Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 3.01.2025 o 08:58, galakty napisał(a):

Jak oni rekomendują do 1440p 7800X3D to panie, będzie optymalizacja jak ta lala....

 

Tylko DLSS i FG mogą uratować sytuację.

Nie no, bez przesady, że taki proc bedzie wymagany xD przecież to gra singleplayer jak dobrze pamietam ; D

Opublikowano (edytowane)

Jedyneczka miała swoje momenty procesorowe. Więc w drugiej części też ich pewnie nie zabraknie.

 

Tutaj test CPU z 2024 roku w KCD wiadomo w jednej z najmocniejszych miejscówek, no, ale i tak gra lubi cpu.

https://www.pcgameshardware.de/Kingdom-Come-Deliverance-Spiel-16151/Specials/Re-Test-2024-Kingdom-Come-Deliverance-2-Release-Vorfreude-Mods-1445422/3/

Edytowane przez lukadd
  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Slayer napisał(a):

Ah to może w takim razie ta jedyneczkę spróbuję ogarnac : D

Obowiązkowo , świetna gierka , jak ogrywasz na pc to warto zainstalować mody nielimitowane save i celownik w łuku 

Opublikowano
Godzinę temu, azgan napisał(a):

Ale i tak będzie wyglądać i działać lepiej niż S.T.A.L.K.E.R 2

Nie bardzo można to porównywać możesz KCD pokazać w taki sposób, że będzie wyglądać biednie na zrzucie ;) Ale i można pokazać ładny widoczek.

Co do działania niektórzy pewnie będą włączać wolumetryczną mgłę z konsoli to im trochę dojedzie GPU ;) 

  • Like 1
Opublikowano
8 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

To pewnie screeny od UV.

Też myślę że UV bo mówił że dostanie wcześniej kod , zastanawiam się kiedy sklepy dostają wersje fizyczne wysyłka jest 3 lutego więc kopie muszą już być co najmniej w styczniu 

Opublikowano (edytowane)

To ładnie 

 

P.s powie mi ktoś jakie zadania/aktywności przepadają jeżeli będziemy cisnąć fabułę aż do wejścia do fortu wranik ? 

P.s znalazłem że aktywność z młynarzem Wojciechem przepada bo nie można ukraść konia z merchojedow jak tam wybuchnie zaraza i wszystkie zwierzęta padną , konie się nie "odradzają"

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano

Ale bym już pograł, kończę właśnie 1 chyba z trzeci raz.

Co do wielkości gry, to nie wiem co na nią w głównej mierze wpływa, ale raczej nie wielkość świata, czy ilość zadań, a takie rzeczy jak jakość tekstur, ilość wersji dubbingowych.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Miał wpaść do mnie kumpel nanpiwko. Dla beki " bo może coś wartościowego wypadnie", kupiliśmy po paczce tych kart. Dropnął mi złoty charizard, najniższa cena za jaką aktualnie został sprzedany to 1880zł
    • Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000.    CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.    
    • Rma to takie trochę przekłamane bo to też zwroty na 14 dni. Do tego same topowe 1x900Kx więc jakieś Pipopodobne osoby co selekta szukają.
    • Nie. Obchodzi mnie to co jest proste. Ma spełnić wymagania norm i przepisów i tyle. Tu nie ma miejsca na to czy się z nimi zgadza czy nie. Nie wiem czy wiesz, ale jakby się postarał, to bez problemu sam może brać udział w tworzeniu tych norm.  https://www.pkn.pl/normalizacja/organy-techniczne/czlonkowie-ktkzpk W ten sposób może mieć realny wpływ na normy, które mogą obowiązywać dla jego produktów.  Pod względem prawnym nieistotne. To tak jakbyś odmawiał mandatu, bo uważasz że przepis jest głupi. Przepis może być w Twoim mniemaniu głupi, ale jest przepisem, wymogiem prawnym.  Gość moim zdaniem bardziej narzeka teraz na to, że nie udało mu się go obejść, bo "on wie lepiej". Jak wie lepiej, to dałem rozwiązanie wyżej, może zapisać się do odpowiedniego komitetu technicznego w PKN i mieć realny wpływ na obowiązujące normy. To nie jest trudne, praktycznie bez kosztowe oprócz czasu, który trzeba poświęcić.    Nie odmawiam zaznajomienia, tylko nie mam czasu oglądać 5 filmików na obejrzenie których trzeba poświęcić ponad 4 godziny... Gdzie sam zarzucałeś @GordonLameman że wrzuca link, a nie opisuje o co mu chodzi...    Powiem tak. Po pierwsze gość mówi o sytuacji praktycznie w USA, bo nasze normy żywieniowe i nawet standardy w polskiej kuchni są zupełnie inne. Żywność produkowana u nas, też jest inna, ma inne wymagania i jest inaczej przetwarzana. Mowa o produktach typowo z rynku polskiego czy nawet europejskiego. Zatem już dość duża podstawa argumentów odpada.    Wiadomo nie od dziś, że są tłuszcze dobre i tłuszcze złe, ale wszystko w nadmiarze szkodzi. Cukier czy węglowodany też nie są szkodliwe jeżeli nie są spożywane w nadmiarze i nadmiar tutaj jest największym problemem, bo wiele produktów to puste kalorie upchane węglowodanami. Tylko właśnie w większości to nie są produkty pierwszej potrzeby.    I teraz wracamy do podstawy dyskusji czyli mleka dla niemowląt. Produkowane mleko w proszku przeznaczone dla niemowląt ma być podobne składnikami odżywczymi, witaminami i innymi makroelementami do mleka matki. Dlatego samo mleko krowie nie jest wystarczające i trzeba dodać innych tłuszczy, które dostarczą chociażby kwasu linolowego (omega-6) czy kwasu alfa-linolenowego (omega-3). W tym celu wykorzystuje się oleje roślinne, które gość błędnie identyfikuje jako tłuszcze trans tak jakby dodawano zwykłe rafinowane oleje. Nie. Olej rzepakowy dodawany do mleka niemowlęcego jest rafinowany w niskiej temperaturze, przechodzi dodatkowe procesy oczyszczania, a sam surowiec musi spełniać wyższe wymagania dotyczące czystości np. pod względem zawartości pestycydów, niż taki zwykły olej. Różnic jest znacznie więcej, tylko gość chyba ich nie ogarnia i na siłę twierdzi, że te wszystkie dodatki są totalnie złe. Edit: oczywiście to moja opinia, nikogo nie oskarżam, oczywiście możesz się z nią nie zgadzać, ale jest mi to obojętne.    
    • Gdzie opcja mam AM4 I uległ awarii?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...