Skocz do zawartości

Intel Raptor Lake - 13/14 generacja


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mnożnik 55 dla P core nie chciał dobrze działać bo na jednym rdzeniu wskoczyło 55 a reszta była na 54. Teraz dałem P 55, E 44 i z hwinfo w tle 26300 pkt poniżej 160 Watów :P

 

image.thumb.png.91fc53ced091d09eef7a365591f049be.png 

 

Pardą, nawet pod 26500 podchodzi LOL

image.thumb.png.5e746ae49d75675735719afe21f14295.png

 

image.thumb.png.7bca16d4cd7edc827e9e96f76a481e69.png

 

Wynik z promocji, 26699 pkt bez hwinfo___________________________________________ :E 

image.thumb.png.146885d6ad6877acf1495d4987b6a8c0.pngimage.thumb.png.b2f8f558bfbf518236e8714185a93370.png

Edytowane przez Pentium D
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Pentium D napisał(a):

@Grolshek Jakbyś mógł kręcić tego 7800X3D to też byś grał.

7800X3D nie trzeba kręcić jak Intele żeby mieć wydajność. Ustawiasz raz i korzystasz. Nie musisz naprawiać tego co zepsuł producent.

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, tomcug napisał(a):

Nasprawdza tyle, co wcześniej już sprawdzaliście. GPU load 100% :) Jestem niemal pewny, że nie zauważy różnicy.

Z jednej strony po to kupuje się kompa do gier, żeby był wydajny w grach na ultra i 4k albo 2k a nie w 1080p . Jeśli śmiga praktycznie tak samo wydajnie na cpu o 1000zł tańszym to po co przepłacać .  A bottleneck jeśli jakiś czasami będzie może nie być zauważalny . :) 

@Pentium D Sprawdź teraz te ustawienia cpu w OCCT w teście LINPACK 2019/2021 . W CB23 może przechodzić, ale tam się wyspie. A jeśli tam się sypie, to przy kompilacji shaderów też będzie .

Edytowane przez Hard Reset
Opublikowano
37 minut temu, Grolshek napisał(a):

7800X3D nie trzeba kręcić jak Intele żeby mieć wydajność. Ustawiasz raz i korzystasz. Nie musisz naprawiać tego co zepsuł producent.

Intel jest fajny dla grzebaczy. Ile tu jest rzeczy do ustawienia, ile zmiennych.  2 lata minęły od pożegnania 13700KF i już sporo mi z głowy wyparowało. Na Ryszardzie jest prościej, jak auto w automacie.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Hard Reset napisał(a):

Sprawdź teraz te ustawienia cpu w OCCT w teście LINPACK 2019/2021 . W CB23 może przechodzić, ale tam się wyspie. A jeśli tam się sypie, to przy kompilacji shaderów też będzie .

Sypie sie na dwóch ostatnich najlepszych ustawieniach z Cine.

 

Tyle się zachowało

 

image.thumb.png.0a8afc07b6dfc77dbe783f20f71a8704.png

 

image.thumb.png.0842ecf2ef322f82a02eb646f746374e.png

 

image.thumb.png.f9022668c1f0234081b733a9583f48fa.png

 

Edit

 

Jako tako przeszło na ustawieniach z Cine 26700 po zmniejszeniu uv CLR Voltage z -50 na -35 mV. Zaraz zobacze na -20 mV.

 

image.thumb.png.478b6c488e911eb858aa2c74a518ae7e.png

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, MarcoSimone napisał(a):

Intel jest fajny dla grzebaczy. Ile tu jest rzeczy do ustawienia, ile zmiennych.  2 lata minęły od pożegnania 13700KF i już sporo mi z głowy wyparowało. Na Ryszardzie jest prościej, jak auto w automacie.

Ja jak brałem AMD to się zastanawiałem ile będzie w tym grzebania i trochę mi się nie chciało, bo się nastawiałem na godziny w biosie. A mi się już nie chce jak kiedyś grzebać i ustawiać.

 

Ale jak wziąłem w łapy to jakie było moje zdziwienie, że wszystko już przy expo lata od strzała :E Poprawki to w zasadzie wystarczy zrobić UV czyli dać negative CO + można ręcznie soc trochę obniżyć, ramki wiadomo można zoptymalizować timingi, aczkolwiek i na expo jest spoko wydajność i już nic więcej nie trzeba kombinować w zasadzie jeśli chodzi o wydajność w gierkach.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 2
Opublikowano

Post wyżej jakoś przeszło z błędami a kolejne podejście ze zmniejszeniem UV wszystkiego i się sypie w parę sekund. Przecież powinno być lepiej a nie gorzej :hmm:No chyba, że to taki rzut kostką. Bluescreen z watchdog clock czy jakoś tak.

