Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Element Wojny napisał(a):

No to bierz tego 9070XT, ale celuj w dobry model. 

Gorzej jak ten rx 9070xt okaże się wydajnościowym potworem na poziomie rx 7800xt tylko z lepszymi ficzerami i za bagatelne większy hajs bliższy 3k zł na premierę XD Bo jakby nie patrzeć, coś czuję że te 9070 będą walczyć z rtx 5060ti czyli to może być karta z półki rx 7700 XT tylko generacje nowsze.

Opublikowano
28 minut temu, Tester Wrażeń napisał(a):

Najlepsze jest to, ze wydajemy tyle pieniedzy na te sprzęty, a pozniej wychodzi taki starfield albo dragon age veilguard  **haha

Proponuję odpalić senua2 i zobaczyć jaką oprawę i sensowne fps może mieć gra, i to na niesławnym ue5. ;)

Opublikowano

Jeszcze chwila i granie na sprzecie w abonamencie bedzie coraz bardziej opłacalne.

Dajmy takie geforce NOW - po updejcie z serwerami w PL miałbym ochotę spraedzić, czy coś się zmieniło.

Najvardziej ułomne były logowania do gry ..

 

Opublikowano
1 minutę temu, zozolek napisał(a):

Dajmy takie geforce NOW

W GeForce NOW najgorszy jest ten limit 100 godzin w miesiącu. Co prawda mało osób ma tyle czasu na gejming, ale sama świadomość, że mogą cię odciąć od wykupionej usługi nie nastawia optymistycznie. 

  • Haha 1
Gość P.Wiśnia
Opublikowano (edytowane)

(chyba)Pełny harmonogram CES 2025 jeżeli chodzi o graczy:

 

6 - poniedziałek:

7 - wtorek:

8 - środa:

  • 20:00 - ASRock
  • 22:00 - INNO3D
Edytowane przez P.Wiśnia
Opublikowano
5 minut temu, Ryza napisał(a):

9070 będą walczyć z rtx 5060ti

Jak taki rtx 5060Ti da mi ok 80-100% więcej FPS w rasteryzacji to biorę, inaczej nie ma szans. Taki 7900XT właśnie to oferuje, to tylko przykład, RTX 5070 odpada z racji braku 16gb vram. Obstawiam, że nie będzie informacji o rtx 5060Ti na tej prezentacji, więc można tylko wróżyć. 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Tester Wrażeń napisał(a):

Najgorsze jest to, że w czasach DLSS wymuszają trochę zmiany GPU co serie, skurczybyki

Wyłącz Rt to karta będzie na długie lata:faja:

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
Teraz, Element Wojny napisał(a):

Zero szans, ta karta wyjdzie najszybciej za kilka miesiecy.

Jakby się tak stało, że będzie taka sama wydajność jak te Radki o których tak piszę, to poczekam do marca, ale raczej obstawiam, że będą słabsze, więc raczej nie będę tyle czekać.

Opublikowano
8 minut temu, Radio Tirana napisał(a):

W GeForce NOW najgorszy jest ten limit 100 godzin w miesiącu. Co prawda mało osób ma tyle czasu na gejming, ale sama świadomość, że mogą cię odciąć od wykupionej usługi nie nastawia optymistycznie. 

Jeśli ktoś miał lub zakupił dostęp do GeForce Now przed 2025 to limit 100 godzin będzie miał  dopiero od 2026

 

Parę razy połączyłem się z serwerem w Wawie i w takim Wukongu działało to dobrze

 

Opublikowano
2 minuty temu, Zhao napisał(a):

Jeśli ktoś miał lub zakupił dostęp do GeForce Now przed 2025 to limit 100 godzin będzie miał  dopiero od 2026

 

Parę razy połączyłem się z serwerem w Wawie i w takim Wukongu działało to dobrze

 

100h misięcznie to nie tak mało ..

Za rok włoża tam rtx 5080 i zrobią nowy pakiet ultimate.

Granie wszedzie na każdym urządzeniu, napewno ma sporo plusów.

 

 

 

 

Opublikowano
Teraz, Kadajo napisał(a):

No, pierwszym z nich jest malutki ekranik smartfona i brak jakiegokolwiek porządnego sterowania :E

Zaraz za super szybkim i wydajnym polaczeniem internerowaym ktore teraz przeciez jest wszedzie :hihot:

Na switchu grają miliony ludzi i się zachwycaja. Napewno 2 biorę w ciemno.

A jaki problem pidłączyć pada pod telefon .. ?

Opublikowano
22 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Bo sprzęt dziś jest tyle wart co gry, w które można na nim pograć.

Czyli niewiele jak patrzymy tylko na nowości :hihot:

Ja obecnie gram w pixelowego Sea of Stars. I ta gra mimo, że nie ma oprawy AAA, nie ma nawet AA.

Wygląda trochę okiem wyobraźni, artystycznie jest dopicowana w tym pixel arcie, to dosłownie kosi pod względem gameplayu, eksploracji, układu map/świata, RPG i przygody coś takiego jak np. ostatni Dragon Age :E

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...