Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, jankooo napisał(a):

Typowi nie chce się zwyczajnie z tym bawić za tyle kasy a listę żądań miałeś długą%-)

Dobra, to po co odpisywał, mógł skończyć jednym zdaniem, że sprzedaje całość i tyle. Wtedy kupiłbym i wszyscy byliby zadowoleni :) 
A on odpisał i jakieś dodatkowe zdjęcie zrobił.

Widzę, że na OLX trzeba mocno uważać, żeby kogoś nie urazić.

Opublikowano (edytowane)

Ja nie pojmuję, DLACZEGO ludzie ciągle i tak często, próbują innym grać na emocjach swoimi dziećmi, zakładając, że kogokolwiek to przekona.
Aż korci odpisać "i właśnie dlatego ja zdecydowałem się nie mieć bachorów, by nie mieć takiej presji". ;) 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

Panowie jak teraz podejść typa szukałem jednej pierdołki nie było na allegro była na olx (używana) ale nie było z wysyłka olx dogadaliśmy się telefonicznie ze zrobię przelew i wyśle przedmiot .

Myśle spoko nikt za mniej <100zl nie będzie oszukiwał . Typ po dostaniu przelewu na drugi dzień zero kontaktu nr zablokował mój  dzwoniłem z 2 zero odpowiedzi napisałem sms zero odzewu. Mija 2 tydz przedmiotu nie ma kontaktu tez na olx zero wystawionych przedmiotów. Jak go zakatować? Niby dane mam do przelewu .

 

Opublikowano
Godzinę temu, zenti napisał(a):

Panowie jak teraz podejść typa szukałem jednej pierdołki nie było na allegro była na olx (używana) ale nie było z wysyłka olx dogadaliśmy się telefonicznie ze zrobię przelew i wyśle przedmiot .

Myśle spoko nikt za mniej <100zl nie będzie oszukiwał . Typ po dostaniu przelewu na drugi dzień zero kontaktu nr zablokował mój  dzwoniłem z 2 zero odpowiedzi napisałem sms zero odzewu. Mija 2 tydz przedmiotu nie ma kontaktu tez na olx zero wystawionych przedmiotów. Jak go zakatować? Niby dane mam do przelewu .

To jest właśnie najklasyczniejszy wałek "socjotechniczny" = mała kwota = komu by sie chciało oszukiwać na taką kwotę (?) = a to jest właśnie wytrych bezkarności, bo... komu będzie się chciało uganiać za procedurą odzyskania 100 zł? Nikomu. 99% machnie ręką i uzna "dałem się wydymać". Przemnóż x100 wydymanych = niezły proceder. Detalicznie poszkodowany zleje, hurtowo oszust ma biznes.

  • Upvote 2
Opublikowano

Skontaktowałem się z OLX tak odpowiedz :

Dziękuję za ponowny kontakt.

Zapoznałam się z Pana wiadomością i konto powiązane ze wskazanym ogłoszeniem zostało zablokowane na OLX. Jeśli sprzedający nie wyśle przedmiotu lub nie zwróci pieniędzy, proszę zgłosić sprawę na policję. 

Udając się na policję, proszę przygotować:

ID ogłoszenia lub link do oferty z przeglądarki;

zrzuty ekranu z korespondencji;

numer rachunku bankowego, na który przelewane były pieniądze.


Zapewniam, że podejmiemy współpracę z organami ścigania, gdy tylko się z nami skontaktują.


Niepokojące sytuacje można również zgłosić za pomocą przycisku Zgłoś, który znajduje się w ogłoszeniu oraz na czacie ze sprzedającym. Ważne, aby szczegółowo opisać sprawę.

 

Nic to chyba będę zmuszony odwiedzić posterunek ehh..

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

hurtowo oszust ma biznes.

Trzeba tępić takich ***!!! Mnie taki kiedyś chciał "przewalić" na 90zł. Nie popuściłem gnojowi !!! Nie pamiętam już dokładnie jak to było, ale psiarnia zgłoszenia nie przyjęła na tym etapie. Kazali list polecony do gościa wysłać. Nie pamiętam treści, ale coś o sądzie miałem napisać. Zadziałało. Tylko szkoda mi ojca, bo to on się odezwał i pieniądze zwrócił. Nie pierwszy raz pewnie. Fajnego syna ma gość :(

Edytowane przez Zhao
;)
  • Sad 1
Opublikowano
Godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

To jest właśnie najklasyczniejszy wałek "socjotechniczny" = mała kwota = komu by sie chciało oszukiwać na taką kwotę (?) = a to jest właśnie wytrych bezkarności, bo... komu będzie się chciało uganiać za procedurą odzyskania 100 zł? Nikomu. 99% machnie ręką i uzna "dałem się wydymać". Przemnóż x100 wydymanych = niezły proceder. Detalicznie poszkodowany zleje, hurtowo oszust ma biznes.

