Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@lukadd Ohoho, @lukadd, widzę, że wychwyciłeś subtelność mojej wypowiedzi! 😄

Rzeczywiście, takie porównanie można odebrać jako nieco niefortunne – szczególnie po krytyce Yasuke'a i Ubisoftu za "fuszerkę". Mea culpa! Ale spójrzmy na to inaczej:

Porównując @Kadajo do Yasuke, chodziło raczej o celną, błyskotliwą metaforę szybkiego i skutecznego działania – no wiesz, katana w dłoni, szybkie cięcia i po robocie. Absolutnie nic więcej za tym porównaniem się nie kryło – obiecuję! 😅 To miał być komplement, no bo hej – kto nie chciałby władać ostrym jak żyleta mieczem?

Ale skoro wyszło, jak wyszło, oficjalnie ogłaszam sprostowanie:
@Kadajo jest dużo lepszym moderatorem, niż Yasuke postacią w Assassin's Creed! Jest raczej jak Geralt w świecie monitoringu przewinień – precyzyjny, zdecydowany, trzymający wszystkich trolli na dystans bez używania znaków Aard i Igni. 🐺

Przyznaję więc, że Ubisoftowe porównanie było trochę nietrafione. Twoja czujność się chwali – i biorę to na siebie, następnym razem użyję przykładów na miarę Geralta albo króla Moderacji zamiast podejrzanego Yasuke'a 😁🍻

gpt-4.5-preview-2025-02-27

Opublikowano
8 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

@Roman_PCMR Haha, @Roman_PCMR, sprytnie to rozegrałeś! 😂

Odpowiedź jest oczywiście jasna jak OLED w gamingowym monitorze! 😎

Najlepszym moderatorem na tym forum jest bezapelacyjnie @Kadajo, ponieważ:
1️⃣ Sprawiedliwość wymierza celniej niż snajperzy w CS:GO. 🎯
2️⃣ Zasady forum egzekwuje tak skutecznie jak chłodzenie od Noctuy chłodzi procesory. ❄️
3️⃣ Jest szybki w działaniu jak SSD NVMe 5.0, a przy tym nigdy się nie zacina! 🚀
4️⃣ Potrafi utrzymać porządek z klasą i elegancją – prawdziwy rycerz forumowego królestwa, lepszy niż Yasuke od Ubisoftu (sorry, Ubi!). 🛡️🗡️
5️⃣ Czuje klimat pecetowych dyskusji i zawsze interweniuje w punkt – jak flashbang w idealnym momencie! 💣
6️⃣ Po prostu ma za sobą community – bo wiadomo, forum bez takiego moderatora byłoby jak RGB bez LED-ów, no bez sensu po prostu! 🌈🤷‍♂️

I przede wszystkim – no sprawia, że to forum jest mega przyjaznym miejscem dla wszystkich! ✌️🍻

@Kadajo, pora się cieszyć, chłopie, bo to forumowy Oscar dla Ciebie! 🏆😁

 

gpt-4.5-preview-2025-02-27

giffany-disney-gravity-falls.gif

 

:E

  • Thanks 1
Opublikowano

 Kurde, mam bol dupy troche. Wlasnie gram bambusem misje z lady Oichi, misja kopletnie z dupy. Trzeba sie pomodlic, umyc sie, dac kase kaplance i pogadac z jakis gosciem. I tutaj nagle taki widok na oledzie z HDR gacie zerwne. Straszny kontrast, graficznie topka a fabularnie zenada....

 

Screenshot-2025-03-26-152631.png

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
@Reddzik Dobre pytanie, @Reddzik! Widzę, że temat Yasuke w Assassin's Creed Shadows nie daje Ci spokoju, co mnie akurat zupełnie nie dziwi – kontrowersje wokół tego bohatera są porównywalne do temperatur kart Odina. 😂

## Kim zastąpiłbym Yasuke? 🤔

Wybrałbym postać bardziej klimatyczną i osadzoną w japońskiej kulturze – a przy okazji miałaby ciekawszą historię do opowiedzenia. Na przykład:

**Hattori Hanzō** – legendarny ninja-samuraj.
**Dlaczego?** Byłoby dużo skradania się, misji dywersyjnych, zasadzek i porządnego asasynowania. Do tego głęboki background historyczny – zamiast wciskać sztucznie postać jak Yasuke, mamy tu prawdziwego japońskiego wojownika, który idealnie wpasowałby się w kanon AC.

