Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że W3 Remaster był sfinansowany z budżetu marketingowego W4. Co więcej, zrozumiałbym, gdyby (wewnętrznie, nieoficjalnie) Pieśni Przeszłości też powstały z kupki pieniędzy przeznaczonych na marketing Wiedźminki 4.

 

Przykładem jest serial CP: Edgerunners. Na pierwszy sezon CDR wydał 30 mln PLN i mniej więcej tyle dostał od Netflixa. Prawdziwym celem była animacja sprzedaży gry, okazało się, że dała 100 mln dodatkowego zysku netto tylko w kwartale premierowym serialu.

Edytowane przez tgolik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Mnie Cyberpunk 2077 nie porwał niestety. Przeszedłem go z rok temu już na maksymalnie połatanej grze z dodatkiem.

 

Gra dalej jest dziurawa i zabugowana - na szczęście głównie są to graficzne glitche - postaci skokowo zmieniają pozy / wyrazy twarzy, coś się zmaterializuje po czasie, postaci się na naszych oczach teleportują, ktoś wejdzie w ścianę, coś wisi w powietrzu itp. Ale bugi większego kalibru też są, wczytywałem save-y z 5 razy bo utknąłem: miałem załtawić strażników - załtawiłem a gra dalej mi każe ich załatwić i nie odpala się dalszy skrypt, load save-a, przejście tego samego i pomogło, albo postać ma mnie gdzieś zawieźć, wchodzę z nią do auta, ta radośnie wjeżdża w ściane i stoi. Ehh

 

Postaci dalej chodzą po szynach więc jak im coś stoi na drodze to po prostu przez to przenikają, wygląda zabawnie w cut-scenkach. Noo technologicznie to jest dalej słaby produkt, na premierę był dramat, teraz jest średniawo.


Gampeplayowo niestety powtórzone wszystkie błędy W3, w grze tego typu były jeszcze bardziej widoczne. Tona śmieciowych przedmiotów, niezachęcająca eksploracja (za moment i tak wypadnie nam broń +3 względem tej legendarnej znalezionej przed momentem), przeciwnicy skalowani przez sztucznie narzucony poziom, nieczytelne UI, średnio satysfakcjonujący rozwój postaci - choć no dużo lepszy w v2.0 niż w oryginale bo tam to było dopiero źle.

 

Nadrabia postaciami, dialogami i historią - to mnie mocno trzymało przy grze. Chociaż tak ostatecznie sama historia nie była porywająca, solidna ale jak już czułem napięcie i zaczęło się robić naprawdę ciekawie to się skończyło. Szkoda też, że mało tutaj poruszono tematyki transhumanizmu, jak na świat Cyberpunka przystało. Brakowało mi głębi, historia to dość typowy akcyjniak na kino klasy B.

 

Jakbym miał jej dać ocenę liczbową to byłoby to coś w okolicach 7 - 7.5/10.

Edytowane przez bleidd
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}