Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie wiem jakie maja zamiary (pewnie takie jak w ich ksiazkach), fakty sa takie ze to izrael ich wypedza a nie odwrotnie

 

zamiary islamistow tez sa jasne w Europie ale ich, co dziwne i niezrozumiale, nie wypedzamy a wrecz stawiamy im meczety :hahaha:

Opublikowano (edytowane)

Będziemy się rozczulać za co Jankesi dali mu prezydenturę i jak mu to idzie? Cała prawda że odwala teatrzyk jak miałoby to coś zmienić. Putin prze do końca tych obwodów jak i nie dalej i nie ogląda się. Idź pogoń jakiegoś szczawia, huderlaka co widział broń na filmie lub postrzelał z pistoleta na kulki ze swojej fabryki od tej najgorszej roboty na front. Dyplomacja ma swoje granice wpływu. Za nią też musi coś stać i oby obyło się bez innych perturbacji przy tym. Koniec końców już jak widzę zmiękczanie rus społeczeństwa tymi wpuszczanymi dronami to pytanie czy już nie mają dość. Wyjaśni się do końca przyszłego roku. Stawiam.

 

 

 

 

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano (edytowane)

Zachód, tu UE konkretnie zaczyna być nic nieznaczącą popierdółką pomału. USA robi z UE co chce. Chiny w ogóle nie chcą z UE na poważnie gadać. W Afryce nic nie znaczymy. Na bliskim wschodzie jesteśmy tylko rejonem do wydojenia i kulturowego podbicia. Czekam tylko aż się dowiem jak bardzo zostaliśmy wydymani przez Mercosur. 

Ruskom możemy co najwyżej zrobić dobrze. Udowodnili, że i tak sobie poradzą, a gdzie sobie nie poradzą ich naród to przyjmie z pokorą. Skoro Putin chce prowadzić wojnę, znaczy że mają skalkulowane, że już maja to wygrane. Koszty się nie liczą, bo społeczeństwo zapłaci tyle ile będzie trzeba.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
5 godzin temu, Camis napisał(a):

Trump skrócił termin do 2137 godzin. 

Nowy przelicznik: około 10 dni albo 12 zależy jak wstanę, no jak mi humor dopisze to dam mu 15 dni. 

 

Cytat

Później Trump poinformował o szczegółach swojej decyzji. — Wyznaczę nowy termin, około 10 lub 12 dni od dziś — oznajmił. Stwierdził, że "nie ma sensu czekać", dodając, że "będzie hojny", jeśli da Putinowi 15 dni na podjęcie decyzji. Przyznał także, że "nie widzi żadnego postępu" po stronie Rosji.

 

Co to jest za kretyn. 

Opublikowano

No to przyjąć kogo się da do NATO tak jak oni chcą przejąć najpierw ile się da terenów na Ukrainie.

Potem postąpić tak samo jak oni - nasrać na umowy i za jakiś czas przyjąć Ukrainę do NATO.


Podobałoby mi się gdyby to oznaczało rezygnację z reszty absurdalnych żądań rosji.

 

PS. Ławrow nie ma litości dla rywali w konkursie "Most punchable face on Earth". Skubany. To chyba naturalny talent. Zobaczcie na te foto wyżej. Mistrz tego sportu!

Opublikowano
13 godzin temu, Winter napisał(a):

Nie wiem tylko po co ta idiotka von dey Leyen pojechała się tam płaszczyć wobec Xi

Chciała na własnej skórze przekonać się, że europejska utopia jest jedynie w jej głowie a tutaj trzeba pracy od podstaw.

10 godzin temu, VRman napisał(a):

No to przyjąć kogo się da do NATO tak jak oni chcą przejąć najpierw ile się da terenów na Ukrainie.

Potem postąpić tak samo jak oni - nasrać na umowy i za jakiś czas przyjąć Ukrainę do NATO.

