Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Fatality napisał(a):

Czy ktoś zauważył, że wycofali możliwość zabijania zwierząt? Animal friendly lub gra dla wegan (jak to woli)

Tak, to tez mocno zawodzi. Akurat ten aspekt byl odskocznia od zbieractwa ze skrzynek.

Do tego cofneli sie do rozwiazan z Odyssey ktore moim zdaniem byly lepsze w Valhalli. Wolalem mniejsza ilosc skrzynek ze sprzetem.

Tutaj tez bez sensu ze wszystkie znajdzki oznaczone sa tak samo zlotymi kropkami zamiast roznych kolorow w zaleznosci od rodzaju.

Opublikowano

Tutaj też się zgodzę, w RDR2 którego 2 lata temu dopiero przegrałem na PC, potrafił mnie z polowaniem wciągnąć na długie godziny, mało tego, ja Arturem chodziłem dosłownie ze słuchawkami na uszach po prerii, w Shadows właśnie tego brakuje bo świat jest do tego przygotowany. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Czubatka Boża napisał(a):

Czytałem artykuł jak Japończycy chcieli zmusić do zbanowania gry na ternie  ich kraju. Nie dam linka do strony bo są takie treści że boje się dostanę bana.:smiech:    

Na moim disco temat tej gry zabroniony (ban z miejsca), na 2 forach JP które przegladam czysto informacyjnie jak wspomnisz Shadows od razu lecisz. 

 

W JP ta gra jest traktowana jako powazna obelga i brak szacunku dla ich kultury/historii. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

W JP ta gra jest traktowana jako powazna obelga i brak szacunku dla ich kultury/historii. 

Niech się nie zesrają. Assassyny nigdy nie były idealnym odwzorowaniem realiów historycznych, luźno do nich nawiązywały.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Pamietac pamietaja, ale my tez pamietamy, ze gra musi sie sprzedac w ilosci 10mln kopii, zeby wyjsc na zero, o zysku nie wspominajac.

 

Narazie poki co wiemy o 3mln players, nie wiemy jaka jest realna sprzedaz, wiemy za to ze na Steamie nadal nie dogodnila Veilguarda.

 

Czekamy!

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Niech się nie zesrają. Assassyny nigdy nie były idealnym odwzorowaniem realiów historycznych, luźno do nich nawiązywały.

Potomkowie Lady Oichi, ktorzy wlasnie przygotowuja dokumenty do pozwu sadowego przeciwko Ubi, maja odmienne zdanie.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
33 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Pamietac pamietaja, ale my tez pamietamy, ze gra musi sie sprzedac w ilosci 10mln kopii, zeby wyjsc na zero, o zysku nie wspominajac.

 

Narazie poki co wiemy o 3mln players, nie wiemy jaka jest realna sprzedaz, wiemy za to ze na Steamie nadal nie dogodnila Veilguarda.

 

Czekamy!

Okiem Deva mowil ze ta liczba to 13.5M nie 10M

 

Ogolnie mysle ze gra sprzeda sie nie az tak zle zeby nazwac sprzedaz porazka ale tez nie na tyle dobrze zeby byla sukcesem. Poprostu przedluzenie agonii. Szkoda zlych wyborow bo gra jest dobra....

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Jakoś Włosi tak nie płakali jak z papieża bossa zrobili:D

Co kraj, to tradycja. Do tego gdy deptane sa wartosci chrzescijanskie, malo kto obecnie reaguje. Z kolei jak ktos probuje deptac wartosci islamskie, to masz Charlie Hebdo, zamieszki rozbroby i palenie samochodow, pasy Szahida albo kolesi z maczetami na ulicach. W JP bardzo pielegnuje sie pamiec o swoich przodkach, a takie osoby jak Lady Oichi sa otoczone wyjatkowa estyma, ze wzgledu na dokonane poswiecenie. 

 

Niech francuzi przycwaniakuja tak z jakimis postaciami historycznymi Islamu, a ciekawe ile godzin przetrwa ich siedziba zanim ogien ja strawi. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)

To jest tylko gra komputerowa, nikt w niej nie namawia do rąbania siekierą bram Tori czy dewastacji Chramów. Każdy logicznie myślący człowiek potrafi odgraniczyć fikcję z gry, a rzeczywiste akty wartości kulturowych. To co piszesz brzmi jak trzask dup jakiejś stricte ortodoksyjnej grupy Japończyków, gdzie cała reszta kraju ma to gdzieś i albo w to nie zagra albo się tym nie interesuje.