Dodatkowo jest to wykroczenie (bo mała kwota), więc czują się bezkarni.

Opublikowano
17 godzin temu, krukkpl napisał(a):

Panowie, zrobiłem coś źle? :( 

 

Rzadko kupuję na OLX, ale napotkałem dziś osobę chyba z jakimiś problemami :D 

Ogólnie to szukam paru akcesoriów do starej obudowy Define R5, znalazłem takową całą za 100zł (niby uszkodzoną ale dla mnie to nie ważne bo akurat ten element mam sprawny w mojej), ale zapytałem się czy są wszystkie rzeczy których potrzebuję i potem czy byłaby opcja wysyłki samych tych rzeczy (za te same 100zł, za które wystawił całą obudowę).

Na początku odpowiedział normalnie, ale potem jakiegoś focha strzelił :D 

Obudowa była wystawiona z wysyłką przez OLX więc nie chodzi o to, że nie chciał wysyłać, a ja się upierałem...

W końcu chciałem wziąć całą, po prostu kliknąć, że kupuję, no ale nie zdążyłem... jaśnie pan się obraził.

 

bylo kupowac cala i tyle skoro i tak chciales tyle samo zaplacic

ludziom sie nie chce odpisywac i sprawdzac, ja sam wole sprzedac osobie ktora poprostu kliknie kup teraz a ja wysle

jak ktos zadaje JAKIEKOLWIEK pytania to potem na 99% ma jakies żale/problemy


mimo ze to bylo prawie 10 lat temu chyba to hitem był gosc ktory kupił obudowe htpc origena za 500zł (nowa 2k) i mial pretensje ze brakuje jakichs zaslepek/pierdół dosłownie i czemu nie napisalem o tym w aukcji - a ON MUSI MIEC KOMPLET -  i zamawia te pierdoły od producenta i wystawi mi fakture zebym ją oplacił

to bylo jeszcze jak mialem JDG wiec proponowalem zwrot to nie chciał :E 

  • Upvote 1
Opublikowano

Panowie, potrzebuję porady życiowej od ludzi z doświadczeniem w odsprzedaży - szczególnie rodziców. :E Dochodzę do ściany i w sumie nie wiem co zrobić.

 

O ile z elektroniką nie ma większego problemu (albo schodzi po cenie wyjściowej albo po obniżce - ale przeważnie da radę odsprzedać po $$$), to mam problem z rzeczami po młodej. Nie mówię tutaj o rzeczach uszkodzonych, ale często nowych nieodpakowanych (z różnych przyczyn - kto ma dziecko to wie :P ) lub raz używanych...

Często weryfikuję ceny przy odsprzedaży i robię nowe nieodpakowane rzeczy (zabawki) po cenie 40%. 

Ubrania nowe lub raz założone za śmieszne 3-5 zł / szt... czasami z metkami. 

Wózek po 1 dziecku co kosztował kiedyś około 2000 pln, sprawny bez uszkodzeń itp. z full pakietem,  za śmieszne kilka stówek i nikt nie chce brać.

 

Dochodzę powoli do wniosku, że rzeczy po dziecku niezależnie czy nowe czy w stanie bdb idą na śmietnik? :E 

 

Jak odsprzedajecie ubrania lub robią to Wasze żony? Wielki wór 100 szt ubrań po 50 zł czy jak? FB i olx czy są może jakieś inne dedykowane kanały pod sprzedaż tego typu?

Rzeczy co kosztują nowe 40 pln a wystawiam je za 10 zł i nie schodzą (np. jakieś nówki lalki nieodpakowane) - powinny iść mimo wszystko w śmietnik?  Bo może szkoda mojego zachodu. 

Na FB próbowałem na różnych grupach i te pierdoły (do tych max 50 zł) nie schodzą. :/ 

 

Potrzebuję tipów sprzedażowych, bo zagracam się ostatnio i zaczyna mnie to irytować... a żona nauczycielka w tym nie pomaga (zawód chomik "przyda się"). 

 

Z jednej strony rozumiem ludzi co nie odkupują rzeczy po kimś, sam jestem osobą która wychodzi z założenia że jak mnie stać to kupię nowe, ale aż tyle tego typu osób mamy w Polsce?

 

Allegro lokalnie z jednej strony mnie odrzuca przez te prowizje, bo czasami są cholernie wysokie i brzydzi mnie płacenie im takiego siana i wspieranie ich monopolu...

