Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Taki update niemal live z Libanu: wlasnie jeblo w oboz z Polakami :(

Na szczescie nic nikomu sie nie stalo. Fotki pozniej wrzuce.

 

A w tym tygodniu poprzednia zmiana z opoznieniem miala wracac do kraju.

Edytowane przez ryba
Opublikowano (edytowane)

Najgorzej, ze oni musza kordonem pojechac na lotnisko do Bejrutu i wystartowac bezpiecznie... ogolnie to jeszcze troche godzin jest do przyklepania wylotu, nikt nie wie czy na 100% sie uda teraz.

 

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/ostrzal-rakietowy-blisko-bazy-polskiego-kontyngentu-w-libanie-szczatki-rakiety-spadly/wxgw4x5,79cfc278

Edytowane przez ryba
Opublikowano

Ciekawe czy przejdziemy suchą nogą przez obecne konflikty (zwłaszcza chodzi mi o Rosję/Ukraine i USA/Chiny), czy będziemy świadkami/uczestnikami III Wojny Światowej.

Zwłaszcza dotyczy to USA, bo oni mają na uwadze to, że z każdym rokiem Chiny zbroją się coraz bardziej i będą coraz trudniejsze do pokonania.

Opublikowano

Walczyć w ciągu najbliższych lat będziemy z bardzo dużym prawdopodobieństwem. Pytanie czy tylko zawodowi gdzieś dalej od naszych granic(Iran, Korea, Tajwan/Chiny), czy czeka nas powszechna mobilizacja i wojna obronna przed Rosją na terenie Państw Bałtyckich jak i u nas w Polsce.

 

Kontraktorzy, w tym byli żołnierze, już walczą na Ukrainie od blisko 3 lat. To starcie dla NATO ma, jak do tej pory, charakter konfliktu zastępczego. Ślemy broń, amunicję, doradców w tym operatorów wojsk specjalnych, dane wywiadowcze i kontrkatorów/najemników. W celu niszczenia sprzętu i zabijania żołnierzy rosyjskich, w możliwie maksymalnej ilości.

Rok temu zaczął się, a właściwie eskalował bo trwał od dawna, kolejny konflikt zastępczy lub przygotowawczy, na bliskim wschodzie. Izrael, również z pomocą zachodnią pod postacią broni i amunicji, zaczął tam na duża skalę zwalczać siły proirańskie w regionie. Najpierw hamas, od niedawna hezbollah. Dochodzą bezpośrednio zachodnie bombardowania huti w Jemenie. A także uderzenia lotnicze, bomby + rakiety, w cele w Iranie. Celem jest tu odcięcie zbrojnych macek reżimu religijnych fanatyków rządzących Iranem. Sądzę że gdy to sie powiedzie, nastąpi uderzenie w sam reżim by go obalić. I "wybić" Iran z osi państw nam wrogich.

 

Co będzie dalej, zobaczymy w najbliższych latach.

Opublikowano

To ten sam konflikt. Jeśli zacznie się wojna światowa to na wielu frontach równocześnie.

Choćby to co napisałeś. Chiny same nie odważą się na konfrontację z cała koalicją zachodnia opartą o USA czy szerzej o NATO. Nie bez związania przynajmniej dużej części sił europejskich sojuszników USA na trenie Europy. Równocześnie wszystko wskazuje że zdecydowali się na konfrontację.

Zbrojenia wręcz wystrzeliły w Chinach w kilku ostatnich latach, Rosja przechodzi lub już przeszła na gospodarkę wojenną.  Korea Płn również.

Gość ITProffesionalUser
Opublikowano

Poloczki głupie polecom na ratowanie ameryki.

 

Opublikowano
Cytat

ONZ ostrzega: cała populacja północnej Gazy wkrótce umrze

Sytuacja w północnej Strefie Gazy jest "apokaliptyczna", powiedzieli w piątek szefowie ONZ, ostrzegając, że cała ludność jest narażona na natychmiastowe ryzyko śmierci.

https://www.theguardian.com/world/live/2024/nov/01/middle-east-crisis-live-netanyahu-says-ability-to-counter-threats-from-lebanon-key-to-any-ceasefire-deal

Opublikowano

Wyniki gruzińskich wyborów są takie, że wygrała partia prorosyjska o nazwie Gruzińskie Marzenie. Trochę to nieoczekiwane, no ale takie wyniki. Co tam obstawiacie? Otwarcie się kolejnego konfliktu korzystając z osłabienia Rosji wojną czy raczej drogę Białorusi?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...