Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Bo masz tam chytrego moda, który wyłącza hairworksy u Geralta. Już kiedyś o tym czytałem i jest to pewna forma obejścia problemu z niestabilnością.

Do tego sluza mody wlasnie :) Ale sparwdziwlem w Vorexie i akurat ten mod mam disabled :E

  • Haha 1
Opublikowano

Jeszcze nie ogralem, kupilem na ostatniej przecenie steamu i poki co lezy na pozniej, bo nie jestem pewny co do poziomu trudnosci. We wszystkich grach ustawiam najwyzszy, ale tu nie jestem pewny. Da rade przejsc na Death March bez znajomosci gry? Wiem, ze mozna zmienic, ale wiem tez, ze ja predzej rzuce gre niz obnize.

Opublikowano

A co tu nie rozumieć? mod.io to tak samo jak w przypadku Stalkera 2 platforma low effort do małych "modów". To nie moddb czy nexus, gdzie naprawdę miałeś wybór. Tutaj przez ciągłe parcie do crossplay'u, integracji wszystkiego z konsolami cierpi na tym PC bo mody są co raz cieńsze i często twórcy nie mogą rozwinąć skrzydeł właśnie przez takie kapiszonowate pomysły jak ten z mod.io. Same konsole i ich zamknięta architektura już uniemożliwia aby debiutowały tam jakieś fajne, rozbudowane mody. Poprzez scalenie tego w jeden system łączący konsole i PC cierpią dosłownie wszyscy - userzy bo mają gówno wybór, twórcy modów bo mają odgórne ograniczenia wynikające z platformy i konsol.

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, caleb59 napisał(a):

A co tu nie rozumieć? 

A widzisz. Jest co nie rozumieć, bo...

 

 

18 minut temu, caleb59 napisał(a):

mod.io to tak samo jak w przypadku Stalkera 2 platforma low effort do małych "modów". To nie moddb czy nexus, gdzie naprawdę miałeś wybór. Tutaj przez ciągłe parcie do crossplay'u, integracji wszystkiego z konsolami cierpi na tym PC bo mody są co raz cieńsze i często twórcy nie mogą rozwinąć skrzydeł właśnie przez takie kapiszonowate pomysły jak ten z mod.io. Same konsole i ich zamknięta architektura już uniemożliwia aby debiutowały tam jakieś fajne, rozbudowane mody. Poprzez scalenie tego w jeden system łączący konsole i PC cierpią dosłownie wszyscy - userzy bo mają gówno wybór, twórcy modów bo mają odgórne ograniczenia wynikające z platformy i konsol.

 ... bo nie mam pojęcia, o czym mówisz. :) 

Czyli a) można nie rozumieć, b) warto pytać. :)
NIE wiem, czym są platformy, o których wspominasz, nie znam ich, nie używam.

Od zawsze korzystam wyłącznie z NEXUSA, ale sam wiedźmin zmienił się nieco od czasów oldgena.
ZAWSZE modowałem go "z palca" ręcznie, co przy dużej ilości modów powodowało już sporą zadymkę i wymagało czasu, pracy i jakiejś tam moderskiej podstawy.
Od X czasu na NEXUSie jest ich automat do modowania VORTEX.
Praca z nim (vs praca "z palca") wygląda "bajecznie", ale mam niestety kilka pytań, co do używania tego aplikatora.

Czy jest na sali VORTEXiarz?

 

Opublikowano
Godzinę temu, takiten1 napisał(a):

Jeszcze nie ogralem, kupilem na ostatniej przecenie steamu i poki co lezy na pozniej, bo nie jestem pewny co do poziomu trudnosci. We wszystkich grach ustawiam najwyzszy, ale tu nie jestem pewny. Da rade przejsc na Death March bez znajomosci gry? Wiem, ze mozna zmienic, ale wiem tez, ze ja predzej rzuce gre niz obnize.

Nie ograłeś 10 letniej, najlepszej gry na rynku ? 

Jak lubisz mocno i szybko, to najwyższy poziom trudności jest w sam raz dla Ciebie. Ja i pewnie większość gra na poziomie krew, pot i łzy. Bardzo dobrze zbalansowany poziom trudności. Poza tym można sobie samemu utrudniać rozgrywkę, np. dając podniesienie poziomu trudności przeciwników, lub np. zostawiając sobie słaby pancerz i miecze :P  Ta gra, to rekord świata :)

Opublikowano
25 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Najlepsza gra... nie powiem jest spoko, ograłem raz na premierę i wystarczy, 

Od oldgena do nextgena = przepaść, + mody = przeppaść x2.

 

25 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

nawet dodatków nie brałem 

powszechnie uważane za lepsze od podstawki,

 

 

26 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

ponieważ jakoś ochoty i chęci nie miałem :) także nie mierz wszystkich swoją miarą :)  

no właśnie, czyli polizałeś jakieś pierwsze wydanie, do tego w 1/3, bo bez dodatków - dlatego masz takie zadanie. ;)

 

  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...