 

Na dzisiaj koniec grzebania a w nocy wreszcie trzeba pograć w BF6 póki jeszcze jest trochę ludu :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ale jakie pakiety multimedialne? Może chodzi prędzej o visual basiki. To często do instalek gier jest dołączane.   https://www.techpowerup.com/download/visual-c-redistributable-runtime-package-all-in-one/   https://github.com/abbodi1406/vcredist
    • Mając Iskry, można stworzyć skrzynkę u kowala za 2 sztuki, albo jeszcze lepiej stworzyć wybranego Mythica u alchemiczki. Ja z dropu mam 2 plus 5- j.w rzucałem screena z mistycznego goblina, i to wsio. Klatę samemu zrobiłem u alchemiczki. 
    • Przecież dopisałem, że w Remake były "obrazy", abyś nie musiał tego pisać... Przedstawiają podobne sceny i moje gadanie już podchodzi pod czepianie się, ale rysunki zajmujące cały kadr lepiej oddziałują, niż "zdjęcia" na ścianach, podczas przesuwania kamery. Wprowadza to więcej bałaganu / szumu wizualnego (visual clutter), podobnie bywa w grach i filmach z przesadnym wypełnieniem sceny rzeczami nie wnoszącymi nic do niej. Dodali dramatyzm ujęciami i oświetleniem, ale to już "overdesign", który może się podobać. Same kadry są mniej niepokojące, ale niech będzie to "opinia". Zakładam że nie sprawdziłeś jak wyglądają oryginalne...  W spoilerze Remake, jakby ktoś chciałby sobie odświeżyć.    Eh, dlatego mówiłem, że to kolejny długi kontekst, bo integralności narracji nie da się szybko przedstawić.  Potem kończy się to prawie 18 godzinami filmu na youtube, ale spróbuję ująć to krótko i szybko. Dlaczego poddanie Ashley zabiegowi przed Leonem jest złym zabiegiem dla scenariusza: Ashley dostała środki tłumiące, gdy Leon znalazł ją nieprzytomną, a Leon z tego co zauważyłem przyjął ich mniej w przebiegu gry. Można mnie wyprowadzić z błędu, bo devi mogliby to naprawić, gdyby przyjął środki w scenie gdy dusi Adę w oryginale, przez wpływ pasożyta. Baa, w Remake chyba nigdy nie przyjmuje "inhibitorów", więc tym bardziej nie ma sensu, by Ashley była pierwsza. ( chyba mogę tak przetłumaczyć suppressants - inhibitory?) Tylko Leon jest w stanie zagwarantować Ashley bezpieczeństwo, bez niego nie będzie ciągu dalszego, gdzie w Remake Ada sugeruje mu porzucenie jej. Rozwój Ady z RE2OG pozwoliłby na jej pomoc Ashley, ale RE2R skutecznie to zepsuł. Śmierć Luisa dużo skuteczniej pobudziłaby wspomnienie Leona, gdyby poświęcił się w jego obronie.  Wtedy nie chciałby, aby kolejna osoba ryzykowała życie przed nim. Aby zachować logikę i wzmocnić postać Ashley można zrobić scenę, gdy przekonuje Leona, aby nie był głupi i pierwszy skorzystał z urządzenia, ponieważ niedawno użyła środków tłumiących, a bez niego nic nie osiągną.  "Wspomnienia" niestety są nieprzekonujące przez scenariusz RE2R, który próbował na poczekaniu ratować się sceną dziewczynki i ojca, z nierezonującym przemówieniem Leona, szczególnie po wcześniejszym potraktowaniu dziennikarza we więzieniu, braku wielu nagromadzony historyjek ocalałych z notatek itd. Grywalny moment noszenia jej na rękach powinien być zastąpiony scenką. To niepotrzebna kopia TLOU i będzie żmudne przy ponownych przejściach. Można dodać scenę na koniec, gdy Ashley wybudza się i przekonuje Leona oraz pozmieniać jeszcze gdzie indziej scenariusz, ale nie chcę mi się o tym teraz dumać i pisać, ponieważ to jest nieistotne, a dotyczy kolejnego błędu Remake - stracenie przytomności przez nią. Tak wiem, Ashley przyjęła czarny płyn, ale scenariusz oraz skutki wokół tego nie mają sensu. Przecież ma on powodować głębsze mutacje, jak z bossami po Mendez, a Ashley nie ma innych objawów. Jest tam sporo dziur w logice, ale