Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Kris194 napisał(a):

Jeśli tak jest (nie twierdzę, że nie) to dlaczego Wenezuelczycy sami się go nie pozbędą? To 30 mln kraj, nie jakaś dziura, którą można opanować przy pomocy jednego batalionu żołnierzy.

to samo co wszędzie w ruskopodobnych krajach. Jest wódz z grupą oligarchów ich rodzin, znajomych i lojalnymi władzami na każdym szczeblu. A jak nie będą lojalni to może ich spotkać przykry koniec.

Nakręcili część ludzi że złe i winne temu że Wenezuelczycy nie mogą żyć w dobrobycie jest wszystko inne. Zachodnia cywilizacja i takie tam.

Coś jak PiS i konfa pieją w Polsce

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Dimazz napisał(a):

Nakręcili część ludzi że złe i winne temu że Wenezuelczycy nie mogą żyć w dobrobycie jest wszystko inne. Zachodnia cywilizacja i takie tam.

Coś jak PiS i konfa pieją w Polsce

No i tu dochodzimy do sedna, ludzie nie rozumieją dlaczego są mówiąc wprost "w dupie" i że może być lepiej więc nawet jak się ich z tego wyciągnie to zaraz znów się w niej znajdą. Z tego powodu nie byłbym zwolennikiem siłowej "zmiany reżimu" ale rozumiem, że nie o to tak naprawdę chodzi.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kris194 napisał(a):

Jeśli tak jest (nie twierdzę, że nie) to dlaczego Wenezuelczycy sami się go nie pozbędą? To 30 mln kraj, nie jakaś dziura, którą można opanować przy pomocy jednego batalionu żołnierzy.

Cóż, jak to zwykle bywa, to nie jest takie proste, bo nie jest to takie czarno białe.

Zacząć trzeba od tego, że ci bardziej ogarnięci, już tam nie mieszkają. Z Wenezueli od 2015 roku wyemigrowało 8 mln osób.

Z kolei te osoby zazwyczaj wspierają rodzinę w kraju (u nich są mocne więzy rodzinne). Mimo, że gros ludzi zarabia poniżej możliwości kupna normalnego jedzenia, to sporo osób i tak stać na podstawowe produkty, właśnie dzięki rodzinie za granicą.

Idąc dalej, mamy grupę wypranych mózgów. Dobrym przykładem jest ten co wspomniałem wcześniej. 'Ale kartki na jedzenie daje!'

Kolejne grono osób - szeroki krąg ludzi związanych z władzą. Oni z kolei żyją niesamowicie luksusowo. Kontrakty rządowe są żyłą złota. W jednym z materiałów co oglądałem była mowa o gościu, który odmalowywał budynki sieci jakichś małych sklepików. Mogę pokręcić, bo dawno oglądałem, ale chyba była mowa, że w dzień potrafił ogarnąć jeden sklepik i brał za to 10k$.

Idźmy dalej. Sporo osób też przeszło na czarną stronę i urosły ogromne sieci gangów. Wenezuela parę lat temu była prawdopodobnie najbardziej niebezpiecznym krajem na świecie.

Jak widzisz, jest dużo osób dla których zależy aby utrzymywał się obecny ład.

 

Ogółem w ostatnim czasie sytuacja w kraju bardzo mocno się poprawiła, ale nie zmienia faktu, że wciąż jest bardzo źle.

 

Aby pokazać skalę upadku, ten fragment z grillem daje naprawdę do myślenia (oraz kolejne fragmenty)

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

@Kris194 Jak chcesz zrozumieć Wenezuelę, to BezPlanu odbył 5 wycieczek tam i nagrał masę vlogów plus to co wstawiłem z CiekawychHistorii. Pod koniec w Wenezueli było tak fajnie jak obecnie mamy w PL, czyli ichniejszy TK po stronie Maduro który sobie decydował o wszystkim :E I mieli dwa parlamenty i dwóch prezydentów :E Do tego doprowadziła polityka i to że ludzie tam są po prostu mniej inteligentni. Biedota która decyduje o państwie zawsze skończy źle. 

Opublikowano
5 minut temu, MaxaM napisał(a):

Wczoraj był potężny atak na Kijów:

 

Z kolei Ukraina przeprowadziła też jeden z większych ataków na Rosję.

Sporo zniszczeń, w tym warte zwrócenia uwagi:

 

Już prawie przedwczoraj. To drugie wspomniane tu:

 

1 godzinę temu, areczek1987 napisał(a):

 

 

 

Opublikowano
10 minut temu, TheMr. napisał(a):


Do tego doprowadziła polityka i to że ludzie tam są po prostu mniej inteligentni.

W Polsce też wielu głosuje na ładną mordę, lub wg. "wyznania" partyjnego, zamiast za własnym interesem obywatelskim (tym perspektywicznym, bo wiadomo, że niższe klasy społeczne patrzą tylko tu i teraz, więc dali by się pociąć byle zostawić choćby 800+).

Opublikowano

 

7 minut temu, Kyle napisał(a):

W Polsce też wielu głosuje na ładną mordę, lub wg. "wyznania" partyjnego, zamiast za własnym interesem obywatelskim (tym perspektywicznym, bo wiadomo, że niższe klasy społeczne patrzą tylko tu i teraz, więc dali by się pociąć byle zostawić choćby 800+).

Tu nie wątek polityczny... Ani historyczno-socjalny.

 

 

Opublikowano
14 godzin temu, Camis napisał(a):

 

obejrzałem i dziwi mnie że nie wspomniano o zniszczeniu oczów Tajwanu co powinno być zrobione w pierwszej kolejności a Chiny na pewno wiedzą co i gdzie jest poustawiane. Chiny na pewno mają dobrze zinfiltrowaną wyspę i satelity też pokazują co i gdzie.

Nie wspomnioano też o możliwym zniszczeniu przez IUSA obiektów jak TSMC i inne fabryki z technologią żeby nie doszło do wrogiego przejęcia.

Ilość użytych i zniszczonych zasobów każdej ze stron pokazuje jak nieopłacalny jest ten konflikt a z Tajwanu zostałaby kupka gruzu i zmasakrowane miliony ludności.
Nie ma po co. Filozofia Chin opiera się na cierpliwości i podstępie a nie otwartym konflikcie.

Dużo nie brakowało a mięliby swojego prezydenta na Tajwanie. Może przy następnych wyborach. Każda demokratyczna władza się zużywa.

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.11.2025 o 22:53, TheMr. napisał(a):

@Kris194 Jak chcesz zrozumieć Wenezuelę, to BezPlanu odbył 5 wycieczek tam i nagrał masę vlogów plus to co wstawiłem z CiekawychHistorii. Pod koniec w Wenezueli było tak fajnie jak obecnie mamy w PL, czyli ichniejszy TK po stronie Maduro który sobie decydował o wszystkim :E I mieli dwa parlamenty i dwóch prezydentów :E Do tego doprowadziła polityka i to że ludzie tam są po prostu mniej inteligentni. Biedota która decyduje o państwie zawsze skończy źle. 

Ty nie rozumiesz historii. Wenezuela była prawie amerykańska kolonią jak kuba. Bogata była małą cześć społeczeństwa, reszta głodowała. Dlatego amerykanie są tam traktowani jak najwięksi wrogowie. To jak u nas rosja. Ruska onuca się mówi na tych co paktują z rosją. Tam tez mają swoje okreslenia. Ameryka to dla nich wróg, pasożyt. Tylko ,ze oni nie rozumieją polityki, bo są niewyksztalceni. Żyja  wciąz  w latach 50 XX Wieku.

Edytowane przez łukasz850

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...