Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w niedzielę telewizji NBC, że Kuba będzie celem kolejnych działań USA po operacji przeciwko Wenezueli, twierdząc, że komunistyczny reżim jest "w dużych tarapatach".

 

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/marco-rubio-wskazuje-kolejny-cel-usa-ten-kraj-jest-w-duzych-tarapatach/6ce8cwp,79cfc278

Edytowane przez drex1
Opublikowano

Powodzenia w nakładu tego typu gotówki w państwie które może przechodzić z rąk do rąk bardzo długi okres. Amerykanie z jednej strony nie popełniają błędu z Iraku/Afganistanu czyli nie instalują swojego prezydenta, ale z drugiej grozą wiceprezydentowi i chcą iść na "układ" z Madurowcami by uniknąć wojny domowej :E Ależ piękna destabilizacja regionu w imię w sumie nie wiadomo czego, bo na 100% nie ropy i zwalczania narkotyków :E.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, 209458 napisał(a):

Pożyjemy, zobaczmy. Saddam też był dyktatorem, do tego udokumentowanym zbrodniarzem (np. przeciwko Kurdom). Ale czy taki zwykły Hassan coś zyskał długofalowo na tym całym oswobodzeniu?

no w libii tez ludek nic nie zyskal i co to ma wspolnego z Wenezuela ktora juz zyskala w przeszlosci? ;)

 

na bliskim wschodzie wszystkim stronom zalezy na destabilizacji regionu, wlacznie z ogromnymi wplywami izraela na to, nie ma to nic wspolnego z ameryka poludniowa

 

3 godziny temu, Keller napisał(a):

Zapomniałeś tylko, że USA grało w grę aktorską, że oni są strażnikami mocarstw merytorycznych, a nie typu, że silniejszy zabiera zabawki słabszemu.

nie zapomnialem, po prostu w dyskusji o gepolityce nie interesuje mnie bajki dla dzieci,

w grze aktorskiej chodzi o to ze mozesz grac kogo chcesz i nic sie w tej sprawie nie zmienialo w przeszlosci i nie zmieni teraz, zaden dyktator nie przerwal seansu

 

 

mozecie sie laczyc w bolu z chinczykami XDDDDDDDDDDDDD

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/chiny-ostro-reaguja-na-porwanie-maduro-przez-usa-razace-naruszenie-prawa/179l5zh

 

chiny to najwiekszy odbiorca ropy z wenezueli a moze nawet jedyny?

wiec nie dziwi mnie wycie kacapow i chinczykow

 

 

a tutaj bardzo ciekawe kulisy akcji:

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/kulisy-ataku-usa-na-wenezuele-dotarl-do-drzwi-ale-nie-zdazyl-ich-zamknac/kx1pdgd

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, TheMr. napisał(a):

Powodzenia w nakładu tego typu gotówki w państwie które może przechodzić z rąk do rąk bardzo długi okres. Amerykanie z jednej strony nie popełniają błędu z Iraku/Afganistanu czyli nie instalują swojego prezydenta, ale z drugiej grozą wiceprezydentowi i chcą iść na "układ" z Madurowcami by uniknąć wojny domowej :E Ależ piękna destabilizacja regionu w imię w sumie nie wiadomo czego, bo na 100% nie ropy i zwalczania narkotyków :E.

Ależ wiadomo dlaczego. Chiny brały ropę za 25% rynkowej wartości, Kolumbia dostawała działkę za darmo, kacapy "prały" tam swoją ropę. Dlatego USA chcą tam zrobić porządek- inaczej wypieprzyć całkowicie chińczyków, ruskich, Irakińczyków z Ameryki Łacińskiej. Tyle i aż tyle, nie obchodzi ich kto tam będzie rządził, czy ludzie będą umierać. Najważniejsze aby chiny z przydupasami nie były wzmacniane, ich największy wróg 

Edytowane przez 8V32 PcLab
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Żeby nie było, że linkuję artykuł wydany teraz na potrzeby chwili, który może być nieobiektywny.

 

Ten artykuł jest z grudnia zeszłego roku:

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Gwardia-narodowa-Wenezueli-dopuszczala-sie-zbrodni-przeciw-ludzkosci-9054170.html

 

Zobaczcie co ten Maduro robił w Wenezueli. Trump ocalił cały Naród wenezuelski. Może i Amerykańce jak to mają w zwyczaju zaprowadzą demokrację, a przy okazji wykorzystają ropę, ale przeciętnym ludziom się poprawi choćby tak jak w Iraku czy Afganistanie. Oczywiście pewno za parę(naście) lat się wycofają, ale pokarzą ludziom jak można żyć. 

