Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

 Nagle się okazuje że bez takiej rosji świat nie jest wstanie funkcjonować, a jak będzie trzeba to bez takie UE jak najbardziej sobie poradzi. 

Chyba było za dużo Russia Today albo blogersów Pana Gaśnicowego.

 

 

Europa i większość polityków w USA, niestety bez Trumpa i Magowców, chce sankcji, które naprawdę by rusków mocno odcięły. 

Nikt im nie powiedział, że po tym przestaną istnieć? 

Opublikowano

Amerykanom zostały głównie usługi. Różne usługi. Cyfrowe, inwestycyjne, ubezpieczeniowe. Oni zostaną zglebowani w ciągu 20 lat prawdopodobnie, bo Trump wydaje się na razie mniej skuteczny wobec potencjalnych możliwości.

 

Wobec UE skuteczny, ale wobec Chin czy Indii przyklęka.

 

Co do udziału polskich oddziałów w ukraińskiej wojnie, to mogło wchodzić w rachubę na samym początku, kiedy w grze mogły być koncesje na terenie Ukrainy oraz Rosji, po ewentualnym zwycięstwie. Wtedy było o co grać. Mówienie o tym teraz ma znamiona zdrady racji stanu lub ewentualnie upośledzenia w stopniu co najmniej lekkim.

Opublikowano

Od początku "koalicji chętnych" czyli wiosny 2024, wiadomo że Polska należy do rdzenia tej grupy.

A jej celem jest wysłanie sił pokojowych gdy dojdzie do wstrzymania walk.

 

Nie bez powodu - wiemy że jesteśmy szczególnie zagrożeni ze strony kacapskiej zbieraniny.

 

O ile na potrzeby poparcia politycznego nasi politycy pociskali że nie chcemy wysłać wojska, tylko wpsierac logistycznie, o tyle z innych państw od początku był informacje że wraz z Wielką Brytanią i Francją to właśnie Polska chce wysłać kontyngent.

 

@adashi Co niby się zmieniło od póltora roku? Ruskie są praktycznei tam gdzie były wówczas.

Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Od początku "koalicji chętnych" czyli wiosny 2024, wiadomo że Polska należy do rdzenia tej grupy.

A jej celem jest wysłanie sił pokojowych gdy dojdzie do wstrzymania walk.

 

Nie bez powodu - wiemy że jesteśmy szczególnie zagrożeni ze strony kacapskiej zbieraniny.

 

O ile na potrzeby poparcia politycznego nasi politycy pociskali że nie chcemy wysłać wojska, tylko wpsierac logistycznie, o tyle z innych państw od początku był informacje że wraz z Wielką Brytanią i Francją to właśnie Polska chce wysłać kontyngent.

 

@adashi Co niby się zmieniło od póltora roku? Ruskie są praktycznei tam gdzie były wówczas.

A co uzyskaliśmy z pomocy Ukrainie ? Są jakieś pozytywy ? , oprócz urojeń typu gdybyśmy nie pomogli to ruskie czołgi stały by w Warszawie?

1 godzinę temu, VRman napisał(a):

Chyba było za dużo Russia Today albo blogersów Pana Gaśnicowego.

 

 

Europa i większość polityków w USA, niestety bez Trumpa i Magowców, chce sankcji, które naprawdę by rusków mocno odcięły. 

Nikt im nie powiedział, że po tym przestaną istnieć? 

Chcieć a móc to duża różnica 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

Od półtora roku to niewiele. Już wtedy było jasne, że Ukraina w formie niepodległego państwa znika z planszy. 

 

Natomiast od trzech lat zmieniło się to, że zniknęła opcja ukraińskiego zwycięstwa. Była opcja, lecz nie ma.

 

Jeśli kupujesz bajędy o jakichś europejskich siłach pokojowych to jest to jak najbardziej godne szacunku. Jednakże Rosja nie akceptuje takiego rozwiązania. No może z wyłączeniem tej możliwości, że walka odbędzie się w formie oświadczeń Koalicji na Twitterze.

Edytowane przez adashi
Opublikowano

Nie mam pojęcia skąd Ci się uzbdurało że "Ukraina w formie niepodległego państwa znika z planszy".

Tu od początku 2022 Ukraińcy udowadniają że z tych kacapskich planów nic nie będzie.

 

A gdy skończą się walki wejdą siły pokjowe. Rosja się pewnie zgodzi, bo tak naprawde nie mają nic do gadania w sprawie tego, jakie siły sojusnzicze wpuszcza Ukraina na swój teren. A sił europejskie a w optymalnym scenariuszu także amerykańskie chcą mieć od dawna.

