Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A Niemcy byli wymieniani wśród mających wysłać kontyngent?

Od początku mowa była o Wielkiej Brytani, Francji, Turcja i mniej oficjlanie Polsce, z dużych państw. Zakładam że te kraje wyśla( w tym my) główną częśc kontyngentu sił pokojowych). Do tego inne państwa wschodniej flanki NATO i z północnej części Europy też się deklarowali.

 

By Niemcy posłali swoich dużo by się musiało jeszcze zmienić w ich podejściu do wojskowości i walki. Przydałoby się i zobaczymy co przyniesie przyszłość, ale na dziś to marzenia.

Opublikowano

Akurat my jesteśmy ostatnim krajem który powinien wysłać tam żołnierzy. W razie czego to my będziemy w bezpośrednim zagrożeniu. Im mniej pretekstów tym lepiej. To miało sens kiedy jeszcze były duże szanse na wygranie tej wojny, ale teraz to już będzie błąd, za który w przypadku ziszczenia ryzyka powinna zostać wykonana kara śmierci przez powieszenie za żebra na haku tego, kto podejmie decyzję o wysłaniu wojsk. 

Opublikowano (edytowane)

Konfusjuszu, śmierć, to uczciwa cena za piramidalną głupotę, a tym będzie wysłanie naszych wojsk na Ukrainę teraz. To my będziemy musieli bujać się z wojną i to my zostaniemy ostatecznie albo zostawieni, albo podłączeni do kroplówki jak Ukraina. W obecnej sytuacji zostały nam tylko możliwie nieprowokujące metody pomocy. 

 

Ah, no nic, chyba pozostaje dać temu Trumpowi szansę, może faktycznie uda mu się to zakończyć na REALISTYCZNYCH, a nie pobożnożyczeniowych warunkach dla Ukrainy. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Trump dostał pytanie o głosowanie i wygłasza monolog o głosowaniu korespondencyjnym, teraz się chwali, że tylko jedna osoba przedarła się przez granicę. To wszystko na spotkaniu z Zełeńskim. Trump rozkręcił się po głupim pytaniu zamiast uciąć temat, dziad z demencją i przerośniętym ego. 

Opublikowano

Zobaczymy. Póki co nie bardzo w to wierzę, ale obym się mylił.

Jednak warunki podawane kilka dni temu przez Putina są nieakceptowlane dla Ukrainy.

Trump sam nie ma jak czegokolwiek zakończyć. Żadna ze stron mu nie podlega. Może wpływać sankcjami nma Rosję i odciecięm wsparcia na Ukrainę, ale ani jednym ani drugim nie zakończy wojny.

 

Nie sądze też by kacapy chciały zawieszenia walk. Bo wóczas wojska europejskie będą moigły wejśc z misją pokojową. O czym cały czas się mówiło, a teraz mówi się znowu dużo i otwarcie. Takie oswajanie z tym tematem opinii publicznej.

Opublikowano
31 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Trump dostał pytanie o głosowanie i wygłasza monolog o głosowaniu korespondencyjnym, teraz się chwali, że tylko jedna osoba przedarła się przez granicę. To wszystko na spotkaniu z Zełeńskim. Trump rozkręcił się po głupim pytaniu zamiast uciąć temat, dziad z demencją i przerośniętym ego. 

Popatrz na polskie podwórko. W pilnowanej przez pewną partie rozgłośni dzień bez słowa Tusk dniem straconym. Taka śmieszna polityka. Dostał Zełeński pytanie czego będzie potrzebował w granicach tych gwaracji: wywiadu, amerykańskich żołnierzy itp. Odpowiedź:wszystkiego. Mam nadzieję że nasz prezydent potrafi z taktem lać wodę... 

Inna sprawa że POTUS cieszy się że nato teraz za uzbrojenie płaci. Wojna do przeciągania i pytanie na jakie efekty. Ukr pierwsza się wykrwawi.