 

BTW to w Shadows masz nawet powiadomienie by unikać wspinania się na bramy Tori! :E

Edytowane przez caleb59
  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, caleb59 napisał(a):

To co piszesz brzmi jak trzask dup jakiejś stricte ortodoksyjnej grupy Japończyków, gdzie cała reszta kraju ma to gdzieś i albo w to nie zagra albo się tym nie interesuje.

Chiny ocenzurowały Kubusia Puchatka za memy z ich prezydentem. :E 
Azja to inna cywilizacja, więc kto tam wie jakie mają widełki w poczuciu humoru. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
Godzinę temu, caleb59 napisał(a):

Niech się nie zesrają. Assassyny nigdy nie były idealnym odwzorowaniem realiów historycznych, luźno do nich nawiązywały.

Stary. MURZYN SAMURAJ. Jakie to nawiązanie do czego?

50 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Jakoś Włosi tak nie płakali jak z papieża bossa zrobili:D

A teraz poczytaj sobie jakim człowiekiem naprawdę był Rodrigo Borgia. Przestaniesz się dziwić.

 

Tylko nie skipuj po wiki.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak tak, wiemy, wiemy. Wy jesteście zawsze mądrzy, zawsze was stać na trzy 5090tki na raz, a inni to są głupi i biedny plebs bo ma czelność krytykować chorą sytuację na rynku PC i narzekać, że jedna chora sytuacja następuje niemal zaraz po drugiej od pięciu lat. Wszysto przez te marudy i ludzi którzy nie kupują od razu jak panowie baronowie "ELYTA forumów". Z zakupu kompa nie wolno się cieszyć, bo to niegodne starego dziada, któremu wolno się cieszyć jedynie z zakupu domu albo samochodu. Narzekać na pisk cewek nie wolno bo elycie z forumów nic nie piszczy i jak komuś piszczy, to marudzi i wymyśla. DLSSu krytykować nie wolno, chyba że po wyjściu nowej lepszej wersji, wtedy ta starsza zaczyna magicznie mieć wady, ale wcześniej to nie miała i kto krytykował ten marudził i wymyślał problemy.    To jest zajebiście ironiczne że takie pierdzielenie leci od ludzi, którzy nie ogarniają, że inni jeszcze bardziej nie chcą czytać ich marudzenia na "marudzenie" niż tego "marudzenia" które im przeszkadza. Np. w dyskusji o kompach na forum o kompach.    I nie piszę tego nawet ze swojej osobistej perspektywy, bo jak czytam od kilku lat wątki o kartach to ręce opadają. Zawsze pełno osób, którym przeszkadza, że ktoś ma inne podejście do zakupu danej rzeczy niż oni. A to że za biedny. A to że za bogaty. A to że nie rozeznał się i teraz marudzi na zakup. A to że się próbuje rozeznać zamiast kupić jak prawdziwy mężczyzna pierwszą z brzegu i albo chwalić albo sprzedać (jak galakty VR) i rozpowiadać, że to nie ma sensu.    A to że ktoś coś kupił.  A to że ktoś czegoś nie kupił.   A to że źle używa zakupionego kompa, bo oni to by grali inaczej albo pracowali inaczej.   Weźcie sobie pstryknijcie zdjęcie i patrzcie czy nie wyglądacie przypadkiem tak:  
    • masz porzadnie rozgrzać jakimś stress testem z 15min potem kręcisz delikatnie prawo lewo, a nie żadne gibanie     oczywiście pamięci itd wyjac wczesniej i robić to na wyłaczonym
    • Tak, kabel był wpięty do gniazda USB, ale od początku był źle zamocowany, czasami nie stykał. Lekkie dociśnięcie rozwiązywało problem, ale w końcu się to wszystko na tyle poluzowało, że gniazdo odpadło. Na foto teść tylko przyłożył, żeby było kompletne.    Dziękuję bardzo za linka, spróbuję tego. 
    • Jaki profesjonalista to składał, nie śmiej sie
    • Dopóki im kasę będziemy dawać nic się nie zmieni. Dopóki ludzie tego nie zrozumieją, nic się nie zmieni. :D   Dożyliśmy dziwnych czasów w których zamiast producenci się zabijać o nas w wymyślaniu jakiś fajnych i wartościowych rzeczy to zabijają się, ale konsumenci w kupowaniu byle gowna które ci producenci tworzą i to z każdą cenę.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...