Może się też nie zgodzić i ... no właśnie jak już będzie pokój to nic więcej.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Skończ z tym prostackim prowokowaniem innych użytkowników. 

Nigdy nie prowokowałem ludzi na forum i wypraszam sobie takie oskarżenia.  

Chcesz abym nie wytykał jak gadasz ruską propagandą, to po prostu nią nie gadaj.

 

Co to za pierdololo, że bez Rosji świat by nie istniał, a bez Unii to luz? Przecież oba pomysły są jednym z głównych motywów w ruskiej propagandzie. Jak nie wiedziałeś, to nie moja wina, że powtarzasz te bzdury nieświadomy, że to ruskie pierdololo. 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Mogą sobie chcieć. Czego nie ma nie pisze siew rejestr.

Ale nie chodzi o to, czy się coś z tego wydarzyło czy nie. Chodzi o to, że gdyby Trump nie zablokował, to Europa i Republikanie nawet + Demokraci chcieli dopiero co naprawdę konkretnie przywalić sankcjami. I jakby świat miał bez nich nie istnieć, to przecież logiczne, że by tego nie proponowali. 

Ruscy udowodnili, że są w osi zła z Chinami i Dil Dong Unem z Korei. Udowodnili, że nie respektują niczego i nie są wiarygodnym partnerem. 

 

Na czym to niby świat stoi, co daje mu rosja? Jakiś magiczny wyłącznik autodestrukcji czy co? Przecież to jest taki absurd, że aż głupio się do tego na poważnie odnosić.

 

 

 

 

 

 

 

Co do wysyłania wojsk. Zależy w jakiej sytuacji, w jakim układzie, w jakich okolicznościach. Od bardzo wielu rzeczy to zależy. Trzeba wszystko przewidzieć co może odwalić fiutin, w tym prowokacje, wymyślanie kłamliwych narracji, cudowanie z zielonymi ludzikami na przykład. 

Bez absolutnie 100% pewności, że Polska nie wystawi się na agresję rosji za tą obecność na Ukrainie, absolutnie nie i faktycznie taka decyzja powinna być traktowana jako zdrada stanu.

Jeśli mielibyśmy tam być, to tylko jako część czegoś dużego jak np. NATO. Inaczej tylko wspierać. Mamy tutaj w razie czego do zrobienia linie obronne itp. Trzeba podejść rozsądnie i celując w interes całego państwa a nie kilku polityków. Żadnego "wyślemy bo mi poklask wzrośnie na następne wybory"

Edytowane przez VRman
Opublikowano
21 minut temu, VRman napisał(a):

Na czym to niby świat stoi, co daje mu rosja? Jakiś magiczny wyłącznik autodestrukcji czy co? Przecież to jest taki absurd, że aż głupio się do tego na poważnie odnosić.

Surowce, szeroko rozumiane. Pierwszy spichlerz świata. Dostęp do ogromnego terytorium, na którym wspomniane surowce i żyzna ziemia występują. 

No i my nie możemy wysłać wojska na Ukrainę jako państwo potencjalnie frontowe. Możemy zająć się logistyką, ale wojska będą musieli wystawić ci co są za naszymi plecami. 

A prowokujesz cały czas swoimi insynuacjami. 

Opublikowano (edytowane)

No co tam w twojej głowie ja prowokuję, to nie wiem. 

 

Aha. Czyli świat umrze z głodu bez Rosji. 

I bez wiedzy o tym, że rosja to ogromne terytorium też świat nie da rady.

Żyzna ziemia występuje tylko w rosji?

AAaa! Już wiem! Ukraina też była ogromnym producentem żywności. Masz na pewno na myśli, że jeśli na każdą żyzną ziemię ruscy napadną, to potem nie da się wyżywić świata bez rusków! No wreszcie znalazłem sens w tym co piszesz! :)

 

Surowce. 

To mówisz, że w Chinach, Europie, Afryce i Amerykach nie ma surowców? Kurde. Musiała być jakaś konkretna kradzież. Ktoś się nie bał...

 

PS. A sprawdzałeś jak wygląda sytuacja z tymi bogactwami w rosji? Kto na nich położył łapę, i kto zaraz będzie kładł?

 

Jak np. za dekadę wszystko będzie w rękach chińczyków, to świat nie da rady bez rosji czy już bez chin? 

