Camis 6 332 Opublikowano 11 Lutego Opublikowano 11 Lutego Stoją puste, wiec klucze mogę dać i niech sobie oglądają nawet w nocy
galakty Opublikowano 12 Lutego Opublikowano 12 Lutego Powiem tak, dużo zależy od człowieka i jego podejścia. Dla jednego 2% to będzie łolaboga ile kasy, dla drugiego to cena świętego spokoju.
bbandi Opublikowano wczoraj o 15:27 Opublikowano wczoraj o 15:27 (edytowane) Rachunek za ogrzewanie styczeń - luty, dla tych co piszą że pompa to fake to proszę bardzo, porównanie ile bym zapłacił ogrzewając mieszkanie innym źródłem a ile zapłaciłem za pompe ciepła (nie płacę czynszu) 650 zł za styczeń - luty czyli najmroźniejsze dni zimy. Edytowane wczoraj o 15:35 przez bbandi
Zas Opublikowano wczoraj o 16:01 Opublikowano wczoraj o 16:01 Jakieś rady jak negocjować z tymi pijawkami? Metoda na napalonego z ograniczonym budżetem chyba nie zadziała, ale w takim razie tym bardziej nie powinna metoda na marudę (nie pasuje to se pan kup lepsze od innego naszego kolegi )... Jakieś inne opcje do rozważenia?
galakty Opublikowano wczoraj o 17:15 Opublikowano wczoraj o 17:15 Z nimi się nie da negocjować, bo tyle nasprzedawali mieszkań po wysokich marżach że im nie zależy. Jak ktoś myśli że marudząc czy robiąc słodkie oczka zyska duży rabat to niech się nie ośmiesza Nie Ty to przyjdzie inny klient gotówkowy albo firma/fundusz i biznes się kręci
wallec Opublikowano wczoraj o 17:27 Opublikowano wczoraj o 17:27 Godzinę temu, Zas napisał(a): Jakieś rady jak negocjować z tymi pijawkami? Metoda na napalonego z ograniczonym budżetem chyba nie zadziała, ale w takim razie tym bardziej nie powinna metoda na marudę (nie pasuje to se pan kup lepsze od innego naszego kolegi )... Jakieś inne opcje do rozważenia? "Daję dzisiaj w gotówce to co w ogłoszeniu -5%" 100% skuteczności
bbandi Opublikowano wczoraj o 17:33 Opublikowano wczoraj o 17:33 Jaja to były przy BK2% gdzie dev potrafił zerwać umowę rezerwacyjna tylko dlatego że pojawił się inny klient ktory dał więcej, wczesniej takie sytuacje to była skrajność, teoretycznie można tak zrobić ale chciwość wtedy była ponad skalę. PiS powinien za kraty za ten cały BK trafić.
Slayer Opublikowano wczoraj o 19:10 Opublikowano wczoraj o 19:10 Znowu jakieś mieszkania przeglądałem i no lipa, nic mi jakoś nie siadło. Ciągle coś nie tak, tu balkon nie ten, tu okna od złej strony. Najgorsze jest, że znalazłem fajne mieszkanie, nowoczesny budynek z parkingiem i co? Okazało się, że jest to w najgorszej dzielnicy Chorzowa (Cwajka) gdzie na ulicy obok w zeszłym roku powysiadali nagle kibole z aut i zaczęli napier***** przechodniów. Jestem tak zmęczony tym szukaniem, że mi się odechciewa daję sobie trochę spokoju bo ten temat to dramat.
Zas Opublikowano wczoraj o 19:47 Opublikowano wczoraj o 19:47 No ja mam właśnie takie jedno, co się mieści w moim budżecie, i nawet jeszcze rabat niewielki mi oferowali. Rozkład praktycznie idealny, właściwie wszystko jest tak, jak powinno być w dobrze zaprojektowanym mieszkaniu, sam budynek to też bardzo fajna architektura, świetny, duży balkon, całe osiedle bardzo OK - ale lokalizacja, a konkretnie połączenie z istniejącą infrastrukturą... No i droga planowana 40 metrów od okien. Tylko że alternatywy brak, bo inne oferty albo jeszcze gorzej zlokalizowane, albo za drogie... dewelopijawki liczą, że w desperacji człowiek jednak nagnie budżet do granic i zakredytuje się pod korek.
