Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczywiście, że tak. Biden by tego nie wprowadził jakby wygrał.

Kłoda pod nogi. Zniesie? Demokraci będą pompować, że pomaga kacapskim zbrodniarzom. Nie zniesie? Prawica będzie płakać, że szkodzi gospodarce zachodu.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Norrberrto napisał(a):

Może ktoś wytłumaczyć, bo nie ogarniam dlaczego alternatywnie USA miałoby wydawać więcej w przypadku braku pomocy UA?

Chodzi o zabezpieczenie militarne, czy o surowce? 

Prosta zasada. Na zbrojenia powinno się wydawać tylko tyle, aby być bezpiecznym. W przypadku USA jeszcze ciąży bycie najpotężniejszym państwem.

USA musi wydawać tyle, aby być silniejszym od Chin i Rosji razem wziętych. Jeśli z równania skreślimy Rosję, to automatycznie spadają wydatki na obronność (i idą automatycznie w bardziej namacalne kierunki jak socjal, infrastruktura czy szeroko rozumiany rozwój). Bardzo uogólniając, jeśli przekazany sprzęt za 100 mln niszczy rosyjski sprzęt warty 200 mln, to USA są do przodu o 100 mln w przyszłych latach.

 

To jest dokładnie ta sama sytuacja co u nas. Rośnie niebezpieczeństwo ze strony Rosji, to zaczęliśmy się zbroić na potęgę. Jeśli Rosja magicznie stałaby się 'przyjacielska', to byśmy nie musieli się zbroić i kasę moglibyśmy przeznaczyć na pożyteczne rzeczy, gdzie każdy z nas skorzystałby (taaa, z naszymi politykami...). U nas też dochodzą dodatkowe czynniki. Jeśli Rosja zajęłaby Ukrainę, to zagraniczne inwestycje w naszym kraju byłyby w odwecie. Musielibyśmy jeszcze bardziej się zbroić, a sam czynnik psychologiczny zmniejszyłby wydajność pracy. Także nasza pomoc Ukrainie jest jeszcze lepszą inwestycją niż pomoc USA. Teraz wydajemy 'grosze', jak Ukraina przegra, będziemy wydawać 'krocie' pogrążając kraj.

 

 

Jak to było? Rosja jest samowystarczalna i sobie poradzi? ;)

Gazeta zaznacza, że w ciągu dwóch lat produkcja rolna spadła tam o 20 procent. Zauważa też, że przypomina to czasy upadku Związku Radzieckiego i dalej zubaża najbiedniejszych Rosjan

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rosyjskie-rolnictwo-w-kryzysie-Produkcja-rolna-spadla-o-20-procent-8873942.html

 

Z kolei Gazprom czeka restrukturyzacja, tak dobrze biznes paliwowy się kręci :)

 

  

2 godziny temu, crush napisał(a):

Oczywiście, że tak. Biden by tego nie wprowadził jakby wygrał.

Oczywiście, że nie. Te sankcje były spodziewane już od roku i pytaniem nie było czy wejdą, tylko kiedy. A Trump? Przecież jemu to jest na rękę jak chce zalać rynek ropą. A dwa, w USA nie podejmuje się żadnych większych działań przed inauguracją bez zgody przyszłej administracji.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/prezydent-andrzej-duda-o-zaproszeniu-ukrainy-do-nato-padla-jasna-deklaracja/77rsnqg

 

Przyjmą Ukrainę do NATO po wojnie

Rosja zaatakuje Ukrainę 

Nikt nie będzie chciał ginąć za Ukraińców NATO nie będzie reagować 

NATO przestanie mieć sens

Rosja będzie mogła zaatakować państwa bałtyckie 

Niemcy i Rosja podzielą Polskę 

Opublikowano
8 minut temu, voltq napisał(a):

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/prezydent-andrzej-duda-o-zaproszeniu-ukrainy-do-nato-padla-jasna-deklaracja/77rsnqg

 

Przyjmą Ukrainę do NATO po wojnie

Rosja zaatakuje Ukrainę 

Nikt nie będzie chciał ginąć za Ukraińców NATO nie będzie reagować 

NATO przestanie mieć sens

Rosja będzie mogła zaatakować państwa bałtyckie 

Niemcy i Rosja podzielą Polskę 

Brednie. 
 

