Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szkoda, że nie pamiętasz, bo ja także próbowałem strzelać i z tego działka na smołę i używać granatów z krwią i nic. Jest jedno miejsce, do którego chcę się dostać, ale te nietoperki drenują mi akusy i już byłem w sytuacji, że nie mogłem wrócić. :E 

A i jeszcze są takie neutralne stworki, jak gdyby żółte ośmiornice niedaleko schroniska...

9 minut temu, Reddzik napisał(a):

Tak, bo je ubijałem. Nie pamiętam czy była notka w grze o tym, granatami je ubijałem lub strzelałem w nie. 

 

Opublikowano (edytowane)

Z internetu jak ubić nietoperze, podobnie te na ziemi też zabijałem w ten sposób, kilka rzutów granatami i poszły, jest też chyba quest na te małe skurczybyki by się ich pozbyć.
Dlatego piszę, że je ubijałem. 
 

Spoiler

Jak efektywnie wyeliminować te cholery?

Kiedy już masz te cudowne granaty, przygotuj je w podręcznym pasku (tak, żeby nie szukać ich gorączkowo w środku starcia). Gdy zbliżasz się do strefy, gdzie z reguły latają nietoperze, bądź gotowy rzucać. Najlepiej sprawdzają się:

Granaty MP – rzuć je na ziemię tuż przed sobą, kiedy nietoperze zaczynają szarżować. Wybuch powinien załatwić całą grupę za jednym zamachem.

Granaty z krwią – też skuteczne. Możesz rzucić taki granat pod swoje nogi i stanąć w chiralnej mgle, żeby nietoperze same się w niej wykitowały. Trochę to ryzykowne, ale działa.

A jak coś przeżyje? Ignoruj. Serio. Jeśli nie atakują z całej siły, to nie warto marnować amunicji – skup się na dostawie.

 

 

 

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ja je omijam i one po chwili robie z siebie bloto. Gozrej jest jak biegam po niektorych jeziorkach smoly to te male lawice czegos tam drenuja mi cala bateria i nie moge uzywac szkieletora, to znaczy musze znalesc lub zrobic sobie wtedy generator. 

 

Po 40h moge jednak powiedziec, ze  gra jest mocno znerfiona i dla casuali. Teren nie stanowi w tej czesci zadnego wyzwania, wszedzie gdzie napotkam trudnosc i zaczynm sie cieszyc ze trzeba bedzie cos wymyslic to wychylam sie za rog i mozna to obejsc :( Nie ma terenow jak w 1 gdzie np na te ze sniegiem bez drabiny i linki nie podchodz. Tu sie biega swobodnie i  na nic nie trzeba zwracac uwagi :/ 

 

BTkow jak kot naplakal i omijanie ich jest dosc proste, nie ma tez niewidzialnych łapek ktore Cie gonia... w ogole naje*** inni porterowie tyle tych zipline i innych rzeczy ze biega sie jak po placu zabaw z rozrzuconymi zabawkami... Nie ma juz tej satysfakcji ze w koncu sie udalo dotrzec z ładunkiem. Taki troche city simulator do budowania. Jedynie przerywniki daja rade i fabula dla mnie jest ciekawa ale reszta jest ulatwiona dla niedzielnych graczy. Pogoda tez nie jest juz wyzwaniem jak w 1.

Edytowane przez aureumchaos
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Znalazlem artykuł, ze kojima po napisaniu scenariusza przekazal devom, ze chce aby gre ukonczylo wiecej ososb. Statystyki z jedynki byly ok 30% a po znerfieniu dwojki testerzy wlezli na ponad 60%... 

 

A idz Pan w uj... Zepsuli gre :/  To miala byc moja GOTY 2026 :placz:

 

image.png.604bdd325f8f565df9b157ec61f5bea6.png

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano
2 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

Znalazlem artykuł, ze kojima po napisaniu scenariusza przekazal devom, ze chce aby gre ukonczylo wiecej ososb. Statystyki z jedynki byly ok 30% a po znerfieniu dwojki testerzy wlezli na ponad 60%... 

 

A idz Pan w uj... Zepsuli gre :/  To miala byc moja GOTY 2026 :placz:

 

 

ALe jedynka tez podobno została znerfiona, szczególnie wersja Directo's Cut, dlatego ostatecznie ogrywa oryginal :E

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Wedlug Kojimy chcial aby wiecej ludzi poznalo fabule i historie ktora chcial opowiedziec... taaaaa... 

