Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
23 minuty temu, Stjepan napisał(a):

A ja sobie kupię GoT w kwietniu bo ładnie cena poszła w dół, z okazji bamburaja w Japonii, zagram tam prawdziwym Japończykiem w prawdziwej Japonii. :D 

Jak jeszcze w GoT nie grales na Shadows nie masz co patrzec.

Tam czuc ta magie i piekno jaka otacza wyspe, no i sam pomysl na postac Jima jako zdesperowanego samuraja jest mistrzowski.

  • Like 3
Opublikowano
7 minut temu, Sheenek napisał(a):

Jak jeszcze w GoT nie grales na Shadows nie masz co patrzec.

Tam czuc ta magie i piekno jaka otacza wyspe, no i sam pomysl na postac Jima jako zdesperowanego samuraja jest mistrzowski.

Czy ja wiem, w porównaniu z Shadows, świat GoT jest pusty i martwy, a Jin dla mnie jest taki jakiś nijaki, wolę Naoe.

  • Haha 3
Opublikowano
7 minut temu, DITMD napisał(a):

Czy ja wiem, w porównaniu z Shadows, świat GoT jest pusty i martwy, a Jin dla mnie jest taki jakiś nijaki, wolę Naoe.

Ja zacząłem Tsushimę ale jak wyszedł Shadows postanowiłem potestować i wciągnął mnie na maxa.

Opublikowano
42 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

To jest wgl ciekawe, ze mozesz cala gre grac babka, a ost misje wlaczyc Yasuke i masz jego zakonczenie :D

bo go ktoś usilnie wrzucił pod koniec produkcji  xD

Babką gra się przyjemnie, walka jest fajna, lepsza od 3 poprzednich części. Niestety widać że gra klejona przez zepsoły ktore są bardzo nierówne . . .

Detale, smaczki super a za chwile wsiadam na kobyłę  . . . czy zadania poboczne rodem z MMO.

 

To nie jest zła gra, to nie jest dobra gra :E

 

 

  • Like 1
  • Upvote 5
Opublikowano
26 minut temu, DITMD napisał(a):

Czy ja wiem, w porównaniu z Shadows, świat GoT jest pusty i martwy, a Jin dla mnie jest taki jakiś nijaki, wolę Naoe.

Wiadomo gusta sa rozna, mnie osobiscie to GoT oczarowal 5 lat temu.

 

Naoe tez jest fajna, tyle ze jak pisalem brakuje mi u niej tego kopa co ma Yasuke w momentach kiedy nie chce mi sie skradac.

Bardzo podobne podejscie mialem od samego pocatku w CP2077 gdzie specialnie zrobilem postac ktora byla dobra w skradaniu ale tez w momencie wykrycia moglem przejsc w tryb rambo.

W tak rozciagnietej grze jak ACS az o to sie prosi, bo zmuszanie nas do jednego stylu bedzie meczyloi na dluzsza meta, a te barany nam to odebraly. 

Aczkolwiek musze przyznac ze nie probowalem sie przelaczac miedzy postaciami w trakcie misji, da sie?

Opublikowano
3 minuty temu, Sheenek napisał(a):

Naoe tez jest fajna, tyle ze jak pisalem brakuje mi u niej tego kopa co ma Yasuke w momentach kiedy nie chce mi sie skradac.

Bardzo podobne podejscie mialem od samego pocatku w CP2077 gdzie specialnie zrobilem postac ktora byla dobra w skradaniu ale tez w momencie wykrycia moglem przejsc w tryb rambo.

 

Gram Naoe mieszając skradanie i walkę kataną. Traktuję to jako wyzwanie i walka mieczem nawet z mocniejszymi przeciwnikami jest dla mnie satysfakcjonująca.

Opublikowano

Fakt ze sie da, tez gram tylko nia i tez sporo walcze normalnie. Tyle ze jak porownasz to Yasuke to on wchodzi we wszystkich jak w maslo, a Naoe dziubie. No i do tego brak dostepu do wszystkich broni, gdzie ninje tez uzywaly lukow. Czy tez nawetak glypia akcja ze tylko Yasuke moze podniesc dzbanek wybuchowy.

Opublikowano (edytowane)

Osobiście jeszcze nie grałem ale boje się kupować bo wiadomo. Uwielbiam klimaty Azjatyckie ale to asasyn...

To co obejrzałem na YT oraz u znajomego który streamował grę na żywo. I powiem jedno Poziom sztucznej inteligencji to coś KATASTROFALNEGO. Tak niskiego poziomu SI nie widziałem nawet w grach w latach 90. Co jest grane? 

Prosty przykład. Bohater staje z 2 metry od przeciwnika. Ten go wykrywa (bo jest odpowiednia ikona) i włącza mu się alarm. Bohater szybko go omija i staje za plecami.. A SI już zgłupiał i nie może zlokalizować naszej postaci. Serio?  Czy Azjaci byli tacy upośledzeni w tamtych czasach? Raczej nie. 

Albo druga sytuacja 3 wrogów zmierza do naszej postaci bo zostaje wykryta.. Nasza postać cofa się i kładzie się na ziemii.. I ? SI już nie widzi naszej postaci i szuka w innych miejscach. A nasza postać leży sobie przed nimi i nic ;)

Nie no... Naprawdę graczom się ta gra podoba? Naprawdę dzisiaj gracze maja takie niskie wymagania względem produkcji? Ludzie to jest coś niemożliwego. 

Edytowane przez CavieZ
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Sheenek napisał(a):

Fakt ze sie da, tez gram tylko nia i tez sporo walcze normalnie. Tyle ze jak porownasz to Yasuke to on wchodzi we wszystkich jak w maslo, a Naoe dziubie. No i do tego brak dostepu do wszystkich broni, gdzie ninje tez uzywaly lukow. Czy tez nawetak glypia akcja ze tylko Yasuke moze podniesc dzbanek wybuchowy.

