Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
14 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Ładnie wygląda DS2, tylko żeby nie było tak okrutnie nudne i powolne jak pierwsza część. 

Wszystkie bolączki jednynki są poprawione lub zniwelowane do zera ;) Włącznie z uproszczeniem menu. Także jak ktoś ograł jedynkę i mu się podobała to tutaj będzie w 7 niebie. 
 

Osobiście grę zacząłem ale nie skończyłem i chyba zacznę od nowa bo jak odpaliłem po kilku msc to miałem nawet problem ze sterowaniem, co gdzie i jak.

Opublikowano
11 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Wszystkie bolączki jednynki są poprawione lub zniwelowane do zera ;) Włącznie z uproszczeniem menu. Także jak ktoś ograł jedynkę i mu się podobała to tutaj będzie w 7 niebie. 

Pożyjemy zobaczymy, obietnic przed premierą zazwyczaj nie brakuje. ;) Ja byłem zmęczony jedynką w wielu miejscach, ale produkcji z taką atmosferą jest na rynku niewiele.

  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
2 minuty temu, Roman_PCMR napisał(a):

Warto przechodzic DS przed DS2? Za pierwszym razem odbilem sie nie milosiernie.....

Miłem dokładnie tak samo. Pamiętam, że kiedyś DS było za darmo ale nawet nie dodałem do biblioteki ;- )

Opublikowano

@Roman_PCMRFabuła DS do najprostszych nie należy, a w dwójce pewnie będzie sporo odniesień, więc raczej byłoby wskazanym pierwszą część zaliczyć albo przynajmniej jakieś podsumowanie fabuły. 

Z drugiej strony, to będzie kolejny symulator kuriera, więc jeśli przez to się odbiłeś od jedynki, to raczej słabo to widzę. xD

Opublikowano (edytowane)

Ja gralem z jakies 12h i pozniej przerwalem bo sprzedalem kompa, po ponad pol roku jak wrocilem to niestety nie potrafie sie odnalezc w kwesti sterowania i fabuly wiec od jutra zaczynam od nowa :D Gierecza działa jak zloto, wrzucilem DLSS Transformer, locka w grze na 144fps i mozna zaczac grac i karta nie dziala nawet na pol gwizdka, a do DS2 trzeba zdazyc.

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Przejscie z Civic na stelantis albo VAG może zamienić się w polski koszmar.   Za 60k tak naprawdę nie ma samochodów, które zaoferują coś innego/lepszego/nowocześniejszego niż Twoja Civic.   To za mała różnica w wartości pojazdu.
    • Sprawdziłem DX11 i to samo, też dropy o 20fps w losowych momentach i chrupnięcie. Grę przeinstalowałem i nawet zainstalowałem na szybszym dysku.
    • Jak mają wolne od nauki to może do obozu pracy? Niech się nauczą ciężkiego żywota, kierunek np Syberia. 
    • I przywołuję również @Katystopej @bleidd @galakty i @Kyle No więc, jeśli to nie moc ma kluczowe znaczenie podczas rozpędzania większej masy, a moment obrotowy (takie jest właśnie zdanie @lesiu155), to wyjaśnijcie mi proszę następujące rzeczy: 1. Dlaczego Ursus C330 mając 22 kW i 100 Nm (o ile miał) ruszy i pociągnie przyczepę powiedzmy 2 tony, podczas gdy Passat 2.0 TDI mając 350 Nm i 110 kW tego nie zrobi? I dlaczego to nie jest kwestia przełożenia skrzyni biegów itd. 2. Dlaczego 250 Nm miałoby nie być gorsze od 350 Nm w przypadku auta w całości ważącego ~1600-1700 kg, a miałoby być już gorsze w przypadku auta ~2000-2100 kg (ten sam Passat z 4 dodatkowymi osobami)? Jakaś magiczna granica? 3. Dlaczego podczas maksymalnego przyspieszenia nie używa się zakresu obrotów przy których silnik ma najwyższy moment obrotowy (czasy przyspieszenia są gorsze względem używania zakresu obrotów z najwyższą mocą)? 4. Gdy obrazowo przedstawiłem ile to jest 350 Nm (35 kg na metrowej rurce), to właśnie fizyka jasno mówi że niezależnie od tego czy mówimy o takim właśnie zestawie, czy może 140 kg na 25 cm rurce, to moment siły przyłożony jest dokładnie taki sam. To mówi fizyka (praktyka też zresztą). Tego typu siłę jesteście w stanie przyłożyć samodzielnie, a mimo to nie jesteście w stanie samodzielnie ruszyć z miejsca auta. 5. Na koniec jeszcze jedno: w informacji prasowej Jeepa Avengera 4xe (to taki mały SUVik) jest informacja, że tylny silnik elektryczny ma 1900 Nm. Dlaczego to auto nie ma większych zdolności napędzania, ruszenia z miejsca czegokolwiek względem Passata 2.0 TDI z "biednymi" 350 Nm? 6. Dlaczego BMW i7 M70 mając 1015 Nm przyspiesza w zakresie 200-242 km/h (jeszcze przed limiterem) tak słabo w porównaniu z BMW M760e które ma "marne" 800 Nm? 11,5 kontra 8,3 s. A niech stracę, nawet 161-242 km/h to jest 15,6 kontra 13,3 s. Chcecie mi powiedzieć, że gdy wsadzę cztery osoby do środka, to magicznie BMW i7 M70 będzie przyspieszało lepiej od tego M760e? Brawo dla Ciebie, brawo że to zauważyłeś. To kluczowy aspekt także w porównaniu nawet wolnossącego silnika z np. elektrycznym.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...