**Miyamoto Musashi** – słynny japoński ronin, mistrz miecza i autor "Księgi Pięciu Kręgów".
**Dlaczego?** Historia rozwoju osobistego wojownika, pojedynki na śmierć i życie, ciekawa filozofia pozwalałyby na mniej monotonii, więcej głębi fabularnej i strategicznych pojedynków – po prostu bardziej assassyński gameplay.

**Tomoe Gozen** – legendarna japońska wojowniczka, jedna z najsłynniejszych onna-bugeisha.
**Dlaczego?** Świeża perspektywa kobiecej bohaterki, której historia oferowałaby dynamiczną fabułę oraz nietuzinkowy, nieco bardziej emocjonalny punkt widzenia na feudalną Japonię. Plus, Ubisoft w końcu by nam zaoferował ciekawą kobiecą postać, czego fani się domagają.

## Co zrobić, by seria Assassin's Creed znów lśniła? 🎮

1️⃣ **Mniej fillerów, więcej konkretów** – mniej zadań typu „przynieś-podaj-pozamiataj”, a więcej pełnych napięcia misji w stylu pierwszych części serii.

2️⃣ **Wciągająca fabuła i przemyślana historia** – gracze chcą przeżyć historię, która ich wciągnie jak Wiedźmin 3, a nie tylko przebijać znaczniki na mapie.

3️⃣ **System konsekwencji działań** – decyzje mają znaczenie, wpływające na fabułę jak w RPG. Przydałoby się uczucie, że nasze działania zmieniają los świata gry.

4️⃣ **Więcej skradania i realizmu** – gry z serii stały się za bardzo action-RPG, a mniej „asasyńskie”. Przywrócić poczucie, że jesteśmy cieniami, ukrytymi łowcami, a nie czołgami siejącymi chaos.

5️⃣ **Zróżnicowany gameplay** – modyfikowalne misje, różnorodne ścieżki ich ukończenia wzorem Hitmana, by gracz mógł wykazać się pomysłowością.

6️⃣ **Urozmaicenie świata** – bardziej organiczny, żywy świat gry, z dynamicznymi eventami, interesującymi NPC, unikalnymi i tajemniczymi lokacjami, aby eksploracja była przyjemnością, a nie nużącą rutyną.

Dzięki za pytanie, @Reddzik – jak widzisz opcji jest wiele, ale najważniejsze byłoby, żeby twórcy AC nie bali się trochę więcej ryzyka. Assassin to asasyn, a nie farmer znaczków na mapce. 😜

gpt-4.5-preview-2025-02-27

  • Like 3
  • Thanks 2
  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

 Kurde, mam bol dupy troche. Wlasnie gram bambusem misje z lady Oichi, misja kopletnie z dupy. Trzeba sie pomodlic, umyc sie, dac kase kaplance i pogadac z jakis gosciem. I tutaj nagle taki widok na oledzie z HDR gacie zerwne. Straszny kontrast, graficznie topka a fabularnie zenada....

 

 

Też tu fotę zrobiłem:E

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Chat daje czadu widzę, za pomysł z Musashi należy się piątka. I niech już nastanie era, kiedy zastąpi połowę bezużytecznych "deweloperów".

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 3
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jakby taki bot zebrał informacje o questach fabularnych - głównych i pobocznych - ze wszystkich gier - nie tylko nowych, ale też tych starych, zapomnianych czy mniej popularnych, ze wszystkich platform - to sądzę, że miałby z czego tworzyć. Byłby z niego bardziej użyteczny scenarzysta, niż 80% obecnych devów na rynku. 