Kartofel Opublikowano wczoraj o 20:23 Opublikowano wczoraj o 20:23 @Zas Kupujesz? Rozumiem że sprawdzałeś ceny transakcyjne?
Zas Opublikowano wczoraj o 21:24 Opublikowano wczoraj o 21:24 Cen transakcyjnych dla 3/4 inwestycji na mojgeoportal/deweloperuch brak. Poza tym przecież to jest nadal kpina, co ma z tych danych wynikać, że 3/4 mieszkań w bloku obok poszło 2-3k zł za m2 taniej, bo sprzedano je trzy lata temu na etapie dziury w ziemi? Tyle to ja wiem i bez deweloperucha. A dla inwestycji nieukończonych nie ma danych, bo nie ma aktów notarialnych przekazania nieruchomości. A na wtórnym już praktycznie nie szukam, to nie ma sensu, w moim mieście wtórny to albo koszty wyższe niż zakup i urządzenie nowego (ewentualnie porównywalne - wszystko zależy od tej nieszczęsnej robocizny, za którą realnych stawek nie znam) albo wielka płyta, gdzie połowa to najstarsze bloki z piecykami gazowymi, a druga połowa to płyta porównywalna do tej, w której mieszkam, nieco nowsza - czyli po dostosowaniu/odświerzeniu koszt wyjdzie niewiele mniejszy, mieszkanie dostaniemy i tak czterdziestoletnie, a czynsz w spółdzielni wyj... w kosmos jest gratis.
galakty Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu 14 godzin temu, bbandi napisał(a): Jaja to były przy BK2% gdzie dev potrafił zerwać umowę rezerwacyjna tylko dlatego że pojawił się inny klient ktory dał więcej, wczesniej takie sytuacje to była skrajność, teoretycznie można tak zrobić ale chciwość wtedy była ponad skalę. PiS powinien za kraty za ten cały BK trafić. Mi tak zrobili, cena prawie o 100k w górę ( : I ten lokal sprzedawał się rok, nie zależało im. 11 godzin temu, Zas napisał(a): No i droga planowana 40 metrów od okien. 40 metrów to nie tak źle, ale jak główna to będzie głośno. Mieszkałem przy głównej, ciągle autobusy, ciężarówki, rozwalone auta z rurą od kibla zamiast wydechu... Nigdy więcej. Teraz mieszkam 10 minut pieszo od głównej ulicy i nitki tramwajowej, wolę się przejść niż słuchać hałasu.
Bono_UG Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Dobre okna, dobra wentylacja mechaniczna i masz wywalone na drogę.
Zas Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu I klima w lecie, bo okna na południowy-zachód. Swoją drogą znalazłem właśnie identyczne mieszkanie jak to, które chyba chciałbym kupić (dosłownie identyczne, różnice są kosmetyczne, w dodatku na korzyść tego nowego :))... 30k zł taniej. No ale ponownie - lokalizacja niby OK, a jednak ostatecznie gorsza, do tego w planach droga pod oknami ... ale tam to na 99% nie powstanie ona przez kolejne dwadzieścia lat (MPZP obowiązuje już ponad dwadzieścia). Może brać? Tylko to ogrzewanie podłogowe... Chyba jednak zrobię tak, jak wszyscy inni (nie?)rozsądni i zakredytuję się pod korek, bo widzę, że zdolność trochę wzrosła przez ostatnie obniżki stóp. Trzeba się dostosować do tłumu i płynąć z prądem... chyba. Czas ucieka i nikt mi go nie zwróci.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się