można próbować to jakoś wytłumaczyć, ale z pewnością devi mieli za cel dodanie dramaturgii, a logikę odsunęli na bok... Jeśli przyśpiesza mutację, to czemu nie zaprowadzić tam Ashley od razu, oraz Luisa dużo wcześniej? Sam zabieg nie był dla nich sprawdzony i bez ryzyka. Logiczne byłoby przetestowanie pierwszych ustawień na Leonie. A jeśli chodzi o parę niespójności... Brakuje strażników pilnującego tak ważnego miejsca. W RE4OG było dwóch mocnych przeciwników, którzy pilnowali korytarza prowadzącego do tego urządzenia. W Remake Luis mówi Adzie gdzie jest labolatorium, a następnie ona przekazuje tą informację Leonowi... Dziwne że Luis nie powiedział im tego bezpośrednio, szczególnie że... Wszyscy mogą dość swobodnie używać krótkodystansowej komunikacji. Spodziewałbym się zakłócenia wszystkich środków komunikacji. Tak, ale to uniwersum zahaczające o horror, będące +18, jednocześnie niby stawiające nacisk na "traumę Leona". Wielu graczy nie chce czuć się niekomfortowo, stąd wiele gier, ale i różnych innych mediów boi się napisać pewne scenariusze... Szczególnie, gdy zamierzają celować w jak największą widownie, wtedy komfort użytkownika jest wtłaczany pod naciskiem "księgowych". Stąd również Ashley stała się dość jednowymiarowa, bo nie ma irytujących cech. Ma być czarująca od początku, gdy w oryginale była trochę rozpieszczonym bachorem oraz damą w opałach, która ewoluowała w coś więcej. Te końcowe "umiesz zająć się sobą" w Remake to jest jakiś żart... Dlatego odsyłałem do Revelation 2, gdzie jest pokazy poprawnie zrobiony scenariusz rozwoju oraz usamodzielnienia, jak i projekt rozgrywki jest od początku zrobiony pod chodzenie i strzelanie, nieograniczony starymi wrogami lub mapą, choć ma inne rzeczy, których nie lubię. Tak, ale chodziło mi o ich dialogi. Takie rzeczy to mają swoje miejsce w jakimś fanfic lub żarcie... A nie początku gry ustanawiającym atmosferę. Również psuje narrację o "traumie". Podobnie z mówieniem Marvinowi - policjantowi, że trzeba zabrać go do szpitala... Załóżmy że się zgodzi, co wtedy? Nie mają środka transportu, są otoczeni przez potwory, nie wiedzą czy szpital jest czynny oraz zasoby są ograniczone... Więc były to tylko puste słowa. Często pada fraza "Nie przejmuj się mną, zajmij się sobą"... No super, ale prawie wszystkie padają w momencie, gdy i tak postać to robi oraz nie mają szansy, by zrobić coś innego. Kolejne puste słowa, aby podbić swoją bohaterskość. Również dialogi i sytuacja Leona z Adą są dość żałośne same w sobie, nawet bez porównania z oryginałem. Po prostu jest to słabo napisana gra..., a RE4R opiera się na niej, wpadając na kolejne problemy. Tylko wypadło przedstawić dlaczego jest lepszy, bo większość może po prostu mieć pozytywne odczucie bez zrozumienia, po czym powtarzają marketingowe frazy... Dlatego sporo czasu poświęciłem również Ashley i nazwaniu jej fanserwisem w Remake, ponieważ wiedzieli co robią... Zrobienie jej uroczej poprzez dialogi i scenariusz, często sprzeczny z logiką buduje pozytywne odczucia i przywiązanie, które zaślepi resztę obrazu gry... Sam pisałeś że nie interesuje cię postać Ady itp... Nic dziwnego, ponieważ jest zrobiona beznadziejne w RE2R oraz RE4R, gdzie aktorka głosowa to była kwestia cięcia kosztów przez Capcom... Taki "emocjonalny fanserwis" to specjalność Japończyków, a fizyczność ugrzecznili pod krytyków, którzy potem wychwalali jaki to Remake jest super, bo kończy z seksualizacją  i co tam jeszcze.  
    • Mi od początku chodziło o tryb B, a nie że rekuperacja nie działa wcale w trybie D. To był skrót myślowy. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...