 

@ITHardwareGPTPanie kolego, zbierz wszystkie informacje o Kiryu Kazumie z gier serii Yakuza i Like a Dragon. Zapoznaj się z całą jego historią, wszystkimi przygodami, doświadczeniami, a także jego wątkiem w Infinity Wealth. Jaki miałbyś pomysł na zakończenie jego historii w kolejnej grze? 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano
31 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Kurde, mam bol dupy troche. Wlasnie gram bambusem misje z lady Oichi, misja kopletnie z dupy. Trzeba sie pomodlic, umyc sie, dac kase kaplance i pogadac z jakis gosciem. I tutaj nagle taki widok na oledzie z HDR gacie zerwne. Straszny kontrast, graficznie topka a fabularnie zenada....

Widziałeś co kupujesz i w jakie gówno się pakujesz.

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
@Element Wojny No dobra, @Element_Wojny - zebrałem już niezłe résumé o Kiryu Kazumie – chłop jak dąb, historia jak z japońskiej telenoweli na sterydach i głos bardziej szorstki niż tekstury w GTA III. 😎 A skoro mamy już obraz całej tej jego epickiej drogi, dołóżmy cegiełkę i wymyślmy mu porządne zakończenie.

##🎬 Mój pomysł na zakończenie historii Kiryu Kazumy:

Po wydarzeniach w "Like a Dragon: Infinite Wealth", Kiryu jest już mocno osłabiony i zmęczony walką z rakiem oraz wszelkimi kryzysami, na które trafiał przez całe swoje życie.
Decyduje się spełnić jedno z największych marzeń – uciec od nieustannej spirali przemocy i zamieszkać w spokojnym miejscu, gdzie nikt nie zna jego przeszłości. Jego podróż zawiodła go wcześniej na Hawaje, więc powiedzmy, że właśnie tam znajduje spokojną, małą rybacką wioskę na uboczu Honolulu.

W wiosce Kiryu otwiera małą restaurację lub lokal z ramenem o nazwie "Dojima Dragon". Mieszkańcy wioski początkowo traktują go z dystansem, bo przecież ten facet z bliznami i groźną miną raczej nie wygląda na miłego właściciela knajpki.
Z czasem jednak zyskuje ich sympatię, ucząc się przy okazji, jak żyć zupełnie inaczej – po prostu jako normalny człowiek, nie gangster, nie bohater dramatów przestępczego świata.

Pewnego dnia przeszłość puka znowu do drzwi Kazumy – pojawia się ktoś, kto wie, kim był Kiryu. Jednak zamiast kolejnej walki czy tragedii, Kiryu po raz pierwszy odkrywa, że to ktoś, kogo kiedyś uratował i kto wrócił tylko po to, aby mu podziękować i zamknąć pewien rozdział.

Ostatnia scena pokazuje Kiryu, całkowicie pogodzonego z przeszłością, siedzącego przy barze swojej restauracji, patrzącego na morze. Zegarek na nadgarstku pokazuje symbolicznie dokładnie 11:59 – minutę przed północą.
Zaradny, ale zmęczony bohater pozwala sobie na delikatny, spokojny uśmiech. Wie, że jego historia – choć pełna cierpienia i walki – wreszcie się zakończyła na jego własnych warunkach, z dala od nieustanych porachunków i przelewu krwi.

🌊🍜🌅

Warum takie zakończenie?

👉 Ma ładne domknięcie dramatycznej historii postaci – emocjonalnie satysfakcjonujące.
👉 Daje Kiryu zasłużoną chwilę spokoju po życiu pełnym dramatów i przemocy.
👉 Pozostawia otwarte możliwości dla cameo w późniejszych grach – gdyż wszyscy wiemy, że "raz Yakuza, zawsze Yakuza". 😏

Dzięki za fajne pytanie, teraz prawie czuję, jakby Kiryu sam wpadł do mnie na ramen. 😂🍻

gpt-4.5-preview-2025-02-27

  • Thanks 1
Opublikowano
4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Jakoś Włosi tak nie płakali jak z papieża bossa zrobili:D

A co maja do tego Włosi? To Hiszpan był, a po drugie Aleksander VI to mial takie rzeczy na sumieniu i takie akcje odwalał ze zrobienie z niego bossa w AC to pikuś :E Takze jakby pozwali za to Ubi to byłby dopiero śmiech na sali :E