Opublikowano
54 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Konfusjuszu, śmierć, to uczciwa cena za piramidalną głupotę, a tym będzie wysłanie naszych wojsk na Ukrainę teraz

Bajdalaman chyba chce wysyłać tam wojsko po uzyskaniu rozejmu lub po traktacie pokojowym. Kłopot jest taki, że nawet jeśli coś takiego zostanie zawarte, nie ma to szans być trwałym. Rosja nie zrezygnuje z kontroli całej Ukrainy, bez być może jakiejś niewielkiej Pozostałości, aby marketingowo nie była to całkowita kapitulacja. Ale nawet na tej Pozostałości mogą mieć miejsce dalsze epizody specjalnej operacji oraz próby prowokacji. I tam wcale nie będzie bezpiecznie dla tych żołnierzy. A jeszcze mogą w coś zostać wrobieni.

Opublikowano
45 minut temu, adashi napisał(a):

Bajdalaman chyba chce wysyłać tam wojsko po uzyskaniu rozejmu lub po traktacie pokojowym. Kłopot jest taki, że nawet jeśli coś takiego zostanie zawarte, nie ma to szans być trwałym. Rosja nie zrezygnuje z kontroli całej Ukrainy, bez być może jakiejś niewielkiej Pozostałości, aby marketingowo nie była to całkowita kapitulacja. Ale nawet na tej Pozostałości mogą mieć miejsce dalsze epizody specjalnej operacji oraz próby prowokacji. I tam wcale nie będzie bezpiecznie dla tych żołnierzy. A jeszcze mogą w coś zostać wrobieni.

Wszyscy to wiedzą. Właśnie po to będzie ta misja pokojowa, by kacapstwo przed tym powstrzymać.To ma być całkiem duża misja, 50 do 80 tys żołnierzy a nie garstka obserwatorów.

 

Będzie to realizacja gwarancji bezpieczeństwa o których się mówi, włącznie z Trumpem. Formalnie bez wejścia do NATO, ale z gwarancjami bliskimi "pkt 5".

 

Opublikowano

ladnie sie u tego micka gotuje bo strasznie stara sie o cokolwiek negatywnego a do tej pory całe spotkanie (czesc dla mediow) bez jakichkolwiek zaskoczen i nieprzewidzianych awantur, same oklepane i wczesniej przygotowane formulki

 

wiemy tylko ze wszyscy chca pokoju i maja mape, chyba do analizowania co mozna odpuscic

 

wiemy tez ze gwarancje usa zostały ponownie potwierdzone wiec ukraina moze brac te negocjacje na poważnie

Opublikowano
24 minuty temu, adashi napisał(a):

I oni tam mieliby być już na zawsze?

Liczę że tak. Taka stała obecność licznego wojska NATO, oficjlanie bez NATO.

Takie witaminki wojskowe, by zapobiec powrotowi kacapskiej grypy ;) 

 

Ale co i jak naprawde będzie przecież nie mamy pojęcia.

 

Jak dojdzie do zawieszenia walk i wjądą siły europejskie, czy w super scenariuszu dodatkowo z USA, to dopiero bedzie pewne że się udało.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Miesiące temu pisałem, że pewnie zrobi tak, że "do końca mojej kadencji Fiutin nie zaatakuje dalej, a potem to nie moja sprawa". Tak długo jak będą więcej korzyści czerpać z posiadania swojej agentury w rządzie/białym domu (np. jeśli Vance wygra prezydenckie) to mogą się zastanawiać. A jak tylko pojawi się władza nie dająca się kontrolować z kremla, to się wymyśli np. walnięcie rakietą w swoich i teatrzyk w telewizji "to Ukraina niesprowokowanie zaatakowała niewinną Rosję! Musimy odpowiedzieć!" i tyle. 

 

Trump nie wykona żadnego kroku który by naprawdę przeszkadzał rosji i pomagał Ukrainie w obronieniu kraju. Nie było na to szans rok temu, nie było w lutym i nie ma i teraz. I nie będzie. 

