Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To było sześć lat temu, myślisz, że będę pamiętał wszystko z gier, w które grałem tak dawno temu. Jedynka mi się podobała, więc normalne, że sięgnę po dwójkę. 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano
1 minutę temu, DITMD napisał(a):

To było sześć lat temu, mylisz, że będę pamiętał wszystko z gier, w które grałem tak dawno temu. Jedynka mi się podobała, więc normalne, że sięgnę po dwójkę. 

No jak ci się gra podobała to pewnie ze tak.

Ja pamiętam gry w które grałem 20 lat temu bez problemu, a co dopiero 5-6 lat.

Jak gra jest dobra to pamiętam praktycznie wszytko.

Zapominam tylko to, co było kiblem, ale rzadko gram w takie gry.

 

Chyba ze ty grasz byle grać, to nie dziwie się ze nic nie pamiętasz.

Zapewne z takim podejściem nie pamiętasz już gier w które grałeś rok temu.

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, galakty napisał(a):

A co za problem pamiętać o co chodziło w grze sprzed 6 lat? Chyba że grasz we wszystko byle przejść :E 

Pamiętam, o co chodziło, główne momenty itp, ale nie pamiętam wszystkiego, obejrzałem sobie recap na YT, odświeżyłem pamięć i mi styknie. 

 

9 minut temu, Kadajo napisał(a):

No jak ci się gra podobała to pewnie ze tak.

Ja pamiętam gry w które grałem 20 lat temu bez problemu, a co dopiero 5-6 lat.

Jak gra jest dobra to pamiętam praktycznie wszytko.

Zapominam tylko to, co było kiblem, ale rzadko gram w takie gry.

 

Chyba ze ty grasz byle grać, to nie dziwie się ze nic nie pamiętasz.

Zapewne z takim podejściem nie pamiętasz już gier w które grałeś rok temu.

Powiesz mi, że odpalisz teraz taką Baldurs Gate i będziesz pamiętał wszystko z tej gry? Każdego npc, każde zadanie, każdy twist i moment fabularny itp?

Opublikowano

Nie mowie, że masz pamiętać każde pierdniecie, ale sam napisałeś ze praktycznie nic nie pamiętasz a teraz już piszesz, że pamiętasz, o co chodziło i główne momenty.

No to ty piszesz niezbyt precyzyjnie.

 

Ja nie widzę sensu grac w druga część gry kiedy nie grałem w poprzednia, szczególnie jak jest w jakimś stopniu połączona. A to Hideo Kojima.

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Źle się wysłowiłem, chodziło mi o to, że nie pamiętam wielu rzeczy z gry, z resztą co za różnica, nie można sobie w grę pograć tak po prostu? Muszę się wczuwać we wszystko, i wiedzieć co każda postać myśli. 

Opublikowano
3 minuty temu, DITMD napisał(a):

Źle się wysłowiłem, chodziło mi o to, że nie pamiętam wielu rzeczy z gry, z resztą co za różnica, nie można sobie w grę pograć tak po prostu? Muszę się wczuwać we wszystko, i wiedzieć co każda postać myśli. 

No można, ale podchodząc tak do gry Hideo Kojimy dużo się traci.

Wiec różnica jest spora. To nie jest zwykła platformówka na wieczór tylko gra która w dużej mierze opiera się na klimacie i hisotrii jaka Kojima zawsze lubi opowiadać.

 

To tak jakby zagrać w Metal Gear Solid skipujac wszystkie dialogi i przerywniki, no można tylko po co jak to duża część gry.

5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

@Kadajo

No ale Ty grasz w trzy gry rocznie w tym jedną fabularną a on w ponad 20:E

No dlatego pisze ze takie granie dla grania, ze potem się nic nie pamięta jest lipne.

Jeszcze pół biedy jak mówimy o jakiś grach bez fabuły.

  • Upvote 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

No można, ale podchodząc tak do gry Hideo Kojimy dużo się traci.

Wiec różnica jest spora. To nie jest zwykła platformówka na wieczór tylko gra która w dużej mierze opiera się na klimacie i hisotrii jaka Kojima zawsze lubi opowiadać.

 

To tak jakby zagrać w Metal Gear Solid skipujac wszystkie dialogi i przerywniki, no można tylko po co jak to duża część gry.

No dlatego pisze ze takie granie dla grania, ze potem się nic nie pamięta jest lipne.

Jeszcze pół biedy jak mówimy o jakiś grach bez fabuły.

W grze masz korpus, to jest coś jak interaktywna encyklopedia, lorebook, możesz w każdej chwili to włączyć, podczas konwersacji jak pada jakiś termin, postać, nowe słowo itp, od razu możesz to sprawdzić, bardzo fajnie jest to zaimplementowane i zintegrowane z grą. Pierwsze konwersacje to wprowadzenie fabularne i tutorial, więc nawet jeśli nie grałeś w poprzednią część, to dzięki temu będziesz widział, o co mniej więcej biega, i nie będziesz się czuł zagubiony.

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja dzis padzika podlaczylem pod PC bo od jutra jedynke zaczynam od nowa i zeby sie przyzwyczaic do sterowania od razu na padzie bedzie plynne przejscie do drugiej czesci :D DLSS Transformer wgrany, 144fps lock w grze i mozna grac :D Jak ta gra jest ostra pod transformerem :o

Swoja droga gra potrafi ladnie zapchac watki na intelu :D Przypisane Pcory na 1 foto a pozniej uwolniony cały cpu :D 

 

 

d61t6sXb.jpg

jBQCd8Tx.jpg

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, DITMD napisał(a):

W grze masz korpus,

W jedynce też to było pod inną nazwą- przewodnik. 