Zawsze można zagrać w rosyjską grę i uzgodnić: Ukraina w NATO nie, bo Ukrainy już nie ma. Zaanektowane zostały z niej 4 obwody a reszta to Republika Ukraińska więc ona do NATO idzie. Chyba by się im styki poprzepalały na Kremlu.

Opublikowano
16 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Zachód, tu UE konkretnie zaczyna być nic nieznaczącą popierdółką pomału. USA robi z UE co chce. Chiny w ogóle nie chcą z UE na poważnie gadać. W Afryce nic nie znaczymy. Na bliskim wschodzie jesteśmy tylko rejonem do wydojenia i kulturowego podbicia. Czekam tylko aż się dowiem jak bardzo zostaliśmy wydymani przez Mercosur. 

Ruskom możemy co najwyżej zrobić dobrze. Udowodnili, że i tak sobie poradzą, a gdzie sobie nie poradzą ich naród to przyjmie z pokorą. Skoro Putin chce prowadzić wojnę, znaczy że mają skalkulowane, że już maja to wygrane. Koszty się nie liczą, bo społeczeństwo zapłaci tyle ile będzie trzeba.

Bo UE nie jest państwem.

Powiedziałbym też że znaczymy coraz więcej. Zaczynamy się zbroić, gdzie przez dekady polegaliśmy w większości na USA jako gwarancie bezpieczeństwa.

Patrząc na UE+WB to też weszliśmy do dużej gry i od około dwóch dekad próbujemy wyrwać Ukrainę ze Wschodu na Zachód.

 

Natomiast bez dalszej integracji UE w jedno państwo ciężko będzie o coś więcej. Na początek trzeba się pozbyć prawa veta z procesu decyzyjnego UE.

Opublikowano

w sumie sprytne,

 

ruscy moga sobie werbowac agentow w krajach trzeciego swiata typu kolumbia (najpewniej duzo prostsze niz zwerbowac goscia w rozwinietym kraju) a jak juz kogos znajda to agent z latwoscia dostanie sie do celu bo mamy ruch bezwizowy z krajami trzeciego swiata XDDDDDDDDDD

 

11/9

Opublikowano
12 godzin temu, kubikolos napisał(a):

ciekawe czy to na powaznie bo to bylyby znacznie nizsze warunki niz do tej pory, akceptowalne dla zachodu i geopolitycznie porazka rosji

taa.. lawrow zawsze mowi prawdę:boink:

 

Opublikowano
11 minut temu, drex1 napisał(a):

taa.. lawrow zawsze mowi prawdę:boink:

 

nie sadze zeby mowil prawde wlasnie dlatego ze te warunki oznaczalyby porazke rosji wedlug geopolitykow

 

a to wyzej to jest bez znaczenia, kazdy kraj tak samo ukrywalby swoj atak, tak samo jak izrael niedawno

Opublikowano

Zapowiedzi są dobre, oby były też sprawnie i bardzo szybko realizowane.

Póki co nie jest źle, obecne fabryki rozwijają zdolności produkcyjne.

 

Wychodzi też z mediów, często z innych państw, że Polska kupuje spore ilości dronów.

U nas mało się o tym mówi. Albo to tajne, albo nie chcą straszyć społeczeństwa.

Opublikowano
8 minut temu, Badalamann napisał(a):

Wychodzi też z mediów, często z innych państw, że Polska kupuje spore ilości dronów.

U nas mało się o tym mówi. Albo to tajne, albo nie chcą straszyć społeczeństwa.

czy tak mało? wczoraj na BI był art na ten temat:

https://businessinsider.com.pl/biznes/750-procentowy-wzrost-eksportu-dronow-z-tajwanu-polska-na-czele/whhcddj

 

swoją drogą śmieszne, że jesteśmy największym importerem dronów z kraju, którego oficjalnie nawet nie uznajemy.

 

Opublikowano

Trochę starsze niz te 13h ale raczej dobrze że się tak samo-studzą... 

