Skocz do zawartości

Horizon Zero Dawn Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak się poznawało tą historię po raz pierwszy to było takie WOW, bo było to coś oryginalnego i nowego w tematyce Sci-Fi.

Ale w FW też miałem opad szczęki jak(uwaga spoiler)

Spoiler

podczas misji w której przychodzą zenici, ludzie z XXI wieku którzy powrócili na ziemie, z tym mogły wiązać się ciekawe historie ale trochę to spłycili moim zdaniem.

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ga jest zepsuta i chwile potrwa jak polataja jesli chodzi o wydajnsoc, to samo bylo z pierwotna wersja, po kilu latkach wydajnosc mocno skoczyla w gore.

19 godzin temu, lamparcicho napisał:

To co wyżej plus DLSS na jakość. W benchmarku mały skok fps

cpu ogranicza ci po prostu karte dlatego masz maly wzrost w benchmarku mocno wymgagajacym od cpu. W podstawce nawet 7800XD potrafil mi ograniczac 4080 w 1440p.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Benchmark ogolenie zachowuje się mocno dziwnie i tyle. Tam moja 4090 nie jest w stanie dojść do 100% użycia w 1440p DLAA maksymalne ustawienia. W normalnej grze już bez problemu.

 

Im mniejsza rozdzielczość tym lepszy wynik testu CPU, tak jakby jakieś efekty graficzne obciążały CPU mocno choć statystyki obciążenia rdzeni tego nie pokazują.

 

Co do normalnej gierki to zarzutów do wydajności nie mam, śmiga elegancko.

 

Edit: pojawił się jakiś patch podnoszący wersję exeka z 1.0.37 do 1.0.38 - jakieś poprawki stabilności/wydajności ale u mnie nic nie zauważyłem. 

Edytowane przez cichy45
Opublikowano

Nooooo jak patrzę na skalowanie to w 1440p nawet dlss ultra performance wygląda nieźle a to chyba tylko 540p. Mowa o statycznej scenie oczywiście. Jakoś tak jest że niby dlss w tej samej wersji ale w niektórych grach wypada lepiej. Może model uczenia maszynowego lepiej ogarnia niektóre rodzaje/style grafiki a inne gorzej.

Opublikowano
Dnia 31.10.2024 o 19:15, Spychcio napisał:

Nawet mnie to nie dziwi, nikt nie będzie długo siędział nad optymalizacją skoro to tylko remaster. Szybka kasa i tyle.

Niższa ilość FPS to nie musi od razu świadczyć o braku optymalizacji. W remasterze grafika została znacznie poprawiona. Mnie akurat nie dziwi, że w związku z tym wymagania wzrosły.

Opublikowano
1 godzinę temu, ronaldo864 napisał:

Horizon Forbidden West wygląda jednak zauważalnie lepiej szczególnie dodatek Burning Shores, a średni FPS jest zauważalnie wyższy w HFB. 

Tylko, że sam wygląd grafiki nie musi mieć wpływu na wydajność. Tak samo w drugą stronę, w niektórych grach można włączyć ustawienia Ultra, które zabijają wydajność a grafikę poprawiają nieznacznie. To jest bardzo obszerny temat i nie da się go streścić w kilku zdaniach. Sam napisałeś, że Burning Shores wygląda lepiej. A czy ma znacznie wyższe wymagania? Takie kwestie jak np. art design, lepszy projekt biomów, lepsze pod względem artystycznym tekstury i modele mogą wpływać na wygląd grafiki a wcale nie muszą wpływać na wydajność.

 

W tym remasterze całkowicie zostało zmienione renderowanie grafiki. Ja się jeszcze tak nie zagłębiłem w ten temat jednak dla mnie to wygląda tak, jakby przenieśli grę na zupełnie nową wersję silnika.

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, SebastianFM napisał(a):

to wygląda tak, jakby przenieśli grę na zupełnie nową wersję silnika.

 

19 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Bo przeniesli, nie wiem czy to ta sama iteracja co HFW ale jest to ten sam silnik lub spejclanie przygotowana wersja pod Remaster.

Remaster jest na tym samym silniku graficznym co HFW ;) 

Mam obydwie wersję i remaster przenosi grę na wyższy level. Jest bardzo duża różnica względem podstawowej wersji. 

Edytowane przez DjXbeat
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

@DjXbeat, ja też oczywiście mam Remaster, inaczej bym się nie wypowiadał na ten temat. 🙂 Zgodzę się z tobą, że różnica w grafice jest duża jednak nie uważam, że to jest ten sam silnik co w Horizon Forbidden West, tam grafika jest na jeszcze innym poziomie. Przykład to wolumetryczne oświetlenie, również odbicia w wodzie wyglądają inaczej.

Opublikowano

Zaczalem ogrywac wczoraj. Ktory tryb graficzny jest najlepszy? Ten Balanced to chyba 40 fps mode?

Opublikowano
Teraz, CzerwonyJohn napisał(a):

Nie mam PS5 bo chyba o to chodzi tu na PC gramy?

 

Zapisy gry ze starej wersji działają bo gram na nowa gra +.

Na PS5 sa trzy tryby. Graficzny, Zbanalsowany i Wydajnosciowy.

 

Opublikowano (edytowane)

Balans ma 40fps, na takim trybie grałem w Horizon FW, wymaga 120hz, wtedy jak wydajnościowy 60fps był zmasakrowany jakościowo i naprawili go w późniejszej łatce, ale i tak zostałem przy 40fps.
Nie mam VRR, ale gry wymagające 120hz działają w trybie 40fps itp.
 

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Trzeba przyznac, ze to nie jest klasyczny remaster typu podicie rozdzialki itp. Blizej temu troche do remake wdg mnie. Ale czy to tak naprawde wazne jaki to silnik?? Efekt koncowy jest kapitalny wiec zanuzyc sie w gre i grac :D

50 minut temu, Reddzik napisał(a):

wtedy jak wydajnościowy 60fps był zmasakrowany jakościowo i naprawili go w późniejszej łatce

Ja mialem PS5 wlasnie w tym momencie jak w ciagu 2tyg naprawili tryb 60fps i uwazam ze ten tryb prezentuje sie mistrzowsko no i mamy 60fps. Chociaz nie ukrywam, ze wiele razy przelaczalem na 30fps i natywne 4k gdzie szczena od rozdzialki opadala :D   Na PROsiaku ogram obie czesci od nowa w trybie 60fps z tym ich nowym skalowaniem i lepszymi efektami.

Edytowane przez Phoenix.
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

Akurat te 40fps jeszcze ujdzie w porównaniu do 30, między 40 a 60 nie czuję takiej przepaści, na 30fps nie grałem, bo to 30fps, mimo bardzo ładnej grafiki, a gram jedynie na 27 calowym monitorze 1440p.
Zapewne poczekam na obniżkę upgrade na steamie i może kupię, choć pewnie przez 8gb vram to i tak nie będzie cudów, więc co do decyzji to się zobaczy, dlatego nie śpieszy mi się z zagraniem.
Grałem tylko ram na ps4 slim, a na PC pograłem, ale nie przeszedłem, ale może jeszcze lepszej jakości to się ogra, mam do wyboru ps5 albo pc.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...