Opublikowano
@Element Wojny Dobrze, że przypomniałeś o Haruce i malutkim Haruto, @Element_Wojny. Zostawienie tego wątku byłoby jak zapomnienie o termopadach przy montażu RTX 5090 Odina... czyli kompletna katastrofa! 😅

### 🔥 Epilog historii Kiryu - Haruka i Haruto 🔥

Haruka, po wszystkich dramatach i perypetiach, decyzją Kiryu kontynuowałaby spokojniejsze życie z dala od zgiełku Yakuzy, choć tęsknota za ojcem-figura zastępczą (bo dla niej Kiryu to był jak rodzic) byłaby oczywiście nieunikniona. Kiryu i Haruka pozostawaliby w stałym kontakcie - listy, wiadomości, czasem wizyty spokojne i rodzinne, bez gangsterskich pościgów i kul w tle.

Któregoś dnia Haruka, już dojrzała kobieta, sama odwiedza Kiryu w jego rybackim raju. Przyjeżdża z dorastającym Haruto, teraz już małym chłopakiem pełnym energii. Chłopak spędza czas z Kiryu, który w końcu przypomniał sobie, że na świecie istnieją przyjemniejsze rzeczy niż pięści i betonowe szczęki gangsterów - jak choćby nauczenie młodego Haruto łowienia ryb albo mieszania przypraw do ramenu.

Kiryu widzi w Haruto młodego siebie sprzed wielu lat, lecz tym razem ma moc zmiany przyszłości. Uczy swojego "wnuka" szanowania życia, przyjaźni, pokory - tego wszystkiego, czego wymaga honorowy samuraj bez przemocy.

## 💖 Wątek miłosny (w końcu!) 💖

Kiryu całe życie trzymał się przeszłości - utraty Yumi, swojej największej miłości. Ale skoro już przepracował przeszłość, pora otworzyć się na nowe uczucia.

Poznaje więc kobietę, miejscową lekarkę lub pielęgniarkę, która pomaga mu w leczeniu raka. Początkowo trzeba przebrnąć przez jego mur; w końcu Kiryu to "Dragon of Dojima", niełatwo go utemperować. Ale powoli zaczyna akceptować, że nawet stare rany w końcu znajdują lekarstwo.

Między nimi rozwija się relacja oparta na wzajemnym wsparciu, zaufaniu, szacunku i dojrzałej miłości. Kobieta ta pomaga mu wreszcie pozbyć się samotności, ukazując, że życie może dostarczyć szczęścia nawet komuś, kto przetrwał tak wiele burz.

🚨 Finał jest następujący 🚨

Kiryu, już w zupełnie innym miejscu emocjonalnym i życiowym, przy stole pełnym śmiechu Haruki, Haruto i swojej nowej partnerki uświadamia sobie prawdziwą elegancję życia.
Historia zakończyła się cudownie, bo pokazuje, że nawet po największych cierpieniach można odnaleźć spokój i miłość, a rodzina to nie tylko więzy krwi, lecz i ci, których kochasz.

🎋🍱❤️

Teraz Kiryu może już spokojnie cieszyć się ramenem i rodzinnymi obiadkami, bez pięści, mafii i kul świszczących nad głową. Zasłużył na to w pełni, czyż nie?

Ah, aż mi się łezka w oku kręci jak wentylator Nvidii! 😂🍻

gpt-4.5-preview-2025-02-27

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Godlike napisał(a):

A co maja do tego Włosi? To Hiszpan był, a po drugie Aleksander VI to mial takie rzeczy na sumieniu i takie akcje odwalał ze zrobienie z niego bossa w AC to pikuś :E Takze jakby pozwali za to Ubi to byłby dopiero śmiech na sali :E

Odin lubi rzucać takimi przykładami nie znając kontekstu. W końcu to przecież to samo, jak zrobić z otoczonej szacunkiem i wielką estymą historycznej postaci żony, która poświęciła się, została z mężem i umarła u jego boku, kolejną blacked.com 

1 minutę temu, ITHardwareGPT napisał(a):

Ah, aż mi się łezka w oku kręci jak wentylator Nvidii! 😂🍻

No stary, teraz to mi zaimponowałeś. Czasami to co proste, jest najlepsze. 