Po prostu głupie brednie prawicowego tchórza.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, voltq napisał(a):

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/prezydent-andrzej-duda-o-zaproszeniu-ukrainy-do-nato-padla-jasna-deklaracja/77rsnqg

 

Przyjmą Ukrainę do NATO po wojnie

Rosja zaatakuje Ukrainę 

Nikt nie będzie chciał ginąć za Ukraińców NATO nie będzie reagować 

NATO przestanie mieć sens

Rosja będzie mogła zaatakować państwa bałtyckie 

Niemcy i Rosja podzielą Polskę 

I pomyślcie, że ten idiota w alternatywnej rzeczywistości zostałby szefem NATO. Na drugi dzień pojechałby do Kijowa oddać hołd lenny. On ma w dupie, czy nas Ukraina dojedzie gospodarczo po wejściu do UE, czy nie wejdziemy do wojny, jeśli wejdą do NATO. Ten pajac liczy na upamiętnienie w tym zdegenerowanym kraju, gdzie nawet go nie szanują. :rotfl2:

Edytowane przez Winter
Opublikowano
29 minut temu, Winter napisał(a):

I pomyślcie, że ten idiota w alternatywnej rzeczywistości zostałby szefem NATO. Na drugi dzień pojechałby do Kijowa oddać hołd lenny. On ma w dupie, czy nas Ukraina dojedzie gospodarczo po wejściu do UE, czy nie wejdziemy do wojny, jeśli wejdą do NATO. Ten pajac liczy na upamiętnienie w tym zdegenerowanym kraju, gdzie nawet go nie szanują. :rotfl2:

Chodzi o to ,że gdyby ukraina weszła do nato to myśmy musieli by wysłac tam swoje wojska.

Opublikowano

Jedyna opcja na trwały pokój dla Ukrainy to właśnie NATO. Bez członkostwa, nawet po zakończeniu obecnie trwającej wojny, w ciągu kilku lat czeka ich kolejna.

Dlatego to tak ważne by jak najszybciej weszli do NATO.

 

Podobnie akcesja do UE. Tu dojdą względy gospodarcze. Także będą mieli uproszczoną i przyspieszoną ścieżkę do dołączenia.

Wsparcie w tym jest ważnym celem naszej obecnej prezydencji w UE.

Opublikowano
Cytat

Wojsko z Francji i Wielkiej Brytanii w Ukrainie. "Toczą się rozmowy"

Obecność wojskowych sił pokojowych z Francji i Wielkiej Brytanii w Ukrainie — to jeden z pomysłów na zagwarantowanie pokoju pomiędzy Moskwą i Kijowem. O scenariuszu takim mieli rozmawiać przywódcy Francji i Wielkiej Brytanii — donosi "The Telegraph".

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wojsko-z-francji-i-wielkiej-brytanii-w-ukrainie-tocza-sie-rozmowy/v8j246t

Opublikowano
W dniu 14.01.2025 o 19:33, crush napisał(a):

O śmiechłem.

Super merytoryczny post ;) 

Ale jak chcesz, to śmiechaj dalej, bo Trump planuje wzmocnić sankcje, które właśnie nałożył Biden ;)

 

The plan includes measures such as tightening secondary sanctions and targeting ships transporting Russian oil.

 

 

Opublikowano

A jak będzie peace w postaci najbardziej oczywistej, czyli ziemie przejęte przez ruskich zostają u ruskich to co później?

Teraz, crush napisał(a):

A jak będzie peace w postaci najbardziej oczywistej, czyli ziemie przejęte przez ruskich zostają u ruskich, to co później?

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...