Taktyczne wydają się najbardziej efektywne. Ta największa bomba wodorowa z ZSRR miała promień rażenia nieco ponad 50 km. Żeby realnie "zdruzgotać" mocarstwo typu Rosja czy USA byłyby potrzebne setki takich ładunków. To się wydaje trudne do realizacji w dobie istnienia systemów antyrakietowych. Nie wiem co tam ta Francja posiada, ale raczej nie aż tak silne ładunki. A taktyczny, odpowiednio wyskalowany ładunek robi dużo mniej szkód jednocześnie mając spore, potencjalne działanie trzeźwiące. Jest realną opcją do wykorzystania, a nie tylko straszakiem.
Całe te parasole atomowe to takie trochę influenserskie gadanie, a nie realny, używalny potencjał. Czy to z USA, czy to z Francji. Raczej instrument do uzasadnienia innych biznesów niż cos rzeczywiście, co mogłoby zadziałać w praktyce. Możliwe, że lepiej to mieć niż nie mieć, ale nie przywiązywałbym do tego dużej wagi.
opcja a: idziesz do serwisu nieautoryzowanego z prockiem płyta i ramem dajesz 100 zł czekasz na diagnozę;
b: idziesz do sklepu gdzie kupiłeś płytę i wysyłasz na gwarancje to samo z prockiem i ramem. Nie jest powiedziane ze ram się nie rozleciał.
Widzę, że "pani maruda" dalej fajnie się trzyma.
Obejrzałem genialne Yellowstone i oba spinoffy. Dla mnie mistrzostwo świata. Nie mogę odżałować, rezygnacji Costnera.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się