Żeby nie było to jeszcze pewnie mają na jakiś oparach jechać i czekać na zdolności do jeszcze większej ofensywy.

 

 

 

 

A ruskie widzą jak ich próbują minimalnym kosztem ograć...

Nic tylko czekać na taryfowe przetasowania na świecie jak i ropę co najwyżej od uncle Sam.

Wojna jeszcze do końca 2026r przynajmniej. Po wkroczeniu 2 przygotowanej armi będzie już wiadomo czy nie wczesniej. 

Opublikowano
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Zapowiedzi są dobre, oby były też sprawnie i bardzo szybko realizowane.

Póki co nie jest źle, obecne fabryki rozwijają zdolności produkcyjne.

 

Wychodzi też z mediów, często z innych państw, że Polska kupuje spore ilości dronów.

U nas mało się o tym mówi. Albo to tajne, albo nie chcą straszyć społeczeństwa.

Ale nasze rodzimy firmy nadal gówno dostają, olewa się opcje korzystania z ich doświadczenia. Rząd kompletnie zawala tankowanie wiedzy od Ukraińców, a za to ile im pomagamy i za te dobrze ponad 100mld jakie Polacy im sprezentowali, należy się jak psu buda. Tymczasem nasi nic. Niemieckie firmy i innych państw korzystają ile wlezie. Nasi prawie wcale.

Do dronów nie potrzeba 50-letniego doświadczenia, nie wiadomo jakich fabryk czy przestrzeni typu 500x500km na Marsie. Mądry rząd by wykorzystał szansę i od 2022r. by rozkręcał. Bo to najlepsza możliwa inwestycja tak finansowo jak obronnie. Nie ma czegoś takiego jak za dużo dobrze wyszkolonych operatorów dronów. Nie ma czegoś takiego jak za mocno rozbudowane łańcuchy produkcji i dywersyfikacja, żeby w razie czego nie obudzić się z ręką w nocniku, bo produkcja w Chinach (czy choćby na Węgrzech) stanęła po tym jak dane państwo zaczęło sprzyjać przeciwnikowi.

 

Wydajemy 100mld na jakieś Apacze w chorych ilościach, jakieś czołgi i wozy z USA i Korei (nie to, że ich zakup jako taki to zły pomysł) zamiast wykorzystać te pieniądze lepiej i jednocześnie budować własny przemysł zbrojeniowy. 

Nawet w szkołach nie ma kursów obsługi dronów, a przecież to jest jakiś kompletny debilizm. Przecież to mniej "wojenne" od obsługi karabinka sportowego. Jak wojna miałaby być za 5-10-15 (zaraz się zacznie) lat, to już w roku 2023 powinny być programy masowych szkoleń. Dzieciaki by się świetnie bawiły, a rosłaby baza przyszłych operatorów. Raz że im młodsi tym szybciej się uczą i lepszy poziom osiągną, a to może być różnica ratująca życie na froncie później, a dwa że niektórzy mają problem z nudnościami przy FPV i to w czasie pokoju najlepiej właśnie zacząć szkolenia, bo te zawroty głowy i nudności można spokojnie wyeliminować u 99,9% osób po prostu przyzwyczajając po trochu np. 5 minut dziennie. A nie potem na szybko jak już Chiny walą w Tajwan a wyjęty z zamrażarki klon Putina zaczyna zbierać wojsko na granicy z Litwą na przykład.

 

Opublikowano

@VRman Ciężko powiedzieć. Tzn sporo spraw obecnie jest niejawnych. Myślę że w ramach nowych fabryk czy zwiekszania możliwości obecnych będzie i nacisk na krajową produkcję dronów. 

Nasze wojsko wzrosuje sie na USA, a oni bardzo zmienili podejście do małych dronów w ostanim czasie. Ma to być wręcz standardowe wyposażenie na poziomie plutonu czy nawet drużyny piechoty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...