Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Więc możesz mi uwierzyć, że tu REALNA możliwość uderzenia w kogoś było 20xwiększa niż to co widziałem na filmach od audytora.

Jak? Będziesz gonił typa na rowerze? Jak go będziesz identyfikował?

 

Bo tutaj mamy samochody z blachami, gdzie w teorii łatwo dochodzić do konsekwencji prawnych.

Godzinę temu, hubio napisał(a):

Konfitura bierz się za rowerzystów :) 

Widzę tutaj szansę dla Ciebie, zakładaj kanał i sam się za nich bierz

Opublikowano

@huudyy masz rację, że o wiele łatwiej łapać kierowców. Ale nie o łatwości pisałem. Co do kanału na YT mam 1000 lepszych pomysłów, ale kompletnie nie chciałbym się udzielać publicznie więc to nie dla mnie. Natomiast przymierzam się do wykorzystania Ai. Ale tematy zupełnie inne niż konfitury :) 

Opublikowano
18 godzin temu, huudyy napisał(a):

Jak? Będziesz gonił typa na rowerze? Jak go będziesz identyfikował?

Jeżeli ktoś się uprze, to jest możliwość namierzenia.

1. Jeżeli mówimy o zabawie w "audytora" czy "konfiturę" to mamy kamerę i wizerunek sprawcy się nagra.

2. W miastach jest monitoring, więc idzie prześledzić trasę.

3. Jeżeli to jakiś typ z kwadratowym plecakiem, to ma aktywną aplikację od dostaw. Mając czas i miejsce zdarzenia można namierzyć telefon i osobę.

 

Jedyny problem, że nikomu nie będzie się chciało, bo wymaga to trochę wysiłku, a to tylko wykroczenie.
Jak się chce, to przecież potrafią namierzyć np. sprawców uszkodzenia wiaty przystankowej.

 

Najlepsza szansa, to zatrzymać na miejscu i wezwać służby.

Opublikowano

No, i to umyślne utrudnianie ludziom przejazdu - zmuszanie do wymijania na żyletki - to nie jest prowokacja? Do tego jeszcze sugeruje pod koniec filmu, że nieprawidłowo parkującego pojazdu lub innej przeszkody nie wolno ominąć przecinając linię ciągłą lub wjeżdżając na pas dla rowerów. :E Chyba sam powinien się tym razem dokształcić. Pisałem już, że to kontent od buraków dla buraków? :P 

Opublikowano
2 godziny temu, Zas napisał(a):

No, i to umyślne utrudnianie ludziom przejazdu - zmuszanie do wymijania na żyletki - to nie jest prowokacja? Do tego jeszcze sugeruje pod koniec filmu, że nieprawidłowo parkującego pojazdu lub innej przeszkody nie wolno ominąć przecinając linię ciągłą lub wjeżdżając na pas dla rowerów. :E Chyba sam powinien się tym razem dokształcić. Pisałem już, że to kontent od buraków dla buraków? :P 

To jest dobry rodzaj prowokacji a zła prowokacja to ta Audytora:E

Opublikowano

Tutaj to chociaż aż tak długo nie było blokowane żeby "pół miasta" zakorkować. Na którymś z poprzednich filmów to samochodem robili podjeżdżając do prawej krawędzi i bez wjechania na chodnik (czyli za DDR) nie było możliwości ominięcia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jeszcze raz dla przypomnienia dla każdego zwolennika - wykonujemy pracę śmieciarza a za śmieci do bloku/osiedla mamy podwyższone opłaty. dzięki.
    • Jak już resztki karty dotrą do NWR to odcinek może być ciekawy. Plastiki od złączy wentyli nie są nadtopione czyli tak jakby temp nie była wysoka od tej strony, ale może za długo a może ten kondensator już w fabryce miał wadę produkcyjną.  
    • Ja tam poniżej 22 nie lubię schodzić xd Czy to do snu czy nie.
    • Dla snu to takie 16 stopni jest bardzo optymalne, ja sam nie trzymam więcej niż 18, bo po prostu za ciepło, a też nie ma mnie co grzać  ale co człowiek to inny organizm. Kiedyś u kumpla jak się siedziało, to z takim piecykiem na butlę gazową za plecami, bo miał po 6-7 stopni w pokoju  stara kamienica, stare okna, sufit wwuj wysoko. EOT
    • Może tak być, ale z pewnością taka polityka została przeanalizowana nie raz, nie dwa razy, widocznie chcieli zobaczyć ile można na tym ugrać. Dodatkowo, exy miały początkowo pojawiać się po 6 miesiącach od wydania na konsoli, a teraz chodzą plotki, że jednak Sony się z tego wycofa:   https://www.thegamer.com/playstation-might-stop-launching-exclusives-pc-steam-jez-corden-claims/#:~:text=PlayStation Might Stop Porting Exclusives To PC%2C Xbox Insider Claims.   Gracze generalnie nie należą do specjalnie cierpliwych klientów i o ile jest grupa osób, która poczeka na wersję PC, większość rzuca się już na premierę, wiedziona przez premierowy szał i marketing. "Remember, no prrorders" niestety działa głównie w ramach internetowych memów. Sony stać na eksperymenty, przynajmniej do momentu, w którym cyfry przestaną się spinać, bo pojawi się wartościowa konkurencja. Na razie się na to nie zapowiada.    Na koniec, wartość exów przez lata mocno spadła. To nie jest już klasyczny system seller, bo gracze przez tyle generacji konsol, zdążyli się już podzielić na obozy. Przez coraz większy udział dystrybucji cyfrowej, wsteczną kompatybilność, czego wynikiem są stale rosnące, nietransferowalne biblioteki gier, przywiązanie do marki jest tak duże, że o "wejście do systemu" nie trzeba się specjalnie martwić. Nie w przypadku starych klientów, a to oni stanowią trzon.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...