Opublikowano

@copyname 

1. grupy na FB, probowales w pakiecie za smieszne pieniadze, a nie pojedynczo?
2. oddanie komus w rodzinie, znajomych lub ich znajomi (w pewnym wieku do okola duzo ludzi ma pociechy)

3. ostatecznosc to oddac za darmo, a nie na smietnik. Jak nie masz komu, to MOPS, opieka spoleczna, domy samotnej matki

 

Moze przy pierwszym dziecku komus jeszcze zalezy, zeby wszystkie ciuszki byly nowe, ale jak sam zobaczy jak szybko worek kasy jest przepalany (no cholera, nie chce dzieciak przestac rosnac, WTF :D ), to przy drugim-trzecim zmienia zdanie. Chodzenie po lumpach juz nie jest obciachem i nawet jest modne, takze to nie to, ze ludzie nie chca uzywanych rzeczy dla dzieci - przynajmniej ja takiego zjawiska nie widze.

Na allegro lokalnie mozesz wystawic ogloszenie bez kup teraz - ktos znajdzie lokalnie i nie ma za to prowizji, chodzi tylko o podlapanie kontaktu.

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, Áltair napisał(a):

@copyname

Zwykle oddawane jest to za darmo na grupach osiedlowych: ciuszki, zabawki, pieluchy. Albo za symboliczne słodycze, jak czekolada czy ptasie mleczko.  

właśnie też zauważyłem część ogłoszeń, że handel wymienny rzeczami, np. zabawki za mus czy czekoladę. Symboliczne 5 zł jest gorsze od musów itp. ? :E  

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 

1. grupy na FB, probowales w pakiecie za smieszne pieniadze, a nie pojedynczo?

Z ciuchami jeszcze na fb nie próbowałem... jedynie na vinted ale tam 100 pytań o zdjęcia pojedynczych ubrań itp., bo na grupowym zdjęciu nic nie widać. Wymogi jakby to był sklep. :E Chciałem zweryfikować czy sprzedawane przez Was ubrania np. w workach i za ile (dla zobrazowania).  

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 
2. oddanie komus w rodzinie, znajomych lub ich znajomi (w pewnym wieku do okola duzo ludzi ma pociechy)

z tym jest problem, w rodzinie nowych potomków nie ma i nie zapowiada się, a znajomi jakoś nie szukają używek :/   

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 
3. ostatecznosc to oddac za darmo, a nie na smietnik. Jak nie masz komu, to MOPS, opieka spoleczna, domy samotnej matki

jeżeli ktoś jeszcze po to przyjedzie i zabierze bez łaski to spoko, ale już nie raz była sytuacja czy mogę coś wysłać za darmo na swój koszt lub przywieźć... wtedy po prostu mam chęć oddać rzecz na PSZOK aby nie użerać się z tego typu ludźmi. Tym bardziej, że to są rzeczy na prawdę w dobrej jakości i nowe kosztują dużo dużo więcej.  

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 

Moze przy pierwszym dziecku komus jeszcze zalezy, zeby wszystkie ciuszki byly nowe, ale jak sam zobaczy jak szybko worek kasy jest przepalany (no cholera, nie chce dzieciak przestac rosnac, WTF :D ), to przy drugim-trzecim zmienia zdanie. 

Przyznaję Tobie rację, bo mam właśnie 1 dziecko i dostrzegłem że przy rzeczach dla dzieci nie ma to dużego sensu. :E   

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 
Na allegro lokalnie mozesz wystawic ogloszenie bez kup teraz - ktos znajdzie lokalnie i nie ma za to prowizji, chodzi tylko o podlapanie kontaktu.

Ze swoich doświadczeń mam wrażenie, że na allegro lokalnie jedynie schodzi coś z darmową przesyłką jak już ale to i tak słabo idzie. Sprzedaż lokalna w ramach kontaktu coś u mnie na allegro jeszcze nie przydarzyła się. :E   

25 minut temu, ryba napisał(a):

@copyname 
Chodzenie po lumpach juz nie jest obciachem i nawet jest modne, takze to nie to, ze ludzie nie chca uzywanych rzeczy dla dzieci - przynajmniej ja takiego zjawiska nie widze.

Ja chyba czegoś nie potrafię albo mam pecha. :/ 

Opublikowano

Z madkami spróbuj czegoś takiego: zrób pakiet powiedzmy 10 rzeczy. Wyceń ile za to chcesz. W ogłoszeniu napisz, że to cena za dowolnie wybrane 5 rzeczy z tych 10.

 

Jeśli madka zobaczy takie ogłoszenie, powinna uruchomić tryb gratisów. Że tyle to ona może zapłacić, ale za 8 rzeczy albo i 10. I z lekką niechęcią się zgadzaj.

 

Tak z 10 lat temu bardzo dobrze to działało. Teraz może być gorzej przez tą nadpodaż.

  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, copyname napisał(a):

 wtedy po prostu mam chęć oddać rzecz na PSZOK aby nie użerać się z tego typu ludźmi.

Serio, nie wyrzucaj za free do smieci. Jak nie masz pomyslu czy czasu na biegania po instytucjach - zapytaj w lokalnej parafii (nawet jak nie jestes wierzacy czy praktykujacy). Powiesz, ze masz rzeczy do oddania i chcesz zeby to komus sensownie pomoglo w zyciu.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...