 

 

sad-crying-black-guy.gif

2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

ALe jedynka tez podobno została znerfiona, szczególnie wersja Directo's Cut, dlatego ostatecznie ogrywa oryginal :E

Mi ciezko ocenic bo 1 na nogach gralem offline a 1 DC gralem tez na nogach ale  juz z porterami i rzeczywiscie bylo latwo. Ale teren, BTeki, pogoda byly raczej takie same. 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano

Na pewno jest w tym trochę prawdy, bo Kojima jest znany z hardkorowego podejścia do swoich gier.

Dziś na pewno więcej osób się odbija od jego gier.

 

Poczekaj jak wyjdzie MGS Collection Vol 2 i ludzie zaczną grac w MGS 4 :D

Zobaczysz jaki płacz będzie :D

 

 

Mnie bardzo się podoba MGS Delta, chcialbym aby Konami tak odświeżyło wszystkie części.

  • Sad 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Nic na to nie poradzisz, tym bardziej mnie zaskoczył ten MGS Delta ze został tak dobrze odwzorowany do oryginału.

Dopóki nie probuja "zmieniać" oryginalnych wydań starszych gier to luz.

W Delcie to w sumie zrobiono to bardzo dobrze, bo masz wybór jak chcesz w tą grę grac.

Co w sumie podnosi jej wartość, bo można ja skończyć w trybie oryginalnym lub nowym, albo nawet je mieszać.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, aureumchaos napisał(a):

Wedlug Kojimy chcial aby wiecej ludzi poznalo fabule i historie ktora chcial opowiedziec... taaaaa... 

Nie jestem fanem upraszczania gier pod szerszą widownię. Rozumiem, że budżety AAA są ogromne i gra musi na siebie zarobić, ale szkoda mi tej surowości i unikalnego klimatu "jedynki". 


To wygląda tak, jakby twórcy sami przestali wierzyć w siłę swojej gry.  Skoro Elden Ring jest grą obiektywnie o wiele trudniejszą i odniósł taki sukces (~30 mln sprzedanych kopii), to znaczy, że chyba gracze chcą wyzwań?:hmm:

 

I btw, zamiast przepalać budżet na gwiazdeczki z Hollywoodu, mógłby zainwestować w sam gameplay i dopracować mechaniki, bo niektóre z nich ewidentnie kuleją i wyglądają na niedrobione.

Opublikowano (edytowane)

Tutaj o tym czytalem ze ponoc jedynak byla za wolna to 2 ma byc szybka i przyjena :(

 

https://www.pcgamer.com/games/action/after-feedback-that-death-stranding-was-too-slow-kojima-wanted-more-players-to-see-death-stranding-2-all-the-way-through-to-the-end/

 

Cytat

Według danych o trofeach na PSNProfiles i Steam, mniej niż połowa graczy zobaczyła napisy końcowe w pierwszej części Death Stranding. Statystyki różnią się w zależności od wersji gry: około 40% ukończyło oryginalną wersję na PS4, 34% ukończyło wersję reżyserską na PS5, a tylko 20% (prawdopodobnie gracze, którzy poszli dwa razy) dotarło do końca na Steamie.

 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano
3 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Wszystko się zgadza. Do tego fabuła też jest zrozumiała i podana na tacy.

No nie wiem - ka, ha, prądy smolne, plaże, górne plaże... Jestem w 5 rozdziale i nic nie rozumiem. :E 

giphy.gif

  • Haha 1
Opublikowano
9 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Dobra komiec spoilerowania bo calkiem strace zapal robic pyszne.pl na nogach... zostawcie orobiny frajdy z gry :P

Nadal mam frajdę, choć nie tak dużą, jak w pierwszej części. Zacząłem stawiać tyrolki i dopiero teraz zacznie się zabawa.:D W sumie nie chce mi się pchać fabuły do przodu, a mógłbym tylko budować i usprawniać dostarczanie paczek. :E 
 

Widoczki w tej grze są mega. 

UX1ea7.png

 

Jedziesz sobie po takich terenach i jeszcze Low Roar zaczyna grać.

 

john-cena-dance.gif
 

  • Like 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...