60fps dziś dla mnie to jak 25fps jakieś 25 lat temu. Baza, że się da ale nie jest przyjemnie.
Zaczyna być całkiem ok przy 90 fps a od 120fps wzwyż już nie czuje (widze) różnicy.
Mam znajomego w pracy, który nie widzi różnicy i nie czuje miedzy 30fps a 120fps+ a przynajmniej tak twierdzi i do dziś dzień jedzie na GTX 1660 i mu dobrze, i nic nie zmienia w kompie. Taki to ma proste życie hehe.
Jak to bywa u mnie, pobrałem w listopadzie, zacząłem wczoraj 🤭 Początek w fajnym klimacie, wizualnie na ps5 też przyjemnie to wygląda. Czuję, że to będzie pierwsza od daaaawna fabuła, którą ogram.
Rekomendowane odpowiedzi