Trump dał fiutinowi całą torbę prezentów, blokuje sankcje, obiecuje fiutinowi jeszcze więcej, a tu kontroferta ze strony fiutina to nic nie warte "dałem słowo". Słowo zbrodniarza, który reprezentuje kraj, który na wszyskie umowy międzynarodowe sra gdy tylko najdzie go na to ochota. 

 

Brawa dla ekipy z Europy i Zelenskiego, że dali radę się powstrzymać od wyśmiania tego narcystycznego debila.

 

@nozownikzberlina

Dobrze się czujesz? 

 

Niech ktoś przyniesie szklankę wody!

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Widzisz jaki nick i się zamierzasz kłucić że go chyba z klatki schodowej już przegonili jako tego zapóźninego :lol2: na forum dyskusyjne wrzucać takie mądrości to on tu przedstawia jakiś typ i nawet nie ma co wchodzić w dyskusje.

 

 

 

 

On faktycznie robi sobie jaja z swojego narcyzmu

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A jaką masz teraz wersję sterownika jeszcze pokaż  (zakładka sterownik we właściwościach karty wifi)
    • Złamał przepis, ale afera z dupy.     W ogóle ten przepis jest debilny. Ktoś policzył ile to Polaków kosztuje?   Idę. Nie biegnę, nie spiszę się. Podchodzę do pasów,  auto gwałtownie hamuje, bo takie przepisy. Setki razy.  Kilka razy dziennie.   Przecież spokojnie bym przeżył jakbym musiał poczekać te pół sekundy. A ile to kosztuje paliwa, straty czasu kierwoców, zużycia podzespołów aut, ile dodatkowego CE O DWA? Czasem to są załadowane na dwie przyczepy wielkie TIRy. Jedzie jedno na 3 minuty, na serio nic mi się by nie stało jakbym stracił te 1-3 sekundy dziennie czekając aż coś przejedzie. 40 lat temu mnie uczyli, że na ulicę się wchodzi używając wcześniej OCZU. No ale teraz się chyba wchodzi używając oczu do oglądania telefonów, więc się pewnie ktoś z rodzinki ustawodawcy tak wpierd(zie)lił pod koła i od razu pomysł na zmiany w przepisach     Przepis kompletnie z dupy. Powinno być "w miarę rozsądku". Jak stoi przed pasami to zatrzymujesz auto i przepuszczasz. A nie, że auto nie ma prawa nawet być poniżej roku świetlnego od pieszego, bo takie przepisy.   PS. Nie jestem kierowcą. Nie piszę z egoistycznego punktu widzenia, bo sam się muszę stosować do tych durnych nowych przepisów o przejściach dla pieszych.    Można to było zrobić inaczej. Np. przepisy jak były kiedyś, ale z dodatkowym zapisem, że jak się komuś nie podoba to podnosi rękę do góry i wtedy należy go traktować jak króla/królową i dzialać tak, jak teraz robi 99% kierowców bojących się o zebranie mandatu. Jeśli spokojnie zdąrzę  przejść bez zwalniania bez choćby ryzyka spotkania się z autem, gdy to auto nie przyspieszy, a nawet lekko zwolni, to na cholerę ta szopki z "o, jaśnie pan pieszy, pozwoli pan że wysiądę z auta 200m od pasów, przyjdę i ucałuję stopy jaśnie pana"
    • Przecież jest podane: Michelin (Michelin e.Primacy 235/50 R19 99V), więc sporo lepsze niż te wielosezonówki, które wkrótce zaloży nowy wlaściciel.
    • No "problem" właśnie w tym, że można.      Oglądnij sobie od 59:13, doskonale widać gdzie patrzy piesza i nie jest to droga przed nią.   https://lipno.policja.gov.pl/k36/informacje/wiadomosci/144222,Pieszy-na-pasach-ma-pierwszenstwo-ale-nie-jest-bezkarny.html
    • Kluczowe pytanie, jakie opony ? Jestem zdania że takie testy powinny być robione na takich samych oponach. Tak wiem, kupujący nie ma wpływu jakie opony dostanie w nowym aucie.   wolałbym nie ujawniać, cholera wie kto to wszystko czyta
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...