Skocz do zawartości

RX 90xx (RDNA 4) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pooglądałem testy (dobrze zrobiło jak zwykle Hardware Unboxed) i wnioski są takie:

 

- Karta z podobną jakością do  DLSSu 3, jest ok 22-25% wolniejsza.

- O 5% lepiej wypada 5070ti nawet z Transofermerem. A to jest przepaść niestety do FSR4.

- Nadal nie bardzo jest jak pograć z PT. Indiana dopiero co dostał wsparcie dla PT dla Radków i ten wynik mnie zaskoczył. 

image.thumb.png.0b5a75b7baf7064cea6734ae4541d8b6.png

Tu jest coś koło 1080p upscallowane do 1440p. 5070ti ma spadki do 45fps, czyli wrzucą performance zamiast quality i będzie 60fps. Ale Radek nadal będzie spadał poniżej 20fps. Ciekawe czy PT w Cyberze trafi do Radków, a jeśli tak, to czy też będzie podobnie. Może czegoś w obecnej wersji Indiany jeszcze nie zaimplementowali w wersji dla Radków i ta przepaść wynika właśnie z tego. Developerzy dużo w wywiadach mówili o korzystaniu z funkcji pomagających z RT, które są tylko na NV. Ciekawe czy AMD ma ich odpowiedniki i dev jeszcze ich nie obsługuje w tej wersji gry, czy karta/sterowniki AMD może po prostu w ogóle ich nie ma.

 

- z upscallerem podobnej klasy mamy z lekkim RT 5070ti o 20-40% szybsze

- Ja pomijam pobór prądu, bo moim zdaniem różnice tej skali realnie nie zmieniają wiele.  Ale do oceniania sensowności zakupu i to może się dla niektórych liczyć

 

Moim zdaniem w każdej sytuacji realnych cen w sklepach, Radek powinien być 40% tańszy, maksymalnie 35% tańszy. Przy 30% nie ma sensu bo kupując 5070ti dostajemy w sumie podobną wartość za każdą złotówkę.

 

Wychodzi, że MSRP powinno być 490$ lub 2200-2300zł, a spoko modele, żadne cuda, ale przyzwoicie cicho i porządnie - powinny być w sklepach za 2550zł, licząc te +10% od MSRP za to, żeby to nie była katastrofa jak nowe Ventusy.

 

Tyle ta karta powinna kosztować, żeby realnie i w wymaganym tempie (czyli szybko) zacząć odzyskiwać udział w rynku. Następna generacja, jeśli wyeliminuje przewagę w bogatszym RT i PT oraz zbliżą jakość upscallera do Transformera - wtedy mogą sobie zarabiać. Na razie powinni desperacko i na wszelkie sposoby postarać się gwałtownie zrobić z tych 10% udziału w rynku np. 40%. 

W oczach typowego gracza, który nie chce Radka, bo Nvidia zawsze w kilku rzeczach ma przewagę, przy 25% niższej cenie i realnie 30-40% niższej wartości, Radek w obecnej cenie nie ma sensu. 

Obecnie chorą (a specjalnie wywołaną przez Nvidię) sytuację pomijam, bo myślę, że za góra dwa miechy sytuacja z 5070tkami się uzdrowi. Jak ktoś się uprze to można sobie odjąć 35% porównując najtańszy łatwo dostępny w sklepach model, o niezłej kulturze pracy i braku dyskwalifikujących wad.

 

Dziwne to wszystko. AMD ogłasza, że "ale tym razem to serio wracamy do gry i będziemy szturmem odzyskiwać rynek!", potem cuda z przesuwaniem premiery, a kończą i tak z ceną o conajmniej 20% za wysoką.
Szczególnie jeśli faktycznie za niektóre modele chcą krzyczeć 170$+VAT więcej. W tym segmencie cenowym. W różnicach kosztów PCB i chłodzenia dla tego zakresu poboru prądu.

To jest niestety lipa.

Podsumowując: "niby człowiek wiedział, ale jednak się łudził"

 

Tyle z tematu 9070XT a PC gaming.