 

edit// Sorry - ja się mało co ostatnio interesuję polityką i myślałem, że tam weszły wojska amerykańskie, a to jedynie DEA uprowadziła Maduro i wygląda na to, że jednak reżim jest dalej jak był, a USA jest oskarżane o porwanie. Ok. Trump to jednak idiota :) Akcja dokładnie jak z serialu Lionless (polecam). Nie wykluczone, że Trump się zainspirował :rotfl2:. Jest takim idiotą, że to możliwe. Więc też nie wiem co wy piszecie o jakiejś ropie itp. Reżim ciągle tam jest. Jakby miał być jakiś amerykański pionek to już by był przewrót. Najpewniej Trump jedyne co to chce pokazać, żeby każdy się bał wprowadzać do USA narkotyki bo skończy jak Maduro. Czyli totalnie protekcjonistyczna polityka nastawiona wyłącznie na swój interes. Ma wywalone na wszystko co się dzieje dalej. Przed IIWŚ taka polityka USA doprowadziła do wojny.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Teraz tylko czekać jak ruskie siły specjalne uprowadzą "nazistę" Załenskiego, żeby go osądzić. Nie wiem jakim trzeba być deklem żeby uprowadzać urzędującego Prezydenta. Albo się wchodzi jak do Iraku czy Afganistanu i obala CAŁY reżim albo się nic nie robi. Tam za chwilę przejmie władzę ktoś z jego dyktatury i będzie to samo co gorzej, a w ONZ będzie taka Korea Płn i rosja mówiła, że USA porywają ludzi... No ja p.  Ale sobie, a przy okazji Światu Amerykanie wybrali przywódcę... :rotfl2:

Opublikowano

Na początku wojny próbowali kilkukrotnie, uprowadzić lub zabić. Nie udało się.

Trzeba być deklem jak Trump. Wiceprezydent z gabinetu Maduro już została zaprzysiężona na nowego prezydenta, służby siłowe dalej mają kontrolę nad krajem i mieszkańcami. A będzie gorzej bo skończy się kasa z ropy.

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano
10 godzin temu, kubikolos napisał(a):

no w libii tez ludek nic nie zyskal i co to ma wspolnego z Wenezuela ktora juz zyskala w przeszlosci? ;)

Co zyskała w przeszłości i co zyska teraz? I co sprawia, że jesteś taki pewny?

Opublikowano
11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Ależ wiadomo dlaczego. Chiny brały ropę za 25% rynkowej wartości, Kolumbia dostawała działkę za darmo, kacapy "prały" tam swoją ropę. Dlatego USA chcą tam zrobić porządek- inaczej wypieprzyć całkowicie chińczyków, ruskich, Irakińczyków z Ameryki Łacińskiej. Tyle i aż tyle, nie obchodzi ich kto tam będzie rządził, czy ludzie będą umierać. Najważniejsze aby chiny z przydupasami nie były wzmacniane, ich największy wróg 

Problem w tym że tej ropy jest bardzo mało na rynku dla nich. Łukasz Skiba który się na tym zna napisał że flota cieni Rosji właśnie się wzmocniła a nie osłabiła. Niewiadomo po jakiej cenie Chiny brały ropę z Wenezueli. Wiadomo po ile biorą z Rosji. Wenezuela również ma dużo różnych złóż. 
 

No i wybór byłej wiceprezydent z obozu Maduro to dla ludzi słaby wynik, jest to unikanie wojny domowej, ale przy okazji zajmie to lata by zarobić na ropie podłączając ich do systemu zachodniego.

W październiku Maduro zgodził się na dosłownie wszystko co teraz wiceprezydent mimo wszystko Trump wybrał pokazanie mocy i gdzie ma prawo międzynarodowe :E 

Ciekawe. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Wiekszość wenezuelskiej ropy brały Chiny. Samo odciecie ich od tego to duży plus. Równocześnie ten surowiec trafi na rynki zachodnie.

 

Mamy też pokaz tego co może mocarstwo poprzez projekcję siły, nawet bez wchodzenia dużym kontyngentem.

To ważna lekcja dla państw UE. Potrzebujemy szybkiej integracji w jakieś Stany Zjednoczone Europy.

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, Badalamann napisał(a):

Wiekszość wenezuelskiej ropy brały Chiny. Samo odciecie ich od tego to duży plus. Równocześnie ten surowiec trafi na rynki zachodnie.

 

Mamy też pokaz tego co może mocarstwo poprzez projekcję siły, nawet bez wchodzenia dużym kontyngentem.

To ważna lekcja dla państw UE. Potrzebujemy szybkiej integracji w jakieś Stany Zjednoczone Europy.

 

 

80% Chiny brały

Opublikowano
2 minuty temu, Badalamann napisał(a):

jako jedno państwo europejskie, staniemy się mocarstwem.

utopijna wizja, papaj macha

 

47 minut temu, TheMr. napisał(a):

Ciekawe

nawet bardzo. Koncentrują siły na dalsze uderzenia? Zwątpili po ataku na Wenezuelą? A może wysłali aktualną partię do Iranu...

