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

tak będzie szybciutko schodziła 5090 po 13K.

 

  Pokaż ukrytą zawartość

 


 

przez pierwsze pare miesiecy to raczej bym sie nastawial na 15 do 16k

Opublikowano
9 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Już widzę jak gracze kupują karty za 12-14 tys. bo inne się nie opłacają :smiech:

Z forum kilku kupi, a potem będą wstawiać screeny z benchmarków, ile punktów, jaka temperatura... Przecież to nie do grania się kupuje ;) 

Opublikowano

Uważamy się za zachód ale mentalność dalej mamy wschodnią. Czasami kupuje się tylko po to by mieć, a się tego nie potrzebuje. Widzę to sam po sobie ale w innych dziedzinach :D Ma to swoje plusy, można poczuć się like a boss. 

  • Like 1
Opublikowano
11 godzin temu, Stjepan napisał(a):

Ciekawe kiedy walną w ścianę, poniżej 1nm i mniej, mi się wydaję jak czegoś nie wymyślą.

beda kafelki :E juz teraz chodza blisko linii oplacalnosci produkcji wielkich rdzeni - im wiekszy tym wieksza szansa na uszkodzony fragment i ciezko optymalnie je poukladac na waflu.

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Kadajo napisał(a):

Ja czuje ze jak Trump przejmie stery i zacznie wprowadzać swoje embarga i inne blokady to dolar tak poszybuje ze nie dość ze te karty będą słabo dostępne to jeszcze będą kosztowały więcej niż Maybach Rydzyka :szatanek:

To będzie trzeba zacisnąć pasa i mniej żreć, np tylko w weekendy a resztę odkładać żeby na początku lutego hajs był na nowego pachnącego, lśniącego i świecącego RTX :E

Edytowane przez Godlike
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

@PiPoLiNiO

 

Bardziej chodzi o to że od seri 2xxx czyli od RTX jesteśmy robieni bez mydła i to solidnie.

Zobacz do serii 1xxx nikt nie lamentował a 1080 to był PEAK cena/wydajność

 

Do tego dochodzi upośledzona optymalizacja gier

Nvidia ma monopol na rynku GPU ale coś czuję że z serią 5xxx gracze ich kopną w dupe, wtedy jest szansa dla AMD.

Edytowane przez Brolly
Opublikowano
17 minut temu, Brolly napisał(a):

@PiPoLiNiO

 

Bardziej chodzi o to że od seri 2xxx czyli od RTX jesteśmy robieni bez mydła i to solidnie.

Zobacz do serii 1xxx nikt nie lamentował a 1080 to był PEAK cena/wydajność

 

Do tego dochodzi upośledzona optymalizacja gier

Nvidia ma monopol na rynku GPU ale coś czuję że z serią 5xxx gracze ich kopną w dupe, wtedy jest szansa dla AMD.

Chyba nie wierzysz, że AMD zwojuje rynek kartą graficzną RX 8800 XT?

Ludzie tutaj raczej mają wyższe oczekiwania i wymagania, niż to co ma zaoferować AMD.

 

Opublikowano
22 minuty temu, Brolly napisał(a):

@Doamdor

 

Bardziej mam na myśli kolejną generację 9xxx bo amd samo mówiło że w tej serii 8xxx nie będzie wzrostu wydajności poza RT.

 

Dostaniesz odpowiednio skrojoną kartę graficzną w segmencie cenowym RX 8800 XT.

 

27 minut temu, Radio Tirana napisał(a):

Oczekiwaniach ludzi tutaj są całkiem racjonalne na tle reszty internetu 

 

Na pepperze to cały czas czekają. xD

Opublikowano

Ale co wy chcecie od holderow. Oni nie czekają na karty tylko na cenę. Skoro ceny nie mają to czemu mają kupować.

Ludzie, którzy się od razu rzucają na premiery i nie patrzą na cenę nie kumają kilku zasadniczych rzeczy:

 

Po 1. Tego, że wcale w czasie premiery nie jest najtaniej. Jedyne co zyskujesz w czasie premiery (jeśli uda ci się kupić) to najwcześniejszy możliwy dostęp do urządzenia.

Po 2. Ładując się dziś w taką elektronikę jest duża szansa, że trafimy na "choroby wieku dziecięcego" które zostaną wyeliminowane dopiero w przyszłych rewizjach.

 

Te dwa punkty powodują ze rozsądny człowiek poczeka i będzie patrzył na rozwój sytuacji, a nie robił z siebie betatestera za własne pieniądze.

 

Niestety z dzisiejszym PCMR jest jak nigdy problem w tym ze oni nie kupują sprzętu, żeby grac w gry a kupują gry, żeby grac w sprzęt.
Jak dodamy w sumie tez do tego fakt ze dzisiejsze gry to mówiąc delikatnie w większości jakiś niedorobiony śmietnik to ogarnięty gracz zaczyna się zastanawiać, po co w ogóle kupować ten sprzęt i te gry.

Zrobicie sami sobie przysługę (szczególnie ci, co mają w tej chwili dobry sprzęt) i zastanówcie się dwa razy nad wydawaniem kolejnych pieniędzy na coś, co tak naprawdę nie jest wam do niczego potrzebne.

  • Like 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...