A co do zakupów indywidualnych? Dla ludzi ceniących to, gdzie NV ma przewagę zostaje nastawić powiadomienia na pepperze z promocjami na 9070XT za 2499. Myślę, że do września się zaczną pojawiać (nie licząc wszelkiego chaosu jaki mogą wywołać cenowe wojny Trumpa). To co się nie zacznie pojawiać, to 30% udziały AMD  w tym rynku. Chyba, że Nvidia się będzie nadal wesoło bawić w niedobory. 

Edytowane przez VRman
  • Like 3
  • Upvote 5
Opublikowano

Bo ta karta jest za mocna i za słaba jednocześnie, powinni celować w wydajność na poziomie 7900 XT maks, to by dało lepszą wydajność od 5070, i porównywalną w RT, jakby sprzedawali to po 449-479$ to może by miało to sens.

 

Opublikowano

Kto ich tam słucha? Nadal każda karta NV jaka wpadnie z ceną zbliżoną do msrp znika w mgnieniu oka, i pewnie jeszcze trochę to potrwa zanim się rynek nasyci.

Jak taka 9070 XT Nitro będzie kosztować tyle co 5070 Ti to kto wybierze Radeona?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, kacpi278 napisał(a):

mnie bardziej zastanawia dlaczego ten typ jeszcze jest bez bana... jawne trolowanie aż sie czytać tego nie chce

Od tego masz opcje dodawania użytkownika do ignorowanych co zrobiło 80% forum w przypadku tego gościa ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Nie wiem jak można wierzyć, że jakby dali te karty za 450, czy 300 czy nawet 100$ to by im udział w rynku wywaliło do 40%. 

 

To tak nie działa. Jakby dali za tanio, to by podaży nie starczyło. Poza tym, udziałów w rynku, a jeszcze tak kolosalnych nie da się zbudować (czy odbudować) jednym produktem. Wystarczy spojrzeć na CPU, gdzie co najmniej od 5 lat wszyscy pieją jakie to AMD jest fantastyczne, tańsze, lepsze, szybsze, stabilniejsze, mniej prądożerne, cuda na kiju panie. A Intel żre prąd, grzeje się, padają procesory jak muchy. I co? I nic, Intel nadal ma przewagę w rynku, bo nawet po tych kilku latach mnóstwo ludzi i tak z rozpędu kupuje Intela, bo kiedyś to Intel był lepszy, to i teraz lepszy.

 

Tak samo jak dają Intela i Nvidię do prebuildów, bo popularne to się lepiej sprzeda.

 

Tu trochę błędne koło jak z dostępnością oprogramowania na Linuxie. Oprogramowania ni ma bo system za mało popularny, a mało popularny, bo nie ma oprogramowania. 

 

Nawet jakby za darmo te karty w chipsach dawali, to i tak w jednej generacji nie poszłoby 10->40% udziałów w rynku.

Opublikowano
6 minut temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

Przeciez jest 7900xt za okolo 3000zl ktory jest marginalnie wolniejszy od 9070xt, srednio 5%. Jakos nikt sie na ta karte nie rzuca, mimo kiepskiej premiery 5070 TI. Myslicie ze 9070xt ta sytuacje odmieni?

jak AMD chciało faktycznie zabłysnąć mogli zrobić wycenić tak żeby finalny klient  mógł kupic za 2500 ,tak to jest ok ale bez szału ,za 2500 taka wydajność myślę ze byłby HICIOR

Opublikowano
5 minut temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

Przeciez jest 7900xt za okolo 3000zl ktory jest marginalnie wolniejszy od 9070xt, srednio 5%. Jakos nikt sie na ta karte nie rzuca, mimo kiepskiej premiery 5070 TI. Myslicie ze 9070xt ta sytuacje odmieni?

Tak, za kilka miesięcy, jak kart będzie więcej, niż chętnych. :E

Opublikowano (edytowane)

GI robione za pomocą RT jest na stałe w zwykłym trybie, ale nie jest jakoś mocno wymagające.

 

A PT jest dość mocne, ogólnie na radkach na premierę nawet w tej grze nie można było go odpalić, dopiero jakoś niedawno dodali.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano

Rester spoko, rt jest poprawa ale dalej do nv traci, tak samo z fsr. Jak ktoś składa nowego kompa bądź zmienia że starszych kart bardzo fajna opcja (zależy jeszcze jak to będzie u nas cenowo i dostępność). A teraz niech mi ktoś przypomni czy jest jakaś planowana data udna? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...