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, Badalamann napisał(a):

@galakty Cała obecna UE. Dobrze jakby Anglia wróciła. Ale nawet bez nich, jako jedno państwo europejskie, staniemy się mocarstwem.

I trzeba się bardzo pospieszyć.

Anglia? Tam gdzie rządzą już islamiści? Na pewno zwiększyłoby bezpieczeństwo. 

 

To jest utopia, za bardzo się różnimy między sobą. 

Opublikowano
52 minuty temu, TheMr. napisał(a):

No i wybór byłej wiceprezydent z obozu Maduro to dla ludzi słaby wynik, 

dla trampka byc moze też

 

Donald Trump zagroził tymczasowej prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez, że jeśli nie będzie współpracować z USA to "zapłaci wysoką cenę". 

....Publiczne wypowiedzi Delcy Rodriguez zdają się jednak temu zaprzeczać. W sobotę stwierdziła ona wprost, że Maduro powinien zostać uwolniony, ponieważ jest jedynym legalnym przywódcą Wenezueli, a kraj jest gotowy bronić się przed amerykańskim atakiem.

 

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-trump-grozi-nastepczyni-maduro-zaplaci-bardzo-wysoka-cene,nId,22504945

 

 

 

Opublikowano
7 minut temu, Badalamann napisał(a):

Żadna utopia, bo to jest realizowane od lat, tylko do tej pory dość pomału. A świat bardzo przyspieszył i my też musimy.

Już wspólne projekty obronne są tu dobrym i dużym krokiem naprzód. 

Że niby co jest realizowane? Zbrojenia? Ty tak na serio? 

Czy to że patrole niemieckiej policji wjeżdżają do Polski? 

Opublikowano
22 minuty temu, Dimazz napisał(a):

bez jakiejś większej zjednoczonej wspólnoty nie znaczymy nic. Będziemy popychadłem a zarobki i poziom życia polecą na ryj

Chiny, Brazylia, Indie, USA, Rosja, Nigeria. Sporo nowych mocarstw się tworzy

Rosja nie wróci do bycia mocarstwem przez najbliższą dekadę. Powrót do normalnej gospodarki ich zaboli mocniej niż obecny spadek. Brazylia nigdy nie będzie mocarstwem. Indie prędzej, ale oni walczą z Chinami i Pakistanem, dodatkowo mają tylko ludność bo per PKB to znaczą mniej niż batustan w Afryce, może za 25-50 lat. Nigeria to samo co Indie, tylko okres się wydłuży, może za 100 lat coś tam będą znaczyć, ale teraz to nic innego jak "farma ludzi." Posiadanie ludności to nie wyznacznik bycia mocarstwem. 

 

 

  • Upvote 4
Opublikowano

rosja powroci w blyskawicznym tempie jesli dojdzie do kolejnych przetasowan geopolitycznych, wystarczy ze niemcy dostana mozliwosc postawienia na rosje i sprawa sie odwraca o 180 stopni ;)

 

a niemcy stawialy na rosje zawsze kiedy mogly wiec trudno zakladac inaczej

 

42 minuty temu, galakty napisał(a):

To jest utopia, za bardzo się różnimy między sobą. 

ale kto sie rozni? emeryci? emerytow zaraz nie bedzie ;) w szkolach sa juz nowoczesne mieszanki i importowanej masy, to jest wlasnie rozwiazanie tego "problemu"

 

mi sie marzy Europejskie supermocarstwo na wzor USA, oczywiscie nie na wzor niemieckiej wizji gdzie wszyscy maja sluzyc ich gospodarce i nie z importowana mieszanka w kazdym kraju

 

ale realnie taki jest plan i tak wlasnie bedzie, mieszanka jest sukcesywnie rozprowadzana po kazdym kraju w istnie piorunujacym tempie a z tego powstanie ludnosc znacznie bardziej skora do imperialnych wizji :D

 

na pewno bedzie ciekawie, ale nie dla nas

 

2 godziny temu, 209458 napisał(a):

Co zyskała w przeszłości i co zyska teraz? I co sprawia, że jesteś taki pewny?

jak chcesz sprawdzic co zyskala w przeszlosci wspolpracujac z USA: sprawdz w google,, wiedza powszechna

historia + cele USA na ameryke poludniowa pozwalaja zakladac takie rzeczy na sensownym poziomie pewnosci ale gwarancji nie daje, chinczycy tez tam beda motac

 

11 godzin temu, Camis napisał(a):

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Chinskie-tankowce-w-odwrocie-Nagly-zwrot-na-po-ataku-USA-na-Wenezuele-9063729.html

rura zmiekla, brawo US

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...