Skocz do zawartości

Intel Raptor Lake - 13/14 generacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zasilacz wyłączył ci kompa zabezpieczeniem przeciążeniowym i po prostu płyta dostała zwieche podczas trenowania ustawień.

 

W takiej sytuacji wystarczy na kilka minut wyjąć wtyczkę z kontaktu i nacisnąć kilka razy power lub wyjąć baterię CMOS na chwilę.

  • Thanks 1
Opublikowano
5 godzin temu, Latest Trick napisał(a):

okej sprawdziłem i tak działa. Co to ma k^$%^# być? XD
Czemu 4 miesiące działał na tym biosie i nagle przestał a na nowszym ożył
Nie ma tego złego 12100f wraca do morele, chociaż jak dzieją się takie cyrki to może zostawię.. 

Zrób mu UV, sprawdź w OCCT, jak nie zejdzie w czasie testu, to będzie żył. 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Latest Trick napisał(a):

Do stówki dobija i zbija taktowanie, C14S nie daję rady szczególnie w niezbyt wentylowanej budzie 

Dokładnie o tym pisałem wyżej. (niższa temperatura w pomieszczeniu może wpłynąć na wynik, kiedy chłodzenie całego systemu nie wyrabia)

 

ps. ile czasu zajmuje dojechanie do 100 stopni w tym Cinebench multicore?

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
2 minuty temu, Kyle napisał(a):

Dokładnie o tym pisałem wyżej. (niższa temperatura w pomieszczeniu może wpłynąć na wynik, kiedy chłodzenie całego systemu nie wyrabia)

 

ps. ile czasu zajmuje dojechanie do 100 stopni w tym Cinebench multicore?

dopiero pod koniec, jakieś dwie minuty przed końcem

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, Kyle napisał(a):

 czy mógłbyś wrzucić okno z programu, który odczytuje Vcore? (HWinfo choćby) "VID" to w sumie nie wiele mówi o tym, jakie są napięcia na rdzeniu.

Spróbuję, a przy okazji - to co nam mówi VID - wiesz może?

Opublikowano

Czyli tak jak myślałem. Vcore ustawione obecnie w biosie na 1,398V a VID i tak skacze/utrzymuje się pow. 1.4V bo takie jest

9 minut temu, Kyle napisał(a):

"zapotrzebowanie na dane napięcie zgłaszane przez CPU"

i tyle dostaje.

HwInfo w trakcie CB23

vcore.jpg.0da4cc9aa72014eec7c971b790dcfca9.jpgvid.jpg.0c577234594ad31475bfd346c7ee12cc.jpg

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Bo ja sobie myślę, że jest to zaszyte w mikrokodzie CPU (który aktualizowany bywa przez nowe wersje biosu) gdzie danemu modelowi obsługiwanego procesora przypisane są poszczególne wartości pożądanego napięcia VID w zależności od (zakresu) częstotliwości pracy procka w danej chwili i jego obciążenia jako całości ...

Edytowane przez sert
Opublikowano

@sert, masz rację tylko w połowie. Żądane napięcie zależy od częstotliwości. Jeżeli jest włączone TVB to również temperatura CPU ma wpływ na napięcie. Natomiast jeżeli napięcie zmienia się w zależności od obciążenia to już zasługa Load line calibration. Na potwierdzenie tego to np. przy ustawieniach LLC na 0,01 mOhm, AC i DC Loadline na 1 napięcie nie będzie zależne od obciążenia.

Opublikowano

OK. Jednak przy moim zamyśle podkręcania procka gdzie musiałem na starcie vcore ustawić na 1.398V - a resztę ustawień zostawiłem na auto - Twoja powyższa rada chyba przerasta moje pojmowanie tego co miałbym zrobić aby pozostawić podkręcony procek a jedynie obniżyć mu żądania maksymalnego VID....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika
    • Hej,  Generalnie to nie ma prostej odpowiedzi na ten problem .... może być wszystko -> i brak ciągłości ekranu na którymś z kabli sygnałowych, może być problem z kondensatorami filtrującymi w torze wzmacniacza (starzenie/uszkodzenie), mogą być "zimne luty" od temperatury na płycie i elementach układu co powoduje że jakiś filtr nie działa, może być skopana konstrukcja w której producent w ogóle nie dał filtrów w.cz na przed/wzmacniaczu. Miej na uwadze że te głośniki to produkt co najmniej 10 letni a może i więcej ... już w środku może się dziać wszystko. Te ferrytowe "G*&^%$" na kablach zasilających to pomogą jak umarłemu kadzidło na problem z tak poważnym wzbudzaniem "patatajów" na układzie wzmocnienia... Czasem je się stosuje jak kable zasilające są długie, żeby zmniejszyć ilość metrów "antenowych" ale to znowu nie jest remedium na problem - czasem zmniejsza dolegliwość, ale nie zniweluje problemu wynikającego z błędów projektowych czy uszkodzeń/starzenia się układów.
    • Są takie laski, że będą dawać zawsze, ale dopóki będzie im się opłacało  Nic nowego.   Tak samo jak są tacy faceci, że non stop szukają wrażeń. Też nic nowego.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...