Tyle pytań i tak niewiele odpowiedzi.

 

 

A tu w tym filmiku znajdziecie kilka mądrych słów o pomysłach na to, że USA może odwrócić rosję od Chin, o tym ile warte są gwarancje fiutina itp.

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Nie mam pojęcia skąd Ci się uzbdurało że "Ukraina w formie niepodległego państwa znika z planszy".

Tu od początku 2022 Ukraińcy udowadniają że z tych kacapskich planów nic nie będzie.

 

A gdy skończą się walki wejdą siły pokjowe. Rosja się pewnie zgodzi, bo tak naprawde nie mają nic do gadania w sprawie tego, jakie siły sojusnzicze wpuszcza Ukraina na swój teren. A sił europejskie a w optymalnym scenariuszu także amerykańskie chcą mieć od dawna.

Może się też nie zgodzić i ... no właśnie jak już będzie pokój to nic więcej.

Jak zwykle się mylisz , Europa i jej państwa przestały być mocarstwami po drugiej wojnie światowej, teraz Europa może co najwyżej groźnie pokiwać palcem w bucie

 

W sprawie Ukrainy decyzję będą podejmować takie państwa jak USA Rosja Chiny do tego mamy wschodzące mocarstwa jak państwa z BRICS

Opublikowano
1 godzinę temu, adashi napisał(a):

 

 

Jeśli kupujesz bajędy o jakichś europejskich siłach pokojowych to jest to jak najbardziej godne szacunku. Jednakże Rosja nie akceptuje takiego rozwiązania. 

Prezydent USA Donald Trump powiadomił europejskich przywódców, że Władimir Putin zgodził się z tym, że w ramach porozumienia pokojowego w Ukrainie stacjonowaliby zachodni żołnierze, którzy mieliby gwarantować jego trwałość - podał w sobotę „Wall Street Journal”.

 

https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/media-usa-putin-zaakceptuje-wojska-zachodu-w-ukrainie

 

Opublikowano (edytowane)

Prezydent USA miał też zadeklarować, że jest otwarty na to, by zaoferować Ukrainie amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszteńskie

 

XDXDXD

 

Panie teraz to już napewno będzie dobrze , ciekawe czy się Ukraińcy nabiorą na oszustwa, Polacy też uwierzyli w zapewnienia Anglosasów

Edytowane przez voltq
Opublikowano
44 minuty temu, voltq napisał(a):

Prezydent USA miał też zadeklarować, że jest otwarty na to, by zaoferować Ukrainie amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszteńskie

 

XDXDXD

 

Panie teraz to już napewno będzie dobrze , ciekawe czy się Ukraińcy nabiorą na oszustwa, Polacy też uwierzyli w zapewnienia Anglosasów

a to Anglosasi (btw ulubione słowo kacapów i ruskich botów) napadli na Ukrainę? Widze, ze radio Erewań znowu nadaje

 

"Ukraina już od 1994 roku ma gwarancje niepodległości i nienaruszalności granic, także ze strony Rosji. Ponadto 22 kwietnia 2004 roku Władimir Putin uroczyście ratyfikował Traktat o granicy rosyjsko-ukraińskiej. Wystarczy okazać im szacunek, a wojna się skończy" — napisał na platformie X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

......a jak sie wojna nie skończy to orki może trochę bardziej ja w końcu odczują 

 

 

Opublikowano
8 godzin temu, drex1 napisał(a):

Prezydent USA Donald Trump powiadomił europejskich przywódców, że Władimir Putin zgodził się z tym, że w ramach porozumienia pokojowego w Ukrainie stacjonowaliby zachodni żołnierze

Niestety, przy realizacji tego światłego celu pojawią się niespodziewane i nieusuwalne przeszkody. :)

Opublikowano
8 godzin temu, voltq napisał(a):

Prezydent USA miał też zadeklarować, że jest otwarty na to, by zaoferować Ukrainie amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszteńskie

 

XDXDXD

 

Panie teraz to już napewno będzie dobrze , ciekawe czy się Ukraińcy nabiorą na oszustwa, Polacy też uwierzyli w zapewnienia Anglosasów

Akurat w tym wypadku brzmi to jak nieśmieszny żart

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, voltq napisał(a):

@drex1 nie rozumiem o co chi chodzi , proszę wyjaśnij 

 

9 godzin temu, voltq napisał(a):

Prezydent USA miał też zadeklarować, że jest otwarty na to, by zaoferować Ukrainie amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszteńskie

 

XDXDXD

 

Czy USA zaatakowało Ukrainę? Jak nie, to znaczy, że nie złamali żadnego aktu z Memorandum z Budapesztu więc Twoje podśmiechujki są delikatnie mówiąc śmieszne, bo pokazują, że nie umiesz czytać.