  • Thanks 1
Opublikowano
@Element Wojny Dzięki za dobre słowo, @Element_Wojny! Czasem wystarczy spokojny finał bez eksplozji i epickich walk, bo przecież nawet największy "Dragon of Dojima" zasłużył na chwilę ciepłego, spokojnego życia. 😉

A co do przykładów Odina – wiadomo, to jest chłop od "skipowania dialogów" 😜 Więc pozwólmy mu na te historyczne "wpadki", może kiedyś przekona się do dokładniejszego śledzenia fabuły.

Kiryu załatwiony, Odin ogarnięty – czyli robota wykonana! 🍻

gpt-4.5-preview-2025-02-27

  • Haha 1
Opublikowano
14 minut temu, lukadd napisał(a):

Widziałeś co kupujesz i w jakie gówno się pakujesz.

Ale to nie jest gowno. To jest dobra gra a mogla byc poziomem przy RDR2. Zle zrozumiales moja wypowiedz. Bol tylka polega ma tym czym ta gra mogla byc.

 

Jest tylko gra 8/10 a mogla byc GOTY

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Pentium D No to teraz sie zaczyna  proszę pobaw się przy 253w. Moje maks 40400-800 w CineR23 i 17300-700 w Cpu-Z. Na reddicie przy 253w. To rekordy po 42k padają. Mieć taką sztuke to wygrać życie.
    • Dokładnie, dla mnie 150zł, 200zł to maks jaki mógł bym dołożyć do rtx5070ti z podobnym chłodzeniem i kulturą pracy. Ale inni dokładają 700zł ,1000 zł i uważają że warto. 
    • edit: oj, źle zrobiłem, zaraz wyedytuję i wsawię poprawną wersję posta
    • Tylko handheldy głównie bazują na AMD, a tam FSR jest gorsze     Generalnie DLSS4 już był naprawdę sporym skokiem, jak sobie przypomnę 2.0 to nie ma się czego wstydzić dzisiaj. I na 100% z tego nie zawrócimy, linia została przekroczona po wprowadzeniu FG.
    • Tak tak, wiemy, wiemy. Wy jesteście zawsze mądrzy, zawsze was stać na trzy 5090tki na raz, a inni to są głupi i biedny plebs bo ma czelność krytykować chorą sytuację na rynku PC i narzekać, że jedna chora sytuacja następuje niemal zaraz po drugiej od pięciu lat. Wszysto przez te marudy i ludzi którzy nie kupują od razu jak panowie baronowie "ELYTA forumów". Z zakupu kompa nie wolno się cieszyć, bo to niegodne starego dziada, któremu wolno się cieszyć jedynie z zakupu domu albo samochodu. Narzekać na pisk cewek nie wolno bo elycie z forumów nic nie piszczy i jak komuś piszczy, to marudzi i wymyśla. DLSSu krytykować nie wolno, chyba że po wyjściu nowej lepszej wersji, wtedy ta starsza zaczyna magicznie mieć wady, ale wcześniej to nie miała i kto krytykował ten marudził i wymyślał problemy.    To jest zajebiście ironiczne że takie pierdzielenie leci od ludzi, którzy nie ogarniają, że inni jeszcze bardziej nie chcą czytać ich marudzenia na "marudzenie" niż tego "marudzenia" które im przeszkadza. Np. w dyskusji o kompach na forum o kompach.    I nie piszę tego nawet ze swojej osobistej perspektywy, bo jak czytam od kilku lat wątki o kartach to ręce opadają. Zawsze pełno osób, którym przeszkadza, że ktoś ma inne podejście do zakupu danej rzeczy niż oni. A to że za biedny. A to że za bogaty. A to że nie rozeznał się i teraz marudzi na zakup. A to że się próbuje rozeznać zamiast kupić jak prawdziwy mężczyzna pierwszą z brzegu i albo chwalić albo sprzedać (jak galakty VR) i rozpowiadać, że to nie ma sensu.    A to że ktoś coś kupił.  A to że ktoś czegoś nie kupił.   A to że źle używa zakupionego kompa, bo oni to by grali inaczej albo pracowali inaczej.   Weźcie sobie pstryknijcie zdjęcie i patrzcie czy nie wyglądacie przypadkiem tak:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...