Brak łuku rzeczywiście przeszkadza. Ja jednak już do tego przywykłem po AC: Mirage. Strzałki też są spoko. Dodatkowo cyberpunka po raz ostatni przeszedłem na nożu do rzucania i z czapką niewidką, nie używając przy tym praktycznie broni palnej.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano
2 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

To jest wgl ciekawe, ze mozesz cala gre grac babka, a ost misje wlaczyc Yasuke i masz jego zakonczenie :D

Jeszcze ciekawsze jest to że możesz grać całą grę Yasuke a ostatnią misję włączyć babkę i masz jej zakończenie:D:D

Opublikowano (edytowane)

Jeśli wrogowie zawsze przestają nas widzieć przy czołganiu się, to tego buga da się być może łatwo naprawić. Z chowaniem za plecy będzie chyba gorzej... 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
38 minut temu, Stjepan napisał(a):

 

Trzeba przyznać że kobitka ma wiedzę o Japonii i Japończykach.

Widać, że jest odklejona. Nie rozumie, że Shadows to tylko gra komputerowa, że to nie dzieje się naprawdę xD

  • Confused 1
Opublikowano
3 godziny temu, Roman_PCMR napisał(a):

@Czubatka Boża Tylko ze AC:S to dobra gra.... My wybitne elementy jak grafika czy male smaczki np pod wieczor nad stawami lataja swierszcze i swietnie to wyglada. Ma tez sporo wad, najwieksza jest podzial postaci

OK zobaczę jak gra naprawdę wgląda graficznie na moim monitorze. Patrzyłem na filmiki to źle nie jest. 

Opublikowano

https://www.ppe.pl/news/366286/to-moze-byc-komercyjna-porazka-ubisoftu-nowy-assassins-creed-przegrywa-z-kolejnymi-grami-indie.html

 

Assassin's Creed Shadows błyskawicznie traci pozycje w rankingu bestsellerów na Steam. Przygodę Yasuke i Naoe wyprzedziły już dwie gry indie z mikroskopijnymi budżetami (co pokazuje przy okazji, jak ważna jest kreatywność deweloperów, którzy mogą małymi nakładami pokonać tuzy AAA). Do REPO, o którym pisaliśmy wczoraj, właśnie dołączyło dopiero co wydane Schedule I.

 

:hihot:

  • Like 1
  • Haha 6

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak tak, wiemy, wiemy. Wy jesteście zawsze mądrzy, zawsze was stać na trzy 5090tki na raz, a inni to są głupi i biedny plebs bo ma czelność krytykować chorą sytuację na rynku PC i narzekać, że jedna chora sytuacja następuje niemal zaraz po drugiej od pięciu lat. Wszysto przez te marudy i ludzi którzy nie kupują od razu jak panowie baronowie "ELYTA forumów". Z zakupu kompa nie wolno się cieszyć, bo to niegodne starego dziada, któremu wolno się cieszyć jedynie z zakupu domu albo samochodu. Narzekać na pisk cewek nie wolno bo elycie z forumów nic nie piszczy i jak komuś piszczy, to marudzi i wymyśla. DLSSu krytykować nie wolno, chyba że po wyjściu nowej lepszej wersji, wtedy ta starsza zaczyna magicznie mieć wady, ale wcześniej to nie miała i kto krytykował ten marudził i wymyślał problemy.    To jest zajebiście ironiczne że takie pierdzielenie leci od ludzi, którzy nie ogarniają, że inni jeszcze bardziej nie chcą czytać ich marudzenia na "marudzenie" niż tego "marudzenia" które im przeszkadza. Np. w dyskusji o kompach na forum o kompach.    I nie piszę tego nawet ze swojej osobistej perspektywy, bo jak czytam od kilku lat wątki o kartach to ręce opadają. Zawsze pełno osób, którym przeszkadza, że ktoś ma inne podejście do zakupu danej rzeczy niż oni. A to że za biedny. A to że za bogaty. A to że nie rozeznał się i teraz marudzi na zakup. A to że się próbuje rozeznać zamiast kupić jak prawdziwy mężczyzna pierwszą z brzegu i albo chwalić albo sprzedać (jak galakty VR) i rozpowiadać, że to nie ma sensu.    A to że ktoś coś kupił.  A to że ktoś czegoś nie kupił.   A to że źle używa zakupionego kompa, bo oni to by grali inaczej albo pracowali inaczej.   Weźcie sobie pstryknijcie zdjęcie i patrzcie czy nie wyglądacie przypadkiem tak:  
    • masz porzadnie rozgrzać jakimś stress testem z 15min potem kręcisz delikatnie prawo lewo, a nie żadne gibanie     oczywiście pamięci itd wyjac wczesniej i robić to na wyłaczonym
    • Tak, kabel był wpięty do gniazda USB, ale od początku był źle zamocowany, czasami nie stykał. Lekkie dociśnięcie rozwiązywało problem, ale w końcu się to wszystko na tyle poluzowało, że gniazdo odpadło. Na foto teść tylko przyłożył, żeby było kompletne.    Dziękuję bardzo za linka, spróbuję tego. 
    • Jaki profesjonalista to składał, nie śmiej sie
    • Dopóki im kasę będziemy dawać nic się nie zmieni. Dopóki ludzie tego nie zrozumieją, nic się nie zmieni. :D   Dożyliśmy dziwnych czasów w których zamiast producenci się zabijać o nas w wymyślaniu jakiś fajnych i wartościowych rzeczy to zabijają się, ale konsumenci w kupowaniu byle gowna które ci producenci tworzą i to z każdą cenę.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...