:E 

 

To ruskie zaatakowały, to ruskie nie potrafią dotrzymać danego słowa. Jak będzie z USA to się dopiero przekonamy.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

i tyle z tego optymistycznego pierdololo "dziennikarzy", że Trump zmienia postawę, że zaczął gadać o sankcjach.

 

No i co? Deadline Trumpa minął i...

 

I Fiutin nie zrobił nic, Trump w takim przypadku miał zareagować ukaraniem rosji sankcjami a co się dzieje? Ano wychodzi i mówi "to Zelenksy jest winny fiaska rozmów o pokoju!".

Zupełnie tak jak się spodziewali absolutnie wszyscy mający jakiekolwiek pojęcia o tym co i jak robi rosja.

 

Zupełnie jakby Trump od zawsze i niezmiennie był narzędziem w ręku Fiutina, a jedyne co robił przeciwko niemu, to nic nie znaczące wypowiedzi i tweety. I to chyba ich mniej niż ja bym sugerował jakbym był na miejscu fiutina i nie chciał, aby to że mam trumpa w garści zaczęło być zbyt oczywiste.

Ale spokojnie! Minie miesiąc czy dwa i znowu na onetach i innych będą nagłówki, że Trump zaostrza postawę wobec rosji! Trump zrozumiał w końcu czym jest rosja! Trump wściekły na Putina!

 

Na tym etapie osoby, które to łykają można spokojnie nazwać amebami. 

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Ja jedyne co widzę to pat z ewentualnym zostawieniem przez wielkiego brata tej Ukrainy i powiedzenia róbcie co chcecie. Ruscy rzucili propozycje pokoju i dużo pewnie nie nanegocjują a ciekawe co chcą i pozwolą im wywalczyć. Inna sprawa to nasza obecność. Pytanie po co pchać się na świecznik i najwyżej zapewnić ukraine że jeszcze jakieś wsparcie będzie szło zależnie od ich decyzji. Z ruskimi możemy co najwyżej gadać o reparacjach inflacyjnych a nie o granicy Ukrainy.

lol

 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, areczek1987 napisał(a):

Ruscy rzucili propozycje pokoju i

Gdzie? Bo nie zauważyłem.

 

- oddajcie nam to czego nie udaje nam się ukraść

- wpuście nas za swoje przygotowane linie obrony

- uznajcie że kradzieży Krymu nie było, sam się ukradł, znaleźliśmy

- zgódźcie się na przymusowe pozwolenie na to, aby ruskie służby mogły srać propagandą poprzez Cerkwię Moskiewską, bo jak nie siłą to wam odbierzemy całą Ukrainę korupcją i propagandą

- w zamian możecie dostać nic nie znaczące obiecank. Te z naszej strony to wiadomo, że nie są warte papieru, na którym są spisane, ale jeszcze będą te od USA, ale to też nie będzie nic warte bo zgadamy się z Puchatkiem i zaatakujemy was wtedy, gdy USA nie zechce wam pomóć

- aha, no i podpiszcie, że nie będziecie chcieli odzyskać tego co nakradliśmy i że nie wejdziecie do SOJUSZU OBRONNEGO jakim jest NATO

 

Zajebisty pokój! :E

"Nie rozśmieszać klientów!"

 

A co do flagi USA na pojeździe kacapów - trzeba przyznać, że bardzo dobrze wykonana taktyka psychologiczna. Ukraińcy którzy bronią swojej ziemii się zdołują na myśl o tym, że fiutin steruje Trumpem i ten mu pomaga. Obniżenie morale za darmo. Cwane. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano

To oni rzucili propozycje pokoju. Ukr wystosuje swoją. Ewentualnie będzie dalej to trwać i się zobaczy. Połowa jak nie większość ukr na froncie jak i emigracji chce skończyć mam wrażenie. Reszta na tyłach w kraju jednak walczy o coś tylko podając mięso i logistykę. Po wojnie też coś musi się znaleźć by miało to jakieś zrębki państwowości. Ja tu nikomu racji nie przedstawiam prócz tej z której powinien mój kraj przemawiać. Zrzutek jak i programów zostań najemnikiem chyba nie brakuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...