 

Dla mnie początek trochu męczący by to wszystko przeklikać, znam jedynkę to wszelkie samouczki z podstaw są przesadnie długie ale i rozumiem, że to zmienili. Od początku jest też trening, tak jak w Directors Cut.

Podobała mi się burza na początku gry, do tego sam cały okurzony z piasku, ściągał swoje klamoty to kurz leciał, drobne detale. Gra wygląda bardzo ładnie, ba dałbym 5 w skali szkolnej, ale dam 4+ bo czasem(jak się przyglądam) to widzę te migotanie tekstur tak jakby problem z AA, ale co mi tam niech mają -5 :E Bo nawet to mi nie przeszkadza, więc czemu nie mogę dać lepszej oceny:P  Gra wygląda bardzo ładnie w trybie 60fps, czapki z głów, w trybie 30fps niegrywalne, taki slow motion przy ruszaniu kamerą to od razu wróciłem do trybu wydajności. 

Wydaje mi się, że Sam jakby był wolniejszy, i każdy KG na plecach obniża jego prędkość chodzenia, może mi się wydaje, bo w jedynce przypominam sobie jego chodzenie z wzmacniającym szkieletem, ale nawet na początku to nie było takiej różnicy jak tutaj. 

Już zawaliłem przesyłkę fabularną i nota A to jest wstyd dla Sama, tak nie można, nie dadzą angażu w DHL czy DPD takim opieprzaniem się z przesyłkami. :wariat: 

 

screeny

Spoiler

obraz.thumb.png.10eee8bd93f836a1aa5e168490679852.png

 

obraz.thumb.png.fde06c694b8cc48587048b863eafaa3a.png

 

obraz.thumb.png.0cc35e0312451aa173e5fc6e2c0f1c49.png

 

obraz.thumb.png.0c4bd057afb4730c238c8658b81a9b40.png

 

Opublikowano (edytowane)

W grze są mechaniki, o których nigdzie nie piszą, przez przypadek jedną odkryłem, zdjąłem plecak, żeby udusić bandytę linką po cichu, i można owinąć nią klamoty na plecaku i je w ten sposób zabezpieczyć. Gra wygląda spoko w trybie 60 fps, myślałem, że będzie o wiele gorzej. Chyba sobie daruję na razie dwójkę, i przejdę najpierw Director's Cut, chociaż to i tak jest Kojima, czy przejdę grę, czy nie to i tak nie będę rozumiał, o co w niej biega :lol2: 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Bardzo fajny kawałek na początku, wpada w ucho. Oprawa w trybie jakości świetna, ale sam tryb praktycznie niegrywalny. W trybie wydajności jest gorzej, ale nie ma przepaści. Przyłączyłem do sieci pierwszą placówkę, na razie ciężko powiedzieć coś więcej, bo początek jest jednym, wielkim tutorialem. Jest też mniej angażujący od tego z jedynki.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Odin piłeś coś o tej porze?:niegrzeczny:

Sam zasiadłem dopiero ale te 30 klatek to jest katorga i nie ma nic wspólnego z grywalnością. Te 60 już trzeba „przeżyć” jak człowiek oko do 120fps przyzwyczaił. 

Gra wyglada zaskakująco dobrze na konsoli. Widać, że jest tam jeszcze z czego wyciskać. Mega filmowość od początku i ta muzyka chwyta od razu za serducho. Niezle animacje i warunki pogodowe. Fajnie tez czuć na padzie opór jak idziemy pod wiatr a szybciej gdy wieje w plecy. Sporo takich smaczków jest. Mi pasuje to początkowe spokojne tępo i powolne zanurzanie się w tym świecie…

Biorę kolejna paczkę i w drogę! 📦
P.S. Podobno dalej jest jakiś rozwój postaci i zwiększamy stabilność poruszania się etc. 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano

Co do 30fps. Tu jest za duży blur, a nie da się go edytować i zmienić. Ja nie lubię motion blura, tu 30fps czuć i widać jak kamera wolno się obraca, a te 60fps jest w porządku. Dodatkowo nie wygląda źle, bo gram na monitorze 1440p. W ostatnią grę co grałem w 30fps to FF16, tam edytowałem blura. 

Konsola bardzo gorąca podczas gry, mam w pokoju ponad 28C, nawet teraz z rana już mam tyle. Leje się ze mnie, konsoli nie odpalę. 

Opublikowano

Nie ma nic, jak konsola nie używana to jest okryta, więc nic się nie dostaje. Jakiś czas temu sprawdzałem wentylator. Jest gorąca jak rękę przykładam bo w pokoju gorąco 28C i to czuć, że temperatura w konsoli jest większa niż zwykle, gdy np mam z 22-24C. W tamtym tygodniu grałem w FF16 czy w GT7 i nie było takiej samej temperatury jak wczoraj przy graniu w DS2.

Do tego konsola leży poziomo, więc powietrze bucha z lewej strony i z tyłu. 
Samego wentylatora nie słyszę, dopiero jak ucho przyłożę do konsoli to słyszę.

Opublikowano

Już mam w cieniu 25C z drugiej strony od zachodu, a w słońcu z 30C powinno być jak nic, bo mam okno na wschód i wali słońce na moje okno, a z drugiego pokoju mam na zachód, tu jeszcze słońca nie ma, ale widać jak się słońce odbija od bloku z naprzeciwka, oni tam mają pozasłaniane okna. 
Mieszkam na południu, pokój nagrzany, kot też się męczy przez te upały. 
 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...